Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » wtorek, 25 mar 2014, 18:51

Witam kolegów psotników...


Dziś popełniłem pierwszy zacier wg.przepisu:

JACK DANIELS BLACK LABEL

Skład:
80% skruszonej kukurydzy (śruta)
12% żyta
8% słodu jęczmiennego
Drożdże Whisky
5l wody na każdy kilogram składników


Tj. 3,5kg kukurydzy, 1kg żyta, 1 kg słodu jęczmiennego, 20l wody + enzymmy.

Po zacieraniu próba jodowa negatywna tylko martwi mnie BLG które wynosi 15 (mierzone na mętnym, ciepłym zacierze biowinowskim sprzętem).

1) Czy taki rezultat BLG jest normalny? Gdzie odszukac wydajnosi zbórz?
2) jak to gotować na kolumnie (moja kolumna opisana jest tu: przemas-zbudowal-czeka-na-opinie-t9982.html)?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

BartekBartek1
450
Posty: 498
Rejestracja: środa, 19 gru 2012, 15:20
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: BartekBartek1 » wtorek, 25 mar 2014, 19:47

Ja blg nigdy nie mierze i się nim nie przejmuje. Na takim sprzęcie możesz destylować sam płyn. Ja bym robił to na minimalnym refluksie lub w ogóle bez. Tnij frakcje na zapach, a po leżakowaniu wyjdzie :ok:
Pędzić, pić, zalegalizować.

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: gr000by » wtorek, 25 mar 2014, 19:57

Przy takim stosunku zboża do wody (około 1:4) nie masz co się dziwić, że BLG wyszło 15. Masz po prostu więcej zacieru, jakbyś zacierał w stosunku 1:3 to miałbyś wyższy BLG zacieru. Wszystko w porządku, dodaj drożdże do zbożówek i czekaj na gotowanie.
Wydajność zbóż znajdziesz tutaj, podobnie jak i mnóstwo ciekawych informacji o trunkach zbożowych.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » wtorek, 25 mar 2014, 20:13

Dzieki za odpowiedzi.

Drożdże dodam- cobra whisky yeast- mam nadzieje, ze to dobry wybór..

Przed gotowaniem przefiltruje całość tylko jeszcze 'filtra' nie opracowałem....

Co do sposobu gotowania to planuje grzać powoli bez stabilizacji i odbierać z minimalnym refluxem na lm. Rozumiem, że przedgony też wystąpią przy takim wsadzie tak?

Ile urobku powinienem z takiego zacieru otrzymać?

Ps. może ktoś ma instrukcje zgrubną lub dokładniejszą jak przeprowadzić taki proces na moim sprzęciku?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: panta_rei » wtorek, 25 mar 2014, 21:38

Worki filtracyjne albo filtrator z oplotu, do niego jednak potrzebne jest wiaderko z kranikiem
http://www.homebrewing.pl/newsdesk_info ... desk_id=28
Pozdrawiam, Sławomir

Awatar użytkownika

kokornik
100
Posty: 122
Rejestracja: poniedziałek, 1 paź 2012, 14:51
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: kokornik » wtorek, 25 mar 2014, 23:28

Nie polecam filtratora z oplotu do zacieru składającego się w 92% ze zboża bez łuski (kukurydza, żyto).
Worek filtracyjny tylko z rzadkiego płótna a raczej siatki, taki np. worek do moszczu (gęste płótno) zalepi się i będziesz tydzień czekał aż coś się przefiltruje.


Bugi66
5
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 24 lip 2012, 22:20
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: Bugi66 » środa, 26 mar 2014, 08:26

Witam !
Podobnie jak ty , próbowałem zacierać (pierwszy raz w życiu) kukurydzę ze słodem jęczmiennym ,wykorzystując wyżej wyżej wymieniony przepis. Efekt podobny ,tylko u mnie po 2 godzinach zacierania próbo jodowa pozytywna . Wczoraj zacierałem drugi raz wykorzystując dunder z ostatniego pędzenia .Sam dunder był bardzo kwaśny ok 4,5 ph. więc wykorzystałem go do zakwaszania nastawu (zamiast kwasu) . Dodałem też więcej słodu , ale tak jak za pierwszym razem blg. w granicach 170 g/l i próba jodowa pozytywna.
Piszesz „Tj. 3,5kg kukurydzy, 1kg żyta, 1 kg słodu jęczmiennego, 20l wody + enzymmy. ''
Napisz jakie dodałeś enzymy . Zastanawiam się też czy 1kg słodu to nie za dużo ( w przepisie jest 8%)
Pozdrawiam
Ps. Mam jeszcze pytanie. Jak długo można przechowywać dunder?


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » środa, 26 mar 2014, 18:45

Filtrator planuje zrobic.. Myślałem o oszukanym dnie we wiadrze plastikowym gdzie bym powiercił otwory 1mm ale pewnie zabraknie mi cierpliwości przy wierceniu i zrobię na oplocie chyba, że koledzy doradzą coś konkretnego z worków- link lub parametry worka do kupienia,, moze po zamówieniu jutro w czwartek by był.

Myślę, że w przepisie jest błąd w sposobie zacierania bo u mnie też po 2h próba była pozytywna i postanowiłem skonsultować sytuację ze specjalistą. Okazało się, że zacieranie należy prowadzić w temp. 64 st. Przez 90 min, następnie w temp. 72 st. Przez 20 min. I ostatnia przerwa 20 min. W temp. 78 st.
Moze tak przeprowadż proces i próba będzie odpowiednia.

Słodu dodałem więcej bo bałem się, że w oryginalnej ilości byłoby go za mało.

Enzymy których użyłem są przemysłowe i wolałbym nazw tu nie podawać (nie ma możliwości ich zakupu w detalu)- to był enzym upłynniający 2ml i scukrzający też 2 ml.

Kolego jakie są efekty tego zacieru? Warto jest się z tym bawić pół dnia? Chodzi mi oczywiście o walory smakowo/zapachowe...
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5343
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: Zygmunt » środa, 26 mar 2014, 19:06

Okazało się, że zacieranie należy prowadzić w temp. 64 st. Przez 90 min, następnie w temp. 72 st. Przez 20 min. I ostatnia przerwa 20 min. W temp. 78 st.


W zacierze przeznaczonym do destylacji przerwa w 72 st. nie ma uzasadnienia- co innego przy zacieraniu na piwo- poprawia to jego treściwość, tworzy sie dużo dekstryn... Ale niestety sa one niefermentowalne. 78 stopni to z kolei tzw. mash out, temperatura inaktywująca enzymy- również przydatna w piwowarstwie, ułatwia filtrację, ale przy zacieraniu gorzelniczym jest trochę bez sensu. Znacznie lepsza wydajność uzyskacie w 62 stopniach, kiedy tworzy sie łatwo fermentowana maltoza.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » środa, 26 mar 2014, 19:19

I tu kolega ma racje... Specjalista który mi doradzał jest warzelanym w browarze:), ale mimo to po przeprowadzeniu tych przerw próba wyszła negatywna a wcześniej po 2h w temp. 64 st.próba była pozytywna.
Jak to zatem wyjaśnić?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: gr000by » środa, 26 mar 2014, 19:28

Czym wykonywałeś próbę jodową?
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » środa, 26 mar 2014, 19:39

Jodyną. Płynu Lugola nie dałem rady kupić.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: gr000by » środa, 26 mar 2014, 19:48

To tak będzie. Jodyna bardzo często daje wyniki pozytywne w niemal całkowicie scukrzonych zacierach. post95372.html#p95372 - poczytaj. W próbie jodoskrobiowej do uzyskania poprawnego wyniku konieczna jest obecność jonów jodkowych i polijodkowych obecnych w płynie Lugola, chyba że kupisz jodynę na alkoholu i jodku potasu.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » środa, 26 mar 2014, 19:55

Po ok 2 h jodyna barwiła się minimalnie ale jednak, dlatego zacierałem dalej. Przy następnym zacieraniu (o ile nie będę efektami pierwszego zniechęcony) będę miał już wskaźnik z alledrogo.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

Lootzek
850
Posty: 886
Rejestracja: wtorek, 18 wrz 2012, 23:23
Krótko o sobie: Psotnik, dłubacz i leń patentowany.
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Warszawa
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: Lootzek » środa, 26 mar 2014, 22:20

Odnosząc się na moment do postu gr00bego, mimo "przerażająco" chemicznej nazwy jodku potasu, można o niego popytać w aptekach. Używają go na recepturze i powinni szczyptę odstąpić, jak nie w tej to w innej aptece a dla naszych potrzeb wystarczy naprawdę odrobina :).


Bugi66
5
Posty: 8
Rejestracja: wtorek, 24 lip 2012, 22:20
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: Bugi66 » czwartek, 27 mar 2014, 13:10

Mój zacier mam zamiar destylować 2 razy . Za pierwszym razem będę łapać wszystko jak leci, za drugim już z podziałem na frakcje . Jestem aktualnie po pierwszym etapie . Zapach tego co wykapało zupełnie przyjemny , smak wyraźnie kukurydziany ale miły , moim zdaniem lepszy niż owocówki (whisky jednak nie przypomina ). Mam nadzieję , że dalej będzie tylko lepiej. Jeżeli chodzi o filtr z oplotu to u mnie kich , zatkał się po 1 sekundzie .
Masz rację z zacieraniem dużo roboty i kłopotu ( ostatnio wpadł mi do gorącego zacieru termometr elektroniczny , sporo się namęczyłem zanim udało mi się go wyłowić . O dziwo , po wysuszeniu dalej działa.) Myślę jednak , że warto próbować rzeczy nowych i ciekawych .
Teraz myślę o wypróbowaniu przepisu na Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie . Wygląda interesująco i będzie chyba mniej kłopotu.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » niedziela, 30 mar 2014, 06:32

W mojej mieścinie niestety nie ma uprzejmych aptekarek które by się podzieliły jodkiem potasu dlatego muszę zamówić z netu.... Zobaczę jaki towar wyjdzie po tym co zrobiłem bo jeśli będzie licho to zaprzestane na tym przygodę zacieraniem.


Martwicie mnie trochę tymi filtratorami z oplotu bo właśnie miałem się zabrać za robienie takiego. Mam nadzieje, że mój się nie zatka:)

Planuje pierwsze granie ciąć na frakcje i ocenię co wyszło, nie wiem czy będzie potrzebny 2 przebieg ale zakładam, że tak... Kolego Bugi66 na jakim sprzęcie destylowałeś zacier? Kolumna czy PS?

Koledzy czy mieszacie swoje zaciery podczas fermentacji?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: gr000by » niedziela, 30 mar 2014, 08:42

Swoje zaciery mieszam po dodaniu drożdży, po nagazowaniu zacieru i po 3-4 dniach od startu. Więcej razy mieszać nie ma sensu, jak używasz Fermioli lub Gammazymme to tak mieszają zawartością fermentatora, że aż strach :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: chprzemo » niedziela, 30 mar 2014, 09:41

Mieszały ładnie ale przez pierwsze dwa dni, dziś już spokojnie wszystko opadło na dno i nie widać działania choć z rurki czasami coś "pyknie". We wtorek koncert więc dziś przemieszam całość:)
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6337
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: pierwszy zacier- pytania

Postautor: radius » niedziela, 30 mar 2014, 09:54

chprzemo pisze:Zobaczę jaki towar wyjdzie po tym co zrobiłem bo jeśli będzie licho to zaprzestane na tym przygodę zacieraniem.

Nie zrażaj się tak łatwo ;) Początki są zawsze trudne. Jeżeli lubisz destylaty smakowe, łyskaczowe, to próbuj, eksperymentuj aż dojdziesz do wprawy i zadowalających efektów. Trening czyni mistrza a nikt nie urodził się od razu Jackiem Daniel'sem. Trzymam kciuki za to, żeby ci się udawały jak najlepsze destylaty :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości