Awatar użytkownika

lesgo58
5000
Posty: 5002
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » sobota, 13 lut 2021, 06:09

Brawo :klaszcze:
Ciekawy sposób. Jeszcze jeden przykład świadczący, że bufor niejedno imię ma...
Ostatnio zmieniony sobota, 13 lut 2021, 06:42 przez lesgo58, łącznie zmieniany 2 razy.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

czytam
450
Posty: 493
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: czytam » sobota, 13 lut 2021, 08:45

MASaKrA_Domingo pisze:Panowie, kombinujecie niepotrzebnie. Jeśli rura wewnętrzna to 60,3, wystarczy zabudować rurę 76mm tak, by wystawała 10mm ponad nią, a dołem było te 10mm prześwitu. Wtedy z daszku będzie kapac między rurę 76mm a ścianę zewnętrzną, a aby się przelało, musi płyn "zassać" u dołu. Jeśli niejasno to napisałem, dajcie znać - prześlę prosty schemat.


Widać,że różne drogi zmierzają do podobnych rozwiązań. Bufor najpierw z Polski poszedł do Rosji (nazywany jest tam nawet polskim buforem). Tam jest stosowany z drobną modyfikacją jako bufor 2020. Załączam filmik. Dla tych, co nie znają języka sąsiadów, krótkie streszczenie.
W wersji klasycznej, jak bufor się zaczyna opróżniać, to przestaje w nim pracować wewnętrzna kolumna. Efekt, to stosunkowo szybki wzrost temperatury w buforze i przedostawanie się pogonów z kotła wprost do kolumny i z niej, jako refluks, z powrotem do bufora (opisywana i u nas śmierdząca zawartość bufora na końcu procesu). Dodano rurę otulającą wewnętrzną kolumnę. Po modyfikacji gdy kolumienka ta osiągnie odpowiednią temperaturę, na jej obwodzie zaczyna wrzeć zawartość bufora. Pęcherzyki gazu unoszą się ciągnąc ze sobą ciecz z bufora - nazwane jest to w filmiku pompą gazową. Chociaż cieczy w buforze ubywa, to przelew na kolumienkę jest i pracuje ona cały czas. Temperatura w buforze rośni bardzo powoli a pogony, separowane przez wewnętrzną kolumienkę, pozostają w kotle. Na zakończenie wyłączamy grzanie, z kolumny spływa dość czysty alkohol do bufora, miesza się z pozostałymi w nim też dość czystymi resztkami. Możemy tego użyć w następnym procesie. W zasadzie nie jest konieczny spust z bufora do kotła. Przeróbka dość prosta ale trzeba będzie poeksperymentować nad średnicą tej wewnętrznej rury aby efekt "pompy gazowej" był odpowiedni. Pomocny byłby szklany bufor i/lub szklana wewnętrzna nakładka ale pewnie można poradzić sobie i bez tego. Oczywiście, przy okazji, mamy też efekt opisany przez poprzednika - dobre mieszanie się frakcji, także podczas normalnej pracy bufora, gdyż ciecz jest dostarczana do bufora od góry a odbierana od dołu. O dziwo, taka konstrukcja lepiej pracuje przy węższym mocowaniu bufora do kotła - pęcherzyki gazu ciągnące ciecz tworzą się tylko na kolumience a nie na dnie. Te z dna wręcz zmniejszają sprawność pompy gazowej. Nie są potrzebne żadne podgrzewacze.
https://www.youtube.com/watch?v=sapwww-yLbU

Awatar użytkownika

jakis1234
850
Posty: 854
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: jakis1234 » sobota, 13 lut 2021, 12:44

Obejrzałem film i wygląda na to, że Rosjanie udoskonalili "polski bufor" :). Panowie konstruktorzy - jakie są Wasze opinie?
Pozdrawiam z opolskiego.


robert.michal
200
Posty: 248
Rejestracja: poniedziałek, 7 gru 2015, 21:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: robert.michal » sobota, 13 lut 2021, 13:38

Ten człowiek ma w kegu 40%. Po pierwszym procesie mamy już bardzo oczyszczony spirytus. Widocznie tak zmodernizowany bufor nie nadaje się to do pierwszej rektyfikacji.
Bez sprawdzenia co zostaje mu w kegu trudno powiedzieć. Bo podobno ten syf co nam zostaje w buforze, przy tej metodzie trafia do kega.
Mi po drugiej destylacji metodą 2,5 w kegu zostaje woda, prawie nie do odróżnienia, od tej jaką mam w kranie. A przerywam jak na dnie bufora temperatura jest poniżej 90 stopni.
Pomysł pompy gazowej bardzo fajny, z tym, że mieszanina pary i cieczy inaczej się zachowuje i z wydajnym zasilaniem rdzenia bufora może być krucho.

Od dawna zastanawiałem się jak uwięzić cięższe frakcje w jeziorku, w buforze. Czy zasypanie częściowo sprężynkami utrudniłoby wędrówkę w górę ?
Ta dodatkowa przegroda świetnie się do tego nadaje. Na miejscu tego pana zamiast przelewów przy dnie, zrobiłbym otwory kilka centymetrów nad dnem. Wtedy pogony zbierały by się poniżej i zalegałyby tam do końca. Do"pompy gazowej" trafiałby znacznie czystszy płyn.
Ostatnio zmieniony sobota, 13 lut 2021, 15:47 przez robert.michal, łącznie zmieniany 1 raz.
KALKULATOR NALEWKOWY
https://nalewkidomowe.com


czytam
450
Posty: 493
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: czytam » sobota, 13 lut 2021, 14:08

Nie zalegałyby, bo mieszałyby się z pozostałą zawartością. Poza tym większość pogonów, z racji pracy kolumienki, pozostaje w kotle.


robert.michal
200
Posty: 248
Rejestracja: poniedziałek, 7 gru 2015, 21:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: robert.michal » sobota, 13 lut 2021, 15:06

czytam pisze:Nie zalegałyby, bo mieszałyby się z pozostałą zawartością. Poza tym większość pogonów, z racji pracy kolumienki, pozostaje w kotle.

Jakoś w zwykłych buforach się nie miesza, dopóki nie ma wrzenia. W omawianym przypadku brak było by podgrzewania od dołu i bariera z boku w postaci ścianki rury .

@Czytam - posiadasz bufor i pracowałeś na nim?
W nawiązaniu do twojej wcześniejszej polemiki ze mną. Bufor dopóki się nie napełni generuje właśnie jedną półkę - stężenie w nim wynosi mniej więcej 60%.
Ostatnio zmieniony sobota, 13 lut 2021, 15:08 przez robert.michal, łącznie zmieniany 1 raz.
KALKULATOR NALEWKOWY
https://nalewkidomowe.com


czytam
450
Posty: 493
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: czytam » sobota, 13 lut 2021, 16:06

Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że dopóki nie zacznie pracować kolumienka, to pół półki. Te kilka, o których poprzednio pisałem, to przy stabilnej pracy (refluksie na kolumienkę).


matborek
30
Posty: 31
Rejestracja: czwartek, 18 sie 2011, 20:11
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: matborek » poniedziałek, 29 mar 2021, 20:00

Powoli uzbierałem materiał na bufor do kega 100l. W ręce wpadła rura 25cm średnicy. Myślę o mocowaniu na kryzę pewnie coś ok 30cm. I tutaj pytanie. Jaką grubość blachy na kryzę zastosować? 2mm chyba raczej się pofaluje przy cięciu plazmą i spawaniu? Dać coś grubszego? A wiadomo jak grubsze to większe koszta. Myślę że 2mm by była wystarczająca tylko właśnie ciepła dostanie i się raczej pofaluje czy jednak nie? Rady doświadczonych kolegów?

Awatar użytkownika

wolan
600
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wolan » wtorek, 30 mar 2021, 18:51

Dno mniejszych buforów robię z 3mm, pierścień z 4mm.
Dwójka jest na pewno za licha, przecież jeszcze trzeba to skręcić.
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

lefff
20
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 12 kwie 2014, 22:54
Krótko o sobie: Jestem człowiekiem i żadna dawka dobrego alkoholu tego nie zmieni. Najwyżej będę jak ... człowiek.
Ulubiony Alkohol: Dobra whiskey
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lublin
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lefff » czwartek, 1 kwie 2021, 23:23

Ostatnio chwilę zadumałem się nad wymuszeniem ruchu w buforze. (Czekam na swój bufor i teoretyzuje) Z jednej strony ostatnio wszyscy są za (nawet rosyjskie strony) ale ... po zastanowieniu się może nie na tym do końca polega praca bufora. Owszem - ma zbierać alkohol by mógł on parować przy większym stężeniu w niższej temperaturze niż w kegu, "wypełniając" braki w parach alkoholu generowanego przez keg, który ma wyższą temperaturę. Ale przecież w buforze podczas jego pracy następuje również podział frakcji (co niektórzy zauważyli). Cięższe idą w dół i "czekają" na wyższą temperaturę, którą dostaną z czasem od kega. Więc bufor ma również zbierać i trzymać pogony by nie wracały do kega i poprzez ponowne parowanie bo keg ma wyższą temperaturę, nie zanieczyszczały serca. Jeżeli wymusimy ruch (przez dodatkową rurę "nałożoną" na wewnętrzną kolumnę) to cięższe frakcje które jeszcze nie parują trafią z powrotem do zbiornika w którym jest większa temperatura więc momentalnie trafią one znów do kolumny powtórnie mieszając się z dobrym alkoholem. Więc po co wymuszać ruch w buforze?

Z drugiej strony jak się uprzeć to ruch można wymusić otwierając nieznacznie (tak by dalej występował przelew przez wewnętrzną rurę) zawór spustowy i skierować "dolne" części płynu w buforze bezpośrednio do kega. Wymusi to ruch w buforze, a na pewno obniży poziom "bezruchu". Owszem płyn nie wraca przez wypełnienie bufora więc nie odparowuje, ale jeżeli przyjąć że właśnie to są cięższe frakcję to bardzo dobrze. Niech trafiają od razu pod grzałki w kegu. Choć przy jednolitej temperaturze w kegu właściwie chyba nie ma to znaczenia.
Pozdrawiam
lew przez 3f


czytam
450
Posty: 493
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: czytam » piątek, 2 kwie 2021, 06:33

Tworzenie się frakcji czy warstw w buforze to zjawisko niepożądane. Z nim właśnie walczymy dodając a to szeroką kryzę, a to dogrzewacze, a to rurkę z daszka do dna, a to wreszcie dodatkową rurę. Nie chodzi tu o zwracanie zawartości bufora do zbiornika ale o jak najdłuższą stabilną pracę wewnętrznej kolumienki w buforze, czego wyżej podany pomysł nie zapewnia.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 879
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: MASaKrA_Domingo » piątek, 2 kwie 2021, 08:40

Bufor nie może wręcz mieć warstw, bo znaczyłoby to, że nie pracował jak należy. Powinien zacząć on pracę w okolicach 94-95st C w kegu ( oczywiście wszystko zależy od odbioru ), a nawet już przy 93st C pojawiają się pierwsze drobniutkie pęcherzyki. Wrzenie bufora uniemożliwia powstanie frakcji. To wręcz nie jest możliwe.

Poza tym, zawracanie cieczy do bufora w sposób wymuszony ma tę zaletę, że cały czas mamy dopływ świeżej, gorącej flegmy. Wychładzanie się bufora jest niepożądane.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

wolan
600
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wolan » piątek, 2 kwie 2021, 16:06

Mnie zaciekawiło w, rosyjskiej wersji bufora, że podczas stabilizacji temperatura względem 10p obniżyła się aż o 1 stopień. Także cyrkulacja jest wyśmienita. Był co prawda jeden test :) ale na dniach będą kolejne testy. Dołożyłem też termometr w parach jak w rosyjskiej wersji i będzie dokładny pogląd na to co się dzieje :)

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

lefff
20
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 12 kwie 2014, 22:54
Krótko o sobie: Jestem człowiekiem i żadna dawka dobrego alkoholu tego nie zmieni. Najwyżej będę jak ... człowiek.
Ulubiony Alkohol: Dobra whiskey
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lublin
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lefff » piątek, 2 kwie 2021, 23:57

Dobrze - zostawmy moją myśl że bufor ma zbierać pogon - więc dbamy głównie o to by porządnie dogrzać bufor. Skutkuje to wymieszaniem się warstw/frakcji - i mamy "jednolitą" mieszanina w buforze która powinna być stabilna przynajmniej przez 2/3 procesu.
Z tym że bufor będzie prawidłowo działał pod warunkiem że temperatura płynu w jego środku będzie niższa nic temperatura płynu w Kegu (inaczej nie ma to sensu).
Im różnica ta jest większa tym stabilniej pracuje bufor. Wraz z końcowym czasem procesu, kiedy temperatura w kegu rośnie, pary mocniej rozgrzewają bufor i następuje w nim powolne a później szybsze wrzenie. I to jest ok
Wychodzi więc na to że mamy dwie sprzeczne ze sobą rzeczy do których dążymy. Dogrzanie aby wymieszać płyn w buforze by nie tworzyły się warstwy czyli podniesienie temperatury w buforze, a z drugiej strony dążymy do jak najdłuższej stabilizacji pracy bufora co można osiągnąć przy większej różnicy temperatur między nim a kegiem.
Więc powtórzę moją (choć ktoś to już wcześniej w jakimś topiku też sugerował) sugestię: otwórzmy trochę bufor by dolna część płynu będącego w buforze powoli ściekała do kega - dzięki temu pozbędziemy się warstw bez konieczności dogrzewania bufora a flegma spływająca z kolumny będzie trafiać "głębiej" do bufora (przy czym nie chcę tu rezygnować z całego refluksu do kolumny wewnętrznej). Przecież zawór bufora nie koniecznie musi działać jako w całości otwarty i w całości zamknięty. Niech się sączy podobnie jak ciągły, kropelkowy odbiór przedgonów (frakcji lekkich) z głowicy.
Pozdrawiam
lew przez 3f

Awatar użytkownika

wolan
600
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wolan » sobota, 3 kwie 2021, 07:54

@lefff wszystko można zrobić dlatego to hobby jest tak wciągające. Każdy kombinator robi coś po swojemu. Warto w początkowej fazie stabilizacji otworzyć przepływ z bufora do kega albo po 20minutach zrzucić jego zawartość. Nie wiem czy ta druga wersja nie jest lepsza, niektórzy koledzy w trakcie stabilizacji otwierają bufor w sposób jaki opisałeś.
No i pozostaje kwestia prowadzenia samego procesu, bo można ustawić jedną prędkość i od początku do końca, tak odbierać.
A niektórzy redukują prędkość bo chcą utrzymać przelew przez kolumnę wewnętrzną (inni redukują bo im bufor nie wydala i pojawia się destabilizacja).
Nie ukrywam, że najwygodniejsza dla mnie jest opcja z jednym ustawieniem, bo to bardzo ułatwiło życie :)
W rosyjskiej wersji pomimo spadku poziomu cieczy ten przelew jest zapewniony ale musiałem wprowadzać redukcję odbioru, bo destabilizowało 10p, może jest to kwestia w samej budowy może ustawień parametru grzanie odbiór ;)

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 879
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: MASaKrA_Domingo » środa, 7 kwie 2021, 21:05

kolego @lefff - cóż stoi na przeszkodzie, abyś następny proces tak właśnie wykonał i podzielił się z nami wynikami?
Być może osiągniesz fajne wyniki, bo nagłe spuszczenie zawartości bufora odcina przelew i rura bufora nie działa wtedy z pełną wydajnością. Nie mniej, sugerowałbym zrobić najpierw tak, aby zalać kolumnę na otwartym buforze ( czyli dogrzać go tak naprawdę ), a potem, przy stabilnej jego pracy ( ok 90-92st C ) zacząć upuszczać zawartość do kega w taki sposób, aby cały czas był minimalny przelew.
Być może będziesz musiał zasyfonować rurkę, aby pary nie szły Ci przez niego, omijając rurę główną.

Czekamy na opis.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!


kuba91
5
Posty: 6
Rejestracja: środa, 12 sie 2015, 18:13
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: kuba91 » czwartek, 17 cze 2021, 20:37

Witam panowie.
Chciałby sie was doradzić w sprawie budowy bufora i olm.
Mam rurę 76.1 ( pocięta na 180cm , 20cm pod 105° i 80cm 105° na chłodnicę ) , Zbiornik 100L, wlew zrobię obok kolumny z SMS 125mm.
Mógłby mi ktoś pomóc w sprawie zrobienia bufora i olm, co jest potrzebne do budowy i jak to zrobić?
Może ma ktoś jakiś projekt?

Awatar użytkownika

lesgo58
5000
Posty: 5002
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: lesgo58 » piątek, 18 cze 2021, 13:25

Podaj maila to Ci coś tam podrzucę...


Leonidas
1
Posty: 1
Rejestracja: środa, 5 sie 2020, 05:19
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: Leonidas » czwartek, 24 cze 2021, 15:59

Witajcie!
Przeglądam to forum od jakiegoś roku, ale to dzisiaj przyszedł czas na napisanie pierwszego posta, dowiedziałem się od Was bardzo wielu cennych i bardzo przydatnych informacji i bardzo za to dziękuję.
Wracając do tematu, planuję wykonać bufor do takiego sprzętu:
Aabratek fi wew 60mm. bez olm/ovm 100cm kolumna +30 katalizator, keg 60l z szerokim wlewem grzane prądem 3.5kW, sterownik firmy Pamel.
Mam kilka pytań odnośnie konstrukcji bufora:
Obrazek
1. Czy rury wewnątrz bufora muszą być idealnie gładkie/polerowane? Aktualnie mam rury ciągnione z małymi skazani materiałowymi.
2. Rura zewnętrzna bufora ma średnicę fi 168 / 159, czy ścianka rury nie będzie za gruba ? To samo odnośnie rury wewnętrznej fi 70 / 64
3. Jaka powinna być wysokość od góry rury wewnętrznej do dołu blachy okapowej?
4. Jaka powinna być wysokość od góry blachy okapowej do góry bufora ?
5. Rurki przelewowe jaką powinny mieć średnicę wewnętrzną i czy dwie wystarczą ?

Na szkicu zrobiłem błąd przy górze bufora, będzie kołnierz fi 168 / ~120 (na szkicu niezwymiarowane ~60) z średnią podziałową na szpilki fi 139, dzięki temu po ściągnięciu kolumny mam wgląd do środka bufora. Jeszcze nie narysowałem wizjera ale jeszcze nie wiem czy kupić gotowy czy może znajdę coś pasującego. Moje założenia konstrukcyjne są dobre? Czy może zrobiłem jakiegoś ''bubla" ? Jak narazie wszystko jest w fazie projektu tak więc wszystko można jeszcze dowolnie korygować :D

Awatar użytkownika

wolan
600
Posty: 600
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Stabilizator - bufor wzmacniająco-stabilizujący do kolumny

Postautor: wolan » piątek, 25 cze 2021, 08:59

Siemka pomiędzy rura wewnętrzną i daszkiem oraz pomiędzy daszkiem a góra bufora zrób sobie odstępu po 10-15mm. Daszek możesz zrobić z płaskiej blachy tylko zagnij ranty do dołu. Wydłuż sobie rurę wewnętrzną( trochę cofnij ją z kotla w stronę bufora) zyskasz na pojemności bufora :) do takiego kotla celuj w 2.5-3litry. Tylko wtedy trzeba będzie dać jeszcze z 2-3 dogrzewacze.
Rurki przelewowe robię z 8x1 i daje 3 sztuki.
Masz wtedy pewne podparcie dla zmywaka.
Jak masz tak gruba rurę wewnętrzną to pokusił bym się nawet porobić sznity szlifierą wzdłuż rury aby lepiej oddawała ciepło :)
Ostatnio zmieniony piątek, 25 cze 2021, 09:04 przez wolan, łącznie zmieniany 2 razy.
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl


Wróć do „Bufory stabilizująco-wzmacniające”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości