Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

Autor tematu
michal-m25
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 3 gru 2008, 17:14
Załączniki
Zacier z arbuza

Postautor: michal-m25 » sobota, 4 lip 2009, 08:30

Witam. Prubował może ktoś zrobić zacier lub wino z arbuza? jest on coraz tańszy i ma przecież w sobie dużo soku. Ciekawe jaki byłby smak wypsotki arbuzowej.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: djprezes » niedziela, 5 lip 2009, 16:41

hm, arbuz to w wiekszosci woda, prawie zero cukru.... :/

Awatar użytkownika

Winiarek5
200
Posty: 223
Rejestracja: czwartek, 12 mar 2009, 00:43
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Winiarek5 » niedziela, 5 lip 2009, 20:17

Można wywiercić dziurkę, wsypać trochę cukru i drożdży i...

;)

Awatar użytkownika

Qba
550
Posty: 589
Rejestracja: wtorek, 26 sie 2008, 18:17
Krótko o sobie: Szefu
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Qba » poniedziałek, 6 lip 2009, 09:00

... i rurkę wsadzić :D
Alkohole-domowe.com - Przepisy, wiedza, forum
Alkohole-domowe.pl - Zakupy, asortyment, zaopatrzenie

Obrazek

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Calyx » czwartek, 10 wrz 2009, 20:22

Qba pisze:... i rurkę wsadzić :D


:) sorki, nie mogłem się powstrzymać :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: bogdan » środa, 16 wrz 2009, 20:26

I oddalić się, bo jak rurka się zapcha............... :D

Też nie mogłem się powstrzymać :hahaha:


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

jouu
200
Posty: 246
Rejestracja: wtorek, 15 wrz 2009, 21:21
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: swój :D
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: bdg
Kontakt:
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: jouu » sobota, 19 wrz 2009, 22:31

.. a po 2 tg wrzucić go na gaz, wężyk do destylatora...

ze skorki wystrugać kielonki.. ;] i nic się nie zmarnuje ;] opcjonalnie z pestek można ostrzelać sąsiada ;p
Dobry bimber nie jest zły ;]


miekki_am
10
Posty: 12
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 18:27
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: miekki_am » piątek, 15 cze 2012, 13:05

Dwa pytania:
1. Czy kieliszki ze skórki sparzyć przed piciem?
2. Czy skórkę arbuza po destylacji można zalać wodą z cukrem i dodać drożdżaków próbując wycisnać jeszcze trochę aromatu?
Za odpowiedzi dziękuję.

:pije: :D :D


rozrywek
1250
Posty: 1278
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: rozrywek » sobota, 16 cze 2012, 12:17

Kieliszki ze skórki jako jednorazowe, należy równomiernie rozłożyć na schodach do piwnicy. Następnie poprosić mamusię małżonki o pyszny dżemik truskawkowy, po który niezwłocznie jako uczynna kobiecina się uda do w/w piwnicy.

Po udanej operacji, na stypie, płaczemy rzewnie...z żalu...radości, i w udawanej żałobie spożywamy arbuzowy napitok z rżniętych kryształowych kielichów (ze spadku po mamusi)

Pozdrawiam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Emiel Regis » czwartek, 21 cze 2012, 20:35

@rozrywek mam czasem wrażenie że przy Tobie monty python się kryje...
Czasem człowiek się śmieje, a czasem po prostu gapi w ekran martwym wzrokiem a mózg aż paruje z wysiłku..
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


rozrywek
1250
Posty: 1278
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: rozrywek » piątek, 22 cze 2012, 00:18

Emiel rozumiem że to był komplement. Prawda?

A na marginesie to trafiłeś, uwielbiam Monthy Pythona.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Emiel Regis » piątek, 22 cze 2012, 06:45

Komplement, tyle że taki troszkę w Twoim stylu ;)
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM

Awatar użytkownika

JanOkowita
1700
Posty: 1700
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: JanOkowita » środa, 4 lip 2012, 11:37

Po wypiciu wódeczki z arbuza człek może wyglądać tak : :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Emiel Regis
1700
Posty: 1714
Rejestracja: niedziela, 6 maja 2012, 09:18
Ulubiony Alkohol: własne nalewki, czerwone wytrawne
Lokalizacja: Picardie (Oise) Francja, Żywiec
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Emiel Regis » środa, 4 lip 2012, 17:59

:hahaha:
Jeszcze nie widziałem tak 'napranego' arbuza :mrgreen:
Sugestywne jak cholera, ktoś ma niezły talent.

@Calyx gdziekolwiek przebywasz; Twe słowo/kreska stały się ciałem :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.youtube.com/watch?v=xZb3jJE8pYM


NASTAWIONY
20
Posty: 29
Rejestracja: czwartek, 23 lut 2012, 14:33
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: NASTAWIONY » niedziela, 18 lis 2012, 23:35

Z arbuza jak to wyczytałem na forum winiarzy, wina dobrego się nie zrobi. Narody co to mieszkają na południe od nas, mając nieograniczone jego zasoby, bimbru z niego nie pędzą.
Wola śliwki itp. :odlot:
Ale jest promyk nadziei :D
6 lat temu gdy zaczynałem budować Warszawę jako skromny operator betoniarki, usłyszałem od mojego murarza przepis; do arbuza za pomocą strzykawki wstrzyknąć spiryt, odczekać miesiąc, wykroić dziurkę i zlać zawartość.
W owym czasie wąż w kieszeni pozwalał na zakup arbuza, ale nie alkoholu...Teraz gdy już mam destylaty własnej produkcji, to ślubna wyjada arbuzy. :evil:
A teraz to już po sezonie...
W szkole lubiłem chemię i biologię.
Wiedziałem, że ta wiedza kiedyś zaprocentuje...

Awatar użytkownika

Teroon
150
Posty: 188
Rejestracja: wtorek, 16 mar 2010, 12:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: GIN
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Trójmiasto
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Teroon » poniedziałek, 19 lis 2012, 12:21

Czytałem artykuł, że w ameryce z arbuzów chcą robić paliwo. Arbuzy są słodkie = cukier. Do sprzedaży trafia jakaś tylko niewielka część, a reszta bo jest np. nie kształtna, zdeformowana, za mała, idzie na zgnicie. Ludzie pomysłowi postanowili te odpady przerobić na alkohol, a alkohol w konsekwencji na paliwo.

http://gazeo.pl/cng-inne-technologie/ni ... l,569.html

http://www.gospodarz.pl/aktualnosci/tec ... buzow.html


Biorgul
5
Posty: 8
Rejestracja: piątek, 5 lis 2010, 20:46
Ulubiony Alkohol: JD
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Kontakt:
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: Biorgul » środa, 5 gru 2012, 14:58

Na giełdzie dorwałem około 20kg arbuzów, które poszły bez pestek do beczki. Do tego inne owoce i się kisiło jak wino należy. Poszło w rury i każdy był zdziwiony że arbuzowe pije i nie narzekał, a raczej zachwalał. Jak masz fantazję i ochotę zrobić coś nowego to nawet taboret sfermentujesz a nóż może i amatora znajdziesz. Sam osobiście mam dwuletnie doświadczenie w psoceniu, uczyłem się stąd. Warto robić co się da.
Jakos lubie gotowac, caly dzien przy garach potrafie stac..

Awatar użytkownika

BartekBartek1
450
Posty: 498
Rejestracja: środa, 19 gru 2012, 15:20
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: BartekBartek1 » czwartek, 25 lip 2013, 16:22

Dzisiaj pojechałem do hurtowni, ponieważ chciałem dorwać brzoskwinie/morele, które chcieli wyrzucić. Niestety nie było brzoskwini, ale gościu powiedział mi, że ma arbuzy. Nie były najlepszej jakości i miały być wyrzucone. Zapakowałem cały bagażnik w samochodzie arbuzami. Po przyjeździe do domu uzbrojony w długi nóż i chochlę zacząłem wyciągać miąsz. Gdy obrobiłem wszystkie arbuzy, wziąłem wiertarkę z mieszadłem i wymieszałem wszystko na jednorodną gęstwę. Wyszło tego ponad 100 litrów, więc przyniosłem 1 beczkę 70l i 2 wiadra fermentacyjne 30l. Do beczki dałem 3kg cukru i 2 łyżeczki pożywki. Do wiader dałem po 1,5kg cukru i łyżeczce pożywki. Do każdego zbiornika dałem uwodnione drożdże IOC Bayanus. Mam zamiar dodać jeszcze do beczki 6kg cukru w 2 ratach, a do wiader po 3kg cukru również w 2 ratach. Zobaczymy co z tego wyjdzie :D Pozdrawiam Bartek
Pędzić, pić, zalegalizować.

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: panta_rei » czwartek, 25 lip 2013, 19:04

A ile Blg miał czysty sok?
Pozdrawiam, Sławomir

Awatar użytkownika

BartekBartek1
450
Posty: 498
Rejestracja: środa, 19 gru 2012, 15:20
Załączniki
Re: Zacier z arbuza

Postautor: BartekBartek1 » czwartek, 25 lip 2013, 19:52

Witam. Już pracuje, że aż miło. Tylko nastaw zwiększył swoją objętość i dotyka prawie pokrywy choć zostawiłem w beczce 10cm miejsca.Teraz jest 12blg, więc sam sok miał około 8blg. Pozdrawiam Bartek :)
Pędzić, pić, zalegalizować.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości