Kłopoty z budową i eksploatacją aparatury, wybór właściwego sprzętu. Podstawowe pytania początkujących.

Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: heniu1980 » czwartek, 9 lut 2012, 21:07

Witam

Na forum jestem świerzakiem ale psocę już kilka ładnych lat na aparaturze odziedziczonej po tacie. Składa się ona z kanki na mleko (20l) od kanki idzie miedziana rura 15 na końcu zredukowana do 6 która wchodzi w chłodnicę. Projekt całkiem prosty ale daje radę. Ostatnio myślałem nad paroma przeróbkami i nie wiem czy to mam sens. Mianowicie chciałbym zbudować deflegmator i połaczyć go bezpośrednio z pokrywą kanki. Deflegmator ma być z rury miedzianej 35 na dole ma być nasadka z gwintem wewnętrznym + uszczelka. Ma to przejść przez pokrywkę i od spodu chcę to na stałe przykręcić. Planuję że wysoośc deflegmatora będzie gdzieś w granicach 80 cm na górze regukcja z 35 na 15, przejście do chłodnicy wężem do chodnicy. Chłodnicę zastosuję starą albo kupię nową szklaną (tu też proszę o pomoc). Nie wiem czy jest sens stosować odstojniki? co do wypełnienia deflegmatora to chcę pociąć miedzianą rurę 15 na cieńkie plasterki i tu jeszcze jedno pytanie natury technicznej. Co zrobić żeby materiał z wypełnienia nie wypadł z deflegmatora do kanki? wlutować jakąś siateczkę? Mam taki pomysł żeby medzianą rurkę 6 pociąć na 1 cemtymertowe kawałki i tak wspawywac aby wyszła taka wiązka dopiero na to wsypać pocięte pierścienie. I tu kolejne pytanie do jakiej wysokości deflegmatora dawać te pierścienie? do samej góry? W psoceniu chodzi mi raczej o to żeby nie stracić na aromacie ponieważ zawsze przepuszczam wino. Pożyczyłem kiedyś od kolegi aparaturę na nierdzewce (keg + odstojnik + chłodnica) i powiem szczeże że w smaku dawało się wyczuć jakiś dziwny posmak i nawet po 3 krotnym przedestylowaniu dalej był obecny dlatego chce zostać przy miedzi. Proszę o pomoc :help: :help: :help:


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: pokrec » czwartek, 9 lut 2012, 21:26

Łał. Ja to kontynuuje tradycje wujka, choć sprzęt mam własny, autorski.
Co do Twoich pytań, to jak chcesz miec deflegmator, to na dół możesz upchać zmywak nierdzewny. On bardzo dobrze się zaklinuje w tej rurce i od góry sypiesz, co chcesz. Nie bój nic, nie zapcha Ci się sprzęt. Prawie wszyscy tu tak robią. Pomysł wypełnienia tego deflegmatora miedzianym wypełnieniem jest chwalebny, ale tam bardziej pasowałaby pocięta na kawałeczki 6 mm miedziana rurka fi 4 mm. Piętnastka jest zdecydowanie za duża na średnicę 35 mm deflegmatora. Dalej masz chyba w porządku.
O odstojnikach ZAPOMNIJ, to jest slepa uliczka i w ogóle się w nie nie baw.
A chłodnica - moim zdaniem, jak Ci działa rurka miedziana, to szklanka nie wniesie Ci nic nowego a "zyzskasz" na ryzyku stłuczenia.

P.S. To jest mój okrągły, 650-ty post...
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: heniu1980 » czwartek, 9 lut 2012, 23:03

Ale czy przez deflegmator wydłuży się czas przepędu (jeżeli tak to o ile tak mniej więcej)? Normalnie na starym sprzęcie puszczam 2 razy, czy tu wystarczy 1 raz żeby uzyskać taki sam efekt? Czy długoś 80 cm wystarczy, bo mam w dalszym planie dołożenie małej spirali (do chłodzenia) na szczycie deflegmatora no i jak będzie z aromatem bo niechciałbym go stracić. Wolę otrzymać destylat mniejszej mocy ale za to aromatyczny (i tak zawsze go tak rozcieńczam żeby miał 50% mocy)

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: pokrec » czwartek, 9 lut 2012, 23:15

Deflegmator nie wydłuży żadnego czasu, za to miedź usunie z psotki "zgniłe jajo", gdyby takie się wdało.
Dodawanie na szczycie deflegmatora skraplacza zrobi z niego prymitywną kolumnę rektyfikacyjną typu CM (o strasznie słabej wydajności) i stratę na aromacie.
Ja takie owocówki/wina najpierw robię na pot-stillu a potem po rozcieńczeniu wodą do 50% przez deflegmator wysokości 1,5 m (średnica 66 mm) i nic nie tracę na aromacie ani na czasie. Ciągnę, az całość urobku osiągnie ok. 70%.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

96volt
30
Posty: 32
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 15:26
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: 96volt » piątek, 10 lut 2012, 22:07

Witam i troszkę inaczej podepnę się pod temat od drugiej strony.Popędzam na
abratku i skoro z mocą destylatu nie mam problemu, a chciałbym większy aromat to jak rozumiem należałoby wyjąć część wypełnienia.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: Wald » piątek, 10 lut 2012, 22:45

Nie. Nie trzeba ujmować. Wystarczy mocniej odkręcić zawór odbioru. :idea:
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

fantik1
50
Posty: 69
Rejestracja: sobota, 28 sty 2012, 00:15
Krótko o sobie: Jestem fajnym człekiem... :)
Ulubiony Alkohol: DD - dobry, domowy ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Zielona Wyspa
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: fantik1 » piątek, 10 lut 2012, 23:56

Witam.
Mam podobna aparaturę (w fazie testów), postawioną na szybkowarze 8l, czy taki długi deflegmator można/trzeba ocieplić? Mój wypełniony jest na długości ok. 75 cm (w sumie ma prawie 100 cm wraz z zwężką i trójnikiem, jedno wyjście na termometr, drugie do chłodnicy) miedzianym meszem (pocięty na kawałki i rozcapierzony przewód do akumulatora ok. 75mm2). Rura ma średnicę zewn. 40 mm.
I ponawiam pytanie o szklaną chłodnice, moja jest zrobiona z 2m rurki Cu 10mm zamontowana w wiaderku 5l i troszkę gabarytowo przeszkadza. ;).
Pozdrawiam
Slainte!

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6379
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: radius » sobota, 11 lut 2012, 08:21

czy taki długi deflegmator można/trzeba ocieplić?

Zasadą pracy deflegmatora jest częściowe skroplenie par destylatu i powrót flegmy do kotła, więc chłodne, nieocieplone ścianki deflegmatora, w tym wypadku są jak najbardziej wskazane. Co innego kolumna, tu ocieplenie "pomaga" w utrzymaniu stabilnej pracy i jest wręcz wskazane.
ponawiam pytanie o szklaną chłodnice, moja jest zrobiona z 2m rurki Cu 10mm zamontowana w wiaderku 5l i troszkę gabarytowo przeszkadza. ;).

Więc w czym problem :?: Kupujesz szklaną, łączysz z deflegmatorem silikonowym wężykiem i ...cieszysz się widokiem skraplanej psotki :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: heniu1980 » niedziela, 11 mar 2012, 14:55

Niestety porażka. Po długichi ciężkich bojach z przebudową i drugą połwą, poległem. Piękny miedziany deflegmator z miedzianej rurki 35mm wypełniony pociętymi szklanymi rurkami idzie narazie w odstawkę. Okazało się że kanka jest już za stara (trochę pordzewiała w środku). Parę pierwszych prób przepuszczenia samej wody dało negatywny wynik organoleptyczny (wstrętny metaliczny gorzkawy posmak). W niedługim czasie mam dostać od kolegi kega 30 l. Zacznę wtedy nowe próby i mam talie pytanko ponieważ keg niebędzie miał zamknięcia (mam zamiar dokupić take na allegro) czy da radę dospawać do niego mosiężną końcówkę? (początek deflegmatora to mosiężna nasadka z gwinetm zewnętrznym na 1 cal - taka do instalacji) i czym to zespawać.Czy może w tym zamknięciu jest jakiś otwór? żeby to można było połączyć? Proszę o pomysły jak to zrobić. Pozdrawiam wszystkic psotników.

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1333
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: mtx » niedziela, 11 mar 2012, 16:54

Kolego nie załamuj się od razu, jak ja na swoim sprzęcie gotowałem wodę to też była lekko
mówiąc niezbyt dobra, a już nastawy wychodziły i wychodzą dobre...

Odnośnie deflegmatora to wywal szkło i wsadź miedź albo zmywaki z nierdzewki.

ponieważ keg niebędzie miał zamknięcia


chodzi Ci o fitting? (gwintowany korek)
Jeśli tak to nie jest Ci on potrzebny bo z kega wychodzi króciec z wewnętrzyn gwintem i do niego
możesz znaleźć odpowiednią redukcję/przejściówkę w którą wkręcisz swój deflegmator.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6379
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: radius » niedziela, 11 mar 2012, 17:14

Nie tak łatwo znaleźć końcówkę pasującą do gwintu kega. Tam jest gwint nietypowy, bodajże Whitwortha. Na Allegro jest do dostania taka końcówka http://allegro.pl/fitting-nypel-korek-d ... 28214.html ale i tak musiałbyś dospawać do niej jakąś przejściówkę aby zredukować średnicę i móc wkręcać deflegmator np z taką końcówką http://www.okazje.info.pl/okazja/dom-i- ... x1-gz.html lub taką http://www.okazje.info.pl/okazja/dom-i- ... x1-gw.html
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: heniu1980 » niedziela, 11 mar 2012, 19:42

Nie wiem czy się dobrze wyrażę ale keg który będę miał będzie miał tylko dziurę z gwintem i chyba w to się wkręca taki specjalny korek (jak dostanę kega to się przekonam) i dopiero wtedy będę się głowił jak to połączyć. Niestety kanka jest już zużyta przepuściła trochę psoty. Nowa kosztuje 250 pln to już wolę zainwestować w kega. Co do zmywaków wypróbowałem 7 różnych i wszystkie rdzewiały, miedź też trochę śniedzieje tak że postanowiłem zainwestować w rurki szklane. Jak już wszystko poskładam to przejdę do fazy testów i wtedy zodaczę jak się spisują.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6379
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: radius » niedziela, 11 mar 2012, 20:04

keg który będę miał będzie miał tylko dziurę z gwintem i chyba w to się wkręca taki specjalny korek

Tak, ten korek to tzw. fitting. Skoro nie będziesz go miał to pozostaje ci rozwiązanie, które zaproponowałem.
Co do zmywaków wypróbowałem 7 różnych i wszystkie rdzewiały,

To gdzie je trzymałeś :?: Przecież pracując w rurze mają styczność z etanolem a w takim środowisku nie zardzewieją. Temat zmywaków był opisywany setki razy. Wywal te szklane rureczki jeżeli chcesz otrzymywać mocniejszy i lepszy destylat i upychaj zmywaki z LIDLA, gwarantuję, że nic ci nie zardzewieje.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1333
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: mtx » niedziela, 11 mar 2012, 20:40

Dodam tak od siebie, że z lidla sprawdzają się świetnie (bynajmniej u mnie) i kosztują 2,89zł za 3 sztuki.
A z tym fittingiem to nawet możesz wziąć nierdzewną mufę z gwintem takim jak potrzebujesz (taki jak masz
na deflegmatorze) i go po prostu przyspawaj do nypla co wychodzi z kega (ten wlot gwintowany w który
chcesz wkręcić Twój "korek"). Postaw mufę na tym nyplu objedź tigiem i masz z głowy, spawy wytraw Antoksem
i możesz działać.

Awatar użytkownika

eeic39
30
Posty: 46
Rejestracja: sobota, 3 gru 2011, 00:44
Krótko o sobie: Dużo pomysłów, gorzej z ich realizacją :)
Ulubiony Alkohol: whisky / whiskey, brandy
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Eire
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: eeic39 » niedziela, 11 mar 2012, 20:56

Tak jak koledzy napisali, wywal te rurki szklane. Możesz wstawić zmywaki, ale ja bym nie rezygnował z miedzi. Pozbędziesz się smrodu zgniłych jaj, jak już wspomniał kolega pokrec. To że miedź pokrywa się nalotem to normalne i nie ma żadnego problemu w oczyszczeniu miedzianego wypełnienia. Trochę kwasku cytrynowego do letniej wody i po max 1/2 godz. jest jak nowa. Potem znowu do wody z sodą oczyszczoną i mozna znowu sypać w deflegmator.

Pozdro.
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi."
Albert Einstein


Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: heniu1980 » niedziela, 11 mar 2012, 22:12

Wszystkie zmywaki trzymałem w wodzie z solą przez 2 dni. Co do miedzi to deflegmator jest z rurki miedzainej (1 metr 35-tki) i chłodnica to obudowa z nierdzewki i spirala z miękkiej rurki miedzianej 6mm (połączone wężem silikonowym 14mm). Myślę że jak dostanę kega to sobie jakoś podłączeniem poradzę (masz głowę i ch.. to kombinuj). A co do smaku to zawsze puszczam wino i lubię mieć posmak owoców(rozcieńczam max do 55 vol) jak skompletuję sprzęt to mam ochotę wypróbować któryś ze sposobów na whiski. Mam już potrzebne żeczy (słód, kukurydzę i cobrę do whiski)

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: Zygmunt » niedziela, 11 mar 2012, 23:24

heniu1980 pisze:Wszystkie zmywaki trzymałem w wodzie z solą przez 2 dni


Aha, czyli chciałeś żeby Ci zardzewiały- bo innego wytłumaczenia takiego zachowania nie widzę. Jak ma się sól do alkoholu? Jak wrzucisz je do wody królewskiej, to się rozpuszczą- o czym to będzie świadczyć?
:|

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1333
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: mtx » niedziela, 11 mar 2012, 23:40

No faktycznie kolego trochę z tym pojechałeś ;) Zmywaki jak kupisz to wsadź je do gara
z wrzątkiem i sodą, gotuj chwilę i wylej wodę, w garnku znowu zagotuj wode i wrzuć zmywaki,
zrób tak ze dwa, trzy razy później je przepłucz pod ciepłą wodą z kranu i masz gotowe.
Ja tak zrobiłem, moje zmywaki (z lidla) mają już trochę czasu i nawet nie zauważyłem
jakiejś rdzy itp. A odnośnie miedzi to faktycznie możesz zrobić tak jek wyżej pisał kol. eeic39
i pokrec też to bardzo fajnie opisał, a swoją drogą to naprawdę uwierz że na miedzi albo
zmywakach dużo zyskasz - napewno więcej niż na szkle w deflegmatorze.


ja_tutaj
20
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 27 mar 2010, 07:42
Ulubiony Alkohol: morelica
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Sandomierz
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: ja_tutaj » poniedziałek, 12 mar 2012, 19:22

Stary, to że Ci kana podrdzewiała to nie problem, to normalne zachowanie stalowej kany. Przetrzyj stalowym zmywakiem przed użyciem i będzie dobrze. Jeśli ma już swoje lata to wyżarło jej warstwę cyny i trzeba podczyścić. Ludzie gonią w parnikach, z których specjalnie się usuwa warstwę ocynku i zostaje goła stal... Piszesz o metalicznym posmaku - nie mam takich objawów nawet jak się z zardzewiałej kany goni, to nie wina kany raczej... To nie przechodzi do destylatu...

Jeśli do tej pory destylowałeś na odstojnikach, to będziesz pozytywnie zaskoczony po ich wywaleniu i wstawieniu deflegmatora. Zmywaki z lidla są ok, nie psuj ich już więcej, tylko wepchaj w rurę. Powodzenia...

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1333
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Przebudowa aparatury POMOCY

Postautor: mtx » poniedziałek, 12 mar 2012, 21:52

Stary, to że Ci kana podrdzewiała to nie problem, to normalne zachowanie stalowej kany. Przetrzyj stalowym zmywakiem przed użyciem i będzie dobrze. Jeśli ma już swoje lata to wyżarło jej warstwę cyny i trzeba podczyścić. Ludzie gonią w parnikach, z których specjalnie się usuwa warstwę ocynku i zostaje goła stal... Piszesz o metalicznym posmaku - nie mam takich objawów nawet jak się z zardzewiałej kany goni, to nie wina kany raczej... To nie przechodzi do destylatu...


Cholera kolego nie polecaj ludziom (znowu) zardzewiałych zbiorników!!!


Wróć do „Problemy i pytania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość