Metody destylacji i teoria niezbędna do pędzenia bimbru w sposób profesjonalny...
Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » wtorek, 13 lut 2018, 13:27

Proszę o radę.
Posiadam kociołek z podwójnym dnem i grzałkami w płaszczu olejowym.
Naczynie otwarte ze zbiornikiem wyrównawczym.
Generalnie producent zapewniał ze super itp. nic się nie przypali.
Już w czasie zacierania zauważyłem, ze bez mieszania dół się grzeje jak cholera a bez mieszania reszta towaru nie zmienia temperatury.
Na logikę w czasie gotowania musi się przypalić.
Zacier powoli zwalnia (pracuje intensywnie od ponad tygodnia) i znacznie go ubyło.
Teraz pytanie, czy filtrować i pogodzić się ze stratami, czy może to rozcieńczyć wodą 1:1 i gotować rozrzedzoną pulpę z ograniczeniem mocy?
Nad mieszadłem mechanicznym dopiero pracuję.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wawaldek11
1550
Posty: 1569
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 13 lut 2018, 13:40

Rozgrzewaj mniejszą mocą - będzie dłużej, ale może unikniesz przypaleń. Albo zamieszać kilka razy do osiągnięcia temp. 70*C. Jak już zacznie wrzeć, to nastaw sam się miesza.
Jakie masz grzałki?
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » wtorek, 13 lut 2018, 14:07

Nie pamiętam dokładnie mocy chyba 2000W i 1500W.
Rozgrzewałem przy zacieraniu jedną bo na dwóch aż się olej gotuje.

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » wtorek, 13 lut 2018, 14:13

Varadero pisze:Teraz pytanie...
Miałem ten sam problem. Grzałem mieszając kijem do 75*C a i tak się potem przypaliło. Grzałem raz grzałką 2500 W na 70% mocy, za drugim razem tylko 55%. Za drugim razem przypaliło się bardziej. Bez mieszadła to głupiego robota, baniak można umyć, ale smaku alkoholu nie poprawi się. Przypalony jest do :dupa:
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell


wawaldek11
1550
Posty: 1569
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 13 lut 2018, 14:20

Czyżby przewaga wody jako medium grzewcze?
Przypala się na całym dnie, czy tylko nad grzałką? Może brak deflektora?
Czyja to konstrukcja?
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » wtorek, 13 lut 2018, 18:52

Najpierw w jednym miejscu i nie nad grzałką. Za drugim razem, mimo mniejszej mocy, przywarło na połowie dna.
Gotowanie gęstych zacierów, wtedy było to pszenżyto, zniechęciło mnie do zbóż.
Na szczęście pomysł na małe mieszadło i trochę roboty rozwiązało problem. Teraz jest super i gorzałka przednia.
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » wtorek, 13 lut 2018, 19:42

Podpowiesz coś z tym mieszadłem?
Bo ja mam swój pomysł ale może nie trzeba wyważać otwartych drzwi.

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » wtorek, 13 lut 2018, 21:33

Poczytaj w tym temacie:
proste-mieszdlo-t16643.html
Na końcu jest kompletny rysunek.
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 686
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: olo 69 » wtorek, 13 lut 2018, 22:28

Dużo mniej przypala się zacier z mąki. Polecam spróbować.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » czwartek, 15 lut 2018, 18:54

Pewnie spróbuje ale dostałem worek śruty żytniej i chciałem spróbować.
Tylko to mi pracuje od zeszłej soboty, czyli dzisiaj jest 12ty dzień.
Czy to normalne?
Generalnie zacierałem z alphaamylazą i słodem jęczmiennym, po zatarciu konsystencja bardzo gęsta i dość słodkie.
Drożdże podałem takie do whisky i start był biedny, potem sypnąłem szczyptę turbo i zapieprzało przez 9dni, teraz zwolniło.
Zrobiło się znacznie rzadsze i ubyło.
Zresztą kwaśny zacier na kukurydzy też mi pracuje 5 dzień

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » czwartek, 15 lut 2018, 20:48

Varadero pisze:Czy to normalne?
Porównując to z moim żytnim zacierem, nie. Ja startuję drożdże w 33*C, BLG ~ 20. Po trzech dobach można gotować, BLG lekko poniżej 0. Zacieram tylko na enzymach i by pozbyć się tej silnej gęstości daję enzym redukujący lepkość. Reakcję widać natychmiast. Wydajność też nie jest najgorsza, bo po przeliczeniu z 12 kg żyta otrzymuję 3,8 litra 100% spirytusu.
Piszesz tylko o czasie fermentacji, a nic o temperaturach. Może drożdże mają za ciepło lub za zimno?
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 686
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: olo 69 » czwartek, 15 lut 2018, 21:49

Gdzie kupujecie enzym redukujący lepkość? Pytam, bo w sklepie w którym zawsze kupowałem teraz nie ma.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » czwartek, 15 lut 2018, 21:58

Temperatura pokojowa, od 18 jak nikogo niema w domu do 21.
Temperatury nastawu nie znam. Nie chce tam teraz sondy wkładać, żeby czegoś nie przywlec.
psotamt jakie drożdże stosujesz?
Drugi raz zrobię tylko na enzymach i przygotuję sobie termometr.

Awatar użytkownika

seneka
500
Posty: 534
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: seneka » czwartek, 15 lut 2018, 23:38

ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4917
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: radius » piątek, 16 lut 2018, 07:13

@olo69, ja kupuję tutaj - https://aabratek.pl/
Można powiedzieć, że mam dostawę pod drzwi, bo gość przejeżdża co jakiś czas przez moje miasto, ale i wysyłka jak trzeba jest błyskawiczna. Praktycznie na drugi dzień po zamówieniu przesyłka dociera na miejsce :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » piątek, 16 lut 2018, 08:58

Varadero pisze:Temperatury nastawu nie znam. Nie chce tam teraz sondy wkładać, żeby czegoś nie przywlec.
psotamt jakie drożdże stosujesz?
Wrzuć sondę termometru tablicowego, nic się nie stanie, bez przesady.
A drożdże daję najczęściej jak opisałem w tym poście: post171420.html#p171420 Te do whisky uznałem za lepsze, kilka godzin dłużej pracują, jakby ciekawszy alkohol robiły ;) Fermentacja po osiągnięciu temperatury w beczce (najpierw zimne pomieszczenie) w granicach 22*C, potem trzymam zacier w temperaturze pokojowej. Zwykle drożdże nie podbiją temperatury powyżej 29*C.
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » piątek, 16 lut 2018, 11:47

Temperatura zacieru 19,2`C

Awatar użytkownika

psotamt
200
Posty: 223
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: psotamt » piątek, 16 lut 2018, 14:30

No to drożdżakom za zimno. Te do zboża wolą mieć 23-25*C, same potem podgrzeją jeszcze wyżej. Wstaw do cieplejszego miejsca. Na przyszłość nie pozwól spaść temperaturze zacieru z pracującymi drożdżami < 22*C.
Co nie znaczy, że długi czas fermentacji w niższej temperaturze zaowocuje kiepskim alkoholem. Długo czekasz, ale wódka będzie na pewno OK. Powodzenia
Ludzie którzy głosują na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami. Są ich wspólnikami.
Georg Orwell

Awatar użytkownika

Autor tematu
Varadero
5
Posty: 9
Rejestracja: piątek, 6 lis 2015, 20:24
Krótko o sobie: Uczę się, testuję....
Status Alkoholowy: Wynalazca
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: Varadero » sobota, 17 lut 2018, 09:55

No to cierpliwie poczekam, dziękuję za zainteresowanie tematem i rady.
Nie mam cieplejszego pomieszczenia w którym mogę to postawić, u mnie tylko w weekendy przez cały dzień jest ciepło.
Musze coś zbudować np. termos ze styropianu...
Napiszę co z tego wyszło.


gadaka
300
Posty: 329
Rejestracja: sobota, 8 wrz 2012, 22:21
Załączniki
Re: Rozcieńczanie zacieru żytniego do gotowania

Postautor: gadaka » poniedziałek, 19 lut 2018, 00:25

@Varadero

Możesz też okryć beczkę jakimś starym kocem lub czymś podobnym - u mnie działa i jeszcze nigdy nie dogrzewałem nastawów/zacierów :)


Wróć do „Destylacja i Rektyfikacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość