Porywanie cieczy z kotła, dziwny smak i zapach destylatu oraz wszelkie inne problemy związane z destylacją...

Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: jerry » wtorek, 14 gru 2010, 04:55

Witam wszystkich.
Jestem po pierwszych próbach z moją kolumną (kolumienka taka). Rura fi 35, do tego ZP. Takie małe to jest, bo miał być pot-still najpierw, późnie dołączyłem ZP i tak zostało. Ale nieważne, druga aparatura w budowie :D .
Problem jest taki. Pierwsza destylacja i.... I konsternacja. Smród gumy! Szukałem i znalazłem. Wężyk niby silikonowy, silikonowy nie był.
Następne destylacje OK. W ostatnię sobotę przepuściłem cukrówkę (tak nie do końca przerobioną , bo reszta w balonie co jakiś czas sobie "bluknęła") Moc niby w porządku (94-95%), ale destylat ma taki lekki, przyjemny słodki smaK i zapach. Nastaw nie przerobiony, ale może coś cukru być przy takiej mocy w destylacie? Czy udało mi się mimochodem coś dodestylować? Syf jakiś?
Pozdrawiam

posty scalone

Luuuuuuuuuudzieeeeeeeeeeeee! Pytam jeszcze raz :cry: Ta słodkość to cukier może, czy jakaś trutka paskudna? Nikt nie wie?


Rabat 5%
Alembik Miedziany 15 litrów (1019)
Cena: 999.01 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5282
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: radius » środa, 15 gru 2010, 09:48

Po co zaraz krzyczeć :?: :hahaha: , wystarczy spokojnie zapytać :?:
Moim skromnym zdaniem;
jerry pisze: Moc niby w porządku (94-95%), ale destylat ma taki lekki, przyjemny słodki smaK i zapach. Nastaw nie przerobiony, ale może coś cukru być przy takiej mocy w destylacie?


jeżeli nastaw nie przerobiony, więc na pewno był w nim jeszcze cukier. Mając 94% psotkę, masz w niej jeszcze 6% wody (w większości) a więc i cukier w niej rozpuszczony. Przerabiałem to na swoim pot stillu. Nie piszesz czy odbierałeś jakieś przedgony i czy oddzielałeś tę najmocniejszą część nektaru. Jeżeli nie, to też może mieć wpływ na smak, a zwłaszcza na zapach gdyż w tzw. pogonach jest najwięcej substancji aromatycznych.
I nie bij więcej, gdy ktoś się spóźnia z odpowiedzią :smiech: :smiech: :smiech:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5288
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Zygmunt » środa, 15 gru 2010, 15:59

Mając 94% psotkę, masz w niej jeszcze 6% wody (w większości) a więc i cukier w niej rozpuszczony.

Eee... Tak, jeżeli rozcieńczyłeś destylat nastawem. Z roztworu sacharozy to można oporować wodę, a nie cukier... Cukru w destylacie nie ma na pewno, winą są źle odcięte frakcje...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5282
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: radius » środa, 15 gru 2010, 17:29

Eee......@Zygmunt. Myślę jednak, że to ja mam rację :hmm:
Z roztworu sacharozy to można oporować wodę, a nie cukier... Cukru w destylacie nie ma na pewno

Przecież destylujemy mieszaninę (wody, cukru, alkoholi), która ma niższą temp. wrzenia niż roztwór wodny sacharozy. Wrzący alkohol, parując będzie porywał większe cząsteczki wody, która nie przeszła jeszcze w stan gazowy, (para) i rozpuszczony w niej cukier. Takie jest moje zdanie, niedoszłego chemika ale oczywiście mogę się mylić. Może jakiś chemik "praktykujący" wypowie się w tym temacie :?: :!: i rozwieje wątpliwości.
Bez kolumny i frakcjonowania tak chyba właśnie działa pot still
Pozdrawiam :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5288
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Zygmunt » środa, 15 gru 2010, 18:20

Ja co prawda papier mam z biotechnologii, tam chemii tylko trzy lata, mogę się nie znać... Jeżeli Kolega upiera się przy swoim to chyba na sąsiednim forum były chromatogramy wybryku z pot-stilla. Ale jak mówię- jeżeli Koledze udało się wydestylować cukier, to pewnie tak jest :lol:

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5282
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: radius » środa, 15 gru 2010, 19:40

OK. :ok: Nie przerzucajmy się chemiczną wiedzą. Ja tylko się głośno zastanawiałem, skąd wzięła się słodycz w destylacie jerrego i napisałem, że mogę się mylić :help: . I bardzo lubię z tobą dyskutować: konkretnie i rzeczowo. :poklon;
POzdrawiam :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

macius
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 22 wrz 2010, 18:19
Krótko o sobie: Lubię sprawiać przyjemność sobie i bliskim ;)
bo życie to przyjemność :)
Ulubiony Alkohol: własne naleweczki ;)
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: macius » środa, 15 gru 2010, 20:40

A może pojemnik do którego odbierałeś był czymś zanieczyszczony? :)
Robienie alkoholu sprawia, że nie muszę go pić(aż tyle)


Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: jerry » czwartek, 16 gru 2010, 05:22

Po co zaraz krzyczeć :?:

Krzyczę, bo się boję żeby to nie był mój ostatni krzyk :lol:

Cukru w destylacie nie ma na pewno, winą są źle odcięte frakcje...

To było tak: nawilżanie 30 min i stabilizacja. Podczas stabilizacji (do osiągnięcia 78,3°) zleciało może 60-70gr. Odstawiłem i dalej. Temperatura stabilna, stabilna, stabilna i skok. Koniec, dalej nie ciągnąłem. Porównałem gon z przedgonem i nie różniły się wcale ( aha, gon też dzieliłem na części i sprawdzałem). No to jak się nie różniły to zlałem to razem i cześć. Ale zaznaczam: gon i przedgon pachniały i smakowały słodko. Robiłem coś nie tak?
I tak jak pisałem, to bardzo smaczne jest, ale czy nie szkodliwe?
Teraz mam nastaw przerobiony (na Ballingu -4) to zobaczymy co t tego wyjdzie.
A może pojemnik do którego odbierałeś był czymś zanieczyszczony?

No to chyba tlenem z powietrza ;) , bo szklanka była krystalicznie czysta :D

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Kucyk » czwartek, 16 gru 2010, 11:07

To może być subiektywne odczucie. Czasem wydaje się że destylat istotnie jest słodkawy. Na przykład leżakowanie z dębem "dosładza" alkohol. Ale nie ma to nic wspólnego z powstawaniem czy dostarczaniem cukru, lecz na stosunkach poszczególnych składników smakowych, które zmiksowane razem dają zupełnie inny posmak niż każdy oddzielnie.

Jeśli Koledze nie sprawi to kłopotu, może podgrzać na czystej łyżeczce, spalić, a następnie odparować pozostałość próbki destylatu. Jeśli powstanie jakikolwiek nalot który na dodatek się zwęgli, znaczyć to będzie, że podczas destylacji złoże zostało zasilone porwanym z kotła nastawem, albo łyżeczka do końca nie była czysta.
أسامة بن لادن


rozrywek
1250
Posty: 1267
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: rozrywek » czwartek, 16 gru 2010, 17:09

Przerzucacie się chemią niepotrzebnie. A Logika? osiąg 94%. 6% to woda - to ile w tej wodzie musi być cukru aby to można było wyczuć? Może kolega niech przeprowadzi experyment: wystarczy przegonić czyściutką wodę z cukrem, zobaczymy czy będzie słodkie, ew: "przyjemnie słodkie"
ps: Alkoholomierz przy zawartości cukru pokazał odczyt 94% to taki specjalny z Nasa. Kosmiczny.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: jerry » czwartek, 16 gru 2010, 17:14

Dzięki za odpowiedź.
Nie, to nie jest subiektywne odczucie. Destylat jest słodkawy. Ale bardzo przyjemnie słodkawy. I jeśli chodzi o mnie to mógłby taki zostać (jeśli to nie jakiś Cyklon B). Ale dobra, sprawdzę następny nastaw.
I jeszcze jedno. Musimy tak sobie "kolegować"? To tak, kurde, jak w ZMS-ie (jeśli ktoś jeszcze wie, co to było :) . To takie trochę napuszone jest, nie?
Alkoholomierz przy zawartości cukru pokazał odczyt 94% to taki specjalny z Nasa. Kosmiczny.

Nie, nie jest kosmiczny. Stara dobra produkcja zza zachodniej granicy. Egzemplarz numerowany jednotkowo. Kalibrowany na sklepowym, oryginalnym spirytusie. I dokładny, bo chociażby długość całkowita (27 cm) mówi, że skala jest dokładna.
Pozdro


wallyb
30
Posty: 48
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 20:39
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: wallyb » czwartek, 16 gru 2010, 22:43

Witam mam podobnie, psotka 95% zmierzona konkretnym miernikiem jest słodkawa .Wina słodkiego zacieru moim zdaniem to zły trop , dzielenie frakcji również ponieważ u mnie leci słodka cały czas. Upatrywał bym winy w niedoczyszczonym wypełnieniu po wcześniejszych pędzeniach. Pierwsze pędzenia wychodził spirol jak z apteki a teraz już nie. Po ostatnim pędzeniu przepuściłem ok 5l wody i jakby coś się poprawiło dziś przepuściłem 7l wody i jutro zobaczymy.

P.S. możesz to pić, żadnych skutków ubocznych a wypiłem dość sporo.

Awatar użytkownika

Lothar von Luene
350
Posty: 377
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Lothar von Luene » piątek, 17 gru 2010, 02:05

jerry pisze:Destylat jest słodkawy. Ale bardzo przyjemnie słodkawy.

Taki ma być. :ok:
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant


Autor tematu
jerry
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 12 mar 2010, 20:52
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: jerry » piątek, 17 gru 2010, 05:02

Upatrywał bym winy w niedoczyszczonym wypełnieniu po wcześniejszych pędzeniach.

Nie wchodzi w rachubę. Przed tym ostatnim pędzeniem wygotowałem zmywaki w wodzie (czystej) i dałem nowy "tampon" z miedzi. Też wygotowany...
Ale może to naprowadzi kogoś na trop. Jak pisałem miałem wężyk "silikonowy". Nie był silikonowy i zamiast niego połączenia na wyjściu pary zrobiłem z rurki miedzianej, na szybko a kawałki rurki połączyłem innym wężykiem. Zwykłym, przeźroczystym. Ale dałem go tylko jako mufki na rurkach. To była prowizorka, więc kupiłem mufki miedziane i je polutowałem. Ale nie srebrem, bo go nie miałem, tylko cyną. Każdy orze jak może :( . Wężyk zostawiłem tylko na połączeniu rurki pary z chłodnicą. Może to cholera od tego? Wie ktoś jak smakuje ołów :D ? Ale wężyk po pędzeniu też nie śmierdzi niczym. Biały się tylko miejscami zrobił :o


wallyb
30
Posty: 48
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 20:39
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: wallyb » piątek, 17 gru 2010, 23:39

Po dzisiejszym pędzeniu psotka 95% i nadal słodkawa . W sumie mnie to nie przeszkadza bo i tak przy majeniu dodaje cukru lub miodu a tak poza tym igła . Można by to potraktować węglem ale dla mnie zbędny trud pozdrawiam.


we125
400
Posty: 410
Rejestracja: niedziela, 15 sie 2010, 11:50
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: we125 » czwartek, 3 lis 2011, 19:18

Ja wyczuwam w mojej psocie posmak sklepowego alkoholu. Po pędzeniu było 95%. Czy tak ma smakować alkohol wyprodukowany na kolumnie? Doświadczenie mam niewielkie bo tylko dwa razy psociłem ,używałem drożdży T3 i cobry24.

Awatar użytkownika

Lukstir
150
Posty: 157
Rejestracja: niedziela, 7 lis 2010, 01:59
Krótko o sobie: Dziękuje za to że są jeszcze psotnicy, którzy potrafią przekazać wiedzę potomnym. Pozdro dla Adminów i Braci psotniczej :-)
Ulubiony Alkohol: Whisky, Piwo, Bimberek.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Irlandia
Kontakt:
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Lukstir » czwartek, 3 lis 2011, 23:46

Ale wężyk po pędzeniu też nie śmierdzi niczym. Biały się tylko miejscami zrobił


U mnie takie objawy są ale na wężyku igelitowym, PVC, przy zwykłym puszczaniu gorącej wody przezeń!!! Silikon to na pewno nie jest :(
Psocić każdy może ;-), trochę lepiej lub trochę gorzej... :ok:
Pozdrawiam serdecznie, Lukstir

Awatar użytkownika

drgranatt
850
Posty: 851
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: drgranatt » piątek, 4 lis 2011, 08:40

@jerry
Jeżeli odczuwasz lekką słodkość swojego destylatu to tak ma być. To nie jest żaden cukier tylko prawidłowy posmak dobrego alkoholu. Dlaczego tak jest to nie będę się mądrzył bo nie wiem. Jeśli do tego jest delikatny w smaku to już pełnia sukcesu.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


we125
400
Posty: 410
Rejestracja: niedziela, 15 sie 2010, 11:50
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: we125 » sobota, 5 lis 2011, 16:27

Moja psota też jest delikatna w smaku ,jakby nie ten posmak było by świetnie. Będę próbował coś z tym zrobić nie wiem czy druga destylacja coś zmieni. Co robię nie tak???

Posty scalone.
Zygmunt mnie oświecił, przyczyną może być octan etylu. Fermentacja przebiegała w wysokiej temperaturze 35 stopni.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5288
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Słodki zapach i smak destylatu

Postautor: Zygmunt » sobota, 5 lis 2011, 21:36

Ku sprostowaniu- octan etylu odpowiada za posmak rozpuszczalnika. Nie wiem, czy moze byc mylnie brany za "słodkość".

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Wróć do „Problemy destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość