Przyrządy pomiarowe, ich montaż i zastosowanie odczytów w procesach destylacji. Regulacja procesów.
Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Arduino

Postautor: szwistaq » środa, 4 kwie 2012, 20:45

Mam takie pytanie.

Czy ma ktoś do czynienia z Arduino poczas destylacji??

Mam już napisany program do kontroli temperatury podczas destylacji, testowany na sucho i działa idealnie. Teraz najłatwiejsza rzecz, dodawanie obsługi zaworu odbioru itp, ale mam pytanie odnośnie czujników.

Testowałem lm35 i ma za duże wachania temperatury. Jest dokładny ale skacze niemiłosiernie. Teraz mam podłączone termistory 10k i są bardzo dokładne na sucho, ale może ktoś z was ma już te eksperymenty za sobą?
Obrazek


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: pokrec » środa, 4 kwie 2012, 21:06

Ja to robię na ATMEGA ileśtam, zależy od humoru (generalnie to samo co siedzi na Arduino chyba). Używam czujników DS18B20. Wystarczają aż za dobrze i sa stworzone do pracy z mikrokontrolerami. Podaja temperature z dokładnością 1/16 stopnia od razu w formie cyfrowej. Troszke zabawy z napisaniem biblioteki do obsługi ich magistrali szeregowej (albo taka bibliotekę gotowa mozna ściągnąć z sieci). Obudowa taka sama jak LM 35 (TO92). Termistory są OK, ale żeby dobrze pracowały, to musisz się troszkę napocić. No i w wysokich temperaturach, typu kilkadziesiąt stopni ich czułość spada, potrzeba przetwornika ciut lepszego niż te 10 bitów atmegowych.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » środa, 4 kwie 2012, 22:17

W jaki sposób zrobiłeś DS18B20 wodoodporny? Widziałem wersję w osłonce SS, ale jakoś po lm35 straciłem do nich zaufanie. co do termistorów, to zauważyłem, ze moje 2 stare termometry miałey takowe i działały super. Ale mówisz, że lepiej użyć cyfrowych czujników? Chyba trza bedzie zrobić prawdziwy test by sie dowiedzieć i porównać czujniki.

A co sądzisz o czujnikach K-type? Wiem, że można je podłączyć do arduino, tylko nie wiem czy będą dobre.
Obrazek

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: pokrec » środa, 4 kwie 2012, 23:05

Mam porty zrobione z zaślepionych rurek miedzianych wchodzących zaślepieniami w kolumnę i do nich wkładam czujniki umieszczone na końcach kabli odpowiednio zaizolowane koszulkami termokurczliwymi. Oczywiście, samego czujnika (obudowy) nie izoluję. I wsadzam je w rurki, do której wcześniej upchałem nieco pasty termoprzewodzącej. Bez pasty - zgadzam się - byłaby kicha. Działają, moim zdaniem, świetnie. Nie ma absolutnie potrzeby ich zwilżania.
Termistory sa super, ale wymagają trochę zabawy - źródła prądowego do ich zasilenia i przetwornika analogowo - cyfrowego do mierzenia napięcia na nich. Jak sie je skalibruje i ma odpowiednio dobry przetwornik, przemysli układ, to 0,1 stopnia rozdzielczości idzie dostać, ale za cenę niezłej pracy przy projektowaniu i budowie odpowiedniego układu.
Termopara typu K nie da Ci rozdzielczości 0,1 stopnia - zapomnij. One maja rozdzielczości rzedu 1 stopnia, za to zakres pomiarowy - do kilkuset stopni.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » czwartek, 5 kwie 2012, 08:28

Arduino już chyba najtrudniejszą robotę zrobiło za mnie. Bo do podłączenia potrzebuje 10k rezystor i formuła do przeliczenia oporu na temperaturę i to w zasadzie tyle. Podłączyłem do zasilania 3.3V dzięki temu mam lepszą dokładność i mniej szumów. Pokazuje do 0.01 ale zrobiłem tak, że pobiera mi 40 próbek i co 2 sekundy podaje mi średnią. Ale tolerancje ustalę dopiero na kolumnie, bo nie wiem na ile temperatura będzie stabilna. Bo powiedzmy 78.61 +- 0.1 to dużo, na razie mam 0.05 zobaczymy czy będzie często alarmował.

Z tym patentem tez tak myślałem, żeby zrobić porty. Wtedy w sumie można używać termometr tablicowy i własne czujniki bo port będzie uniwersalny. Na razie czujniki mam zrobione ze śruby mosiężnej nawierconej w środku, więc czujnik wkręcam jaki chcę. Otwór mam w śrubie 5mm więc tm35 wchodzi i pewnie ten DS18B20 też. Termistor mam 3mm wiec spokojnie. No nic, trzeba będzie porobić testy w praktyce. A z tymi portami to jeszcze pomyślę bo fajny pomysł.
Obrazek


Szymonl
20
Posty: 28
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2012, 16:38
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Szymonl » niedziela, 22 kwie 2012, 19:34

A ja pomyślałem o zrobieniu kolumny z kontrolą przez Arduino. Opiszę jak to wyszło w mojej głowie i jeśli ktoś wie coś więcej to niech napisze czy ma to możliwość funkcjonowania.

Pisałem to z myślą o AAbratku.

Czujniki temperatury, jak najdokładniejsze montujemy w kegu, gdzieś w połowie wypełnienia i na samej górze. Dokładamy sobie gdzieś z boku kolumny, na zewnątrz czujnik ciśnienia atmosferycznego. Elektrozawory sterują refluksem oraz przepływem wody(choć to w sumie nie jest chyba takie ważne). Również przez Arduino sterowane są grzałki w kegu.

Oczywiście w każdym wypadku jest możliwość ręcznego sterowania.

Teraz to wygląda tak: spinamy do do kupy wszystko, piszemy odpowiedni program, destylujemy kilka razy ręcznie.
Arduino zapisuje wszystkie wartości do pamięci - kiedy, co i w jakiej kolejności było włączane, przekręcane itp. Zapisuje to gdzieś do pamięci.
Po kilku destylowaniach ma pewne wzorce którymi może się kierować i to robi.

Do tego jakieś reguły w stylu, że nigdy nie otwiera refluksu bardziej niż na xx, nie grzeje do temp. wyższej niż xx itp. Jeśliby do tego dołożyć przeliczanie parametrów rektyfikacji w zależności od ciśnienia to byłoby super już.

Osobiście mi to śmierdzi potworną komplikacją ale i gdyby to miało szansę wypalenia i udałoby się to zrealizować to chyba byłoby to warte zachodu.

Pozdrawiam !

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » wtorek, 24 kwie 2012, 21:34

Arduino samo się nie zaprogramuje, ale ty możesz zaprogramować to wszystko i arduino bedzie tego pilnować. Jak kolumne masz obcykaną, to wiesz jaką mocą trzeba grzać na rozgrzeką i podczas samego odbioru. Wyłączy grzałki jak na głowicy lub w połowie bedzie temperatura odpowiednia. Wszystko do zrobienia. Dokładnie nad tym pracuje :) Najgorsze to napisać dobry program podstawowy, reszta to juz dodawanie szczegółów i wspaniała zabawa podczas projektów.
Obrazek


Szymonl
20
Posty: 28
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2012, 16:38
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Szymonl » sobota, 28 kwie 2012, 15:21

Mi chodzi coś takiego po głowie od jakiegoś czasu. Ale to w moim wypadku raczej odległa przyszłość bo nawet nie zacząłem zbierać na 1 kolumnę.
szwistaq napisz później jak Ci konkretnie idzie, z czym masz problemy to możemy pomyśleć wszyscy wspólnie nad tym ;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » niedziela, 29 kwie 2012, 08:51

Spoko, z tym że jestem samoukiem i zaczynam od zera. Kożystam z przetartych już szlaków, ale generalnie powoli do przodu. Czekam na czujniki DS za radą kolegi pokrec. Do tego dwa termistory też idą.
Obrazek

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » środa, 13 cze 2012, 11:27

No i poszła pierwsza próba Bimbromatora na arduino:

Na razie bez obudowy jeszcze :
IMG_0984.resized.JPG


Na razie dwa czujniki. Bimbromator ustawiłem na chwilę obecną, że mierzy różnicę między górnym a dolnym czujnikem. Z poziomu menu mam możliwość korekcji temperatury dolnego czujnika. Miałem problemy z kalibracją i stabilnością, co się potem okazało, że termoporty wykonane ze śrubek są bardzo podatne na temperaturę zewnętrzną i potrzebują być izolowane pianką.

Również z poziomu menu jest możliwość sterowania alarmem on/off po przekroczeniu zadanej tolerancji.

Teraz jak już znam słabe strony, dodam możliwość wyboru trybu, pomiędzy różnicą góra/dół a wyborem temperatury stabilizacji na dolnym czujniku. Alarm rozruchowy, który poinformuje nam, że temperatura zaczęła wzrastać na kolumnie. Dołożę trzeci czujnik na kegu i pomyślę nad jakimś czujnikiem ciśnienia jako element BHP. Dodatkowo jako BHP alarm w przypadku spadku temperatury poniżej Temperatury stabilizacji, co może być przyczyną bloczka.

Potem oczywiście starowanie mocą grzałem plus elektrozawór, ale to długo potem, na razie pobawię się tym co mam.

Czujnika za radą kolegi to DS18B20 i działają znakomicie, o wiele lepiej i łatwiej niż termistory czy LM-y, połączone na jednym kablu.

Na pierwszej próbie Buzzer miał co robić z powodu wspomnianych termoportów, na ekranie widać wartość 0.5 to różnica między czujnikami, po zaizolowaniu zmalała do 0.3. Sprzęt fajny no i możliwość zaprogramowania pod własne wymagania bije wszystkie kontrolery na głowę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Obrazek


Szymonl
20
Posty: 28
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2012, 16:38
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Szymonl » środa, 13 cze 2012, 19:24

Gdzieś czytałem,ze po zamontowanie manometru w kegu, oczywiście czułego na niskie ciśnienia pomagał on w destylacji. Zmiany ciśnienia pokrywały się z CZYMŚ tam JAKOŚ tam to działało ;) Ale nie bardzo wiem jak konkretnie. Myślę,że można by spróbować posiłkować się algorytmami które wymyślili koledzy z sąsiedniego forum przy realizacji sterownika.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Zygmunt » środa, 13 cze 2012, 21:02

Ciśnienie to raczej przy górze kolumny- manometr lekarski i duuuużo cierpliwości przy ustalaniu swoich wyników tak, żeby dało się je powtarzalnie stosować.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Szymonl
20
Posty: 28
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2012, 16:38
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Szymonl » środa, 13 cze 2012, 21:19

Bardziej dużo psocenia, bo jeśli wyniki będą zapisywane w formie elektronicznej, możliwej do przeglądania przez człowieka i wykorzystywania przez program to wystarczy psocić dużo, wszystkie wyniki będą zapisywane, później napisać program który wykorzysta te wzorce i tak dalej. Albo można na podstawie wyników ustalić tylko wartości graniczne dla programu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » środa, 13 cze 2012, 21:39

No ja tylko koledzy myślałem o czujniku ciśnienia jako o zaworze bezpieczeństwa. Co do zapisywalności, to można, ale po co?? Wyniki można wykreślić teraz bez destylowania.

Bardziej mnie kręcą możliwości wifi arduino :) Ale i tak nigdy nie zostawię bez opieki nawet automata :) Ale sterowanie z lapka :)

Na razie muszę dokończyc projekt, potem będzie ekspansja.
Obrazek

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Zygmunt » środa, 13 cze 2012, 21:47

Jak będziesz robił aplikacje na iPada to kupuję w ciemno :D

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: Brzydal » czwartek, 14 cze 2012, 12:18

Zygmunt pisze:Ciśnienie to raczej przy górze kolumny- manometr lekarski i duuuużo cierpliwości przy ustalaniu swoich wyników tak, żeby dało się je powtarzalnie stosować.

Ja bym manometr umieścił na dole kolumny, bo ma on służyć do określania progu zalania kolumny. Choć zalewanie zawsze zaczyna się na górze (mowa o prawidłowym procesie) to związany z tym wzrost ciśnienia i temperatury następuje na dole kolumny. Na podstawie elektronicznych czujników ciśnienia umieszczonych na dole i powyżej połowy kolumny nasi bracia Rosjanie opracowali też przyrząd do sterowania procesem, który zdaje się być dużo wygodniejszy z racji problemów z dokładnymi czujnikami temperatury.
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » czwartek, 14 cze 2012, 17:52

Zygmunt pisze:Jak będziesz robił aplikacje na iPada to kupuję w ciemno :D


To nie problem Zygmuncie. Bo do arduino potrzebujesz tylko wifi i gotowe.

Arduino + wifi -----> router-----> ipad (www) i masz pełną wgląd w arduino.
Obrazek

Awatar użytkownika

crazyelk
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 18 cze 2012, 18:15
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Kontakt:
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: crazyelk » poniedziałek, 18 cze 2012, 20:18

Witajcie,

Wygląda na to, że znajdujemy się po dwóch stronach barykady. Wykonanie sterownika nie stanowi dla mnie większego problemu, natomiast pojęcia nie mam czym (i w zależności od czego) sterować.

Mój sterownik docelowo ma sterować komorą klimatyczną, ale rodzina od niedawna załapała bimbrowniczego bakcyla (pierwszego "abrateka" już mają - kolejne w drodze) i padł pomysł, żeby spróbować to ze sobą zaprzyjaźnić.

Mam już:
- pomiar temperatury w 6 punktach (ds18b20 - każdy ma osobną linię danych, dzięki czemu jestem w stanie odpytać wszystkie dwa razy na sekundę)
- sterowanie mocą (grupowe) na trzech oddzielnych kanałach (triaki BTA16 i optotriaki moc3041). Przetestowałem już z pozytywnymi rezultatami obciążenie 2x2kW.
- regulator PID wzbogacony o detekcję trendu. (z tego co już zdążyłem wyczytać jest to w przypadku abrateka zbędne...)
- logowanie wszystkich nastaw i odczytanych wartości przez cały czas trwania procesu na karcie SD w formacie ułatwiającym generowanie wykresów.

Mam zamiar dodać:
- powiadomienia przez GSM (SMS i/lub nawiązanie połączenia z określonym numerem)
- komunikację z komputerem via USB (odczytywanie pomiarów, zmiana nastaw, itp.)

Mogę dodać:
- więcej czujników (wszelakich - nie tylko temperatury)
- więcej kanałów sterujących (np. zespołem elektrozaworów, pompami, wentylatorami, etc.)
- ...
- sky is the limit :)

Na 30 czerwca mamy wstępnie zaplanowaną sesję testową. Napiszcie mi proszę (lub wskażcie gdzie już to jest napisane) czym i w zależności od czego sterować, żeby to jakikolwiek sens miało. Obiektem jest standardowy abratek z podwójną grzałką (2kW + 1,5 kW).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Autor tematu
szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: szwistaq » poniedziałek, 18 cze 2012, 22:38

Moim skromnym zdaniem i jeszcze skromniejszym doświadczeniem powiem tak:

Im mniej tym lepiej. Nigdy nie zostawiaj urządzenia bez opieki, gdyż oka i doświadczenia nie zastąpi nawet najnowsza technologia. Zrób to tak, by Tobie to pomagało, ale nie ograniczało. W sprawie arduino to ja jestem laikiem, ale z tego co już na własnym sprzęcie zauważyłem, to że arduino zastąpi o wiele lepiej każdy sprzęt PID, chyba że ja coś źle zrozumiałem z twojego posta.

Sterowanie grzałką fajny pomysł. Sam bym coś takiego zrobił, ale nie wiem jak, jak możesz to podeślij jakieś rozwiązanie, co by można było sterować np co 10% grzałkami.

Fajnie też, mieć podgląd np w lapku na wyniki arduino, oczywiście wireless. Albo chociaż, możliwość na koniec zgrania danych z arduino do exela.

Kolego, widzę, że jesteś kopalnią wiedzy o mikro-kontrolerach, więc jak możesz rozwinąć jakieś swoje lub moje pomysły to dawaj śmiało. Twój sprzęcik wydaje się bardziej pro od mojego wiec raczej to ja bym skorzystał z twojej wiedzy.

Jeżeli jakoś mogę pomóc, lub wspólnie połączyć siły to może jakiś fajny sprzęt z tego wyjdzie.

Ja na chwilę obecną staram się wszystko zrobić z maksymalną prostotą, dzięki czemu bardziej mi to pomaga. Nie skomplikowane sterowanie i prosty proces kontroli.

Mam dwa czujniki, jeden w głowicy drugi w połowie wypełnienia. Zaprogramowałem dwa alarmy o różnych tonach.

1) Alarmuje na wszelkie wychylenia +/- 0.1 pomiędzy T1 - T2. Przycisk do przełączania on/off alarmu.
2) Alarmuje w przypadku odchyleń dolnego czujnika o +/- 0.1 od temperatury stabilizacji, gdzie za pomocą przycisku ustawiam temperaturę stabilizacji = temperatura dolnego czujnika oraz kolejny przycisk do przełączania alarmu on/off. Tego alarmu używam też do sygnalizacji, w przypadku rozgrzewania kolumny.

Dodatkowo mam dwa przyciski do wyrównania temperatury pomiędzy górnym i dolnym czujnikiem. Nie wiem czemu, ale mam 0.4 C różnicy między nimi.

W planach:

Sterowanie grzałkami
Przechowywanie danych
Wireless do podglądania.
Elektrozawór.
Trzeci czujnik w kegu.

To z takich najbliższych planów a dalej to chyba już życie zweryfikuję :)
Obrazek

Awatar użytkownika

crazyelk
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 18 cze 2012, 18:15
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Kontakt:
Załączniki
Re: Arduino

Postautor: crazyelk » wtorek, 19 cze 2012, 09:35

W sprawie arduino to ja jestem laikiem, ale z tego co już na własnym sprzęcie zauważyłem, to że arduino zastąpi o wiele lepiej każdy sprzęt PID, chyba że ja coś źle zrozumiałem z twojego posta.


PID to nie sprzęt! PID to jeden z algorytmów regulacji, który można zaimplementować na wiele różnych sposobów: mikrokontrolerem, elektroniką analogową, a nawet mechanicznie.

Moje rozwiązanie oparte jest o PIC-PINGUINO-OTG firmy Olimex. Elastyczność taka sama jak w przypadku Arduino (jest z nim nawet kompatybilne), ale zastosowany mikrokontroler to 32 bitowy potwór (PIC32MX440F256H) przy którym 8bitowe AVRki wyglądają równie żałośnie, jak Maluch przy Audi A8.

Sterowanie grzałką fajny pomysł. Sam bym coś takiego zrobił, ale nie wiem jak, jak możesz to podeślij jakieś rozwiązanie, co by można było sterować np co 10% grzałkami.


W nocie katalogowej (tzw. data sheet) do optotriaka MOC3041 znajdziesz schemat, który pozwala sterować grupowo co 1% (otpotriaki te mają wbudowaną detekcję przejścia przez zero). Sterownik, który zbudowałem, był moim pierwszym urządzeniem w którym zastosowałem triaki. Bazowałem wyłącznie na informacjach z not katalogowych do MOC3041 oraz do triaka BTA16 i wszystko działa wyśmienicie. Nie zapominajcie, że z triaków pracujących z dużymi prądami trzeba odebrać sporo ciepła - w przypadku BTA16 jest to około 1W na każdy amper!

Trochę poczytałem i w mojej głowie zarysował się następujący plan:

Etap I: Rozgrzewanie
Odbieramy wszystko co się skropli, a regulator dba o to, żeby temperatura na szczycie głowicy nie przekroczyła powiedzmy 75 st. C. Ma to na celu odebranie z układu wszystkich bardziej lotnych frakcji.

Etap II: Stabilizacja
Nic nie odbieramy i dążymy do ustabilizowania się kolumny. W przypadku pojawiania się na górnym czujniku okresowych wahań temperatury (objaw przebijania się pary) sterownik będzie stopniowo zmniejszał moc grzania aż do uzyskania na górze stabilnego jak skała 78,15 st. C Pytanie do doświadczonych praktyków: Po czym można poznać, że kolumna jest już stabilna i odpowiednio zalewana? Gdzie i co mierzyć? Może potrzebna jest jeszcze kontrola ciśnienia albo jakiegokolwiek innego parametru?

Etap III: Odbieranie
Rozpoczynamy wydobywanie z układu najbardziej interesującej frakcji. Prawdopodobnie będzie można nieznacznie zwiększyć moc grzania w stosunku do wartości z etapu II (mniej skroplin wraca do kolumny). Sterownik nadal bacznie przygląda się temperaturze na szczycie kolumny i w przypadku odnotowania gwałtownego skoku wstrzymuje chwilowo odbiór i ewentualnie zmniejsza moc grzania. Etap ten trwa aż do podniesienia się stabilnej temperatury na szczycie kolumny do powiedzmy 78,35 st. C

Etap IV: Wyciskanie ostatnich soków
Nadal odbieramy, ale to co uzyskamy będzie dolane do następnego nastawu. Nie mam pojęcia jak długo jest sens przeciągać ten etap...

Dodatkowo:
- kontrola chłodnicy (jeden czujnik temperatury na wyjście wody chłodzącej, drugi na wylot ewentualnej nieskroplonej pary) z ewentualnym sterowaniem strumieniem wody chłodzącej i/lub przerywaniem grzania
- kontrola poziomu płynu w naczyniu odbiorczym z zatrzymaniem odbierania po napełnieniu

Bardzo chciałbym żeby teraz zaglądnął tu jakiś doświadczony wieloletni praktyk i napisał co sądzi o tym planie. Bardzo chętnie przeczytałbym także wypowiedź takiej osoby zaczynającą się od zdania: "Gdybym miał nieograniczone możliwości pomiarów i sterowania zrobiłbym to tak:..."

W zamian obiecuję w wolnej chwili dokładnie opisać moją konstrukcję, a jeśli zamawiający u mnie sterownik komory klimatycznej (na bazie którego powstaje sterownik bimbrownika) się zgodzi, to udostępnię wam nawet kody źródłowe.


Wróć do „Kontrola procesu destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości