Zbiorniki do odparowywania zacierów. Budowa, adaptacje modyfikacje.

Autor tematu
szaler89
30
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 1 mar 2009, 15:38
Załączniki
Czy kana po mleku się nadaje jako boiler?

Postautor: szaler89 » niedziela, 1 mar 2009, 15:44

Witam. Jestem tu nowy i mam jedno wazne pytanie a mianowicie nie wiem do konca czy mozna pędzić w bańce na mleko nie jest ona wykonana z kwasówki ani z aluminium lecz z jakiegos innego stopu metalu czy mozna w takiej bance gotowac czy to nie szkodzi???


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Juliusz » wtorek, 3 mar 2009, 05:49

szaler89 pisze:lecz z jakiegos innego stopu metalu czy mozna w takiej bance gotowac czy to nie szkodzi???


Jeśli dobrze pamiętam i takie banki jeszcze robią to jest to bańka stalowa pokryta czystą cyną. Taka bańka ma kolor jakby biały z lekkim odcieniem zółtego, takie lekko żółtawe 'srebro'. Powłoka, jak się zadrapie np szpilką jest w zasadzie miękka i zostawia błyszczący ślad.

W takiej bańce możesz gotować ale sprawdź dokładnie czy wewnątrz jest czysta (nie ma plam) i czy powłoka cyny jest wszędzie. Jeśli będą jakieś głębsze zadrapania to to pokaże po 1-2 gotowaniach.

Spoko z bańką do mleka.

Juliusz
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


Autor tematu
szaler89
30
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 1 mar 2009, 15:38
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: szaler89 » wtorek, 3 mar 2009, 20:24

Wielkie dzięki. Konkretny człowiek i konkretna odpowiedz.


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: mima » wtorek, 3 mar 2009, 21:48

Człowiek konkretny, ale czy odpowiedź?
Nikt nie widział tej bańki, a więc odp. na odleglość.- nie na 100%

Otruć się na pewno nie otrujesz. A bańki na mleko.
mają wszystkie homologacje na kontakt z żywnością.

No ale nie na alkohol? :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Kucyk » czwartek, 5 mar 2009, 08:13

No, Panowie, z pełną świadomością konsekwencji ciągnę temat – bombę.
Na naszym forum panuje lobby kwasówkowo-refluksowe. Biada temu, kto chciałby spróbować klasycznej destylacji w leśnym ostępie, czy chociażby w przydomowej komórce. Delikwent taki natychmiast dostaje solidnego kopa wojskowym buciorem od przewodzących temu forum znawców sztuki skraplania nektarów, a w przypadku młodszych kandydatów na adeptów sztuki bimbrowania – solidne kocenie, jak to na pododdziale po wyjściu kadry bywało.
A ja włożę jednak kij (nie keg) w przysłowiowe mrowisko i stwierdzę:

Nie ma w świecie nic lepszego
Dla psotnika dość młodego
Niż od mleka baniak duży
Co nam już od wieków służy.


Czym jest bańka (kanka) na mleko?
Zwykła bańka na mleko wykonana z miękkiej blachy żelaznej i pokryta z wierzchu i wewnątrz czystą cyną (nie mylić z cynkiem). Cyna jest od stuleci stosowana do pobielania (tak się fachowo nazywa pokrywanie metali cyną) różnych garnków, kotłów do gotowania strawy i, uwaga :!: puszek na konserwy, ponieważ jest metalem, który w kontaktach z żywnością nie ulega rozpuszczaniu, gdyż jest odporny na działanie kwasów organicznych nawet w wyższych temperaturach (jak ktoś wie coś o sposobie produkcji konserw, to ma argument nie do zbicia). Ale bądźmy szczerzy, jak nawet coś tam wewnątrz podrdzewiało, czyli się stal odsłoniła, to też można użyć takowej bani, tylko uprzednio dokładnie ją szorując do żywego metalu. Moim zdaniem, taka pocynowana kanka na mleko idealnie się nadaje na kocioł. Dlaczego? Bo:
- łatwo ją zdobyć;
- łatwo (bez TIGów, zwykłą lutownicą) coś, co potrzebne jest nam, w nią wlutować;
- łatwo w nią ładować nawet gęsty (znaczy taki, co już nie da się wlać) towar;
- łatwo z niej wylewać gorącą zupkę po wszystkim wprost do mumina z porcelany;
- łatwo ją czyścić przez duuuuży dekiel;
- ma dobre, fabrycznie szczelne zamknięcie nie wymagające kombinacji;
- ma dobre, fabrycznie zamontowane uchwyty do przenoszenia;
- jest stosunkowo lekka i zgrabna;
- dobrze się mi w niej pędzi zarówno na gazie, jak i w łaźni wodnej.
Oczywiście nie twierdzę, że nie ma lepszych pojemników na kocioł (są nawet tytanowo-brylantowo-styropianowe), ale uważam, że ten jest wystarczająco dobry, aby go stosować i nie dyskryminować stosujących go. ;P

Z wyrazami szacunku dla czytających, pozdrawiam, sarkastyczny Janek.

P.S. Ocho, już czuję co za chwilę nastąpi...
أسامة بن لادن


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: mima » czwartek, 5 mar 2009, 10:20

Tak!! To ja przyszedłem tu z gromem do Ciebie Kucyku!!

I powiem Ci, że nie powiedzialeś tu nic nowego.

No przynajmniej ja o tym wiem juz o tym od jakichś 30 lat.

A co do kotłów i nierdzewki, to styropianowych, czy brylantowych nie widziałem, ale osobiście polecam,- minimum pozłacany.

Aparatura wykonana z innych materiałów jest najczęściej bardzo toksyczna, a w wielu wypadkach, nawet rakotwórcza! :D :lol: ;)
Ostatnio zmieniony sobota, 7 mar 2009, 19:37 przez mima, łącznie zmieniany 1 raz.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


kraVco
2
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 1 lut 2009, 09:51
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: kraVco » sobota, 7 mar 2009, 05:05

mima pisze:Aparatura wykonana z innych materiałów jest najczęściej bardzo toksyczna, a w wielu wypadkach, nawet rakotwórcza!
o jakich materiałach mówisz mima??? czy kana na mleko jest zła??? czy rozróżniasz coś co jest stalowe od czegoś co jest metalowe???

sorry za dygresję, ALE czytam i zbieram informację jak zbudować aparaturkę.

sam jako amator psotnik zaczynam właśnie od kany na mleko. psocili na takim sprzęcie starsi odemnie i jakoś żyją...

wiem... wiem... najlepiej sobie załatwić kociołek z KEGa, ALE czasami bariery finansowe na to nam nie pozwalają :wall:


KGB - pasjonat
100
Posty: 132
Rejestracja: wtorek, 10 lut 2009, 14:49
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: KGB - pasjonat » sobota, 7 mar 2009, 09:43

Kana na mleko może być.Przecież są różne ..aluminiowe , ocynkowane , nierdzewne.
Jak na początek to nie ma się co tu kryć.Bierz i rób.

O zobacz ten link.galerie-destylatorow.html

Jak popatrzysz jakie tu są sprzęty to na pewno twój nie będzie tym ostatnim.

Jak teraz patrze na co niektóre aparaty to mnie krew zalewa.
Ale jest ale :hahaha: przecież ja też kiedyś tak zaczynałem.

Każdy mówi że hobby , hobby.A dla mnie te hobby to zawsze musi się zwrócić.

Co znaczy zwrócić ?

Aby koszty wydane do wytworzenia naszego hobby i energia do tego celu wyszły na zero.
Już nie liczę pracy własnej włożonej.
Zawsze się znajdzie ktoś w rodzinie , którego poczęstujesz a później ta osoba będzie chciała abyś cosik jej odstąpił.
WIADOMO NIE ZA DARMO - chodzi o większą ilość naszego hobby np.5 litrów.

I takim sposobem ja doszedłem do takiego sprzętu podobnego do kolegi mima.


Pozdrawiam i życzę udanego pierwszego psocenia.



Ps.

Kolega MIMA dobrał zły kolor tych dużych liter. :bardzo_zly: :evil: ;/
Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: mima » sobota, 7 mar 2009, 19:45

kraVco!
To oczywiscie były takie żarciki.
Ale myśle że stówkę na kega to zawsze
można wykopać, nawet w kopalni soli. ;)

Keg to podstawowy kocioł w naszym hobby.
Aparatura może się dowolnie zmieniać, ale
ta inwestycja zawsze zostanie w twoim laboratorium.

Zastanów się poważnie nad tym co powiedziałem!!
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Kucyk » niedziela, 8 mar 2009, 13:42

mima pisze:Keg to podstawowy kocioł w naszym hobby.

Dodaj przy produkcji cukrówek bądź sklarowanych winek owocowych bądź zbożowych, bo jakoś nie widzę ładowania do niego przez wlot 2" pulpy śliwkowej, nie mówiąc już o szorowaniu wnętrza po gotowaniu zaaaawiesistych zacierków... :lol:
أسامة بن لادن


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: mima » niedziela, 8 mar 2009, 16:07

Drogi Jasiu!!

Napisałem

Keg to podstawowy kocioł w naszym hobby.


A nie,- keg to jedyny Kocioł w jakim możemy podgrzewać. itd..

Ja nikomu nie każę w nim, cokolwiek robić.

A Ty napisałeś -

jakoś nie widzę ładowania do niego przez wlot 2" pulpy śliwkowej, nie mówiąc już o szorowaniu wnętrza po gotowaniu zaaaawiesistych zacierków...


No cóż.. Nie gniewaj się, Jasiu, ale młody jesteś i nie bierzesz
pod uwagę że keg, też może mieć otwór np 12 cm.

Keg, też może mieć płaszcz wodny, lub olejowy i nastaw
można wtedy podgrzewać pośrednio i nie przypalać go.

Co powiesz na moje argumenty? :D ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


forma
300
Posty: 306
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: forma » piątek, 20 mar 2009, 23:21

elo elo witam wszystkich CZULE MILE I SERDECZNIE :)
Widzę,iż temat kany na mleko jest grubo rozwinięty i dobrze,ponieważ od dziś jestem szczęśliwym posiadaczem takowej kany ok.27 l z kwasówki a moje pytanie jest następujące:
-konstrukcja dekla uniemożliwia mi zamocowanie kolumny w pionie,musiałbym zrobic obejście 90 stopni kolankiem i dopiero ku niebu ją skierowac.Wówczas opary nie uderzają od razu do filtra... ma to jakieś większe znaczenie?co o tym myślicie? dzięki :D

NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Calyx » piątek, 20 mar 2009, 23:30

forma pisze:... ma to jakieś większe znaczenie?co o tym myślicie?...


Nie ma, mozesz nawet mocowac kolumne nawet na scianie
a z garem laczyc silikonowym przewodem elastycznym.
Zarowno takie i takie laczenie spelni swoja role.

Pozdr. Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


forma
300
Posty: 306
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: forma » sobota, 21 mar 2009, 21:14

OK.mam jeszcze parę pytań :D mianowicie co powiedzielibyście o takim rozwiązaniu:
(zaznaczam że ameryki odkrywc nie chcę) To ma by ukł.z refluxem zew.jak widac kana na środku ma oryginalny otwór,podłączenie kolumny idealnie w pionie raczej niemożliwe bo system zamykania kany to uniemożliwia...więc myślę zrobic tak:
w tę większy otwór od razu wstawic trójnik z mosiądzu z jednej strony kolanko i kolumna taka z 1,5 ze zmywakami,natomiast z drugiej str.kolanko i malutką kolumnę taką ok.50 cm wypełnic zmywakami i od góry lub z boku podłączyc reflux.może nie krytykujcie tego od razu :D ma taki zestaw szanse na powodzenie?nie chce w ten sposób robic sobie pod górkę,obawiam sie,że jak zmontuje zestaw z 1 przesuniętą kolumną to kana będzie nie stabilnie na gazie stała :( napiszcie prosze co o tym myślicie... a wygląda ona tak...

NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Sadek
20
Posty: 20
Rejestracja: piątek, 26 gru 2008, 11:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Sadek » niedziela, 22 mar 2009, 11:31

Kolego a jakby zrobić zamykanie jak mają np. szybkowary może by było mniej kombinacji, wtedy można by było kolumnę zamontować w pionie, bo otwór jest minimalnie z boku. Można to zrobić w następujący sposób wymontować ucho i zamontować tam 2 płaskowniki z uszami u góry poprzeczka na pokrywę i śruba na środku do docisku ( jest jedna wada mojego pomysłu trzeba "uszkodzić" pokrywę odcinając ucho), ale jeżeli bańkę przeznaczasz do tego celu to już nie ma znaczenia.


Autor tematu
szaler89
30
Posty: 38
Rejestracja: niedziela, 1 mar 2009, 15:38
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: szaler89 » niedziela, 22 mar 2009, 14:13

widze ze sa duze spory na temat kany poprostu zrobie jak uważam ale dzięki za podpowiedzi czy nadaje sie chłodnica kulowa ona pamieta jeszcze ZSRR :D


Sadek
20
Posty: 20
Rejestracja: piątek, 26 gru 2008, 11:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Techniczne pytanie poczatkujacego...

Postautor: Sadek » niedziela, 22 mar 2009, 15:42

Kolego jedno jest pewne szkło i nierdzewka są bezkonkurencyjne. Ale nie znaczy to że pozostałe materiały się nie nadają. Praktykując dojdziesz co jest najlepsze dla Ciebie. Swego czasu robiono w aparaturach naprawdę "dziwnych" np. chłodnica - rurka od hamulcy używana, zbiornik nieraz nawet z widoczną korozją, zero odstojników, wężyki igielitowe, zwykłe drożdże ( nie mówię że się nie nadają), ludzie pili i zapewne takie aparatury jeszcze gdzieś istnieją i ludzie nadal z tego piją. .

I na dodatek jaka niewiedza nasi poprzednicy nie mieli internetu ani takiego dostępu do materiałów potrzebnych w tej branży.

Praktyka czyni mistrza.

Powodzenia

Awatar użytkownika

PiotrekRodzyn
50
Posty: 86
Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 19:47
Ulubiony Alkohol: własne wyroby, szczególnie o posmaku owocowym
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: południe mazowsza
Załączniki
Re: Czy kana po mleku się nadaje jako boiler?

Postautor: PiotrekRodzyn » piątek, 14 sie 2009, 10:38

Witam Koleżanki i Kolegów! :poklon;

Posiadam w moich wiejskich zbiorach 2 sztuki takowego sprzętu ,,pomlecznego'' ale jednak zakupiłem keg 50l i oczywiście są problemy z odkręceniem ,,góry''.
Za pamięci : dziękuję za radę Mima co do odkręcania :poklon;

tak się zastanawiam do czego mógłbym te zwężane Bańki z kwasówki wykorzystać, ale ostatnio coraz więcej myślę o wytworzeniu piwopodobnego napoju :lol: (butelek ci u mnie dostatek :D ) a w takim ,,naczynku'' można by spokojnie fermentować cuś...

a propos bańki na mleko standardowej, pocynowanej to oczywiście moje początki na takim sprzęcie były. nadal jest używana do pulpy, ale tzreba iść z duchem czasu i pojawiła sie stak ko. :idea:

Pozdrawiam :)
Pozdrawiam, Piotrek


caruzel
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 13 sie 2009, 18:27
Załączniki
Re: Czy kana po mleku się nadaje jako boiler?

Postautor: caruzel » wtorek, 6 paź 2009, 21:13

Witam szanowna społecznośc ;)

Szukam odpowiedniego pojemnika do zabawy w małego chemika, generalnie będę 1 raz gotował zacier ale poki śliwki się zabawiają z drożdżami mam odrobine czasu na skompletowanie sprzętu. Szkiełka juz mam zakupione w Euro-win problem kociołka pozostał.

Codziennie przeglądam allegro i takie tam w poszukiwaniu złotego środka ale coś topornie mi to idzie :| Narazie w oko mi wpadło takie cos: http://www.allegro.pl/item764855805_kan ... _nowa.html

tylko ze ocynk, czy to sie bedzie nadawac? Druga sprawa, duzego kega nie chcę, taki 19L póki co by mnie w zupełności zadowolił bo smakoszem wysoko wyskokowych smakówek w domu jestem tylko ja.

Szperałem i w sklepie trafilem na takie cudo http://www.browamator.pl/szczegoly.php? ... 7064454750 na allegro po 120 identyczne sprzedaja, ale zastanawia mnie to zamykanie, bo jakieś mało solidnie się prezentuje i czy aby przypadkiem, podczas zabawy sufitu w moim małym laboratorium niezapaskudzi.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Czy kana po mleku się nadaje jako boiler?

Postautor: Kucyk » wtorek, 6 paź 2009, 21:42

To, co znalazłeś na Alledrogo, co wygląda tak:
764855805.jpeg

to najprawdziwsza poCYNOwana bańka! Żaden oCYNK tylko czysta CYNA. Sprzedawca nie rozróżnia nazw metali i stąd zamieszanie.

Żadne naczynie przeznaczone do bezpośredniego kontaktu z żywnością nie będzie cynkowane. Cynkowane są wiadra, konewki, rynny, blachy karoseryjne, no i mój parnik, któremu jednak nie przeszkadza to w produkcji zacnych kordiałów... ;P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
أسامة بن لادن


Wróć do „Kotły”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość