Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

Autor tematu
Wojtek5
100
Posty: 140
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 17:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Mazowsze, centralna wieś
Załączniki
Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Wojtek5 » niedziela, 17 maja 2020, 14:49

Założyłem nowy temat gdyż nie znalazłem. Czy ktoś nalewkę postarzał, klarował w beczce dębowej?
Prosiłbym o zamieszczanie informacji: jaka nalewka, ile czasu, co z tego wyszło. Myślę, że informację mogą przydać się każdemu amatorowi nalewek. Wiem, że miodówki można trzymać w beczce i wychodzą całkiem niezłe.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2178
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Kamal » niedziela, 17 maja 2020, 16:25

Napisz do Emiel Regis :), on pewnie już robił takie eksperymenty :)
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Emiel Regis » środa, 8 lip 2020, 19:29

Kamal pisze:pewnie już robił takie eksperymenty :)
K.


Coś tam robił ;)
Efekty są świetne, kombinowałem z nalewem na moszczu winogronowym i 'pommeau'- połączenie moszczu jabłkowego z jabłkowym destylatem.

W tym roku, po kilkuletniej przerwie nieśmiało wracam do hobby. Pierwsza nalewka to będzie coś na wzór Nocino, choć jeszcze myślę o 'vin de noix'- podobne do Nocino, ale jeszcze dodaje się wino czerwone.
I właśnie chcę po pierwszym zlaniu wypełnić tym 5l beczkę dębową. Myślę że orzechy i dąb się dobrze zharmonizują, jeśli nie dopuścić zbyt wiele tanin.

Dla porównania zaleję tym samym gliniane gąsiorki (polecam do nalewek, nadają ciekawy posmak) i szkło.

O efektach poinformuję za kilka lat :)
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


arTii
1050
Posty: 1095
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: arTii » sobota, 11 lip 2020, 23:21

A gdyby do rzeczonej beczki (średnio wypalania, leżakowało w niej najpierw wino później burbon) nalał pospolitej wiśniówki?
Ma to sens? Nie zepsuje nalewki/beczki?
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


rozrywek
2000
Posty: 2032
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: rozrywek » niedziela, 12 lip 2020, 13:58

@emiel regis: "o efektach poinformuję za kilka lat."
Piękno w jednym zdaniu.
Pospolitej wiśniówki chcesz wlać? Aby była dojrzała i w/g przepisu owoce i spirytus. Ok 70v.
Bez cukru. To może jeszcze bardziej uszlachetnić beczkę.
Zadziała to jak wino które do beczki odda to co potem też odda do następnego destylatu który tam wlejesz.
Zbożowy destylat. Jako następny po tej nalewce. Bo to trochę takie winko przecież. Chociaż nie fermentowane.
Pamiętaj, bez cukru.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2178
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Kamal » niedziela, 12 lip 2020, 14:21

Zepsuć nie zepsuje.
Ale fajnie by było zrobić odwrotnie, najpierw nalewkę wiśniową, a później burbon. Może by wyszło coś na wzór Jim Beam red stag. :)
K.
Obrazek


arTii
1050
Posty: 1095
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: arTii » niedziela, 12 lip 2020, 18:55

Po wiśniówce myślę z powrotem burbon...
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl

Awatar użytkownika

zając_poziomka
50
Posty: 82
Rejestracja: wtorek, 29 gru 2015, 16:57
Krótko o sobie: Fan broni, książek i alkoholu.
Ulubiony Alkohol: Smakuje mi wszystko, co sam zrobię.
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: zając_poziomka » czwartek, 16 lip 2020, 07:26

arTii pisze:A gdyby do rzeczonej beczki (średnio wypalania, leżakowało w niej najpierw wino później burbon) nalał pospolitej wiśniówki?
Ma to sens? Nie zepsuje nalewki/beczki?

Beczki dębowej, co prawda, nie posiadam ale od kilku lat do wiśniówki dodaję średnio palonych płatków dębowych. Wśród rodziny i znajomych powszechnie uznawana za jeden z najlepszych wariantów tej nalewki. Sam również podzielam tą opinię.
Ostatnio zmieniony czwartek, 16 lip 2020, 07:26 przez zając_poziomka, łącznie zmieniany 1 raz.


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: jarzab » czwartek, 16 lip 2020, 19:38

A podrzucisz przepis według którego robisz wiśniówkę do starzenia z płatkami dębowymi? Bardzo lubię wiśniówkę i właśnie zaczynam eksperymenty z różnymi przepisami, aktualnie mam nastawioną z wiśniami z pestką w środku, zobaczymy co wyjdzie. Ale mam właśnie beczkę dębową 5l i chętnie bym sprawdził co wyjdzie z połączenia wiśnie+dąb bo może wyjść bardzo ciekawy smak :-)


rozrywek
2000
Posty: 2032
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: rozrywek » czwartek, 16 lip 2020, 23:48

Jarząb a dużo tych pestek?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: jarzab » piątek, 17 lip 2020, 09:43

Wszystkie. Kilogram wiśni i każda z pestką w środku zalane bimbrytusem 68% na 10 dni. Potem odleję bimbrytus i na kolejne dwa tygodnie zasypię cukrem.


rozrywek
2000
Posty: 2032
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: rozrywek » piątek, 17 lip 2020, 18:40

A nie chcesz jak już zlejesz i zasypiesz cukrem i odseparujesz cukrowy płyn zalać z powrotem tych wisienek nowym bimbrytusem jak to nazywasz? Z odrobiną cukru? Taką wódzianką ok 45 volt. Rozumiem że ten pierwszy nalew i drugi cukrowy syrop zmieszasz razem i powstanie super pyszna gęsta i słodziutka nalewka
Tylko tych pestek dużo. Aby gorzkie nie było.
Może wyjmij trochę, albo wszystkie. Łatwo wyjdą teraz.


A jakie były proporcje tego twojego bimbrytusu do owoców?
Mam nadzieję że akuratne i nie za dużo.
To opcja dla płatków nie do beczki oczywiście.
Do beczki to raczej tylko wytrawny nalew.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


jarzab
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 25 mar 2020, 14:31
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: jarzab » piątek, 17 lip 2020, 19:45

W sumie można spróbować zalać to 45% i odrobiną syropu cukrowego. Tylko jak dalej, odczekać z miesiąc, odsączyć i wlać do tego co wcześniej już otrzymałem?
Proporcje takie, że na kilogram wiśni poszedł litr bimbrytusu. Plan jest taki, żeby wyciągnąć trochę smaku również z pestek ale jednocześnie nie za dużo, żeby całość nie zgorzkniała. Dlatego taki krótki (10 dni) okres maceracji. Zobaczymy, co finalnie wyjdzie.
Ogólnie w tym roku będę chciał trochę poeksperymentować z nalewkami z wiśni, stąd moje pytania. Sąsiad ma sad z wiśniami których w tym roku nawet nie zbiera, bo nie ma czasu ;)
Ostatnio zmieniony piątek, 17 lip 2020, 21:44 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


Zbyszek T
100
Posty: 144
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Zbyszek T » poniedziałek, 20 lip 2020, 14:41

Najlepsze nalewki jakie mi się udają, to są własnie z użyciem beczki.
Ale, trochę od drugiej strony.
Tj. rok wcześniej robię destylat owocowy, rozcieńczam do 60%, do beczki.
Taki destylat ma sobie odleżakować, nabrać smaku i aromatu w beczce.
I w kolejnym roku, zalewam nim owoce i robię nalewkę dalej "tradycyjnie"
Do takiego trunku nie wszystkie owoce pasują. Moim zdaniem najlepsze są wiśnie.


acurlydrug
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: acurlydrug » poniedziałek, 20 lip 2020, 17:53

Zainteresował mnie ten temat.
Czy nie lepiej byłoby zalać smakówką o niższym procencie? Mam wiśniówkę zeszłoroczną czekającą na doprocentowanie - ma ok. 20%. Mogłaby zadziałać w takiej beczce nieco bardziej jak wino? Choć niestety jest dosłodzona.


rozrywek
2000
Posty: 2032
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 20 lip 2020, 19:09

Acurludrug. Aleś se walnęła nicka ciężko cię cytować. Zmień na same arcy. Żart. :D

20% to trochę za mało, smakówka o takim stężeniu to wino albo pogony. Opisz toto jaśniej.
Bo nie wiadomo o co cmon. :roll:
Z zeszłego roku powiadasz,, jak wrażenia smakowe?
Jedziesz maleńka ze szczegółami co jak i z czy i dlaczego.
Nawet jak ci dosyć chaotycznie wyjdzie to się szczegóły wyłapie. :ok:
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


acurlydrug
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: acurlydrug » poniedziałek, 20 lip 2020, 19:18

Jak w temacie głównym . Docelowo ma to być nalewka. Dlaczego tak niski %? Bo najpierw owoce były zasypane cukrem i po wytworzeniu się soku zalane % do przykrycia. Po wyciśnięciu na prasie wyszedł taki oto woltaż. Do tej pory nie mam czym dosmaczyć, dlatego tak stoi.

Awatar użytkownika

defacto
700
Posty: 723
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: defacto » poniedziałek, 20 lip 2020, 19:41

Nie lepiej najsampierw zalać 60% alkoholem i odstawić na dwa miesiące a dopiero potem cukrem na 3tygodnie zasypać, resztki soku i procentów odzyskać?
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


acurlydrug
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: acurlydrug » poniedziałek, 20 lip 2020, 19:52

Robię tak z niedoboru alkoholu do zalania. Produkcji mej nie da się zwiększyć. Ale to nie temtat do wyższości 'zalewania najpierw alko' ;)

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2178
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Postarzanie - wytwarzanie nalewki w beczce dębowej

Postautor: Kamal » poniedziałek, 20 lip 2020, 20:32

% obilczyłaś oczywiście?
K
Obrazek


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość