Wstępna obróbka zacierów i redestylacja z wykorzystaniem podstawowych metod kociołkowych.
Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: lesgo58 » środa, 27 sie 2014, 20:00

Spróbuj - powinno zadziałać. Tylko, że akurat w jabłkach najwięcej aromatów jest na początku. Tak, że z tym odbiorem przedgonów jaki proponujesz byłbym ostrożny. Zawsze jednak możesz odbierać przedgon małymi porcjami (30-50ml) do osobnych buteleczek. po czym zweryfikować ich przydatność celem kupażowania z właściwym sercem.
Jestem też ciekaw jak zadziała E-arc. Chociaż ciemno to widzę. Będzie się włączał/wyłączał co chwilę. Lepiej prowadzić proces ręcznie. I nie musisz się sztywno trzymać tych temperatur. Nawet jak na chwilę Ci uciekną to się nic nie stanie. Przy korekcji zaworkiem co 15-20 min. powinieneś utrzymać temp. w widełkach 87-91*C. Przy zredukowanej mocy o ok. połowę od nominalnej. Nigdy nie destyluję pełną mocą.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: Pretender » środa, 27 sie 2014, 20:21

Przy smakówkach jak najmniej automatyki, a więcej sobie trzeba zawierzyć i kierować się smakiem i zapachem.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: aronia » środa, 27 sie 2014, 21:21

Dokładnie tak jak pisze Pretender, automatyka przy smakówkach raczej nie ma racji bytu. Nowe rozwiązania techniczne mogą pomagać uzyskać coś dobrego(sam ostatnio testowałem bufor przy destylacji(prawie) prostej), ale doświadczenia, czasu i oceny organoleptycznej(smakowo-zapachowej) nie da się zastąpić przy smakówkach.

Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: stuf » czwartek, 28 sie 2014, 08:19

lesgo58 pisze:[...]Przy korekcji zaworkiem co 15-20 min. powinieneś utrzymać temp. w widełkach 87-91*C. Przy zredukowanej mocy o ok. połowę od nominalnej. Nigdy nie destyluję pełną mocą.

Jestem jeszcze świeży, ale mając na myśli tą temperaturę, masz na myśli czujnik w wypełnieniu ? Z drugiej mańki: co w tym złego, że zawór będzie się często otwierał i zamykał ? Czyżby zużycie ?
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: lesgo58 » czwartek, 28 sie 2014, 08:44

stuf pisze:Jestem jeszcze świeży,

A ja myślałem, że już masz trochę doświadczenia i zamierzasz poeksperymentować.
Widząc, że jest inaczej i popierając rady innych kolegów polecam Ci zacząć robić owocówki ręcznie. Czyli mniej więcej tak jak opisałem w pierwszym poście tego tematu.
mając na myśli tą temperaturę, masz na myśli czujnik w wypełnieniu ?

Tylko i wyłącznie termometr w głowicy.
Z drugiej mańki: co w tym złego, że zawór będzie się często otwierał i zamykał ? Czyżby zużycie ?

Tak. A przede wszystkim upierdliwośc prowadzenia procesu. Jeśli jeszcze nie widziałeś jak działa elektrozawór w trakcie procesu to pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszę. Przy destylacji prostej dynamika procesów zachodzących w kolumnie jest tak duża, że elektrozawór raczej przeszkadzałby niż pomagał.
Elektrozawór bardziej przydatny jest przy rektyfikacji. Chociaż osobiście uważam, że dla purystów jest zbędnym gadżetem. No chyba, że tylko jako swoistego rodzaju bezpiecznik..

Awatar użytkownika

stuf
50
Posty: 71
Rejestracja: piątek, 6 wrz 2013, 15:33
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: stuf » czwartek, 28 sie 2014, 11:10

@lesgo doświadczenie jako tako posiadam.. nie lubię o sobie pisać. Psocę już ze 4 lata. Owocówki robiłem na kolumnie 10 cm długości :D. Przyznam się, że jeszcze na oczy nie widziałem swojej nowej kolumny, ale zbieram info za wczasu. Dotychczas grilowałem na CM (2,5 mb + 10 zimnych palców). Coś nie coś wypiekałem, ale czasy się zmieniły jak i technika. Podejrzewam, że i tak z czasem poświecę nieco uwagi na mój pomysł. A nuż coś nowego wypłynie ? :) BTW. Szukam kupca na cały zestaw do grilowania (dosłownie cały), ale nie mogę jeszcze wystawić ogłoszenia na forum :(.
Pzdr. i dzięki za pomocne informacje.
Ostatnio zmieniony czwartek, 28 sie 2014, 14:05 przez gr000by, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: konieczne poprawki
Ja nie wiem co piszę.. Chyba mi się to śniło !

Awatar użytkownika

arbaletnik
400
Posty: 414
Rejestracja: środa, 29 sty 2014, 10:57
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: podlaskie
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: arbaletnik » niedziela, 9 lis 2014, 23:35

Postanowiłem napisać w tym temacie bo miałem kiedyś problem, który się wyjaśnił i może się przyda innym początkującym. Jakiś czas temu destylowałem nastaw z porzeczki czerwonej, kierując się wskazaniami termometru w głowicy - wskazania nie pokrywały się z wykresem temp - moc. Pytałem na forum - podejrzenia padły na źle skalibrowany termometr, wadliwy areometr, ew. skropliny, które schładzały czujkę. Psociłem kilka dni temu nastaw z winogron i się wyjaśniło: przyczyną był wypływający ciepły destylat o temp. 40 st. , który tak fałszował odczyt na areometrze, że różnice wynosiły do 10%. Po schłodzeniu próbek do temp. 20 stopni - wskazania areometru całkowicie zgodne z temp. na głowicy wg. skali temp.- moc. Używam termometru szpilkowego z Biowinu, oraz areometru 50-100% ze sklepu Stalówka :ok: .
I jeszcze słowo o procesie: chciałem zrobić odpęd na krótkiej kolumnie wypełnionej miedzią i przeprowadzić II destylację na kolumnie po odebraniu przedgonu, bez refluksu przez OVM. Stabilizowałem ok. 10 min, kropelkowo ( 1 kropla/sek) odebrałem zaledwie 50 ml(!) cuchnącego acetonem przedgonu, otworzyłem zaworek na full i zacząłem odpęd - temp. dość stabilna stopniowo rosła, serce o stałej mocy ok. 65% - było bardzo dobre. Więc odpęd przerwałem i zacząłem odbierać pogon przy skrzyżowaniu temp. głowicy i w kegu tj. 96 st.C. Destylat o średniej mocy 55% - jak dla mnie idealny w smaku i zapachu przypominający prawdziwa rakiję. Podobne zdanie mieli domownicy. Odstąpiłem od II destylacji na kolumnie bo zastanawiam się nad jej sensem, czy nie straciłbym za mocno na walorach smakowych. Nastaw był ok. 14% z 15 l. czerwonych winogron + 3 kg. cukru, drożdże winne, aparat poniżej
20140923_140921.jpg

Wypełnieniem były okrągłe miedziane sprężynki z grubego drutu 1mm, w ilości 0,7 l- 40 cm. i nie było ocieplenia na kolumnie. Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gdy wszyscy myślimy tak samo, nikt nie myśli. W.Lipman


michal278
1250
Posty: 1291
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: michal278 » poniedziałek, 10 lis 2014, 15:28

Ja bym zdjął otuline z rury.

Smakuje i próbuje, sklepowej nie kupuje.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

klodek4
1450
Posty: 1472
Rejestracja: czwartek, 21 lip 2011, 14:50
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: elda/alicante/, hiszpania
Kontakt:
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: klodek4 » poniedziałek, 10 lis 2014, 15:46

@michal258, przecież napisał.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 10 lis 2014, 17:45

arbaletnik pisze:I jeszcze słowo o procesie: chciałem zrobić odpęd na krótkiej kolumnie wypełnionej miedzią i przeprowadzić II destylację na kolumnie po odebraniu przedgonu, bez refluksu przez OVM. Stabilizowałem ok. 10 min, kropelkowo ( 1 kropla/sek) odebrałem zaledwie 50 ml(!) cuchnącego acetonem przedgonu, otworzyłem zaworek na full i zacząłem odpęd - temp. dość stabilna stopniowo rosła, serce o stałej mocy ok. 65% - było bardzo dobre. Więc odpęd przerwałem i zacząłem odbierać pogon przy skrzyżowaniu temp. głowicy i w kegu tj. 96 st.C. Destylat o średniej mocy 55% - jak dla mnie idealny w smaku i zapachu przypominający prawdziwa rakiję. Podobne zdanie mieli domownicy. Odstąpiłem od II destylacji na kolumnie bo zastanawiam się nad jej sensem, czy nie straciłbym za mocno na walorach smakowych.

I tro jest właśnie piękno destylacji prostych. Są nieprzewidywalne, ale w końcu to ma Tobie smakować.
Ja napisałem pierwszy post w temacie, gdyż krążył od jakiegoś czasu pomysł destylacji sposobem jaki przedstawiłem. Był to jeden z wielu sposobów, które w tamtym czasie testowałem. Był niezły, ale coś mu brakowało.
Teraz po wielu następnych próbach jestem przekonany, że odpowiednio ugotowany wsad i uważnie odebrany przedgon (w czym pomocna jest głowica) może w zupełności wystarczyć aby otrzymać niezły destylat już po jednokrotnym gotowaniu. Tak jak opisał kolega arbaletnik.
Zresztą gdzieś wcześniej już sygnalizowałem o tym. Wypełnienie zrobione z pociętej rurki miedzianej fi 6mm w ilości 15cm.
Gdybym dalej używał kolumnę do destylacji prostych to poszedłbym nawet dalej. Destylację zrobiłbym na pustej ale dłuższej kolumnie. Niestety zarzuciłem już ten temat bo destyluję na innym sprzęcie.


barabasz
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 3 sie 2014, 10:11
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: barabasz » czwartek, 11 gru 2014, 12:08

Gdzie coś spartoliłem?
Starałem się robić wg instrukcji kolegi lesgo58 z pierwszej strony.
Sprzęt to aabratek, kolumna 50cm wypełniona "kulkami" z drutu miedzianego fi 0,17mm w rurze 60mm na długości około 40cm dość luźno. Grzanie do 50*C w kociołku, zmniejszenie grzania (gaz+ taboret, ale przykręcałem do wyraźnego zmniejszenia płomienia na taborecie). Wsad ok 15l około 12% wino gronowe, wsad drugi - wino z jabłek ok 18% też około 15l. Pierwsza gonitwa odbyła się przy otwartym zaworze. Druga - rozcieńczenie do niecałych 20%, grzanie jak za pierwszym razem, stabilizacja ok 15min., odbiór przedgonu - 2 krople/sek, po jakieś 50-60ml. Potem odbiór właściwy, do około 95*C w kotle. I tu problem. Za cholerę nie mogłem osiągnąć 90*C na głowicy podczas całego procesu. Temp. odbioru od około 81*C do 92*C na głowicy (przy 92 na głowicy miałem 95 w kotle i koniec odbioru), do 90 zbliżałem się w około 3/4 czasu całego procesu. Powrotu również nie mogłem ustawić. Jak dałem powrót minimalny to odbiór spadał mi do kropelkowego. Przy braku powrotu z rurki widać przez wizjer (Wspawany płaskownik i szkło hartowane), że cześć skroplin zasuwała po ściankach w dół, może tyle było wystarczająco. Temp w pomieszczeniu była około 10*C, chłodzenie - obieg zamknięty około 100l, tenp na początku od 10-15*C do końca wzrastała do od 30-35*C. Zapach i smak produktu końcowego jest bardzo obiecujący, czuć winogrona i jabłka moc od 50 do 86 voltów, drożdży nie czuć. Co schrzaniłem?
1. Za mała moc grzania?
2. Zbyt luźne wypełnienie?
3. Czemu nie mogłem ustawić powrotu?

Aha, zapomniałem dodać. Litr odbierałem w jakąś godzinę. Tak się zastanawiam bo był to chrzest maszynki. Może tamka wspawana niedbale z dziurą poniżej rurki refluxu i mimo wszystko powrót był?

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5521
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: radius » piątek, 12 gru 2014, 08:01

barabasz pisze:Przy braku powrotu widać przez wizjer (wspawany płaskownik i szkło hartowane), że cześć skroplin zasuwała po ściankach w dół, może tyle było wystarczająco.

Więc jednak jakiś powrót był i chyba sam doszedłeś dlaczego;
barabasz pisze:Tak się zastanawiam bo był to chrzest maszynki. Może tamka wspawana niedbale z dziurą poniżej rurki refluxu i mimo wszystko powrót był?

Przy całkowicie otwartym zaworku nie powinno być żadnego refluksu. Stąd też problem z temperaturą w głowicy. I przy destylacji prostej nie jest problemem ani za mała moc grzania, ani zbyt luźne wypełnienie, bo akurat to wpływa dodatnio na jakość produktu końcowego.
Sprawdź konstrukcję głowicy, bo całkiem możliwe, że tamka jest do poprawki.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: lesgo58 » piątek, 12 gru 2014, 08:54

barabasz pisze:Gdzie coś spartoliłem?
... Za cholerę nie mogłem osiągnąć 90*C na głowicy podczas całego procesu. Temp. odbioru od około 81*C do 92*C na głowicy (przy 92 na głowicy miałem 95 w kotle i koniec odbioru),

Duże prawdopodobieństwo, że miałeś ustawiony refluks. Druga sprawa - na ile dokładnie pokazują termometry?
Bo potrafią przekłamywać nawet o kilka stopni. Z kilku powodów. Wadliwej produkcji albo źle zaizolowanych części metalowych termometru od otoczenia, co potrafi też spowodować zaniżenie temp.
Także zmniejszenie mocy grzania spowoduje zmniejszenie wskazań termometru w głowicy. I to może być następną przyczyną małego wzrostu temp.
Kilka destylacji i będziesz wiedział wszystko na temat temperatur.


barabasz
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 3 sie 2014, 10:11
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: barabasz » piątek, 12 gru 2014, 09:25

Termometry to jakaś porażka z alle... z 4 czujnikami na ds. Po złożeniu do kupy i kilku dniach pracy na sucho jeden zawyżał o 2*C w porównaniu do pozostałych, potem padł. Pozostałe w miarę trzymały poziom +/- 0,1. Myślałem że procesu nie dojadę do końca bo 2 czujniki najzwyczajniej mi padły. Już nie wysyłam na reklamację bo już raz wysyłałem, wymienili czujnik bo niby ja zepsułem, ale po naprawie dalej zawyżał. Nie chce mi się wysyłać 10 razy, dałem do kumpla elektronika, sprawdzi jak coś wyjdzie to ok, a jak nie to śmietnik.
Czujniki temp siedziały u mnie w miedzianych rurkach, z pastą termo. Rurki miedziane osadzone za pomocą wężyka silikonowego dł. ok 3-4cm w kolumnie. Wszystko szczelnie. Najpierw gotowałem wodę i obadałem wszystkie newralgiczne miejsca. Para znikąd nie leciała.
Wniosek że reflux jednak był. Termometry w miarę dokładne (te które zostały) bo przy 95 z kawałkiem na kotle zaczynał destylat lecieć mętny. Teraz czemu nie mogłem ustawić magicznych 90? Na zapach od 87-90 był to destylat najbardziej aromatyczny. I tego żałuje że nie dałem rady. ale jeszcze kilka razy i może się uda.
A może to wina izolacji? kocioł zaizolowany watą 5cm, kolumna pianką 2cm, część pionowa głowicy oprócz wizjera również pianka do rur 2cm.
pozdr.


comrat
5
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek, 25 lis 2013, 18:43
Załączniki
Re: Odp: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: comrat » piątek, 12 gru 2014, 10:19

Witam
Panowie czy można destylowac smakowki tym sposobem bez regulacji grzania i bez termometru w głowicy? Mam tylko dwa, w kegu i w okolicy 3/4 kolumny...


Wysyłane z mojego Coolpad 8297W za pomocą Tapatalk 2

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5521
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: radius » piątek, 12 gru 2014, 11:11

Pewnie, że można, ale jednak regulacja mocą grzania jest niezmiernie pomocna. Destylacja owocówek i zbożówek daje lepsze efekty przy niewielkiej mocy grzania :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4343
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: lesgo58 » piątek, 12 gru 2014, 11:25

barabasz pisze:Wniosek że reflux jednak był. Termometry w miarę dokładne (te które zostały) bo przy 95 z kawałkiem na kotle zaczynał destylat lecieć mętny. Teraz czemu nie mogłem ustawić magicznych 90? Na zapach od 87-90 był to destylat najbardziej aromatyczny. I tego żałuje że nie dałem rady. ale jeszcze kilka razy i może się uda.

Pozbądź się całkowicie refluksu. Już samo wypełnienie wzmacnia destylat wystarczająco mocno - o redukcji aromatów nie wspomnę. Puszczaj na maksymalnie odkręconym odbiorze i będzie dobrze. Obserwuj co się dzieje. Ja bym zbytnio nie wierzył termometrom.
Dodatkowo możesz co jakiś czas mierzyć procent tego co leci. Około 55% odcinaj pogon i zapisz temp. w głowicy. I będziesz na przyszłość wszystko wiedział. Mocy palnika niestety nie zapamiętasz bo masz gaz. A regulacja zaworem jest raczej na wyczucie niż dokładna.

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: HomoChemicus » piątek, 12 gru 2014, 14:28

A ja jeszcze zapytam, co za zaworek u ciebie siedzi? Czy na pewno jest to zawór igłowy?
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein


Szlumf
1550
Posty: 1576
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: Szlumf » piątek, 12 gru 2014, 16:22

Koledzy niestety każdy musi sam sprawdzić jaki sposób destylacji mu odpowiada. Inny wyrób otrzymamy z kolumny zredukowanej do potstila z głowicą a inny z kolumny z pełnym wypełnieniem i o "normalnej" wysokości. I jest oczywiście mnóstwo wariantów pośrednich. Jedni chcą pić swój wyrób po 5 latach dojrzewania a inni po tygodniu. Ja przeprowadziłem kilkanaście destylacji w różnych konfiguracjach kolumny i najbardziej mi odpowiadała pełna kolumna o średniej wysokości. Jak to robiłem opisałem miedzy innymi tu: post114274.html#p114274.


barabasz
10
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 3 sie 2014, 10:11
Załączniki
Re: Sposób użycia kolumny do destylacji prostych wg. lesgo58

Postautor: barabasz » piątek, 12 gru 2014, 19:12

HomoChemicus pisze:A ja jeszcze zapytam, co za zaworek u ciebie siedzi? Czy na pewno jest to zawór igłowy?

Na 100% igłowy, z alle... za 100zł z KO. Zawór jest ok. Można precyzyjnie ustawić nawet kroplę na kilka sekund.

lesgo58 pisze:Pozbądź się całkowicie refluksu. Już samo wypełnienie wzmacnia destylat wystarczająco mocno - o redukcji aromatów nie wspomnę. Puszczaj na maksymalnie odkręconym odbiorze i będzie dobrze. Obserwuj co się dzieje. Ja bym zbytnio nie wierzył termometrom.
Dodatkowo możesz co jakiś czas mierzyć procent tego co leci. Około 55% odcinaj pogon i zapisz temp. w głowicy. I będziesz na przyszłość wszystko wiedział. Mocy palnika niestety nie zapamiętasz bo masz gaz. A regulacja zaworem jest raczej na wyczucie niż dokładna.

Wypełnienia u mnie bardzo mało. 1 zmywak i klika kulek z drutu Cu 0,17 "roztegowanych" (zwiniętych w kulkę z kilku drutów jednocześnie i rozczochranych) wielkościowo do rozmiarów cytryny po zgnieceniu zajmowały by tyle co orzech włoski. Dość luźno upakowanych. Dałem za dużo?
Refluxem przez rurkę nic nie wracało, zastawiam się czy gdzieś spaw nieszczelny i mimo wszytko powrót był. Procenty mierzyłem na bieżąco. Na zewnątrz poniżej zera było więc dość szybko stygło i zgrubnie można było ocenić moc. temp notowałem, butelki podpisywałem jaka temp była na koniec każdej. Później jak wszystko miało około 20*C pomierzyłem wszystko jeszcze raz i przeniosłem na papier. Zarówno przy winogronie jak i jabłku 90*C na szczycie kolumnie dało moc 60volt. Schrzaniłem ostatnie jabłko bo odbierałem do 92 na kolumnie, a została mi ostatnia litrowa butelka i nawaliło pogonów tzn mleko poleciało.


Wróć do „Destylacja i rektyfikacja metodą pot still”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości