Naczynia do nastawiania zacieru.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Alkohol
30
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 14 sie 2008, 16:48
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Alkohol » sobota, 27 wrz 2008, 12:29

Czy myślicie ze produkcja zacieru na masową skalę np 1000 litrów od razu ma wpływ na jego jakość i tak dalej ? Czy warto tak produkować? Bo jak robić to porządnie. Wiadomo ż e na to już potrzeba pewnych lepszych środków do destylacji i że trzeba się z tym ukrywać :D (bo sąsiedzi nie śpią :? )


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: mima » piątek, 3 paź 2008, 19:27

Witam!!
Spoko dlaczego nie Można 100l. to i 1000l. Są przecież pojemniki1100 l. Tylko zacier trzeba schłodzić żeby wytrzymał kilka dni.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Juliusz » sobota, 4 paź 2008, 19:31

'Mima' ma w zasadzie rację. W czasie fermentowania zacieru w ilości większej niż np. 200L powstaje kwestia ciepła produkowanego przez drożdże! - Szczególnie drożdże gorzelniane!

Jeśli masz zbiornik do 200L można liczyć na to że ciepło fermentacji jakoś się usunie. Przy większej ilości fermentu powstanie tyle ciepła, że drożdże mogą zostać zabite i wtedy trzeba fermentujący zacier chłodzić. Większe ilości można fermentować w mniejszych pojemnikach (100-150L) jednocześnie, potem zlać czysty zacier do (hm... pięknego kotła np. 500L czy jeszcze piękniejszego 1000L) i jechać z destylacją spoko.

Jedyne niebezpieczeństwo to zatrzymanie fermentacji z powodu zbyt wysokiej temperatury. Wtedy trzeba zadać zacier nowymi drożdżami i chłodzić.

J
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Alkohol
30
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 14 sie 2008, 16:48
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Alkohol » środa, 8 paź 2008, 10:31

Właśnie tego nie wiedziałem, dzięki ludziska.

W sumie po przemyśleniu można by stworzyć taką chłodnice sprzężoną z termostatem która by utrzymywała, stałą temperaturę zacieru. :P co wy na to?. myslę że zapodam jakiś schemacik do tego niedługo

Awatar użytkownika

Autor tematu
Alkohol
30
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 14 sie 2008, 16:48
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Alkohol » czwartek, 9 paź 2008, 10:31

Dobra co myślicie o tym wynalazku, spełniloby to swoje zadanie ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Qba
600
Posty: 607
Rejestracja: wtorek, 26 sie 2008, 18:17
Krótko o sobie: Szefu
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Qba » piątek, 10 paź 2008, 17:19

Niezły sprzęt, rysunek mi się podoba co ty na to żeby go opublikować w dziale o produkcji zacieru??
Alkohole-domowe.com - Przepisy, wiedza, forum
Alkohole-domowe.pl - Zakupy, asortyment, zaopatrzenie

Obrazek


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: mima » sobota, 11 paź 2008, 09:24

Witam!!

Hahahaha! Ja myślę że temp. wody do zacieru nie może po prostu przekraczać temp.
20 -22 stopnie tak żeby póżniej po podniesieniu temp. przez drożdże omawiana tu temp. nie przekroczyła krytycznej. a na pewno nie przekroczy. Ostatnio robilem 120l. na drożdżach piekarniczych, temp. była nawet 35 st. później ją schładzałem.
Normalnie ferm. powinna trwać ok. 3 tyg., ta trwała cztery i pół
dnia a wydajność też mnie bardzo zadowoliła.
Tylko jeżeli mowa o 1000l l. to mialem przedewszystkim na myśli
schłodzenie zacieru już przermentowanego, bo jeżeli to wszystko wygotujemy np. keg 50l. -
wlewamy 40l. to mamy 25 got. po 5 godz to daje 125. godz., to jest 5 dni non stop w realu min. 7 - 8, a może więcej dni. Musimy wtedy uważać żeby zacier się nie ,, zepsuł", a przecież jeszcze trzeba by, doliczyć jakiś czas na sklarowanie zacieru, tak że w rzeczywistości cały czas pierwszej destylacji może spokojnie trwać nawet do dwóch tygodni.

Pozdrawiam Mirek. :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Juliusz » sobota, 11 paź 2008, 10:20

POPRAWKA.

Jeżeli chcecie fermentować 1000L w 5-7 oddzielnych pojemnikach nie ma problemu. Jeśli w jednym 1000L to należy pamiętać, że woda i jej mieszanki nie są dobrym przewodnikiem ciepła. Może zacier będzie chłodniejszy blisko ścianek ale wewnątrz może się nagrzać do 40C-45C i więcej, co zabije drożdże. Fermentacja wreszcie stanie i w obecności 3%-4% alkoholu bardzo trudno jest ją ponownie uruchomić.

100L -max. 200L można próbować ale raczej w chłodnym środowisku. Ja ustawiłem 130L curku z drożdżami winnymi uniwersalnymi w lecie. Tu ciepełko potrafi być wysokie. Przy 37C na zewnątrz zacier stanął. Musiałem chłodzić i zadać nowymi drożdżami - potem wkładałem zamrożone butle po softdrinkach z wodą. Skończyło ok. To tyle.

Aparat naszkociwany powyżej to piękna rzecz. Wtedy można jechać nawet z dwoma 'tonami koksu' ale trzeba pilnować termostatem aby nie było wyżej niż 25C.

Pozdr.
J
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.

Awatar użytkownika

kwachu
300
Posty: 305
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 11:02
Krótko o sobie: Jeszcze brzydszy niż dawniej .
Ulubiony Alkohol: RUM
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: kwachu » wtorek, 3 lut 2009, 09:43

Witam.
Kolego Alkohol twoja chłodnica wygląda dobrze. Zapomniałeś tylko o tym ,że płyn o wyższej temp. unosi się ku powierzchni ,a ten o niższej opada. Pozwoliłem sobie
poprawić troszkę Twój rysunek. Mam nadzieję ,że nie poczujesz się tym dotknięty. :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
POZDRAWIAM kwachu !


longink1
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: longink1 » wtorek, 3 lut 2009, 10:03

Kol Kwachu, do takich ilości dobry by był sprzęt do destylacji ciągłej, albo kolumna mocowana tak jak u mnie, niezależnie na stojaku, z trójnikiem na dole. Dwa baniaki na przemian oddzielnie grzane. Nie tracisz czasu na dojście do zagotowania.
Pozdrawiam longink1.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Juliusz » wtorek, 3 lut 2009, 12:14

Dodam link do tematu ciągłej destylacji. Aparatura taka nabiera sensu gdy mówimy o 500L 1000L zacieru. Jest to jeden system, szkic, raczej pomysł niż gotowy plan ale myślę, że idea jest jasna.

link: ciagla-destylacja-t75.html

Oczywiście aparat jest tylko do zgrubnego destylowania dużych ilości zacieru. Do ostatecznego destylatu raczej radziłbym jakiś refluks ale można zgrubny gon oczyścić węglem i przepuścić drugi raz przez ten aparat...?

1000L 15% powinien w teorii dać 150L czystego alkoholu czyli po pierwszym gotowaniu będzie około 300L, a może więcej, wszystkiego. To są ilości wymagające przygotowania i planowania. To już malutka gorzelenka... Tyle, że jak mamy już pierwszy gon o mocy np. 50%-60% to on może czekać na dalsze pieszczoty - nie popsuje się.

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.


longink1
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: longink1 » wtorek, 3 lut 2009, 15:20

Witam,proponuję dla zainteresowanych, destylacją ciągłą, przejrzeć rozwiązania przemysłowe. Literaturę podawałem wcześniej.
Nie wiem czy podając link do strony na ten temat w innym forum, nie zachowam się niestosownie.


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Kucyk » niedziela, 22 lut 2009, 11:36

Nastała niedziela, a ja jakoś bez humoru. Myślę jednak, że dołożenie do forum „troszki” spamu podnoszącego rangę rozrusza mnie i spowoduje uśmiech na mej twarzy. Zatem do dzieła!

Poruszaliśmy ostatnio w temacie śliwowicy kwestię produkcji zacieru w większych ilościach. Tak się składa, że posiadam pewne doświadczenie, którym się chcę podzielić z Bracią Skraplającą. No początku może zdefiniuję co mam na myśli używając określenia „większa ilość”. Otóż myślę, że jest to przygotowywanie nastawów powyżej 50L. Poniżej tej objętości nie ma specjalnego problemu, gdyż najłatwiej wykorzystać do fermentacji balony szklane 54L. Osobiście polecam dla większych ilości (szczególnie owoców) plastikowe fermentory dostępne w marketach budowlanych.

Fermentory załadowane wiśniami.jpg


Wykonane z tworzywa dopuszczonego do kontaktu z żywnością posiadają one pojemność 20, bądź 30L, szczelne wieka z otworami do korków gumowych - uszczelnień do montażu rurek fermentacyjnych oraz uchwyty do przenoszenia. Ważnymi cechami jest łatwość dostępu do wnętrza celem czyszczenia czy mieszania towaru, mobilność oraz możliwość sztaplowania, czyli ustawiania jednego fermentora na drugim, co pozwala na zaoszczędzenie miejsca. W tym układzie w pojemnikach ustawionych pod innymi rurki fermentacyjne (specjalne, kątowe) wyprowadza się przez boczne otwory.
Świetną cechą jest możliwość przechowywania ich złożonych jeden w drugi, czego nie można powiedzieć o beczkach czy balonach. Ponadto szkło się tłucze, plastik nie.

Wiadra przechowywanie.jpg


Na koniec jeszcze dwie tradycyjne fotki na rozluźnienie. Pierwsza przedstawia szpaler fermentorów Kompanii Reprezentacyjnej Rzeczypospolitej Bimbrolskiej, druga żwawy oddech starszego fermentora sztabowego Wiśniewskiego.

Fermentory podczas pracy.jpg


Ostra jazda.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Juliusz » niedziela, 22 lut 2009, 17:12

Tak, no tak, no to wszystko zaciska pętlę na garle (parle, parle sucho w garle - często używane słowa mego ś.p. wujka Stefana).

Taki system jest dostępny i tu w Oz. Wiaderka mam (znaczy u brata stoją puste). I tu kompas... pas... pat? - nie pamętam... Bo jest możliwość śliwek ale ciągle strach. Rozumiecie drodzy koledzy. Huub obiecał tyle śliw ile chcę (znaczy ile mogę) bez zobowiązań ale myślę, że był to tzw. chwyt holenderski. Nawet jeśli nie oczekuje nić to głupio brać... Z drugiej strony jeśli On ma wybor: tracić zgniłki lub coś zrobić... to takiego ryzyka nie ma.

Teraz wpadła mi myśl. Otóż z 5-6 lat temu spotkałem młodego Włocha na wernisarzu Jego prac fotograficznych. Od słowa do słowa zeszło na grappę.

- Grappa? Bez problemu. Wpadnij w sobotę, mam coś co dziadek robi od lat.

Wpadlem. Piłem. Grappa to destylat z pozostałych winogron po fermentacji wina. Destylowane trzy razy bo ostre. Jak poleży to niebo (w podniebieniu) i piekło w gębie. Grappa ma zawsze około 60%. Nie leży na niczym nie jest cieńczona wodą - biorą tak aby końcowo było ~60%.

Był to doskonały trunek. Już po trzech miarkach były "O sole mio", kawałki Pucciniego, tańce.

Rano zaprosił mnie do Dziadka ( miał najpierw spytać dziadka czy może), Dziadek mieszka 900km w dół. Dziadek wyraził zgodę. Trwało to rok ale organizując polowanie z zięciem, powiadomiliśmy Paolo (Paolo Cotti) że będziemy w okolicach miejsca gdzie mieszka Dziadek.

W skrócie. Dziadek, no włoski Dziadek. bardzo miły facet, uśmiechnęty, powolny skryty ale samo serce.

Pokazał nam aparat. Produkuje dwa razy w roku po około 80L-100L grappy (grappe destyluje się z 'wina' 6%-8% (on tak robi).

I tu pomysł. Skontaktuję się z Pawłem i pogadam czy Dziadek podzieli się czymś tam z doświadczeń.

A, mam nadzieję, od grappy do śliwowicy nie jest tak daleko.

Wy też umiecie manipulować.... :)

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: mydlo » sobota, 11 kwie 2009, 21:28

Witam temat dawno nie poruszany ale mam zamiar to zmienic bo pojawila sie potrzeba i co za tym idzie i kilka pytan. Wiec sprawa wyglada tak. Zbiornik na zacier 500L w ksztalcie wanny z pokrywka, zastanawiam sie co bedzie gdy wrzuce do niego ilosc drozdzy ktora napewno bedzie spora. Wiem z doswiadczenia ze temperatura skoczy do gory wiem bo majac zacier w beczce 180l tem skoczyla do 42 stopni i musialem chlodzic. Problem w tym ze nie mam czasu co chwilke do tego biegac i sprawdzac ile ma stopni. Co do utrzymywania ciepla nie ma problemu bo mam grzalki akwariowe z termostatem i dzialaja swietnie, problem pojawia sie z chlodzeniem. Moj plan przewiduje uzycie centralnej jednostki chlodzacej czyli wentylatora i dwoch chlodnic z auta i pompki glebinowej zatopionej w 200L beczce. Do zbiornika mam zamiar wrzucic spirale z rurek miedzianych. Poniewaz nie jestem dobry w sprawach termostatow itp nie wiem jak rozwiazac problem wlaczania pompki w momencie kiedy tem przekroczy np 37 st. Prosze o pomoc jak najlatwiej cos takiego zmontowac. Pozdrawiam Mydlo
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Juliusz » wtorek, 14 kwie 2009, 20:18

Czesc Mydlo,

W tych sprawach nie wiele wiem. Mysle, ze pomocne bedzie gdy skrobniesz do Kucyka. On cos z automatyki wie...

Mozna by problem rozwiazac np mniejsza pompka pracujaca ciagle i wyregulowac predkosc przeplywu wody... ale to rozwiazanie drugorzedne.

Skrobnij do Kucyka.

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: mydlo » wtorek, 14 kwie 2009, 20:33

Witam Cie Juliuszu. Po pierwsze dzieki za zainteresowanie postem. Chyba narazie odpuszcze stawianie tak duzych nastawow i pozostane przy moich beczkach przynajmniej nie musze az tak sie martwic o temperature. Ale temat pozostawie w toku poniewaz jest to dosc istotna i nie do konca rozwiazana sprawa. Napewno przydaloby sie praktyczne rozwiazanie. Pozdrawiam Mydlo
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Kucyk » środa, 14 paź 2009, 20:01

Z okazji dołączenia do GTŚ (patrz post10503.html#p10503 ) poczyniłem bimbrostycję.
Do nastawni zawitały 4 nowe koleżanki: Ala, Ela,Ola i Ula.
Koleżanki.jpg


Pojemność każdej 120L. Kosztowały mnie 100zł za sztukę. Muszę jeszcze przeprowadzić pewne ich modernizacje, ale o tym później...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Dines
50
Posty: 66
Rejestracja: wtorek, 23 lut 2010, 19:28
Ulubiony Alkohol: wszystko co ma promile a sam zrobiłem
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Dines » sobota, 13 mar 2010, 18:59

Witam.
Kolego kucyk co miałeś na myśli pisząc:"Muszę jeszcze przeprowadzić pewne ich modernizacje".
Pytam bo w piątek zakupiłem cztery takie sztuki:
100_2005.jpg

I teraz chce je wzbogacić o zawór spustowy w okolicach dna ( dokładnie 10cm nad nim)
Jak jest u Ciebie rozwiązane spuszczanie nastawu?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Produkcja zacieru w dużych ilościach

Postautor: Kucyk » sobota, 13 mar 2010, 19:13

Właśnie o wprowadzenie zaworu spustowego mi chodziło. Jednak na podstawie doświadczeń stwierdziłem, że typowy zaworek winiarski się nie nadaje do gęstych nastawów.Obrazek
Aby było skutecznie można towar zlewać potrzeba zaworu przynajmniej 1,5" co stwarza konieczność wydatku ok. 100zł (z interwencją tokarską aby móc przymocować ten kran). Ponadto albo zawór musiałby być na wysokości min. 30cm, albo beczki musiały by stać wyżej, bo do czego nalejesz sosu gdy masz tuż nad podłogą wylot?
Mając na uwadze powyższe nie dawałem żadnych zaworków, a modyfikacja dotyczyła jedynie usunięcia wewnętrznych rantów dekla pokrywy co ułatwiło zamykanie szczelne bek, oraz zastosowania dławików do wyprowadzenia gazów fermentacyjnych. Opisałem to w poście post10644.html#p10644
أسامة بن لادن


Wróć do „W czym nastawiać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości