Budowa i eksploatacja chłodnic.

Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » sobota, 30 paź 2010, 18:20

Witam bracia bimbrowinicy, to mój pierwszy post i od razu na temat:
Czy tak pięknie skręcona chłodnica zda swoje zadanie :odlot:? Rurka łatwo sie zgina, ale trudno mi było zgiąć tak jak trzeba, próbowałem trochę pokombinować z tym oplotem, ale doszedłem tylko do tego ze rurka była coraz bardziej pokrzywiona i na koniec wyszło mi tak:
Obrazek
Rurka ma 8 mm grubości, średnica chłodnicy 50 mm, długość 34 cm, długość rurki 2,5m ;)
Przekręcać to w jakiś inny sposób, czy da rade przy zbiorniku 50 l?

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2582
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: Wald » sobota, 30 paź 2010, 20:50

Tak spierniczyć spiralkę z tak fajnego materiału nie jest łatwe. Domyślam się że ma to być do aparatu typu "abartek".
Prosty odcinek włóż do rury, a resztę nawijaj na niej. Rura karbowana ze S/S zawsze sprężynuje. Czyli średnica na której będziesz nawijał (50-2*8-sprężystość) ok 25mm. Zwykła 1/2 cala. Nawijaj ściśle bo tu też będzie sprężynować.
Wielkość zbiornika nie ma znaczenia, tylko moc grzania. Wystarczy i to przy niewielkim przepływie wody chłodzącej.
Powodzenia.
Ostatnio zmieniony sobota, 30 paź 2010, 23:33 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » niedziela, 31 paź 2010, 14:54

To wszystko przez to że próbowałem skręcić spirale z odcinka 5 m, i źle trafiłem z długością :( Ale spróbuje zrobić drugie podejście i jakoś lepiej to nakręcić bo mam jeszcze 2,5 m tej rurki ale też po sprężynowana :D

Za radą kolegi walda nakręciłem to na rurce od kija od miotły :lol: i wyszło tak
Obrazek
Teraz powinno dać rade, tylko czy para nie ucieknie tym wolnym miejscem miedzy rurką w środku, a spiralą??

I jeszcze jedno:
W jaki sposób najlepiej uszczelnić łączenie tej rurki z końcówkami? poxilina, silikon?
Obrazek

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2582
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: Wald » niedziela, 31 paź 2010, 23:41

Nie odpowiedziałeś do jakiego sprzętu to robisz, więc kto może wiedzieć czy da radę. 15 zwojów powinno sporo zatrzymać.
Środkiem się nie przejmuj. Pary nie zasuwają aż tak równo. Trafią tam gdzie trzeba.
Końcówki przylutuj. Dopasuj średnice łączonych elementów. Dość łatwo kalibrować te rurki. Pozdejmuj uszczelki, wciśnij nasmarowany pastą do lutowania mosiężny nypel do wężyka (czy tam wężyk do nypla) i rozgrzej choćby nad gazem. Lut wystarczy dotknąć do miejsca łączonego a sam wypełni co trzeba. Zdziwisz się jakie to proste.

Z tego co widzę to nie normalne DN8, ale jakiś spiralny wężyk?
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 818
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: drgranatt » środa, 3 lis 2010, 12:30

Wald pisze:Tak spierniczyć spiralkę z tak fajnego materiału nie jest łatwe.

Potwierdzam słowa kolegi. Nie ma nic prostszego jak zrobienie skraplacza z tej rury. Ja swój wykonałem z rury DN 12 tzn. 12 mm wew. a 16 mm zew. Z 3mb odcinka otrzymałem ok 30 cm skraplacz.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2582
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: Wald » czwartek, 4 lis 2010, 00:15

drgranatt pisze:Ja swój wykonałem z rury DN 12
@drgranatt
To są dwie różne rurki. Twoja dwunastka wygląda na sztywniejszą i ma równe tzw.fale.
KO.JPG

@koczkool pracował na bardziej elastycznej, ze spiralnie nawiniętą jedną falą.
W przekroju podłużnym są jednakowe. Kształtowanie ich to dwie odmienne technologie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 818
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Sręcanie rurki karbowanej

Postautor: drgranatt » czwartek, 4 lis 2010, 09:05

Wald pisze:@drgranatt
To są dwie różne rurki. Twoja dwunastka wygląda na sztywniejszą i ma równe tzw.fale.
@koczkool pracował na bardziej elastycznej, ze spiralnie nawiniętą jedną falą.
W przekroju podłużnym są jednakowe. Kształtowanie ich to dwie odmienne technologie.


@Wald, sorry ale ja tu nie widzę żadnej spirali. Jest to ta sama rura tylko o mniejszej średnicy. Ponadto zapewne wiesz, że rurka o średnicy 8 mm zawsze będzie bardziej elastyczna od rurki 12 mm. Pozostaje tylko kwestia technologii nawinięcia a to już inna bajka.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2582
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: Wald » piątek, 5 lis 2010, 00:04

@drgranatt uwierz mi na słowo. Wiem o czym piszę. :bezradny: Pracuje przy tym na co dzień. Setki metrów przerzucam tych różności każdego dnia. Spawane; lutowane twardo i miękko; zaciskane; zgniatane. Od 8mm do 1 metra. Sorry -nie wszystko ja sam, ale wiem co z czym.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » wtorek, 9 lis 2010, 22:46

Chłodnica zaczyna nabierać coraz ambitniejszych kształtów :D Nawinąłem rurkę karbowaną na rurę 30 mm co daje w sumie 46mm średnicy:) A całość wchodzi w rurę fi 56 :)
W dennicy będą 2 wyjścia na zimną i Ciepłą wode:)
Obrazek

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 818
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: drgranatt » czwartek, 11 lis 2010, 15:06

koczkool pisze:Chłodnica zaczyna nabierać coraz ambitniejszych kształtów :D

Ja nie wiem co mam na to powiedzieć :shock: Albo delikatnie mówiąc nie wiesz jak to robi się albo ta rura jest ze stali sprężynującej :ugeek:
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: Kucyk » czwartek, 11 lis 2010, 20:22

:geek: ...albo ktoś jej dokładnie nie wyprostował przed ponownym skręceniem.
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 818
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: drgranatt » czwartek, 11 lis 2010, 21:33

... ano właśnie. Rurkę przed rozpoczęciem procesu nawijania należy wyprostować najlepiej jak tylko się da, mnie to zajęło dobre 15 min. Ja swoją otrzymałem w kopercie zwiniętą.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » sobota, 13 lis 2010, 09:44

Rurka była trochę pogięta, ale bez przesady:) Ważne że jestem coraz bliżej niż dalej, a chłodnica powinna spełniać swoje zadanie. Właśnie otrzymałem taki lut http://allegro.pl/lut-srebrny-ls-45-fi-1-5-zolty-twardy-lutowania-i1300890092.html i będę nim łączyć to czego nie dam rady zespawać ;)

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 818
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: drgranatt » sobota, 13 lis 2010, 11:13

Ja swojej rurki ani nie spawałem ani nie lutowałem. Końcówki bardzo ładnie montuje się na zacisk. Na to wszystko dochodzi uszczelka gumowa i szafa gra.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: Calyx » środa, 8 gru 2010, 18:56

koczkool pisze:... i będę nim łączyć to czego nie dam rady zespawać ;)


Witaj Koczkool, trochę jestem zaskoczony Twoimi działaniami.
Z takiej jak Twoja rurki karbowanej, można zwinąć "w palcach"
piękny skraplacz. Po jakiego grzyba chcesz lutować?
Czy nie wystarczy zrobić podwójną spiralę?
Mniej cudowania a efekt murowany.

Pozdrawiam Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » środa, 8 gru 2010, 21:14

No tak, ale jakoś trzeba wyprowadzić te dwie rurki i zrobić przejściówke na doprowadzanie i odprowadzanie wody. Jak już odpisałeś to zamieszczę przy okazji zdięcia jak wyglądają efekty pracy:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: Calyx » środa, 8 gru 2010, 22:27

Spoko :)
nieważne ile kroków, ważne, że osiągasz postawiony cel i że sprawia Ci to radochę.
Wybacz, po prostu rozśmieszyły mnie Twoje (przedstawione)
próby zwijania skraplacza, bo tak "pogiętej" rury nigdy nie widziałem :)
Zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi być super manualny
i w dodatku z wiedzą techniczno-materiałową.
Lutowanie nadal wydaje mi się zbędne przy giętkich możliwościach takiej rurki
ale "KOLANKO", że dopiąłeś swego :)

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » środa, 8 gru 2010, 22:43

Pewnie że ważne, że do przodu. Powiem tak, że w domu nie mam żadnych narzędzi. Tyle co mi się uda w pracy zrobić to zrobię ;) A to moja pierwsza zabawa w takie majsterkowanie i dużo przyjemności sprawia, gdy pojawia się jakiś krok do przodu :)
Poza tym kolejna porcja wiedzy najlepiej wchodzi do głowy, gdy się poprzednią przerobi w praktyce i teraz jeżeli bym chciał zrobić chłodnicę, to wyglądałaby tak:
Obrazek
Prosta robota: króciec 2", redukcja 2"-3", kawałek rurki 2", kawałek rurki 3", rurka na chłodnice i dennica 3" , wszystko na wcisk, zalutować albo zaspawać i gitara :D

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5005
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: radius » czwartek, 9 gru 2010, 11:55

Kolego koczkool ;P .
No, no. Jestem pełen podziwu i z sympatią patrzę na twoje kolejne próby z tą karbowaną rurką :poklon; . Upłakałem się ze śmiechu jak norka (ale bez złośliwości czy wyższości) oglądając twoją pierwszą chłodnicę. Ja sam coś podobnego popełniłem po pół litra 50% śliwowicy. Jeszcze 5, 10 metrów rurki zużyjesz i będziesz kręcił spiralki "jak ze sklepu" :D
Co do rysunku: to nie chłodnica, tylko "strasznie" uproszczona głowica Bokakoba. Przede wszystkim brak w niej właśnie chłodnicy odpowiedzialnej za refluks, no i ta rurka w środku nie ma żadnego daszka, więc skropliny (większość) tą rurką właśnie będą wracać do kolumny, a bez wypełnienia będzie to tylko zwyczajny pot still. Więcej o tego rodzaju głowicy przeczytasz tutaj post12729.html?hilit=g%C5%82owica%20bokaboba#p12729
Pozdrawiam serdecznie, podziwiam szczerze ludzi, którzy z samozaparciem prą do przodu małymi kroczkami a nie od razu na głęboką wodę nie umiejąc pływać - Radius
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
koczkool
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 25 paź 2010, 15:41
Załączniki
Re: Skręcanie rurki karbowanej

Postautor: koczkool » czwartek, 9 gru 2010, 18:12

@radius
Dzięki za słowa wsparcia :) Ale mi się wydaje, że z tą głowicą-chłodnicą jest wszystko ok i mogła by pracować, dlatego że pary idą ze środkowej rury ,później rozchodzą się na boki i już w większej rurce lecą na dół. A zanim wylecą przez odpowietrzenie, to skroplą się na chłodnicy i wpadną do jeziorka. Z jeziorka jest odpływ destylatu na zawór do regulacji, a gdy zawór zamkniemy to jeziorko się przeleje i zacznie wszystko wracać do kolumny :) A że wypełnienie ma być to wiadoma sprawa tylko nie jest to zaznaczone ;)


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości