Problemy technologiczne związane z uzyskaniem dobrego zacieru: niewłaściwy przebieg fermentacji, zakażenia nastawów, klarowanie...

Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 23 mar 2019, 16:19

Jak w temacie określiłem - szykuję się do swojego pierwszego zacieru zbożowego.
Założenie jest takie, że kukurydzę mi ześrutuje znajomy rolnik na sicie 2mm (a może grubiej?). Może też uda mi się jakieś inne zboże wysępić - nie wiem co ma poza pszenicą.
Mam garnek 100l, beczki 200l, taboret gazowy do podgrzania garnka.
Potrzebuję chyba enzymów - podpowiedzcie gdzie najlepiej kupić - myślę, że nie interesują mnie malutkie opakowania hihi :)
Drożdże też zapewne będę musiał kupić, ponieważ mam tyko turbo prestige (a może mogą być?)


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kamilpl82
300
Posty: 327
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Leszna
Kontakt:
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: kamilpl82 » sobota, 23 mar 2019, 16:35

Ja robię w taki sposób:
Na sam początek musimy zaopatrzyć się oczywiście w śrutę mąkę czy ziarno jakie mamy zamiar zatrzeć i oczywiście w enzymy enzymy.
-upłynniający
-scukrzający
-redukujący lepkość
-oraz antypiana
Osobiście enzymy kupuje tutaj https://www.aabratek.pl/ polecam :daumenhoh
Jak enzymy i ziarno mamy już zakupione to przystępujemy do działania.
A więc tak szykuje sobie zboże i wodę w stosunki 1kg/3L.
Odmierzam porcję enzymu upłynniającego 1ml/6kg
Wstawiam w duży garnek (posiadam tylko10l) odpowiednią ilość wody (w moim przypadku to 6 litrów) i doprowadzam do zagotowanie, następnie dodaję połowę enzymu, wsypuje śrutę do wody i doprowadzam do wrzenia, po czym wyłączam grzanie i dodaje drugą połowę enzymu, mieszasz przez chwilę, a następnie przelewam do beczki (żeby w garnku zrobić nową porcję, ten etap powtarzam tak długo aż beczka się nie zapełni do pożądanej objętości),i czekam aż temperatura spadnie do 70stopni.
W tym czasie szykuje kolejny enzym scukrzający 1ml/2kg .
Jak temperatura spadnie poniżej 70stopni dodaję enzym i mieszam chwilę żeby dobrze rozprowadzić, i tu by było najlepiej okryć naczynie jakimś kocem, gdyż ten proces powinien trwać jak najdłużej.
Szykuje kolejny enzym redukujący lepkość 3ml/10kg.
Jak temperatura spadnie poniżej 65stopni dodaje i mieszam. I to by było na tyle zostawiasz na noc a rano jak temperatura spadnie poniżej 30 stopni daje antypiane i drożdże i gotowe.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

ZLOT BIEBRÓWEK 2019 więcej info na: http://domowe-alkohole-forum.pl

Awatar użytkownika

Kamal
1800
Posty: 1804
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: Kamal » sobota, 23 mar 2019, 17:24

Ja enzymy kupuję tu - https://www.destylacja.com/pl/p/ENZYMY-DO-ZACIEROW-ZBOZOWYCH-NA-300KG/531 i zawsze wszystko się scukrza.
K.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 mar 2019, 17:24 przez Kamal, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek


chprzemo
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: chprzemo » sobota, 23 mar 2019, 17:26

Jesli rolnik ma tzw ‚bąka’ bijakowego to niech przepuści zboże powoli dwa razy bez sit. Jeśli to bąk i zrobi z sitami to bardziej będziesz miał mąkę, a nie śrutę- No chyba, ze nie chcesz filtrować zacieru to zignoruj tego maila:)
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 23 mar 2019, 17:41

Nie mam jeszcze pojęcia jaki ma śrutownik :) A zacier muszę filtrować, ponieważ nie mam zbiornika z płaszczem :(
Ale jak już pojadę po zboże, to sprawdzę i porozmawiam na ten temat :)
Myślę, że nawet dwukrotne przepuszczenie 100kg zboża nie zajmie niewiadomo ile czasu.

Awatar użytkownika

kamilpl82
300
Posty: 327
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Leszna
Kontakt:
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: kamilpl82 » sobota, 23 mar 2019, 17:43

Jak nie posiadasz zbiornika z płaszczem to dodaj płatków owsianych a zborze ześrutuj dość grubo.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

ZLOT BIEBRÓWEK 2019 więcej info na: http://domowe-alkohole-forum.pl


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 23 mar 2019, 17:53

@kamilpl82 - możesz rozwinąć temat płatków? Bo w necie większość informacji z płatkami owsianymi do zacieru dotyczy piwa.

Awatar użytkownika

kamilpl82
300
Posty: 327
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Leszna
Kontakt:
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: kamilpl82 » sobota, 23 mar 2019, 18:41

No dokładnie bo w piwie chodzi o to żeby w miarę bez problemowo odfiltrować brzeczkę od młóta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

ZLOT BIEBRÓWEK 2019 więcej info na: http://domowe-alkohole-forum.pl


chprzemo
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: chprzemo » sobota, 23 mar 2019, 19:16

Ewentualnie łuski gryki (można kupić na alledrogo w w formie wsypy do eko poduszek)- wychodzi duzo taniej od sklepów piwowarskich.

Jeśli już wiesz, ze musisz filtrować to do tego porządnie się przygotuj- poczytaj na forach piwowarskich o filtracji i narzędziach do tego. Jeśli nie masz doświadczenia w zacieraniu to z praktyki mogę Ci powiedzieć, ze może to być ‚najsłabszym ogniwem’ w tym calym procesie i warto się przygotować (merytorycznie i technicznie).
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 23 mar 2019, 20:50

Znalazłem łuskę gryki na OLXie chyba w bardzo dobrej cenie - 1zł/kg. Na dodatek będę bardzo blisko przejeżdżał w nadchodzącym tygodniu to pewnie wezmę worek albo dwa.
To chyba nie zepsuje się? Po szybkiej lekturze widzę, że powinienem dodać około 10% masy zboża, więc około 5kg na beczkę 200l.
Co do filtrowania, to widziałem posty, że "gęste" dość dużo osiada na dnie i ludzie lewarują tylko to rzadkie z wierzchu - czyli to nieprawda? ewentualnie jeszcze jakieś wynalazki, typu oplot węża hydraulicznego pozbawiony gumy...

Awatar użytkownika

kamilpl82
300
Posty: 327
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Leszna
Kontakt:
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: kamilpl82 » sobota, 23 mar 2019, 21:36

Wszystko zależy czy fermentujesz ze śrutą czy nie bo jeśli nie to dodajesz łuskę dla lepszej filtracji i fermentujesz tylko brzeczkę, a jeśli fermentujesz z śrutą to czekasz aż osiądzie wszystko na dnie i odciągasz tylko klarowny płyn do gotowania.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

ZLOT BIEBRÓWEK 2019 więcej info na: http://domowe-alkohole-forum.pl

Awatar użytkownika

Kamal
1800
Posty: 1804
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: Kamal » sobota, 23 mar 2019, 21:39

Tak lewarują to rzadkie, z obawy o przypalenie. A do gęstego worek filtracyjny, i na całą noc zostawiasz, a rano tylko ręcznie jeszcze wyciśniesz, aby więcej do gotowania było.
K.
Obrazek


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » niedziela, 24 mar 2019, 09:47

Nie mam ŻADNEGO doświadczenia w zacieraniu i fermentowaniu zboża, więc nie mam pojęcia czy lepiej fermentować ze śrutą, czy też bez.
Zapewne kiedyś wypróbuję obydwa sposoby, ale na razie wolałbym "prostszy" dla nowicjusza. Nie ukrywam, że później zacier pójdzie na kolumnę w celu rektyfikacji. Chcę osiągnąć "dość czysty" spirytus zbożowy. Jak na razie nie mam przekonania do swoich umiejętności wyprodukowania wódki zbożowej - dla mnie wszystkie takie niedoczyszczone alkohole są niepijalne.

Awatar użytkownika

Doody
1700
Posty: 1732
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: Doody » niedziela, 24 mar 2019, 10:14

Próbowałem wszystkich sposobów i teraz fermentuję razem z młótem choć nie mam płaszcza. Fermentacja samej brzeczki kastruje aromaty zwłaszcza torfowe. Jest trochę zabawy z filtrowaniem ale wg mnie warto.
Ostatnio zmieniony niedziela, 24 mar 2019, 10:15 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Kamal
1800
Posty: 1804
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: Kamal » niedziela, 24 mar 2019, 10:23

To rób filtrację, bo nie zależy Ci na aromatach zboża, tylko na dobrym spirytusie. :)
A jak będziesz myślał o whisky, wtedy ze zbożem fermentacja.
K.
Obrazek


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 6 kwie 2019, 09:24

No i nadszedł ten dzień :D
Mam już chyba wszystko i będę dzisiaj robił mój pierwszy zacier - plan jest taki:
1) w garnku 100l zagotowuję 60l wody
2) szykuję enzym upłynniający (3,5ml rozpuszczane w 35ml wody)
3) dodaję połowę enzymu upłynniającego
4) dodaję 20kg ześrutowanej kukurydzy i 2kg łuski gryki. Mieszając dodaję resztę enzymu upłynniającego
5) jak temperatura spadnie do 70°C dodaję enzym scukrzający 10ml i okrywam kocami
6) dodaję enzym redukujący lepkość 6ml, mieszam i zostawiam na noc
7) rano przeprowadzam próbę jodową (płyn lugola) i jeśli jest OK, to dodaję drożdże i czekam... (jakiego BLG powinienem się spodziewać?)
A co jeśli próba jodowa będzie niedobra?
9) po fermentacji zbieram rzadkie z wierzchu, leję do kotła i puszczam aparaturę w ruch...

Czy taki plan jest OK?
Ostatnio zmieniony sobota, 6 kwie 2019, 10:46 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.


leśny PAN
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 5 kwie 2019, 21:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Sląskie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: leśny PAN » sobota, 6 kwie 2019, 10:52

Witam podpinam się do tematu, całkowicie zielony jestem choć czytam posty jedni radżą tak drudzy inaczej ,mam mętlik w głowie . Chcę zacier, ale bez cukru z sklepu zrobić . Posiadam 10 kg słodu żytniego ze śrutowanego , Wszystkie Enzymy upłynniający z scukrzający i żeby sie to nie sklejało też jakis płyn , 80l Beczkę, garnek 50L Drożdże kupię w Poniedziałek czyli w wtorek będę je miał . Kto mnie poprowadzi krok po kroku ? do celu :respect:

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5388
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: radius » sobota, 6 kwie 2019, 11:05

leśny PAN pisze: Kto mnie poprowadzi krok po kroku ?

Forum :!: :shock: Wystarczy się nie lenić, mieć trochę cierpliwości i użyć "szukajki" :czytaj:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: arTii » sobota, 6 kwie 2019, 14:57

Wykonałem punkty 1-4 i otrzymałem dość gęsty kleik - tak powinno być?
Teraz czekam aż temperatura spadnie poniżej 70°C żeby dodać glukoamylazę i enzym redukujący lepkość.
Ostatnio zmieniony sobota, 6 kwie 2019, 14:59 przez arTii, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

kmarian
700
Posty: 729
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Szykuję się do pierwszego zacieru - prośba o podpowiedzi

Postautor: kmarian » niedziela, 7 kwie 2019, 08:07

leśny PAN pisze:... całkowicie zielony jestem choć czytam posty jedni radżą tak drudzy inaczej ,mam mętlik w głowie ...
Jak leśny Pan, to i zieleń jest tu na miejscu. Różne są metody i każda albo prawie każda jest dobra. Robi Kolega arTii, to śledź wątek i rób tak samo.

#arTii pisz co i jak, bom ciekaw niezmiernie co dalej. Ja Ci nie podpowiem, czy tak ma być, bo ja takich rzeczy w życiu nie robiłem. Gdzieś czytałem, że później ten kisiel się upłynni ale doświadczenia nie mam.


Wróć do „Problemy zacierowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości