Tu możecie pisać posty, które mają wymiar bardziej filozoficzny niż teoretyczny na temat alkoholu wytwarzanego w domu...
Awatar użytkownika

ta_moko
500
Posty: 535
Rejestracja: piątek, 7 gru 2012, 21:23
Lokalizacja: Południe kraju
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: ta_moko » wtorek, 28 sty 2014, 22:50

Bartek - tak jak wszyscy Ci radzą - pasty, filce polerki itp. Ale na koniec "wypucuj" używając "KIWI Metal - Płyn do miedzi i mosiądzu". Świetnie nabłyszcza i dodatkowo chroni jakiś czas przed utratą uzyskanego efektu. Pucowałem tym jakiś czas temu zabytkową armaturę mosiężną; działa wyśmienicie. Teraz, jak szukałem w necie, żeby się upewnić, znalazłem ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=HOnTfAgEetc To właśnie ten płyn. Szkopuł polega na tym, że bardzo ciężko go kupić; został wycofany z handlu, ale pojawia się czasem na aukcjach i jeszcze jest do dostania w niewielu e-sklepach.
Alkoholu tak naprawdę boją się tylko ludzie, którzy mają coś złego do ukrycia... Ludziom pięknym od wewnątrz alkohol nie szkodzi... - Piotr Skrzynecki


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

poldac
50
Posty: 63
Rejestracja: poniedziałek, 30 gru 2013, 14:18
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: poldac » czwartek, 13 lut 2014, 17:07

Wpadły mi w ręce piękne miedziane wióry spod tokarki. Od razu wiedziałem jakie będzie ich zastosowanie. Zebrałem siatkę i pędem do domu - tu garnek, woda, płyn do mycia naczyń, kwasek cytrynowy, efekty są fajne tylko, że wióry pokryte są całe chłodziwem z tokarki. Gotuje już 3 raz, płuczę, ale ciągle to badziewie jest, połączyłem nawet detergent, kwasek cytrynowy i perhydrol (fajna reakcja :D ). Czy jest szansa, że jednak się tego pozbędę, czy jednak daremny mój trud?

Czego mogę jeszcze spróbować?

Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: HomoChemicus » czwartek, 13 lut 2014, 22:56

Skoro nie rozpuszcza się w wodzie, to spróbuj w innym dobrym rozpuszczalniku.... alkoholu.
Nie wiem czym jest to chłodziwo, ale to pewnie jakiś olej mineralny, więc alkohol powinien dać radę.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: panta_rei » piątek, 14 lut 2014, 08:31

Chłodziwo to emulsja, z oleju i wody oczywiście, paskudnie się czyści, śmierdzi bardzo długo... ni i nie chce się umyć ;-) Spróbuj wióry wymoczyć w acetonie, mi pomogło na terpentynę, która jest jeszcze gorsza. Po acetonie dobre mycie.
Pozdrawiam, Sławomir


chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: chprzemo » środa, 19 lut 2014, 22:43

Koledzy...
Wiem, że browar czyści kadzie rostworem kwasu mlekowego i wody. Nawet najciemniejsze zabarwienia i syfki schodzą po 5 minutach. Wystarczy nanieść roztwôr (0,5 l. Stężonego kwasu w 10l. Wody) na miedz, odzekać kilka minut i plukać wodą.

Czy ktoś próbował takiej metody na wypełnieniu?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


mirek109
300
Posty: 323
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: mirek109 » niedziela, 23 lut 2014, 09:02

Perhydrol - chciałem zakupić i w hurtowni fryzjerskiej dowiedziałem się że nie ma i nie będzie bo UE zabroniła tak mocnego środka. Do tej pory kupowałem wodę utlenioną w aptece. Chyba będę musiał nadal tam się zaopatrywać.

Gdzie kupujecie?
Dziękuję

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5343
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: Zygmunt » niedziela, 23 lut 2014, 09:45

W Avantorze (dawniej POCH) jest 30 i 35%.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6337
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: radius » niedziela, 23 lut 2014, 09:53

Fryzjerzy też jeszcze mają zapasy :D
SPIRITUS FLAT UBI VULT


mirek109
300
Posty: 323
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: mirek109 » niedziela, 23 lut 2014, 10:08

Zygmunt - dziękuję. Już poruszyłem znajomka :)
Radius - o znajomych fryzjerach też myślę ;)

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: panta_rei » niedziela, 23 lut 2014, 14:37

A ja Wam powiem taką ciekawostkę ;-) Perhydrol był w pakamerze, katalizator się czyścił w kuchni i nie chciało mi się iść po perhydrol i jak to mówią "z głupia frant", sięgnąłem po to co leżało pod ręką, a był to nadwęglan sodu i eureka! Działa dokładnie tak samo jak perhydrol ;-) Nadwęglan spokojnie można kupić wysyłkowo i jest tani, ~7zł za kilogram, a do czyszczenia wsypałem 1 łyżkę.
Pozdrawiam, Sławomir


mirek109
300
Posty: 323
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: mirek109 » niedziela, 23 lut 2014, 15:15

Widzę panowie że wam bardziej zależy na zewnętrznym wyglądzie - mnie na wnętrzu.
Już kilkakrotnie gotowałem i wiem że wewnątrz, nawet przy super wyklarowanym nastawie pozostają jakieś drobiny i "syfek". Właśnie wnętrze chcę doprowadzić do super czystości a zewnętrzna część niech ciemnieje i nabiera powagi ;). Są miejsca niedostępne ale mieszanka kwasku cytrynowego, wody utlenionej i wody kranówki robi czarną robotę nadając błysk miedzi :)

Mam do lutowania płyny ale tego nie wleję do kociołka, chłodnicy czy deflegmatora z wypełnieniem.


Dodane 24.02
Już po kłopocie. Zakupiłem w Bielsku na ul. Korczaka - 30% = niecałe 8,00 zł za 1l

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: Emiel Regis » poniedziałek, 12 maja 2014, 00:05

Jakiś czas temu pisałem tutaj o czyszczeniu miedzi kwaskiem cytrynowym i perhydrolem.
Dziś uzupełniam te informacje o zdjęcia i dodatkowe szczegóły.

Kiedy czyściłem wypełnienie, kolumnę i jej elementy, zużyte czyściwo zawsze miało zielony kolor, choć odcienie zieleni zmieniały się po każdym czyszczeniu (wielokrotne czyszczenie w jednej serii).
Zastanawiałem się o co chodzi i kiedy wreszcie mieszanina kw. cytrynowego i perhydrolu przestanie reagować, co sugerowało by mi że miedź jest już czysta, bo nawet po kilkunastu przebiegach wylewałem z kolumny zielony płyn.
Żeby sprawdzić w czym rzecz, postanowiłem poddać procesowi czyszczenia nowe, nieużywane sprężynki miedziane. Efekt był podobny do zaobserwowanych wcześniej, ale wiedziałem już który odcień zieleni odpowiada czystej z naszego punktu widzenia miedzi.
Czyszcząc mocno zanieczyszczone wypełnienie obserwuję ten odcień za czwartym, piątym cyklem. Co prawda już po drugim czyszczeniu wypełnienie wygląda jak nowe, ale kiedy robię to pięć razy, wtedy mogę odłożyć wypełnienie na półkę nawet na pół roku, miedź nie ma tendencji do pokrywania się ciemnym nalotem.
Do tej pory oczyszczona miedź szybko ciemniała. Obserwowałem to u siebie, ale pisało też o tym wiele osób.
Poniżej fotki- zielony, mleczny płyn jest tym, który wydziela się z czystej miedzi.
Zauważcie jak stopniowo zmienia się kolor płynu czyszczącego.

Ps. Jeśli chodzi o sam skraplacz, to dobrą metodą 'na szybko' jest zanurzenie go na noc w gorącym dundrze owocowym lub zbożowym.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


Szlumf
1900
Posty: 1907
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 12 maja 2014, 07:42

UWAGA.
Wczoraj czyściłem swój skraplacz metodą podaną przez Emiela we wcześniejszych postach. Zakorkowałem odpowietrzenie i do środka wlałem gorącą wodę z kwaskiem a po kilku minutach perhydrol. Po minucie czy dwóch z głowicy dosłownie buchnął gejzer płynu w kolorze z pierwszej fotografii Emiela. Do tego bulgot, opary istne Yelowstone. Natychmiast wyobraziłem sobie czyszczenie 2m kolumny miedzianej np. w łazience i wygląd sufitu po tej operacji. Być może ja użyłem zbyt dużo któregoś składnika bo robiłem "na oko" ale jednak uważajcie koledzy.
"Czystą" zieleń uzyskałem po 3 płukaniach.

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: Emiel Regis » poniedziałek, 12 maja 2014, 07:59

A czy ta gorąca woda to nie był wrzątek?
Pytam, bo czym wyższa temp. tym reakcja przebiega burzliwiej. Ostrzegałem przed podobną reakcją w poście sprzed pół roku, być może nie zrobiłem tego wystarczająco wyraźnie, mój błąd.
Tak czy owak jeśli kolumnę czyścimy w łazience, to lepiej to robić na pojedynczych, pustych odcinkach.

Edit; przyszło mi jeszcze do głowy, że różne produkty, których używamy, nie są sprzedawane w identycznym stężeniu (na moich, kupionych we Francji nie ma tej informacji).
Jeśli ktoś robi to pierwszy raz to lepiej zachować szczególne środki ostrożności i zaczynać od małych dawek.

Ps. Po wszystkim dobrze wymoczyć przez chwilę miedź w słabym roztworze kw. cytrynowego (1/3 łyżeczki na 3l wody) miedź nabiera wtedy ładnego połysku, który w stanie prawie nie zmienionym utrzymuje się przez długi czas.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

wojs40
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 paź 2013, 09:42
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: wojs40 » środa, 14 maja 2014, 19:30

Witajcie. Zamoczyłem moje sprężynki w roztworze kwasku cytrynowego z dodatkiem wody utlenionej. Niemal wszystkie są jak nowe, ale wśród nich są i takie jakby nie widziały roztworu. Jak sądzicie, wymienić je na nowe?
...każdy alkohol jest bardzo dobry oprócz denaturatu który jest dobry :-)


aronia
1450
Posty: 1498
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: aronia » środa, 14 maja 2014, 19:49

Zalać jeszcze raz, a wtedy i im pomoże albo zostawić na dłużej(dosypać troszkę kwasku).

Awatar użytkownika

wojs40
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 paź 2013, 09:42
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: wojs40 » środa, 14 maja 2014, 19:55

Te nie wyczyszczone leżały całą noc ale jest taka opcja że roztwór stracił swoje właściwości, swoją moc. Zrobię nowy i spróbuję jeszcze raz.
...każdy alkohol jest bardzo dobry oprócz denaturatu który jest dobry :-)

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4852
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: lesgo58 » środa, 14 maja 2014, 20:02

U mnie takie historie się zdażały gdy czyściłem miedź sporadycznie - co 5-6 przebiegów po owocówkach. Pozostawały niektóre sprężynki bardziej oporne na czyszczenie. Myślę, że to były te ułożone na samym spodzie, które to jako pierwsze miały styczność z parami.
Ale powtórka z rozrywki załatwiała sprawę. Teraz gdy czyszczę miedź po każdym przebiegu - już tego efektu nie obserwuję.
Ostatnio zmieniony piątek, 16 maja 2014, 15:11 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

wojs40
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 paź 2013, 09:42
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: wojs40 » piątek, 16 maja 2014, 15:03

Udało się. Ponowne zalanie sprężynek NOWYM roztworem kwasku cytrynowego z wodą utlenioną spowodowało że sprężynki te oporne są znowu jak nowe. Dodatkowo parę z nich posypałem obficie solą i pokropiłem sokiem z cytryny, też pięknie błyszczą. Osobiście polecam pierwszy sposób, wygodniejszy i tańszy.
...każdy alkohol jest bardzo dobry oprócz denaturatu który jest dobry :-)

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Czyszczenie aparatury miedzianej - jak to robić dobrze i skutecznie

Postautor: Pretender » piątek, 16 maja 2014, 15:40

Dodatkowo, jeśli sprężynki odpoczywają to proponuję zalać je wodą, pozostaną błyszczące.


Wróć do „Bimbrownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości