Zaprezentujcie tu wasze pomysły na destylator i nie tylko. Może własne zbiory lub inne dzieła sztuki które warto pokazać światu...
Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Emiel Regis » piątek, 4 sty 2013, 18:36

radius pisze: myślę, że niewiele się zmieni. No, może musiałbym zwiększyć trochę moc grzałki aby zachować tą samą wielkość odbioru.

To na pewno, ale czy to nie wpłynie wtedy negatywnie na jakość.. Dlatego zaproponowałem porównanie ze słabszym wsadem, zresztą działając na tym aparacie niebawem dojdziesz do tego, jaki odbiór jest dobry dla optymalnych cech organoleptycznych :pije: przy wsadzie na smakowitę , a wtedy prosiłbym o małą notkę jak to wygląda.
Na takim sprzęcie szedłbym raczej w stronę słabego grzania i wolnego odbioru, ale to takie moje specyficzne podejście.
radius pisze:Co do zużycia wody, to dla mnie nie ma to większego znaczenia

Dla mnie ma, nie chodzi tu o koszty.
Nie pisałem tego w sensie wady Twojego aparatu, przedstawiłem swój punkt widzenia.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: leon24_36 » niedziela, 6 sty 2013, 16:18

Witam

radius pisze:
Odbiór - 2,2 l/h
Temp. wody na wlocie chłodnicy - 9,50C
Temp. wody na wylocie chłodnicy - 22,50C
Przepływ wody - 45 l/h
Temp. destylatu w papudze - 210C
Maksymalna moc destylatu - 88%


Radius dziękuję Ci za eksperyment i jestem szczerze zaskoczony, że taka chłodnica może tak mocna schłodzić destylat. Ja mam w planach chłodnicę z rury fi 25X1,5 oraz długość 450mm płaszcz oraz fi 10X1 przepływ wewnątrz. Będzie ona podpięta do kolumny LM i będzie służyła do schłodzenia już skroplonego destylatu, który trafi do papugi.

PS. Man nadzieję, że w końcu i ja opiszę swoją zabawkę.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1286
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: mtx » niedziela, 6 sty 2013, 19:56

leon24_36 pisze:Radius dziękuję Ci za eksperyment i jestem szczerze zaskoczony, że taka chłodnica może tak mocna schłodzić destylat.

Widzisz - a jak pisałem, że u mnie tak to działa, to twierdziłeś, że to niemożliwe - no, ale co ja tam wiem... ;)

Awatar użytkownika

leon24_36
30
Posty: 36
Rejestracja: wtorek, 18 paź 2011, 21:07
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: leon24_36 » niedziela, 6 sty 2013, 21:38

Witam

@mtx1985 to nie ja napisałem, że temperatura podana przez Ciebie jest co najmniej dziwna :) a co do "no, ale co ja tam wiem... ;) " to na pewno wiez sporo o Naszym hobby 8-)

leon24_36 pisze:50-60* podałem ponieważ tak mi się wydaje,że tyle będzie mogę się oczywiście mylić


No i się na szczęście myliłem :piwo:

Pozdrawiam


lenartm
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lenartm » niedziela, 6 sty 2013, 21:43

Panowie może troszkę odbiegnę od tematu, ale dręczy mnie jedno pytanie, czy zacier był bardzo gesty, czy @ Radius nie masz problemów z przypalaniem zacieru do grzałek. Na początek grzałeś 2kW, potem 1kW. czy ta dlatego aby nie przypalić?.
Sprzęt jest bardzo fajny i jak zaczynam czytać nt. zbożówek to też się zaczynam nakręcać na własną łychę, ale czy bez płaszcza wodnego można się obyć ?.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » niedziela, 6 sty 2013, 22:20

Akurat w tym konkretnym przypadku destylowałem pogony plus nieudane wina i rozcieńczone do 20%, ale gotowałem wcześniej zaciery zbożowe na łychę na grzałce 1400W z tym, że oczywiście przefiltrowane i nie miałem problemu z przypaleniem grzałki. Raz zdarzyło mi się przypiec lekko grzałkę ale zacier był słabo przefiltrowany i grzałem pełną mocą do samego końca. Jednak destylat był czysty i niczym go nie było czuć. Gdybym miał zbiornik w płaszczu, grzałbym oczywiście nie filtrowane zaciery a tak... każdy orze jak może :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


lenartm
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lenartm » niedziela, 6 sty 2013, 22:35

A masz może jakiś sprawdzony sposób na filtrowanie, ja przy swojej pierwszej kukurydziance zastosowałem worek jutowy + wirówka zadziałało pieknie :D ale potem za dużo sprzątania, ale chyba się zdecyduję ponownie na tę zabawę kusi mnie Danniels:), muszę poszukać tylko jakiegoś przepisu na forum. Tak czy inaczej sprzęt godzien :respect: .

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » poniedziałek, 7 sty 2013, 08:44

Gęstwę odcedzam na gęstym sicie, potem przepłukuję jeszcze 2-3 litrami gorącej wody i filtruję przez tetrową pieluchę. Coś tam strat jest, ale trudno... Lepiej stracić pół litra niż przypalić zacier i grzałki :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


lenartm
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lenartm » poniedziałek, 7 sty 2013, 18:58

A czy gdzieś ktoś pod ,,ręką" ma jakiś fajny przepis na Dannielsa, czytałem o kwaśnym zacierze, ale sam już nie wiem co wybrać???

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » poniedziałek, 7 sty 2013, 20:27

Proszę bardzo post42359.html#p42359 :czytaj:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


lenartm
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lenartm » poniedziałek, 7 sty 2013, 20:38

Dziękuję, oczywiście śledzę ten post, i już nie raz czytałem go od dechy do dechy, myślałem że znajdzie się jeszcze na forum inny przepis... jakiego jeszcze nie widziałem. No nic... dziękuję Radius za pomoc, ja się już wyłączam z tego postu, bo przeze mnie troszkę zbaczamy od tematu.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Pretender » czwartek, 10 sty 2013, 03:31

Radius, w pierwszym poście napisałeś, że jako wypełnieni zastosowałeś pociętą blaszkę miedzianą. Napisz coś więcej, jaka wielkość, czy skręcałeś.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » czwartek, 10 sty 2013, 09:06

Wypełnienie to, jak napisałem, pocięta taśma miedziana - szer. 20mm, gr. 0,3mm.
Kiedyś używano takiej do "zarabiania" końcówek kabli energetycznych. Ciąłem nożyczkami paseczki o szerokości 2-3mm, które przy cięciu lekko się skręcały i takimi ścinkami napełniłem swoją kolumnę.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Pretender » czwartek, 10 sty 2013, 22:04

Ok, dzięki. W innym wątku pisałem o posiadanych odpadach miedzianych (blaszki). Dzisiaj zaczynam wątpić, czy to aby faktycznie miedź. Mając cienki drut miedziany, po kilku zagięciach nie pęka/łamie. Natomiast "te" blaszki łamią się.
Hmmmmmm.... jak odróżnić miedź od mosiądzu (lub innnych podobnych)


fatima88
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 14 kwie 2013, 18:39
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: fatima88 » poniedziałek, 15 kwie 2013, 09:39

Witam wszystkich serdecznie,
mam kilka pytań odnoście sprzętu.
Co chciałbym produkować - głównym celem jest produkcja whisky oraz smakowych wódeczek. Chciałbym też od czasu do czasu puścić coś czystego pod zaprawki smakowe. Jednym z moich głównych celów jest urobienie Amerykańskiej whisk(e)y i zlanie jej do dębowej beczki na 2-3 letnie leżakowanie. Z tego co wyczytałem, a czytam już od przeszło 2 tygodni, najlepszym aparatem jest alembik miedziany. Z drugiej strony te same efekty można uzyskać z kolumny z wypełnieniem miedzianym. Chyba, że coś już mi się pomieszało. Będę chał robić również śliwowice i o ile uda mi się dorwać korzeń agawy to i tekile:)
I tu pytanie zrobić alembik miedziany czy kolumnę.

Proszę o rozjaśnienie mojego umysłu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » wtorek, 16 kwie 2013, 17:52

Na krótkiej kolumnie wypełnionej miedzią np. 50-centymetrowej uzyskasz podobny rezultat jak na alembiku. Nawet na "normalnej" kolumnie z pełnym odbiorem (zero refluksu) uzyskasz taki rezultat. Kolumna działa wtedy jak deflegmator, jest więc sprzętem uniwersalnym - i do spirytusu i do zbożówek czy owocówek. Wszystko zależy od umiejętności i wiedzy operatora takiego sprzętu :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1723
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: Emiel Regis » wtorek, 16 kwie 2013, 21:19

Jest jeden duży + jeśli chodzi o kolumnę i smakówki; po tym, jak destylując bez refluksu kończymy odbierać serce, możemy używając kolumny odbierać ...dalej serce.
Wystarczy krótka stabilizacja i umiejętne operowanie zaworkiem odbioru, a można jeszcze odzyskać sporo dobrego destylatu, do użycia ''od zaraz''.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » środa, 17 kwie 2013, 12:16

Witajcie.
Mając trochę wolnego czasu i "zbędnych" materiałów, postanowiłem rozbudować mój destylator. Rozbudowałem go wzorując się na tym schemacie
still head.jpg

Tak wygląda mój destylator obecnie;
DSC01489.jpg

Głowica z rozdzielonym obiegiem wody chłodzącej, powrót wspólny;
DSC01488.jpg

Na tym zdjęciu widoczny jest jeszcze w rurze głównej port termometru - pozostałość po wcześniejszej wersji aparatu. Teraz będzie przeniesiony na szczyt destylatora - łuk.
DSC01487.jpg

Dzięki rozbudowaniu aparatu będę mógł kontrolować i regulować temperaturę par wychodzących na chłodnicę Liebiga i tym samym mam zamiar uzyskać więcej i lepszej jakości serca, już po jednokrotnym przebiegu :ok: Rura kolumny oczywiście będzie wypełniona miedzią i będzie rozłączana, tak jak na zdjęciach (połączenie na teflon), w celu bezproblemowego czyszczenia miedzianego wypełnienia :lol: Jeżeli macie jakieś uwagi czy pytania - to nadstawiam uszu :)
Pozdrawiam smakoszy zbożówek - radius :odlot:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4616
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: lesgo58 » środa, 17 kwie 2013, 13:07

Nie widzę dokładnie - masz dwa niezależne od siebie - w razie potrzeby - zasilania?
Bo ja też jestem w zaawansowanym stadium podobnej kolumny, tylko, że ja mam trochę inaczej rozwiązane obwody zasilania. Są wspólne, ale jak zachodzi taka potrzeba będę mógł przymykając odpowiednie zawory sterować niezależnie.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6010
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Miedziany destylator do zbożówek

Postautor: radius » środa, 17 kwie 2013, 13:18

lesgo58 pisze:masz dwa niezależne od siebie - w razie potrzeby - zasilania?

Tak, tak to wygląda;
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Wróć do „Galerie destylatorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości