Tu podejmiemy próby otrzymania trunku wilków morskich.
Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » piątek, 8 lis 2013, 23:20

Pamiętaj dać znać jak Ci poszło z pekto. Sam jestem ciekawy czy to przyspieszenie to fuks, czy jego zasługa. U mnie maluchy oszalały. Jeszcze trochę, a wyplują całą wodę z rurki.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » sobota, 9 lis 2013, 17:40

Od wczoraj BLG spadło do 6. Dodałem 1ml pekto i nastaw kilka razy zamieszałem. BLG spada o ok. 1 co 12h - więc możliwe, że w poniedziałek poleci na obróbkę termiczną :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » sobota, 9 lis 2013, 21:17

Czyli to jednak nie było złudzenie i pekto po raz kolejny pokazało klasę :klaszcze: Wnioskuję o nadanie pektoenzymowi tytułu drugiego, zaraz po drożdżach, przyjaciela każdego winiarza i wytwórcy domowych destylatów smakowych :ok:
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1903
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Kamal » sobota, 9 lis 2013, 22:51

Na Karaiby to będe musiał się wybrać, ale po sadzonki lub nasiona trzciny cukrowej. Już 2-3 miesiące szukam po internecie i :dupa: blada.
Obrazek


wawaldek11
2000
Posty: 2197
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: wawaldek11 » sobota, 9 lis 2013, 23:16

Ja nie ustaję w poszukiwaniach kontaktu w temacie trzciny cukrowej. Dzisiaj zagadnąłem o to kolegę marynarza, ale ostatnio pływał w okolicach Chin i nawet nie zszedł na ląd.
Ciekawe jak przewieziesz te sadzonki? Jeszcze Cię przymkną jak za trawkę :mrgreen:
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5314
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Zygmunt » niedziela, 10 lis 2013, 01:21


www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1903
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Kamal » poniedziałek, 11 lis 2013, 08:40

@wawaldek11 pewnie wysłał bym je pocztą, żeby w razie czego na kontroli granicznej mnie za nie nie przymkneli he he he. :-)
@Zygmunt jestem Ci bardzo wdzięczny, za ten link. ;-)
Obrazek


wawaldek11
2000
Posty: 2197
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: wawaldek11 » poniedziałek, 11 lis 2013, 13:37

Sam będziesz finalizował transakcję, czy poprosimy kolegę z Francji?
Czy wiesz jakie wymagania ma trzcina cukrowa? Wyrosnie odpowiednio w naszym klimacie? Bo mrozoodporna to raczej nie jest :(
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1903
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Kamal » poniedziałek, 11 lis 2013, 19:01

Mrozoodporna faktycznie nie jest, dlatego zimą trzymał bym ją w domu a latem na dworze.
Czytałem trochę o uprawie trzciny cukrowej. Podejrzewam, że chyba sam będe finalizował transakcję.
A masz kontakt z tym kolegą z Francji ?
Obrazek

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » poniedziałek, 11 lis 2013, 23:40

Po czterech dniach od nastawienia, mieszanka drożdży zmniejszyła Blg z początkowego 29 na 14. Niestety bardzo szybko fermentacja przestała być burzliwa. Jako, że jest to nastaw eksperymentalny, do mieszanki BC S103 oraz IOC Bayanus, dosypałem jeszcze odrobinę Fermioli. Jestem ciekaw, czy chłopaki na nowo rozruszają imprezę.
Gr000by, przepuściłeś już swój nastaw? Jakie wrażenia?
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » wtorek, 12 lis 2013, 09:56

Niestety nie wyrobiłem się z zakończeniem zacierania mąki pszennej dundrem z mułem mącznym z kukurydzy (na dodatek alkoholu do kolejnej partii bourbona) i nastaw tylko sprawdziłem czy kończy pracę. Jeszcze coś tam gazuje i bąbelkuje, ale BLG wynosiło 5-6 jak sprawdzałem wczoraj. Akurat jak będę koncertował w sobotę to będę miał trochę sklarowany wsad. Nie zapomnę opisać tego co będzie się lało z odprowadzenia skroplin z chłodnicy ;).
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » sobota, 16 lis 2013, 15:46

Nastaw na rum skończył pracę na 4,5 BLG. Teraz już wiem czego się spodziewać przy kolejnych nastawach :D. Zlałem nastaw znad osadu (pozostało go ok. 1,5l) i przedestylowałem na kolumnie CM z niewielkim refluksem. Wyszło mi w sumie 1,5l 65% destylatu (ciągnąłem niemal do końca, oddzieliłem tylko 50ml przedgonów, wychodzi prawie teoretyczny uzysk alkoholu). W smaku niezły, słodki, melasowy, lekko palący - nie przypomina jeszcze białego rumu sklepowego, ale powinno się to zmienić po drugiej destylacji na potstillu za tydzień.

Po destylacji, w gorącym dundrze rozpuściłem 2l melasy i 1kg cukru białego i wystawiłem go do oziębienia na balkon. Po wystudzeniu do 30*C rozcieńczyłem go trochę wodą, wlałem do wiadra z osadem drożdżowym i dolałem wody do BLG 20 (ok. 17-18l). Po 3h pojawiły się piana i nastaw dość konkretnie zaczął pracę. Zobaczę ile im zajmie teraz kolejna, większa porcja cukrów do przejedzenia. Wstrzymam się z dodatkiem świeżych drożdży, ta mieszanka radzi sobie dobrze :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » sobota, 16 lis 2013, 21:29

Mój nastaw po rewelacyjnym starcie, zatrzymał się obecnie na 12Blg. Schodzi tak wolno, że nie chce mi się już czekać. Próbowałem natleniania przez przelewanie, dodanie litra czystej wody, pożywki, Fermioli i innych drożdży noname które dostałem jako bonus za oczekiwanie na sprzęt. Gdyby nastaw nie był mocno brązowy to sprawdziłbym jego pH papierkiem lakmusowym. Nie dodałem jeszcze tylko kwasku cytrynowego.
Zastanawiam się nad puszczeniem go na rurki tak jak jest, a potem dofermentowaniu samego dundru już bez dodatków melasy czy cukru.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » sobota, 16 lis 2013, 21:35

Według mnie możesz go co najwyżej rozcieńczyć wodą. Zaplanowałeś sobie wyższe stężenie cukrów na start, czyli też wyższą moc nastawu. Drożdże winiarskie aktywne zwalniają w okolicy 13-14% i później się wleką. Jak dodatek wody ich nie ożywi to destyluj, dodaj melasy/cukru i startuj od nowa. Musi się udać w któryś sposób :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » niedziela, 17 lis 2013, 13:09

Moja mieszanka G995 + BC S103 chyba chce pożreć wiadro fermentacyjne :D. Od wczoraj nastaw zszedł do 15 BLG, a pracuje intensywnie jak paczka drożdży Turbo. Spodziewałem się dwukrotnie wolniejszego tempa, a tu nie dość, że wygłodzone drożdżaki rzuciły się od razu na cukier, to wywar drożdżowy w dundrze jeszcze je wzmocnił.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » niedziela, 17 lis 2013, 16:48

Pierwsza porcja rumu poszła na rurki. Niestety z 7-8 litrów nastawu, wyszło "całe" 350ml rumu o mocy 65% :shock: Pod koniec odbierałem 2-3 krople/sek do 97*C w szybkowarze i kapiącego 55%. Resztę, choć jeszcze nie śmierdziało, potraktowałem jak pogon do następnego gotowania.
Skoro z 29 Blg stanęło na 12 Blg, nastaw był robiony na czystej, 'koziej' melasie bez dodatku cukru, to wychodzi mi na to, że 12 Blg w melasie to jakieś niecukry lub inne marne związki, których drożdże nie łapią. Nie wiem jakie jest Blg dundru bo wlałem gorący do nowej partii melasy.
Sam rum pachnie dokładnie jak melasa, czyli zalatuje spaloną kawą. Zastanawiam się, czy robienie rumu z samej melasy bez dodatku cukru ma sens.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » niedziela, 17 lis 2013, 18:46

Coś mi tu nie pasuje. Z 1 litra melasy (ok. 1,4kg) jest uzysk podobny do uzysku z 1kg cukru. U mnie przynajmniej tak wychodziło, zgodnie z teorią. Wydaje mi się, że drożdżom coś nie spasowało w czystym melasowym nastawie lub coś poszło nie tak podczas destylacji.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » niedziela, 17 lis 2013, 19:23

Podczas destylacji poszło wszystko jak najbardziej ok. Właśnie kończę drugą porcję, tym razem większą 8,5L. Odbieram wręcz kropelkowo, płomień minimalny i uzysk jest podobny. Kieruję się wskazaniami alkoholomierza i termometru w szybkowarze. Występuje bardzo dobra korelacja miedzy oboma wskazaniami. W nastawie jest zwyczajnie mało alkoholu.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: gr000by » niedziela, 17 lis 2013, 19:36

No to w tym momencie mnie zastrzeliłeś wydajnością. Mi z 0,5kg cukru + 1l melasy wyszło w przeliczeniu na czysty alkohol ok. 1l urobku. Czyli wydajność 1l melasy powinna wynosić około połowę wydajności 1kg cukru. Co jest nie tak? Nie wiem, uda się to stwierdzić dopiero, jak będziesz miał cały nastaw przedestylowany i policzoną ilość uzysku.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Rum - produkcja metodą dundrową

Postautor: Trener » niedziela, 17 lis 2013, 21:56

Zostały mi jeszcze z 2-3L do przerobienia, ale tego nie warto nawet lać do gara. Wpadłem więc na inny pomysł i chyba wiem co jest nie tak :) Próbowałem zmierzyć pH nastawu, ale paski pozostawały brązowe. Wsypałem więc do tej resztki, łyżkę kwasku cytrynowego... I o dziwo rurka znów zaczęła nieśmiało bomblować :) Wychodzi na to, że drożdże (podobnie jak wirusy i nowotwory) nie mogą się rozwijać w środowisku zasadowym. Wystarczy tylko zakwasić nastaw, by nabrały nowych chęci do życia ;) Jutro zmierzę Blg i wszystko powinno stać się zupełnie jasne.
Z około 15-16L nastawu, wyszedł mi dokładnie 1L rumu o mocy 65%.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


Wróć do „Zacier na Rum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość