Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.

Szlumf
1900
Posty: 1933
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Szlumf » wtorek, 19 lut 2019, 14:49

wkg_1.
We wcześniejszej dyskusji w innym wątku napisałem, że moim zdaniem przedgony koncentrują się w jeziorku bo spływają doń bardziej skondensowane niż z niego wypływają. Teraz, zainspirowany Twoim określeniem "ciężkie" dodam, że w sensie wagowym przedgony w znaczącej większości mają gęstość większą niż etanol więc to raczej one wypierają lżejszy etanol z jeziorka.
Moim zdaniem szybkie spuszczanie jeziorka ma sens bo jak wcześniej pisałem są bardziej skondensowane niż przy odbiorze kropelkowym. Tracimy mniej czystego spirytusu. Warunek to jeziorko o odpowiedniej do kotła pojemności. Ale zbyt duże i tak będzie generowało straty niezależnie od sposobu odbioru. Przy Twojej konstrukcji głowicy chyba w bardzo prosty sposób możesz przerobić ją na regulowana pojemność. Wystarczy na zrzucie do kolumny dać dłuższy wężyk silikonowy z odpowietrzeniem na środku i jego podniesieniem regulować jeziorko. Zrzut do kolumny oczywiście cały czas otwarty. Moje jeziorko ma max około 700ml. Zalewam kolumnę z jeziorka 500ml (tyle mi wystarczy) a po zalaniu zmniejszam do 150ml przy kotle 66l.
Teraz zalewanie. Piszesz, że zalewasz kilka razy. Czy przy spuszczaniu słupa zalania wyłączasz całkowicie grzanie? Jeżeli tak to spróbuj zalewać z 1/3 mocy roboczej. Zatrzymasz w ten sposób część lekkich frakcji w kolumnie i nie zejdą do kotła a słup zalania też zejdzie do samego dołu..
Jeziorko zimne czy gorące? Ja po paru latach bardzo zimnego przeszedłem na bardzo gorące. Powód to lepsze separowanie przedgonów. Marian na białym forum przedstawił opis swojego doświadczenia które przekonało mnie do gorącego jeziorka. Wody też wychodzi znacznie mniej. Pytania o zachowanie się cieczy na szczycie nad OLM nie rozumiem. Przy normalnej pracy i mniej więcej centralnym powrocie z głowicy nie ma tam żadnej cieczy.


Rabat 3%
Drożdże Szlach.Turbo48-komplet 20 sztuk
Cena: 170.00 zł   Dostawa za 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: wkg_1 » wtorek, 19 lut 2019, 15:39

Hmmm ... mówiąc "ciężkie" mam na myśli o wyższej temperaturze parowania, ciężej parujące. Lapsus. Fakt - grawitacja powinna robić robotę ale z kolei temperatury parowania działają chyba w drugą stronę. Muszę nad tym jeszcze pomyśleć ale na razie to pierwszy argument za poprawnym działaniem spuszczania jeziorka : )
Bardzo podoba mi się idea regulowanej pojemności jeziorka, właśnie o takim 100-150 ml myślałem. Możesz wrzucić jakąś fotkę ? : )

Przy zalaniu oczywiście nie wyłączam grzania tylko zmniejszam je do poziomu roboczego (u mnie 2.00 - 2.25 kW). Zalewam przy 4,5 kW. Zalanie utrzymuje się do około minuty po redukcji mocy i sądzę, że wszystkie lekkie frakcje zostają w kolumnie. Zresztą po zalaniu kolumna stabilizuje się w piorunującym tempie a i tak zabawa z kropelkami, potem jeziorkiem przy raz otwartym a dwa zamkniętym buforze trwa ze dwie godziny (głównie ze względu na zalewanie i stabilizację temperatur bufor-keg). Tak z ciekawości - ile odbierasz przedgonów ?

Temperatura w głowicy ma u mnie około 31-35 stopni przy wodzie chłodzącej na wylocie 50-55 stopni. Tyle, że (ubolewam nad tym) nie mam pojęcia co to za temperatura nie znając dokładnie konstrukcji nierozbieralnego UFO. Pewnie par nad jeziorkiem. W sumie dziwne - nie mam pojęcia jak na tej głowicy odbierać np. owocówki skoro nie znam temperatury w głowicy. Pewnie na procenty z papugi : D Ale to temat na przyszłość jeżeli w ogóle, do owocówek to raczej alembik.
Mam zawór kulowy i trudno mi wyregulować przepływ wody tak, aby miała stabilne powiedzmy 65 stopni.

Co do cieczy na górze - nie widziałem nigdy jak się zachowuje góra kolumny - stąd takie pytanie. Wydawało mi się, że jeżeli z jeziorka o temperaturze 33 stopnie spływa 150ml/min cieczy (przy 2 kW) to na samym szczycie nie powinna od razu odparować i jakiś tam odcinek może być zalany ale nie wiem - stąd pytanie.


Szlumf
1900
Posty: 1933
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Szlumf » wtorek, 19 lut 2019, 18:48

Oto moja regulacja. Ta "antenka" pośrodku to odpowietrzenie. Pociągnięciem za słabo widoczną nitkę reguluję poziom.
t1z.jpeg


Przedgonów z wsadu 50l cukrówki odbieram około 800ml. Z tego co najmniej 500ml do dalszego przerobu.

U mnie przy mocy roboczej 4700W (kolumna fi 80/75mm) słup zalania niknie w połowie kolumny. Dlatego zmniejszam moc do 2000W i zalanie dochodzi prawie do samego dołu.

Jeziorko ma u mnie temperaturę około 68C a woda na wylocie ze skraplacza 72-74C. W pierwszej fazie napełniania jeziorka obserwuję delikatne parowanie w postaci drobnych pęcherzyków powstających przy rurze wewnętrznej. Ale szybko to mija. W kolumnie ze zdjęcia powyżej powrót trafia w miarę centralnie w wypełniony odcinek o nieco większej średnicy (90mm) niż główna rura i być może dlatego nie widzę tam cieczy. W starej kolumnie (58/55mm) refluks spływał blisko ścianki i gdzieś na odcinku 2-3cm była widoczna ciecz na części obwodu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony wtorek, 19 lut 2019, 18:49 przez Szlumf, łącznie zmieniany 1 raz.


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: wkg_1 » wtorek, 19 lut 2019, 18:57

OK, dzięki !
Cóż, z pewnych względów fajnie mieć szklaną kolumnę nawet nieocieploną. Przynajmniej dokładnie widać co, jak i kiedy się zalewa : )
Jak widać co konstrukcja to jeziorko ale regulację sobie zapodam ; )

Szlumf pisze:W starej kolumnie (58/55mm) refluks spływał blisko ścianki i gdzieś na odcinku 2-3cm była widoczna ciecz na części obwodu.

To by znaczyło, że przy ciepłym refluksie traci się jedną półkę mniej więcej ??
Ostatnio zmieniony wtorek, 19 lut 2019, 19:10 przez wkg_1, łącznie zmieniany 2 razy.


Szlumf
1900
Posty: 1933
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Szlumf » wtorek, 19 lut 2019, 20:47

wkg_1 pisze:.......To by znaczyło, że przy ciepłym refluksie traci się jedną półkę mniej więcej ??

Pewnie tak. Choć wtedy stosowałem jeszcze bardzo zimny refluks więc pewnie i on miał wpływ.

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » środa, 20 lut 2019, 10:57

wkg_1 pisze:No tak, Aabratek ma małe jeziorko, 25ml to bardzo prawdopodobne. Tyle, że przy tak małym jeziorku trzeba by je spuszczać kilkukrotnie - moim zdaniem minimum 400ml, ja odbieram więcej - z 900. Ale to z pewnością za dużo : ) Ile w sumie przedgonu odebrałeś i z którego odbioru LM/OLM ?


Panowie jak jest w końcu jest z tymi przedgonami przy naszych maszynkach wyposażonych w OLM wkg_1 pisze że odbiera 900ml sam pisze że jest to za dużo kolega lesgo58 którego zacytuję ""Po wielokrotnych eksperymentach próbując znaleźć złoty środek między szybkością odbioru a efektywnością doszedłem do wniosku, że najbardziej optymalną prędkością jest prędkość 3 kropli/sek. Co przekłada się na prędkość rzędu 200-220 ml/ godz. Wydaje się to wolno, ale zwróćcie uwagę, ze w tym czasie odbieramy praktycznie samą „esencję” przedgonów a jednocześnie pozwalamy dodatkowo wygotować się frakcjom lekkim a kolumnie lepiej się ustabilizować. Pierwszym sygnałem końca odbioru przedgonów będzie porównanie wskazań termometrów( to dla tych co mają dokładne termometry). Drugim próby organoleptyczne.
W sytuacji gdy nie mamy jeszcze tzw. Obniżonego Bocznego Odbioru musimy radzić sobie po "staremu". Czyli pierwsze 50 ml wylewamy, a po tym aby zaradzić zanieczyszczeniu pierwszych kropel serca resztkami przedgonów które wypłukują się ze skraplacza powinno się odebrać jeszcze dodatkowo z 500-600 ml płynu ( pisze o używaniu tylko ujścia LM w głowicy). Sprawdzając w sposób ciągły metodą węchowo - smakową jakość tego co kapie w pewnym momencie podejmujemy decyzję o przejściu do odbioru serca. Tę część pogonów ( tak naprawdę jest to już wczesne serce tylko zanieczyszczone resztkami właściwych przedgonów) możemy spokojnie gromadzić aby w dodatkowej rektyfikacji odzyskać sporo dobrego alkoholu.
W lepszej i bardziej komfortowej sytuacji są osoby mające Obniżony Boczny Odbiór. I to niezależnie czy mają OVM czy OLM. Bezpośrednio po pierwszych 50-70 ml przedgonów mogą przejść do odbioru serca bez ryzyka zanieczyszczenia pierwszych mililitrów toż serca resztkami przedgonów spływających ze skraplacza. W tym samym czasie gdy odbieramy już serce możemy spokojnie odebrać resztki przedgonów zmniejszając prędkość ich odbioru do nawet 1 kropli/ 5-10 sek. Potrafi ukapać jeszcze z 50 ml syfu.
Widać więc wyraźnie zalety Obniżonego Odbioru Bocznego. Zyskujemy na ilości serca a jednocześnie na czasie samej destylacji. Tym sposobem można skrócić czas rektyfikacji od 30-60 min."""

Ja tak zrozumiałem ten cytat że :pobieram 220ml w prędkości 3 krople na sekundę póżniej mogę przejść do OLM i ciągnąć serce równocześnie pobierając 1kroplę na 5-10 sekund z LM przedgonu.
Także nie wiem dlaczego wkg_1 pobierasz 900 ml ?myślę że przez cały proces z LM naleci ci góra 150ml przedgonu co dało by 220ml +150ml=370ml przedgonu +50ml z oczyszczenia jeziorka OLM całość wyszła by 420ml.

To jest połowa tego co pobierasz ty.


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: wkg_1 » środa, 20 lut 2019, 12:41

land75 pisze:Także nie wiem dlaczego wkg_1 pobierasz 900 ml ?myślę że przez cały proces z LM naleci ci góra 150ml przedgonu co dało by 220ml +150ml=370ml przedgonu +50ml z oczyszczenia jeziorka OLM całość wyszła by 420ml.
To jest połowa tego co pobierasz ty.

Dobre pytanie. Głównie dlatego, że mam wielkie jeziorko i jak je spuszczę 2x to już idzie 500ml.
Do tego to co na końcu w jeziorku zostanie (250ml) to już 750 ml.
Kropelkowo na początku ze 150-200 i tyle mi się zbiera. A i tak na końcu czuć zapach z LM. Nie wiem jak ludzie dają sobie radę bez OLM ; )
Jest jeszcze jedna kwestia, stosuję odbiór przedgonów raz z otwartym a drugi raz z zamkniętym buforem. Więc jeziorko zrzucam dwa razy.

Sam uważam, że to dużo ale się tym nie przejmuję za bardzo - robię dla siebie a dodatkowo chcę nazbierane przedgony (oprócz tych najbardziej skoncentrowanych z odpędu które od razu wylewam) przegotować dwa razy i zobaczyć co wyjdzie. To tak trochę w ramach eksperymentu poszukiwania źródła ostrości w destylacie. Jeżeli (jak kiedyś uważałem, teraz nie wiem) ta ostrość mieszka w pogonach to nie powinno jej być w dwa razy przegotowanych przedgonach. Wtedy sobie będę powoli rezultat dodawał do nastawu w odpędach.
Jeżeli zaś ta ostrość będzie to znaczy, że moja teza była fałszywa : ))

Jest wiele szkół odbierania przedgonów i tu chyba w zależności od wielkości jeziorka i jakości nastawu każdy sobie wypracowuje własny system. Na radach Leszka na pewno źle nie wyjdziesz, tu - myślę - rozmowa się toczy o niuansach.
Ostatnio zmieniony środa, 20 lut 2019, 12:45 przez wkg_1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » środa, 20 lut 2019, 14:51

A propo odbioru przedgonu to może wypowiedział by się ktoś kto ma taką samą konfigurację sprzętu czyli aAbratka z LM oraz OLM, buforem stabilizującym ,50l keg.W jakiej ilości i w jaki sposób odbiera przedgony . Wiadomo użytkownicy UFO mają większą pojemność jeziorka i odbierają go zrzutami dlatego interesuje mnie w jaki sposób odbierają go użytkownicy tejże oto kolumny którą opisałem powyżej.
Ostatnio zmieniony środa, 20 lut 2019, 14:57 przez land75, łącznie zmieniany 1 raz.


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: wkg_1 » środa, 20 lut 2019, 15:26

Masz rację, chyba zamąciłem ; )
Tak tylko wspomnę, że odbierając przedgony na Aabratku miałem wrażenie, że są bardziej skoncentrowane. I to kilka osób potwierdziło w którymś z wątków co tylko potwierdza twoją tezę, że przedgonów na Aabratku można odbierać mniej.
Bufor do przedgonów akurat nic nie ma więc bym nie zawężał grona interlokutorów do posiadających bufor ... i tak tłoku tu nie ma ; )

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4890
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: lesgo58 » środa, 20 lut 2019, 16:39

land75 pisze:A propo odbioru przedgonu to może wypowiedział by się ktoś kto ma taką samą konfigurację sprzętu czyli aAbratka z LM oraz OLM, buforem stabilizującym ,50l keg.W jakiej ilości i w jaki sposób odbiera przedgony .

Przygladam się dyskusji i widzę, że jesteś bardzo dociekliwy - co się chwali. :ok:
Jednak musze od razu Ciebie rozczarować. Nie znajdziesz na forum kogoś kto Ci poda gotową i szczegółową receptę na odbiór przedgonów.
Zadajesz złe pytanie. Nie pytaj się o ilość ale jak odbierać....
Na forum jest sporo recept jak to robić. Ty musisz popróbować i wybrać sobie, który ze sposobów pozwoli Ci zbliżyć się do ideału. A na końcu i tak obserwując co się dzieje i próbując efektów Twojej pracy wypracujesz sobie własny sposób.
Bo musisz wiedzieć, że recepty idealnej i uniwersalnej nie ma. Gdyż każdy z nas ma inne warunki pracy. Niby posiadamy podobny sprzęt to jednak na prowadzenie procesu ma wpływ wiele czynników. Rodzaj nastawu. Sposób jego przygotowania. Konfiguracja szczegółowa sprzętu. Rodzaj ocieplenia, rodzaj wypełnienia, wielkość bufora nad OLM, stan sieci elektrycznej i sposób uzycia mocy grzania. Do tego dodaj temperament operatora i jego wrażliwość i percepcja dostrzegania niuansów.
Moja rada: zacznij pędzić. Obserwuj co się dzieje i wyciągaj wnioski. Wyłapuj błędy i pozytywy. A obiecuję, ze bardzo szybko znajdziesz swój sposób na przedgony.
Podam Ci przykładowy sposób od czego zacząć.
ODPĘD:
- jeśli zalewasz to po zalaniu zaczynasz stabilizację,
- po 20 minutach robisz zrzut jeziorka (min. pojemnośc jeziorka - max 100ml)
- skręcasz zaworek i ustawiasz na kropelkowanie (ok. 5ml/min)
- po następnych 20 minutach ponowny zrzut jeziorka
- i ponowna stabilizacja ok. 20 minut
- przechodzisz do odbioru z OLM
- dalej standardowo...
GOTOWANIE OCZYSZCZAJĄCE:
- po 20 minutach od początku stabilizacji robisz zrzut jeziorka w ilości podobnej jak w odpędzie,
- ponownie stabilizujesz 20 minut. I oczywiście po zrzucie możesz ustawić zaworek na powolny odbiór. Podobnie jak wyżej. Do następnego zrzutu.
- Po następnych 20 minutach przechodzisz do odbioru z OLM.
Czyli widzisz sprawa jest bardzo powtarzalna. Wymaga tylko obserwacji i wyciągania adekwatnych do sytuacji wniosków.
Ty oczywiście możesz zwiększyć albo zmniejszyć ilości zrzutów. Możesz też odbierać tylko kropelkowaniem. Decyzja nalezy do Ciebie.

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » środa, 20 lut 2019, 18:16

Dziękuję koledze wkg_1 oraz lesgo58 za wyczerpujące odpowiedzi odnośnie odbierania przedgonu będę szukał swojego sposobu .Odnośnie zrzucania jeziorka to nie wiem czy jest sens ponieważ dzisiaj zrobiłem kolejny eksperyment wypoziomowałem kega (myślałem że może jest pochylony w którąś stronę i zbiera się małe jeziorko). Po wypoziomowaniu kega założyłem głowicę i wlałem wodę w celu zmierzenia jeziorka -poniżej przedstawiam załączniki . Okazało się że u mnie jeziorko w aAbratku wynosi 20 ml. Także podejrzewam że będę musiał odbierać przedgony kropelkowo ponieważ w metodzie zrzutów jeziorka zajęłoby to spory czas.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony środa, 20 lut 2019, 20:06 przez land75, łącznie zmieniany 1 raz.


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: wkg_1 » środa, 20 lut 2019, 19:07

Znajdziesz na pewno : )
Pocieszające jest to, że przedgonów nie można źle odbierać więc temat jest w sumie łatwy.
Można ich tylko odebrać za mało (to nam powie nos) lub też można przy okazji odebrać za dużo dobrego alkoholu.
Wg mojej opinii to sztuką jest tak zrobić nastaw a potem prowadzić odbiór gonu żeby miał dobry, wódczany zapach i smak.

topic19595.html
Poczytaj, dołącz, będziesz miał niezależne opinie - moim zdaniem to bardzo pomoże. Leszek - bierzesz udział ?

Online
Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2368
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Doody » środa, 20 lut 2019, 22:14

@land75
Połącz metody. Najpierw zrzut jeziorka + 30ml czyli około 50ml. Potem kropelkowo około 100ml. Zakręć zawór stabilizacja 15-20min i zrzut 50ml. Potem znowu kropelkowy odbiór do zadowalającego efektu.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » piątek, 22 lut 2019, 13:09

Doody spróbuję tak jak napisałeś odbierać przedgony według twojego opisu później opiszę jak to wszystko wyglądało jaki smak urobku.
Ostatnio zmieniony piątek, 22 lut 2019, 13:10 przez land75, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » poniedziałek, 25 lut 2019, 14:08

Panowie mam pytanie odnośnie pobierania przedgonów piszecie że pobieracie raz na otwartym a raz na zamkniętym buforze stabilizującym czy ktoś opisałby w jaki sposób to zrobić .Wiadomo z początku podgrzewamy wsad i zalewamy kolumnę (ja zalewam ją trzy razy i ostatni raz nie wyłączam zasilania tylko zostawiam na mocy roboczej 2,5kw) póżniej stabilizuję ją około 40min ,po tym czasie wyłączam zasilanie i spuszczam jeziorko (u mnie jest około 25ml ze względu na głowicę aAbratek) po zlaniu jeziorka włączam grzałkę i odbieram przedgon kropelkowo około 220ml na 1h i przechodzę do odbioru serca z OLM (pierwsze 50ml traktuję jako przedgon) równocześnie pobierając z LM 1 kroplę na 5s. I ostatnio wyczytałem że niektórzy pobierają przedgon raz na zamkniętym raz na otwartym buforze stabilizacyjnym i nie wiem jak to zrobić czy ma to jakiś wpływ na końcową jakość destylatu.Przecież jeśli odkręcę zawór bufora to zleci mi całky alkohol znajdujący się w buforze chyba że o to chodzi (tak sobie myślałem że póżniej ten alkohol dodaje się do kega)Jeśli mógłby ktoś opisać w jaki sposób to zrobić byłbym wdzięczny.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 25 lut 2019, 14:09 przez land75, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4890
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 25 lut 2019, 15:18

land75 pisze:Panowie mam pytanie odnośnie pobierania przedgonów piszecie że pobieracie raz na otwartym a raz na zamkniętym buforze stabilizującym czy ktoś opisałby w jaki sposób to zrobić .

Sprawa jest bardzo prosta i intuicyjna. Podstawa to możliwość spuszczania zawartości bufora bezpośrednio do zbiornika.
Po zagotowaniu wsadu o maksymalnej mocy (np. 60%). Oczywiście bufor zamknięty. Odbierasz przedgon. Po czym otwierasz bufor i ponownie stabilizujesz. W tym czasie wraz z zapełnianiem się bufora następuje redukcja mocy wsadu głównego. Cały czas w czasie stabilizacji ponownie uwalniają się frakcje lekkie i odparowują do głowicy. Po ich odebraniu ponownie redukujesz moc wsadu dolewając wody do kega. Oczywiście w tym momencie otwierasz też bufor i spuszczasz zawartość do zbiornika. Stabilizujesz i ponownie odbierasz przedgon. Po czym zamykasz bufor i ponownie stabilizujesz. Po czym znowuż odbierasz przedgon. Gdy ocenisz, że te wszystkie zabiegi spełniły swoje zadanie przechodzisz do odbioru gonu i cieszysz się - chyba na ten moment - najczystszym spirytusem. Czy będzie Ci odpowiadał ocenisz to sam.

Awatar użytkownika

Autor tematu
land75
100
Posty: 100
Rejestracja: czwartek, 6 wrz 2018, 13:03
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i chyba zostanę taki jaki jestem
Ulubiony Alkohol: domowy trunek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: land75 » poniedziałek, 25 lut 2019, 15:55

lesgo58 napisz mi proszę czy jest sens w twojej ocenie zrobienia drobnej modernizacji sprzętu. Jeśli jest sens to powinienem np. zrobić sobie w zakrętce od kega króciec i połączyć go wężykiem ze spustem bufora tak żeby po otwarciu wszystko z bufora spływało do kega czy dobrze zrozumiałem.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4890
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 25 lut 2019, 17:44

Oczywiście jest sens. A pomysł dobry bo nie musisz targać całego kega do spawacza.


Lukaschels
10
Posty: 16
Rejestracja: środa, 8 lip 2020, 16:30
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Lukaschels » wtorek, 27 paź 2020, 09:45

Witam,
Może odkopie temat ale mam podobne dylematy, i mam pytanie do autora postu czy po radach szanownych kolegów, uporał się z problemem z pierwszego postu ?

Zapytam też bo mam identyczną kolumnę od Akasa, czy pojawia jakiś taki delikatny zapach plastiku albo nafty? U mnie jest, znika po jakimś czasie a w nalewkach go nie ma wcale. Czy zasypanie katalizatora miedzą może zlikwidować te zapachy? Do tej jest są w nim sprężynki KO


Carl
100
Posty: 121
Rejestracja: poniedziałek, 11 lut 2019, 14:03
Załączniki
Re: Proces aAbratek 63,5mm LM+OLM +Bufor od ''Akasa''

Postautor: Carl » piątek, 20 lis 2020, 21:43

Koledzy @Lukaschels odkopał, a ja przeczytałem cały wątek i jego treść zasiała we mnie ziarno niepewności w obszarze zalewania kolumny. Ale może po kolei.

Autor tematu po zalaniu kolumny wyłączał całkowicie grzałki
land75 pisze:Zapodałem trzy grzałki czyli moc całkowita 6kw czas grzania 45l nastawu około 35minut jak zauważyłem skok temperatury na 10 półce odkręciłem wodę i odłączyłem grzałkę 1,5kw doprowadzając do zalania kolumny .Po zalaniu jej odłączyłem całkowicie grzałki na około 5minut

@wkg_1, przechodzi po zalaniu na moc roboczą
wkg_1 pisze:Przy zalaniu oczywiście nie wyłączam grzania tylko zmniejszam je do poziomu roboczego (u mnie 2.00 - 2.25 kW). Zalewam przy 4,5 kW.

Natomiast @Szlumf, prponuje przejść na 1/3 mocy roboczej
Szlumf pisze:wkg_1.
spróbuj zalewać z 1/3 mocy roboczej. Zatrzymasz w ten sposób część lekkich frakcji w kolumnie i nie zejdą do kotła a słup zalania też zejdzie do samego dołu.

ponieważ
Szlumf pisze:U mnie przy mocy roboczej 4700W (kolumna fi 80/75mm) słup zalania niknie w połowie kolumny. Dlatego zmniejszam moc do 2000W i zalanie dochodzi prawie do samego dołu.


Jeśli mnie pamięć nie myli, to czytałem już w kilku miejscach, aby po zalaniu nie wyłączać całkowicie grzania, tylko... przejść na moc roboczą. Mało kto ma jednak szklaną kolumnę i mało kto może dokładnie obserwować to, co w niej się dzieje. Dlatego uwaga @Szlumf'a jest bardzo cenna. Mój niepokój, o którym pisałem na wstępie rodzi się jednak z wątpliwości, czy to zatrzymanie słupa zalania w połowie kolumny trwa nieustannie?
Jeśli dobrze rozumiem, co zachodzi w kolumnie podczas zalewania, to po pokazaniu się cieczy na górze (we wzierniku) i ograniczeniu mocy (lub wyłączeniu) ciecz zaczyna opadać i z cytowanej wypowiedzi wynikałoby, że przy utrzymywaniu po zalaniu mocy roboczej słup cieczy nigdy (?) nie opadnie na sam dół. A jeśli jednak opada, to jak długo trwa to jego opadanie do samego dołu? @Szlumf - czy sprawdzałeś?


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: mardok i 1 gość