Zwarte Urządzenia Rektyfikujące i nie tylko...
Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: szwistaq » sobota, 2 cze 2012, 00:56

Czy termometr w kotle dotyka płynu czy mierzy temperaturę par? Chcę wstawić u siebie, ale nie wiem jeszcze jak i gdzie.

Pozdrawiam
Obrazek


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » sobota, 2 cze 2012, 04:17

100_3070.JPG
Nie dotyka płynu. Przeważnie grzeję tylko 20 litrów nastawu, wypędzenie pełnego zbiornika zabiera mi ponad 5 godzin jednorazowo, to trochę mnie męczy i nudzi. Tylko czasami wlewam 40 litrów, (moje wiaderka fermentacyjne mają po 20) ale to też nie starcza, żeby zamoczyć termometr.
Ciekawi mnie różnica temperatur cieczy i oparów w kotle, jednak szkoda mi wiercić dodatkową dziurę w baniaku.
Termometr w tym miejscu jest bardzo praktyczny, pozwala na spokojne oddalenie się od aparatury podczas nagrzewania nastawu aż do momętu wrzenia. Dopero kiedy jest blisko 80°C zaczynam pilnować, żeby nie przegapić tej ważnej chwili kiedy pary idą w górę. Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4890
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: lesgo58 » sobota, 2 cze 2012, 06:05

szwistaq pisze:Czy termometr w kotle dotyka płynu czy mierzy temperaturę par? Chcę wstawić u siebie, ale nie wiem jeszcze jak i gdzie.

Pozdrawiam

Ja mam wspawaną rurkę długości ok. 30cm w górnej części kega.
Naprawdę jest nieważne co mierzysz - pary czy płyn.Bo różnica jest minimalna.
Jeśli skalibrujesz termometr to bardzo łatwo zorientujesz się jak z niego korzystać i jaką poprawkę brać .
Kalibracja jest bardzo prosta.
Po zamontowaniu termometru nalej wody do kotła i grzej ,aż do zagotowania .Jeden raz nalej do pełna - drugim razem tak aby czujka nie dotykała płynu.
Odczytaj wskazania i to będzie Twoja podstawa do pomiarów temperatury w czasie destylacji.
I w tym momencie nie będzie ważne czy mierzyłeś tylko opary , czy płyn.
Zazwyczaj różnica jest minimalna .U mnie waha się od 0,5*C do 1 *C w zależności od ciśnienia atmosferycznego.
Bo czasami czujka jest zanurzona a czasami nie.
A po kilku destylacjach interpretację odczytu wskazań termometru będziesz miał w paluszku.


we125
400
Posty: 410
Rejestracja: niedziela, 15 sie 2010, 11:50
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: we125 » sobota, 2 cze 2012, 19:43

Skąd zdobyć taki koreczek do termometru?

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Partyzant » sobota, 2 cze 2012, 20:52

Koreczek można zrobić ze silikonu lub korka po winie, ten ze silikonu robi się łatwiej.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


pit_b
50
Posty: 61
Rejestracja: środa, 4 kwie 2012, 11:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: centralna Polska
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: pit_b » sobota, 2 cze 2012, 22:05

Można również dopasować odpowiedni rozmiarowo wężyk silikonowy.

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1338
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: mtx » sobota, 2 cze 2012, 23:16

pit_b pisze:odpowiedni rozmiarowo wężyk silikonowy

Otóż to nie do końca jest takie proste, bo jako, że posiadasz "port" do termometru
to wężyk zda egzamin, ale jak już takiego portu nie posiadasz i masz tylko dziurę
w kegu to wężyk się nie sprawdzi bo potrzebujesz korka w kształcie stożka który
będziesz mógł odpowiednio mocno docisnąć dzięki czemu idealnie uszczelni dziurę
w kegu i stabilnie zamocuje termometr. I tak jak napisał Partyzant nałatwiej zrobić
go z silikonu - najlepiej z tego co zaschnie na wylocie z kartuszy (ta odkręcana
końcówka w której zawsze coś zostaje) ma dobry stożkowaty kształt, wystarczy
kawałek odciąć i nawiercić cienkim wiertłem - korek gotowy i działa lepiej niż wężyk...

Pozdrawiam :piwo:


pit_b
50
Posty: 61
Rejestracja: środa, 4 kwie 2012, 11:14
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: centralna Polska
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: pit_b » niedziela, 3 cze 2012, 07:34

No tak , jeśli ma to uszczelnić sam otwór, bez wspawania jakiegoś portu, to z wężyka silikonowego nie uzyska się stożka, który miałby tę "dziurę" zatkać.


wawaldek11
2000
Posty: 2397
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: wawaldek11 » niedziela, 3 cze 2012, 10:59

Stożek nie jest potrzebny do uszczelnienia sondy.
Robię tak: dopasowuję wężyk na sondę tak, aby wchodził ciasno, mierzę średnicę zewn. tego "zestawu"; wiercę w rurze/ blaszce mniejszy otwór. W ten otwór wciskam wężyk i w wężyk wsuwam sondę. Gdy są problemy, to powiększam delikatnie otwór. Dobrze jest sfazować krawędzie otworu, aby nie kaleczyły wężyka. Gdy sonda wchodzi za ciężko można zastosować lubrykant ;) , stosuję olej silikonowy. Można zastosować dwa wężyki - jeden w drugim, ale lepszy jest jeden o stosunkowo grubej ściance.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 3 cze 2012, 12:12

Ja te koreczki najpierw wycinam z większego kawałka silikonu, a potem doszlifowuję za pomocę Dremyla na papierze ściernym:
1.JPG
2.JPG
3.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Zygmunt » niedziela, 3 cze 2012, 16:45

wawaldek11 pisze:Robię tak: dopasowuję wężyk na sondę tak, aby wchodził ciasno, mierzę średnicę zewn. tego "zestawu"; wiercę w rurze/ blaszce mniejszy otwór. W ten otwór wciskam wężyk i w wężyk wsuwam sondę. Gdy są problemy, to powiększam delikatnie otwór. Dobrze jest sfazować krawędzie otworu, aby nie kaleczyły wężyka. Gdy sonda wchodzi za ciężko można zastosować lubrykant ;) , stosuję olej silikonowy. Można zastosować dwa wężyki - jeden w drugim, ale lepszy jest jeden o stosunkowo grubej ściance.



Ten patent polecam, wężyk w dziurkę i przepchnąć przez to sondę. 100% szczelne.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 3 cze 2012, 17:37

Metoda Wawaldka11 funkcjonuje nawet przy wtykaniu grubszych rurek.
pisze:Gdy sonda wchodzi za ciężko można zastosować lubrykant ;)
Jak nie mam wody pod ręką to też pluję. :D :ok:

metoda na wężyk.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1338
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: mtx » wtorek, 12 cze 2012, 20:36

wawaldek11 pisze:Robię tak: dopasowuję wężyk na sondę tak, aby wchodził ciasno, mierzę średnicę zewn. tego "zestawu";

Wszystko co piszesz jest ok. ale jest małe "ale"...
Sonda termometru ma przeważnie 3mm (ew.4mm) średnicy, więc musisz kupić wężyk o wewnętrznym
fi2mm (ew.3mm), jeśli już znajdziesz taki wężyk (obecnie na alledrogo 1 sprzedawca takie ma) to musisz
kupić minimum pół metra - niby 2zł, ale dolicz przesyłkę to wychodzi 6zł z tego zużyjesz 10cm - jeśli
robisz kolumny na handel, to Ci się zwróci, ale jeśli robisz kolumnę tylko dla siebie, to się mija z celem
tym bardziej, że zaschnięty silikon ze "szpicy" w kartuszy w sumie kosztuje nic

Pozdrawiam :piwo:

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » czwartek, 14 cze 2012, 23:52

Masz rację, nie warto kupować metra wężyka dla jednego koreczka. Pomysł z zastygnietym silikonem z dziubka jest dobry, oczywiście jak się taki posiada. Kupowanie całej tuby i czekanie aż zastygnie też się mija z celem. :)
Właściwie to nigdy nie stosowałem wężyka do sądy termometru, tak jak na rysunku powyżej wciskałem rurki w "moim pierwszym aparacie":
Obrazek
:piwo:
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1338
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: mtx » piątek, 15 cze 2012, 00:17

Ja pierdziele :shock: Lothar :poklon; kuźwa szczęka mi opadła na klawiature (a dokładniej na touchpada),
to naprawdę robi wrażenie - zajebiście to wygląda :!: :respect:
Masz chłopie talent i zacięcie :klaszcze:

Zdrowie :piwo:

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » piątek, 15 cze 2012, 21:58

Kolego mtx1985, bardzo się cieszę, że Ci się podoba mój odstojnik pomiędzy kolumną i chłodnicą. :) :piwo:
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1338
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: mtx » piątek, 15 cze 2012, 22:09

Odstojnik, odstojnikiem i to tam kij, nawet uwagi nie zwróciłem, bo przecież teraz jedziesz
już na drugiej generacji :D - mnie o ogół chodziło bo całość wygląda :ok: chyba bardziej
mi się podoba niż Twoja "dwójka" :) (chodzi o wizual)

Zdrowie :piwo:

Awatar użytkownika

klodek4
1450
Posty: 1474
Rejestracja: czwartek, 21 lip 2011, 14:50
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: elda/alicante/, hiszpania
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: klodek4 » sobota, 16 cze 2012, 11:34

Wizualnie to majstersztyk :klaszcze: :klaszcze: :klaszcze: , ja też jestem pod wrażeniem :poklon;

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: Lothar von Luene » środa, 20 cze 2012, 19:23

Ponieważ zawsze broniłem na forum układu CM czuję sie zobowiazany zdać Wam relację z mojego ostatniego, nieudanego pędzenia. Do tej pory, poza małymi problemami na początku kariery, na różnych wieżach zawsze udawało mi się ustabilizować temperaturę.
Dlatego dziwiły mnie wpisy o problemach z zimnymi palcami, CM, itp.
Tak było do ostatniej soboty. Temperatura na szczycie skakała w górę i w dół aż do końca rektyfikacji. Ponieważ wszystko robiłem tak jak zawsze, oprócz tego, że poraz pierwszy w tym bimbrowniku miałem pełny kocioł nastawu,(trochę ponad 45 litrów) uznałem, że jest to powodem niepowodzenia. Na drugi dzień rozcieńczyłem uzyskaną smródkę z piętnastoma litrami wody i, pewny siebie, przystąpiłem do wtórnej przeróbki. Myślałem, że krew mnie zaleje, powtórka z rozrywki, dokładnie tak jak na tych wszystkich dramatycznych opisach na forum. Sprawdziłem czy wszystko jest szczelne, próbowałem regulować wodą i gazem, w połowie procesu przerwałem wszystko, rozłożyłem całą gorącą wieżę, skręciłem i nic.
Wypędziłem 4,5 litra śmierdzącego pogonami "spirytusu" i miałem dosyć.
Jestem załamany i wściekły bo nic z tego nie rozumiem. Na tym zestawie pędziłem już wiele razy bez problemów i do teraz byłem z niego zadowolony. Jak to się jeszcze raz powtórzy to buduję Bakoboba ! :bardzo_zly: :bezradny:

Pozdrawiam.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

mtx
1300
Posty: 1338
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: [RW] Mój drugi aparat :D

Postautor: mtx » środa, 20 cze 2012, 20:40

Lothar - a może to kwestia ciśnienia wody w "sieci"?
Ja jak używałem CM'a to głównie z tym miałem problemy i to nie zależnie od tego co ktoś
w domu "włączał" (pranie, zmywanie itp.) bo sie okazało, że w sieci są poważne skoki ciśnienia
a na CM nawet najmniejszy skok robi totalny rozpiź...el w stabilizacji...


Wróć do „Galeria destylatorów Reflux”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość