Budowa kolumn rektyfikujących.

Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » niedziela, 24 lis 2013, 21:01

Witam....

Po wielu trudach i podpowiedziach na tym forum (za co gorąco dziękuję) udało mi się zbudować kolumnę, za kilka dni pierwsze granie więc proszę o opinie i ewentualne sugestie co do zmian.

Przedstawiam zdjęcia:

Schemat:

Kolumna całość_przemas.JPG


A to kolumna:

DSC_6381.JPG

DSC_6370.JPG

DSC_6372.JPG

DSC_6376.JPG

DSC_6377.JPG

DSC_6378.JPG

DSC_6379.JPG

DSC_6380.JPG

DSC_6382.JPG

DSC_6386.JPG

DSC_6387.JPG


Średnica rury 50mm, reszta widoczna.

Na zdjęciach nie ma zaworu precyzyjnego- jest to dziwadło które znalazłem przypadkiem i w niedługim czasie dodam jego zdjęcie.


Zbiornik będzie napędzany przez dwie grzałki- 2x1500W i 1200W, z czego jedna grzałka z podwójnej (1500W) będzie brała udział w procesie, oczywiście podłączona do regulatora mocy (pozostałe będą działały na początku w celu szybszego zalania kolumny).

Trochę o regulatorze:
Układ oparty o uC Atmega8, sterowanie grzałki grupowe z detekcją przejścia przez 0, stopniowanie co 0,5%. Sterownik obsługuje 3 termometry DS18B20 wyświetlające wynik 0.00*C z dokładnością 0,0625°C. Sondy sprawdzane na piecu FLUKE i ładnie widać zmiany temperatury nawet w drugim miejscu po przecinku. Celowo nie umieściłem zdjęć sond oraz regulatora bo jak narazie ten "pająk" nie może być opublikowany:)- jak doprowadzę elektronikę do kultury to wrzucę fotkę.


Macie koledzy może jakąś prostą instrukcję jak zacząć? Wiem, że ile osób tyle technik psocenia, ale to mój pierwszy w życiu proces i lekko się obawiam o jego przeprowadzenie:).


Będę wdzięczny za sugestie/opinie no i oczywiście konstruktywną krytykę tego sprzętu.

pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

szeyker89
200
Posty: 244
Rejestracja: niedziela, 30 paź 2011, 18:45
Ulubiony Alkohol: WW - Wyprodukowany Własnoręcznie
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Białystok
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: szeyker89 » niedziela, 24 lis 2013, 22:01

Witam. Fajna kolumna. Co do przebiegu procesu poczytaj tu: destylacja-metoda-reflux-ratio.html
Pozdrawiam szeyker89


wawaldek11
2000
Posty: 2354
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: wawaldek11 » niedziela, 24 lis 2013, 22:28

Nieżle, sam chciałbym tak zaczynać :klaszcze: Najbardziej podoba mi wziernik :mrgreen:
Jeśli rurka widoczna we wzierniku to rurka powrotu, to skracając ją zyskasz na wysokości wypełnienia.
Masz już co wlać do kotła?
Pierwsza destylacja na nowym sprzęcie może Cię rozczarować - będzie "czuć" nową kolumnę.
Sposobów destylacji jest wiele i lepiej podaj swój plan - łatwiej będzie poprawiać detale.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: pokrec » niedziela, 24 lis 2013, 22:53

Klasyczny sprzęt. Podoba mi się Twoje podejście do regulatora. Regulacja grupowa działa wyśmienicie. Sam mam taki regulator (oczywiście, zbudowany samodzielnie).
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 01:05
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: grzewo1 » niedziela, 24 lis 2013, 23:12

Proces poprowadź wg. lesgo58 , czyli 2,5. Nie będziesz żałowal:)


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » niedziela, 24 lis 2013, 23:35

Dziękuję za słowa otuchy:)

Kolego wawaldek11:

Po zrobieniu soku z aronii przez moją przyszłą (mam nadzieje) teściową postanowiłem wykorzystać owoc i zrobiłem marnej jakości jeśli chodzi o smak wino aroniowe 50 l. 10% mocy, do tego "odzyskałem" czarne porzeczki z wina i postąpiłem tak samo- pomyślałem sobie, że może da to jakiś fajny posmak psoty, a jeśli nie to trudno, w każdym bądź razie nie musiałem się martwić, że nastaw mi się zmarnuje jak prace związane z budową się opóźnią- winka mozolnie pracują jeszcze więc ciągle są dobre. Podczas nastawiania wina z winogrona nie oparłem się pokusie i nastawiłem dodatkowe 25l. bulgocze z przeznaczeniem na rurki. Razem jakieś 100l. 10% nastawu.

Rurka we wzierniku będzie obcięta ale dopiero tuż przed gotowaniem. Mi też podoba się ten wziernik:D

Jeśli chodzi o plan działania to:

Nagrzanie kociołka do znaczącego skoku temp. w głowicy- otwarcie wody- wyłączenie grzałek wspomagających, pozostawienie tej 1500W na regulatorze- stabilizacja- max.odbiór na LM w celu eliminacji przedgonów i zmierzenia wydajności- odbiór na LM w stosunku 1:4 ok 0.7l.- przejście na odbiór VM- odebranie ok 0.7l- i ponowny odbiór na LM reszty urobku.

Chcę odebrać po 0,7l. z każdego systemu w celu oczyszczenia kolumny- jak myślicie? To wyczyści kolumnę i następne psocenie będzie już jadalne? Dodam, że na czyszczenie poświęcę jakieś 25l. winka z aronii.

Kolego pokrec cieszę się, że działa takie rozwiązanie bo już miałem mętlik w głowie i wątpliwości co do tego rozwiązania. Z jaką rozdzielczością regulujesz moc? też 0,5% mocy czy 1% mocy? Na jakim procku zrealizowałeś swoją konstrukcję? (mam nadzieje, że nie jest to objęte tajemnicą:) )

Kolego grzewo1 proces wg. lesego58 będzie moim przewodnim jednak pierwsze psocenia chcę wykonać prościej bo zdaję sobie sprawę, że urobki będą zanieczyszczone "nową kolumną" i pewnie pójdą w kanał....
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4848
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 25 lis 2013, 07:20

Brawo za sprzęt. Jedyne co widząc, że długość kolumny jest ograniczone - skróciłbym "katalizator" do 20cm na rzecz kolumny. Ewentualnie dorobiłbym drugi kawałek rury o takiej samej długości jak "katalizator". Wypełnił go KO i używałbym do rektyfikacji zamiennie z tym kawałkiem wypełnionym miedzią. Miedź tylko do odpędu. Później już nie jest potrzebna.Zyskałbyś dodatkową długość.
Destylacja w skrócie:
1. Grzej,
2. Jak zobaczysz zalanie wyłącz grzałki zostawiając tylko tę 1500W
3. Stabilizacja minimum 40 min.
4. Odbiór kropelkowy przedgonu 2-3krople/sek. w ilości 200ml.
5. Przejdź (bez oglądania się czy wszystek przedgon odebrałeś) do odbioru serca z obniżonego VM
6. Zacznij odbierać z prędkością 25ml/min i później w zależności od reakcji termometru w wypełnieniu i kegu zmniejszaj odbiór.
7. Tnij serce i odbierz pogon odbierz jak zaczniesz czuć obcy zapach, albo - jeśli termometr w kegu pokazuje rzeczywistą temp. - od 96-96,5*C
WAŻNE - pilnuj temperatury w wypełnieniu - MUSI być stała przez cały czas. Jeśli będzie miała tendencje do zmiany to korygujesz szybkość odbioru. Zmiana o 0,1*C nie jest tragiczną. Dopiero tendencja do następnego wzrostu ma być sygnałem do korekcji. Po dojściu do wprawy korekcje będziesz przeprowadzał z wyprzedzeniem.
Następna WAŻNA uwaga. Na początku nie korzystaj z E-arc. Na to przyjdzie czas jak poznasz kolumnę.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 25 lis 2013, 12:54

Tak też przeprowadzę pierwszy proces. Powiedzcie mi jeszcze czy 25l winiaka oczyści kolumnę i będę mógł liczyć na czysty towar w kolejnym gotowaniu? Kolega pisze o przejściu z LM na VM po odebraniu 200ml przedgonu... Wystarczy tyle na wyczyszczenie głowicy? Chodzi mi oczywiście o metaliczne posmaki :).

Jeśli chodzi o czyszczenie to miedź wygotuję w kwasku cytrynowym i płynie do mycia, na koniec potraktuje gorącym roztworem sody oczyszczonej. KO planuję zalać (całą kolumnę i wypłukać KEG) octem, później wypłukać stężonym roztworem z sody oczyszczonej. Takie rozwiązanie oczyści wypełnienie?

Dorobienie drugiego kawałka rury o długości katalizatora to ciekawy pomysł, myślę, że w niedługim czasie będzie to dorobione.
E-arc nie planuje na tą chwilę, może jak dobrze poznam kolumnę i proces to się skuszę, ale na razie chcę powalczyć bez tego.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 25 lis 2013, 16:24 przez gr000by, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: konieczne poprawki
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


wawaldek11
2000
Posty: 2354
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: wawaldek11 » poniedziałek, 25 lis 2013, 18:17

Na płukanie sprzęta szkoda nawet cienkiego winka. Tym bardziej, że winka jeszcze bulkają.
Jak przestaną i sklarują się, to puść je, ale na smakówkę. Nastaw na turbaskach cukrówkę i na tym poćwicz. I nie wylewaj jak będzie capić tylko zostaw na następne eksperymenty. Po kolejnym puszczeniu na rurki może być do przyjęcia.

Kolejność czyszczenia miedzi wg mnie odwrotna - najpierw w płynie, aby usunąć pozostałości tłuszczu i potem w kwasku cytrynowym z ewentualnym dodatkiem perhydrolu.
200 ml przedgonów nie wyczyści Ci sprzętu - poświęć na to całą destylację. Oczywiście możesz odbierać w mniejsze naczynie i później ocenić czy się nadaje do spożycia.
Do czyszczenia KO używam z zachowaniem zasad BHP gorącego roztworu sody kaustycznej. Resztki można zneutralizować kwaskiem.
Pozdrawiam,
Waldek


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » wtorek, 26 lis 2013, 22:35

Moderator gdzieś zagubił mojego posta z wczoraj.... Postaram się go odtworzyć - może dzisiejszy zostanie zaakceptowany.

Przepłucze sprzęt winkiem bo już doczekać się nie mogę... Specjalnie w tym celu zostało nastawione.


Miedziuche wyczyściłem zgodnie z sugestiami- płyn do mycia, 2x kwasek i na koniec soda oczyszczona. Oczywiście każdy etap 'gotowany'. Pracuje s ługiem sodowym, ale ze względu na ryzyko nie będę tego przetransportowywał do domu.

Myślę, że podzielę destylacje na odbiór LM i VM, urobki będę zlewał do naczyń 200ml i później ocenie czy jest to jadalne.

Jak myślicie... 1500 W na regulatorze wystarczy dla tej kolumny (przy wyłączonych grzałkach wspomagających) ?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » czwartek, 28 lis 2013, 11:29

Wnioski po pierwszym graniu:

Ogólna praca kolumny rewelacja, do ustabilizowania kolumny (widoczny płyn we wzierniku i stala temp. W wypełnieniu) potrzebowałem grzałki 1400 W i 50% grzałki 1500W. Odniosłem wrażenie, że po poznaniu sprzętu będzie to w zasadzie bezobsługowe...

Temperatura w wypełnieniu stała 76,56*C na głowicy 59.69*C. Po stabilizacji odebrałem 300ml towaru kropelkowo z zaworka precyzyjnego (dlugo czuć było denaturat i odlewałem). Później zostawiłem odbiór LM na poziomie 2 kropel/sek i przez cały proces ukapało ok. 0.7l. Zalatującego bimbrem płynu. W międzyczasie odbierałem 10ml/min z OVM z czego uleciało miecałe 1,5l czystego spirytu. W obydwóch odbiorach mierzyłem moc i przy temp. 3*C areometr wskazywał 93,5 %.

Wyniki badań organoleptycznych przeszły najśmielsze oczekiwania. Bimber z LM zalatuje księżycówką a z OVM określam jako czysty spiryt...

Jak dla mnie spełnia oczekiwania już po pierwszym tłoczeniu dlatego rozdałem w świat i napływają opinie towaru- same superlatywy, nawet określono, że z LM było 'za mało bimbrowate' (smak i zapach). OVM określają jako czysta mocna i dobra wódka.

W odbiorze LM jedna osoba wyczuła lekki metaliczny posmak, ja przy degustacji tego nie wyłapałem.

Proces za 25 litrowym wsadzie trwał 4,5h od momentu włączenia grzałek do ich wyłączenia. Niestety przyłącze jednej grzałki mi się uszkodziło i grzałem 1500 + 1400 W. No i termometr w kociołku odmówił posługi ale myślę, że to kwestia programowa.


Czy takie wyniki są dobre - czas/urobek/wsad?


Dziękuję za pomoc jeszcze raz....
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4848
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: lesgo58 » czwartek, 28 lis 2013, 15:55

Odebrałeś za dużo przedgonu. Właśnie po to wymyślono OVM aby zaoszczędzić czas na odbiór przedgonów i jednocześnie aby go odebrać dużo mniej. Wystarczy, że po dobrej stabilizacji i wolnym odbiorze ukapie Ci tylko ze 100ml i resztę ok. 100ml możesz już odbierać ( wystarczy po kropelce) po przejściu na odbiór serca z obniżonego VM.
Podejrzewam, że Twój wsad miał 13% a więc powinieneś odebrać minimum 3 litry brutto w przeliczeniu na spirytus.
Pomijając rozgrzanie destylacja powinna trwać trwać właśnie ok. 4.5 - 5 godz. oczywiście przy zachowaniu wszelkich reguł rektyfikacyjnych.
Ty trochę się śpieszyłeś. Dlatego tak mało odebrałeś.
Zostaw sobie jedną próbkę dla sprawdzenia z próbkami z późniejszego terminu - jak już nauczysz się rektyfikować. Zdziwisz się, że to co dzisiaj uważasz za czysty spirytus będzie tylko typową surówką.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » czwartek, 28 lis 2013, 18:26

Winko aroniowe po nastawieniu miało 20BLG co powinno dać 10%...

Po odebraniu 150ml przedgonów równolegle zacząłem odbierać z VM. Przestraszyłem się, gdy spadł poziom płynu we wzierniku i zamknąłem VM, ponownie stabilizowałem kilka minut i dalej odbierałem LM. To co wcześniej poszło przez VM czuć było dyktą i dolałem do wcześniejszych przedgonów. Odbiór na VM wznowiłem po odebraniu ok 300 ml przedgonów (łącznie).

Zakładam, że za duży odbiór ustawiłem na VM za pierwszym razem i dlatego syf poleciał.

Tak dla pewności... podczas stabilizacji mam widzieć płyn we wzierniku i później podczas odbioru LM/VM/równoległego mam tak regulować odbiorem aby widoczny był płyn we wzierniku tak?

Zostawiam próbki do porównani za jakiś czas.... Aż sam jestem ciekaw tego porównania... :-)
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4848
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: lesgo58 » czwartek, 28 lis 2013, 22:36

Prowadziłeś rektyfikację na nie ustabilizowanej kolumnie - w stanie jej zalania. Przez moment po rozpoczęciu odbioru zalanie zniknęło i to był jedyny dobry moment w całym procesie. Gdybyś deko zmniejszył grzanie wszystko byłoby OK.
Opisz sprzęt łącznie z wypełnieniem i rozmieszczeniem termometrów. Co to za termometry, że tak pokazują jak opisywałeś.
Opowiedz jak prowadziłeś cały proces.
Spróbuję wypunktować błędy jakie popełniłeś.


Szlumf
1900
Posty: 1906
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: Szlumf » czwartek, 28 lis 2013, 23:40

Przeczytaj jeszcze raz co Ci Lesgo napisał o prowadzeniu destylacji i dodatkowo jeszcze to: kolumna-a-rektyfikacja-kompendium-wiedzy-w-pigulce-t9284.html.
1. Po uzyskaniu zalania wziernika powinieneś wyłączyć minimum 1 grzałkę lub nawet obie i poczekać aż płyn spłynie do kotła a Ty pracowałeś cały czas pełną mocą i cały czas miałeś zalana kolumnę na co wskazuje też podana temperatura w głowicy (59,69C) która pewnie Ci się nieco bujała w zależności od schłodzenia skroplinami.
2. Płyn we wzierniku ma być widoczny tylko w chwili zalewania. Po zmniejszeniu mocy ma spłynąć (niektórzy słuchają bulgotu by określić kiedy zalanie się skończyło). Z Twojej wypowiedzi wynika, że nie masz w tej chwili możliwości regulacji mocy więc wyłącz najpierw słabszą grzałkę i sprawdź czy płyn znika. Jeżeli tak to prowadź proces na mocniejszej grzałce (większa wydajność). Jeżeli nie zniknie to zostaw słabszą grzałkę. Jeżeli zalanie nadal nie ustąpi to masz za mocno ubite wypełnienie.
3. Po spłynięciu płynu stabilizuj kolumnę i prowadź proces zgodnie ze wskazówkami Lesgo.

Do kolegów bardziej doświadczonych niż ja mam następujące pytanie (ponawiam je zresztą na forum ale poprzednio dotyczyło obserwacji przy pot stilu - wpis Maciusa co-wyrzezbil-wald-t3691-10.html ). Kolega praktycznie podczas całego procesu miał zalaną kolumnę więc zgodnie z dotychczas panującymi poglądami stracił dużo półek teoretycznych a mimo to uzyskał 93,5% w temp. 3C czyli (zakładając oczywiście poprawny alkoholomierz i termometr) dla 20C było to powyżej 97%. Wynik całkiem dobry. Czy ktoś prowadził próby badania mocy destylatu uzyskiwanego podczas zalania lub ma przypadkowe podobne doświadczenia?
Dodam, że ja przy zalanych około 30cm (widzę ile bo mam szkło) pod głowicą uzyskałem o 0,5% więcej niż bez zalania. Może któryś z kolegów dysponujący odpowiednim podejściem metodologicznym, sprzętem i czasem zrobiłby jakieś próby. Ja niestety obecnie nie mam wsadu i możliwości bo działam w nieogrzewanym garażu.

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4848
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: lesgo58 » piątek, 29 lis 2013, 08:01

Szlumf pisze: praktycznie podczas całego procesu miał zalaną kolumnę więc zgodnie z dotychczas panującymi poglądami stracił dużo półek teoretycznych a mimo to uzyskał 93,5% w temp. 3C czyli (zakładając oczywiście poprawny alkoholomierz i termometr) dla 20C było to powyżej 97%. Wynik całkiem dobry.

Aby być pewnym tych wyników musiałyby być zweryfikowane dobrymi pomiarami. Bo nie bardzo mi sie chce wierzyć w takie osiągi otrzymane w warunkach które opisujesz. Ja otrzymuję na kolumnie idealnie ustabilizowanej i pracującej w/g wszelkich reguł rektyfikacyjnych spirytus 97% +-0,2%.
W przedziale procentów 96,5%-97%, wchodzą w grę tak minimalne niuanse, że mało jest prawdopodobne aby otrzymać wynik 97% na kolumnie permanentnie zalanej.
Ja zaobserwowałem jedną zależność. W kolumnie zalanej temp. są zawsze "zwariowane". W każdym jej miejscu. Nie umiem w tej chwili powiedzieć na ile, bo nigdy tego nie zapisywałem przyjmując, że jest to stan nie spełniający warunków stabilizacji kolumny. A więc nie warty notowania.
No i jeszcze jedno zauważyłem. A zdażyło mi się to już w trakcie odbioru serca. Przy skoku napięcia kolumna uległa destabilizacji i weszła w stan zalania. Destylat wypływający niestety ale "waniał". Dlatego od tamtego czasu nie prowadzę procesu tuż poniżej progu zalania. Zazwyczaj używam moc 10-15% mniejszą od progu zalania. Mam pewność, że jakiekolwiek skoki napięcia nie zakłócą mi procesu.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » sobota, 30 lis 2013, 18:56

Już wiem co zrobiłem źle w procesie... Okazuje się, że wszystko:(.
Po kolei.
Sprzęt:
KEG 50l. gdzie zamontowany jest poziomowskaz, sonda termometru i 2 mufy na grzałki.
Kolumna jak na schemacie w pierwszym poście, od dołu 30 cm wypełnienia z miedzi (sprężynki miedziane 0,5l. i kilka zwiniętych w kłębek kawałków drutu z przewodów). Wyżej 80 cm. rury 50mm + wziernik- wypełnione sprężynkami KO od kolegi szymonli (cała rura z podparciem + wziernik zasypany gdzieś do 2/3 wysokości). Dalej głowica widoczna na zdjęciach (jedyna zmiana to skrócenie rurki refluxu), w głowicy chłodnica ok. 28cm z rurki karbowanej KO (widoczna na zdjęciach).

Do chłodnicy wspawany port sondy termometru i tulejka do podłączenia zaworka precyzyjnego. Zaworek precyzyjny znaleziony od regulacji centralnego smarowania w firmie- w całości z KO, uszczelka wymieniona na Oring sylikonowy.
Odbiór boczny widoczny na zdjęciach, dodatkowo tuż przy wyjściu z kolumny wcisnąłem zwinięty drucik KO żeby sprężynki wym odbiorem nie wyleciały.
Dość sztywno trzymałem się wymiarów ze schematu więc z dokładnością +-5% można uznać, że wymiary są identyczne jak na rysunku z pierwszego posta.

Elektronika:
Sondy termometrów to rurki 6mm cienkościenne kupione na Allegro w które wcisnąłem czujniki Dallas DS18B20, jako złączkę zastosowałem wtyk RCA. Przewody ze specjalną izolacją wytrzymującą do 200*C, oczywiście do rurki wcisnąłem pastę termoprzewodzącą i wyjście uszczelniłem sylikonem wysokotemperaturowym (zdjęcie sondy na końcu posta).

Grzałki- zastosowałem dwie grzałki- 1400W i 2x1500W, uszczelnione na teflon.
Mózg elektroniki: AtMega8 która obsługuje termometry na wewnętrznym timerze- odczyt temp. co 800ms. Układ zajmuje się regulacją grupową mocy grzania- załącza grzałkę na odpowiedni (zadany) czas- jeśli chcę 50% mocy układ w ciągu jednej sekundy załączy grzałkę na 1/2 sek. i analogicznie dla 20% będzie załączona na 1/5 sek.
Do regulatatora mam podłączoną 1 grzałkę z podwójnej czyli steruje mocą 1500W.


Miernik zawartości %:
Producent: ALLA Francja
zakres: 0-100% z termometrem i skalą korekty z pod tego linka:
http://allegro.pl/alkoholomierz-precyzy ... 24192.html

Wsad do kociołka:
Po zrobieniu soku z aronii odzyskałem owoc i nastawiłem na tym winko (drożdże winiarski) które początkowo miało 20 BLG i wypracowało cały cukier.

Czyszczenie przed pierwszym użyciem:
Sprężynki KO zasypałem do kolumny i zamknąłem ją szczelnie, zalałem całość (bez sprężynek CU) octem z biedronki co stało ok 2h, po zlaniu przepłukałem kilkakrotnie gorącą wodą z dużą ilością sody oczyszczonej. Zlany ocet trafił do kega w którym leżakował całą noc, na drugi dzień wypłukałem octem całego kega i zalałem gorącą wodą z sodą oczyszczoną, kilkukrotnie wypłukałem.
Sprężynki CU wygotowałem w płynie do mycia naczyń, 2x w kwasku cytrynowym i na koniec w sodzie oczyszczonej.
Wężyki sylikonowe wygotowałem w czystej wodzie.

Podłączenie wody do sprzętu:
zasilanie na dół chłodnicy Liebiga, z wyjścia chłodnicy podłączyłem na zasilanie chłodnicy w głowicy (w środek chłodnicy- wyjście po ochłodzeniu par). Całość podłączona na wężykach PCV od pneumatyki. Regulacja przepływu wody zrealizowana przez kranik pneumatyczny.

Prowadzenie procesu:
Skręcenie wszystkiego, sprawdzenie 4x i włączenie grzałek (wszystkich czyli 4400W), po skoku temperatury w wypełnieniu odkręciłem wodę i czekałem na zalanie kontrolując temperaturę wody powracającej (kontrola organoleptyczna). Po zalaniu kolumny wyłączyłem grzałkę 1500 W, 1400W działa na 100%, drugą z podwójnej grzałki regulowałem. Ustawiłem moc grzania tak aby płyn był we wzierniku, żeby go nie przybywało i nie ubywało- 1400 W + 50% z regulowanej grzałki 1500W. W takim stanie postanowiłem stabilizować przez 40 min(wiem, że tu popełniłem krytyczny błąd).
Po 40 min. rozpocząłem odbiór z LM kropelkowo, odbierałem tak aby z płynem we wzierniku nic się nie zmieniało- 2-3 krople/sek., odebrałem tak 150 ml i rozpocząłem odbieranie VM. Poziom płynu we wzierniku gwałtownie spadł po czym zakręciłem odbiory i czekałem, aż pojawi się ponownie płyn. To co popłynęło z VM capiło i wlałem do wcześniejszych przedgonów odebranych przez LM. Po pojawieniu się płynu we wzierniku odkręciłem ponownie LM i odbierałem do 300ml kropelkowo przedgon. Po odebraniu 300ml zmieniłem naczynie i zacząłem włączać VM- 10ml./min. Tak już do końca odbierałem towar (z widocznym płynie we wzierniku).
Odebrałem ok 0,7l. z LM i 1,5l. z VM + 300ml przedgonu. po Gwałtownym skoku temperatury w wypełnieniu zmieniłem naczynie i odebrałem 150 ml. cuchnącego pogonu. W trakcie procesu po mojej 'stabilizacji' termometr w wypełnieniu pokazywał ciągle 76,56*C, w głowicy faktycznie czasami pływała temperatura.

Wyniki- odbiór z VM bardzo czysty (nie tylko w mojej opinii), odbiór z LM z fajnym posmakiem bimberku no i lekką goryczą ale to chyba przez te owoce. Jeśli chodzi o moc to po dwóch dniach stania z odkręconym korkiem w butelce zmierzyłem 0,7l. odebranego z VM- 95% przy temp. 11*C. Dla pewności wykonałem pomiar wody, areometr wskazał 0%.
Dziś wiem, że proces przeprowadziłem źle i nie mogę się doczekać wyników po poprawnym psoceniu.
Zdjęcia:
DSC_6419.JPG

DSC_6423.JPG

DSC_6432.JPG

DSC_6436.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


Szlumf
1900
Posty: 1906
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 2 gru 2013, 01:32

1. Termometr na zdjęciu pokazuje 16C a nie 11C jak napisałeś. Po uwzględnieniu poprawki z tabeli którą dołączono do alkoholomierza (też taki miałem) otrzymałeś ~96,3%. Przy drugim przebiegu otrzymanej surówki (jeżeli go planujesz) zastąp miedź sprężynkami bo w pierwszym przebiegu już spełniła swoją rolę. Przy poprawnie poprowadzonej pracy pewnie dostaniesz około 97%.
2. Stabilne wskazania dolnego termometru przy zalaniu widocznym we wzierniku świadczą o tym, że początkowe ognisko zalania masz gdzieś w wypełnieniu pomiędzy termometrem a wziernikiem. Myślę, że gdzieś przy obniżonym VM (OVM) - pewnie ten drucik - ale może gdzie indziej? Na wszelki wypadek przy następnej destylacji zalej kolumnę dwa razy - drugie zalanie wg. bardziej doświadczonych kolegów następuje przy mniejszej mocy niż pierwsze. Proces prowadź z mocą 5-10% niższą niż najniższa moc zalania.
3. Ja przy odebraniu przedgonów z LM odbieram też kropelkowo (~1 kropla/sek) z OVM i odbiór serca z OVM zaczynam gdy zapach tam jest OK. W tym czasie zmniejszam na LM odbiór przedgonów na ~1 kropla/sek. Co jakiś czas sprawdzam co kapie z LM. Gdy jest OK przechodzę na zwykły LM - łatwiejsza regulacja i większy bufor przed pogonami.
4. Elektronikę robiłeś samodzielnie? Jeżeli tak to pomyśl nad produkcją chałupniczą dla mniej obytych z elektroniką kolegów (np. ja). Przy rozsądnej cenie i jakości zbyt gwarantowany. Na podobno najlepsze kol. Dragantta mnie nie stać a Pamel to nie do końca to o co chodzi.


Autor tematu
chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 2 gru 2013, 02:38

Ad1- Faktycznie źle napisałem wskazanie temperatury... Jak narazie chcę poznać kolumnę i przepuścić to co mam przygotowane i raczej nie będę robił drugiego przebiegu bo po pierwszym uważam urobek za b. dobry - poza tym brakuje mi czasu w grudniu na głębsze eksperymenty.

Ad2- Więc mam zalać kolumnę i zmniejszać moc tak aby płyn we wzierniku opadał i tak właśnie stabilizować? Rozumiem, że po stabilizacji nie powinno być płynu we wzierniku?

Ad3- Jestem zaskoczony jakością destylatu z OVM już po pierwszym psoceniu to raz, a dwa mam nastaw z aronii który przy odbiorze LM pozostawia nieciekawy goryczkowy posmak.... Dlatego kolejne granie odbędzie się tylko na OVM (oczywiście przedgony na LM). Następne z czarnej porzeczki będzie mixem LM/OVM żeby przekonać się jak na innym wsadzie różni się jeden urobek od drugiego.

Ad4- Jak narazie nie planuje sprzedawać sterowników, chyba wolę przekazać materiały potrzebne do zbudowania układu (schematy, opisy itp), może to się zmieni... Jednak najpierw muszę dopracować swojego pająka tak żeby wszystko działało perfekcyjnie...
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


kroolik
30
Posty: 34
Rejestracja: niedziela, 12 maja 2013, 22:27
Załączniki
Re: Przemas zbudował- czeka na opinie:)

Postautor: kroolik » poniedziałek, 2 gru 2013, 04:24

chprzemo pisze:Grzałki- zastosowałem dwie grzałki- 1400W i 2x1500W, uszczelnione na teflon.
Mózg elektroniki: AtMega8 która obsługuje termometry na wewnętrznym timerze- odczyt temp. co 800ms. Układ zajmuje się regulacją grupową mocy grzania- załącza grzałkę na odpowiedni (zadany) czas- jeśli chcę 50% mocy układ w ciągu jednej sekundy załączy grzałkę na 1/2 sek. i analogicznie dla 20% będzie załączona na 1/5 sek.
Do regulatatora mam podłączoną 1 grzałkę z podwójnej czyli steruje mocą 1500W.


Jesteś pewny, że ten sposób stabilnie działa przy prądzie zmiennym? Tu nie trzeba wykryć przejście przez 0 i ucinać w dolnej u górnej połówce? (tzn na tym się dokładnie nie znam), ale imo jak się rozjedziesz z fazą, to raz na Twoich 20% będzie grzać mocniej, a raz słabiej...
Używasz przekaźnika czy triaka?


Wróć do „Kolumny destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości