Przyrządy pomiarowe, ich montaż i zastosowanie odczytów w procesach destylacji. Regulacja procesów.

longink1
Re: termometr

Postautor: longink1 » niedziela, 25 sty 2009, 14:10

Witam, prostym, skutecznym, niezawodnym sposobem zamontowania sondy termometru w kolumnie jest wykorzystanie rozwiązania stosowanego w skręcanych dławicach przewodów elektrycznych, np. przy silnikach.
Nypel z dowolnym gwintem np. 3/8" dostosowanym do mufki wspawanej lub wlutowanej do kolumny, zapełniamy cyną, a następnie nakręcamy nań zaślepkę 3/8". Teraz przez zaślepkę i zalany cyną nypel przewiercamy centralnie otwór o średnicy takiej jaką ma nasza sonda, następnie odkręcamy zaślepkę i napełniamy ją silikonem, albo dopasowujemy tulejkę gumową, i nasz dławik (po wyschnięciu silikonu) jest gotowy, - zaślepkę lekko nakręcamy na nypel,wkładamy sondę i dokręcamy nakrętkę - zaślepkę.
Natomiast jako uszczelki oryginalnego fittingu najlepiej użyć "oringa" o odpowiedniej średnicy, do nabycia w sklepach motoryzacyjnych. Robienie "sznureczków, warkoczyków" może być tylko w warunkach awaryjnych kiedy nie mamy nic innego do założenia.
Pozdrawiam longink1.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » niedziela, 25 sty 2009, 14:54

@longink1
Brałem pod uwagę użycie oringa, bo skoro jest wykonany z gumy olejoodpornej to może i alkohol jej "nie ruszy"
Jeśli zaś chodzi o użycie nypla, mufki i zaślepki to przyznaję się że nie mogę sobie tego jakoś wyobrazić bo po prostu nie wiem jak wygląda to o czym piszesz, więc raczej wcisnę sondę pod samym wylotem oparów z głowicy.....
No chyba że jeszcze mi się coś odmieni :lol:
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


longink1
Re: termometr

Postautor: longink1 » niedziela, 25 sty 2009, 15:07

Kolego demon1122, podam Ci zatem prostrzy przykład; - na króciec twojej sondy dobierz kawałek wężyka o średnicy wew.takiej jak sonda, po nałożeniu tego wężyka (o dł.około 1,5 cm) zmierz średnicę zewnętrzną nałożonego wężyka, a następnie w dowolnym kawałku blachy o grubości ścianki kolumny, wywierć otwór próbny ośrednicy mniejszej od tej zmierzonej o 0,5 mm. Wciśnij sondę z nałożonym wężykiem, jeśli wcisk jest należyty wierć otwór w kolumnie, jęśli nie dokonaj korekty.
Pozdrawiam longink1.
P.S. co do nazewnictwa kształtek hydrauliczych, wejdż na stronę jakiegoś sklepu np. http://www.heco.pl tam jest wiele ciekawych rzeczy z KO.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: termometr

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 26 sty 2009, 13:49

Nie będę się wypowiadał na temat technicznego mocowania termometru. Napiszę jednak, z własnego doświadczenia, że wszystko co robimy w czasie konstrukcji musi być wykonane tak aby trwało bardzo długo. Zadnych skrótów, tandety czy 'na teraz później poprawię'.

Sam tak zrobiłem. Wlutowałem (na srebro) rurkę miedzianą, (na sondę) ciasno w otwór 6.25mm, tak aby nie wystawał w środku kolumny i nie zacinała zmywaków. Sondę wklejałem na mąkę.

Była to robota na teraz, poprawię poźniej. Tak się złożyło, że działało to dobrze i zapomniałem poprawić. Działało do momentu gdy rurka oderwała się - miejsce lutowania było schowane pod izolacją kolumny. Spowodowało to, że system nagle zwariował, temparatury skakały itp. wentyl na chłodnicą psykał nieregularnie sporym ciśnieniem. Nie widziałem, że rurka oderwała się i w tym miejscu następowało zalewanie zmywaków kolumny.

Jak budować to budować tak aby konstruktor miał pełną satysfakcję odnoście połączeń, jakóści i szczelności.

Juliusz
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


longink1
Re: termometr

Postautor: longink1 » poniedziałek, 26 sty 2009, 14:47

Witam, podałem Kol. demon1122 sposób dobry, pewny i sprawdzony,(dławik skręcany) ale jak Kolega chce iść na łatwiznę, to sam musi doświadczyć co jest dla niego dobre.
Ten drugi sposób (wcisk na wężyk) też jest dobry - zamocowanie pewniejsze od lutu, no i prostota wykonania.
Pozdrawiam longink1.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: termometr

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 26 sty 2009, 15:05

@longink1

Ja musiałem uczyć się na błędach.

Ten pomysł ze skręcanym dławikiem to właściwie jedyna dobra i prosta metoda mocowania sond. Coś takiego zastosuję tyle że może wytoczę coś specjalnego jakoże mam dostęp do tokarki (dla zabawy).

Pisałem o swoich problemach aby uprzedzić przed robieniem bybli, które kiedyś (w najgorszym momencie) popsują się.

Juliusz
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


longink1
Re: termometr

Postautor: longink1 » poniedziałek, 26 sty 2009, 16:25

Kolego Juliuszu, choć można by Cię podejrzewać o czary, bo jak inaczej wytłumaczyć że nie spadasz z naszej matki ziemi, będąc tam pod spodem głową w dół, -to mimo tego przyjemnie się z Tobą dyskutuje.
Wytaczanie gwintu wewnętrznego jest dość kłopotliwe, ja bym skorzystał z gotowej nakrętki.Jeśli sam to zrobisz to jesteś fachura, życzę powodzenia.
Pozdrawiam longin.

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: termometr

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 2 lut 2009, 05:26

@Longink1

Kwestia chodzenia od góry nogami i nie spadania... Czy widziałeś kiedy jak np mucha chodzi po suficie? Dokładnie tak samo z nami. Jest to kwestia treningu i bardzo silnej woli ;) Dodam, że tu nieraz widzi się dziewczyny w spódnicach (większość chodzi w spodniach) i jest wtedy fradja :D

Toczenie? Nie ma dyskusji: jeśli znajdę odpowiednie śrubunki, nakrętki itp. uszczelki nie będę sam robił - szkoda czasu, do tego... wyobraź Sobie jak takie toczenie do góry nogami wygląda...? Jakie ciasne buty trzeba mieć, żeby nie spadać?

Jedyna korzyść z mieszkania tu na antypodach to wygoda bo gacie mi nigdy nie spadają... paski, szelki to tu zupełnie nie znane ;)

Juliusz
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » poniedziałek, 2 lut 2009, 18:51

Kol Juliusz przestrzegał przed robieniem prowizorek i muszę przyznać że jak zwykle miał rację. Z własnego doświadczenia również wiem że jak się czegoś nie zrobi od początku dobrze to nie ma mowy o późniejszych poprawkach, tylko wieczne wkurzanie się że coś się trzyma "na słowo honoru", albo się urywa i trzeba np. wiązać drutem (żeby było porządnie :D ).
Problem montażu termometra, postanowiłem rozwiązać w sposób prosty i tani a jednocześnie gwarantujący trwałość.
Tokarz nagwintował rurkę KO fi 10 i dorobił do niej "zakrętkę z otworem" ( nie wiem jak się to fachowo nazywa :) ) z mosiądzu, ja dorobiłem do tego uszczelkę gumową i jest git.
Kawałek rurki został mi z zimnych palców a tokarzowi zapłaciłem 5 zł (słownie pięć złotych), więc raczej nie przepłaciłem ;) .
Wygląda to tak jak na foto
pzdr
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: mima » poniedziałek, 2 lut 2009, 19:27

I to jest TO. Tylko chwalić!! :klaszcze:

,,,,,,,,,,,,,,,,,,WZÓR DO NAŚLADOWANIA ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » poniedziałek, 2 lut 2009, 20:45

Dzięki bardzo za te słowa. Mnie też się podoba :lol:
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"

Awatar użytkownika

waccie
30
Posty: 43
Rejestracja: wtorek, 13 sty 2009, 15:06
Ulubiony Alkohol: Mój
Załączniki
Re: termometr

Postautor: waccie » poniedziałek, 2 lut 2009, 21:35

demon1122
Faktycznie super.
Mnie się udało, bo kolega dał mi takie coś co jest ze skasowanego sprzętu medycznego, a to jest na pewno ze stali kwasoodpornej.
Spaw może nie jest zbyt piękny, ale to nie ma wyglądać, ale ma działać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: termometr

Postautor: mydlo » poniedziałek, 2 lut 2009, 22:40

To moze i ja podziele sie moim skromnym doswiadczeniem. Zamontowalem termometr w kegu ale rowniez na samym szczycie kolumny powyzej zimnych palcow w trojniku. Wiec wyglada to tak ze do kega dospawalem dlugi na 4cm kawalek stali nierdzewnej, nastepnie wywiercilem w nim dziure do polowy dlugosci o srednicy 6,5mm reszte otworu przewiercilem wiertlem 4,5mm, nastepnie wypelnilem ten szerszy otwor oringami o srednicy 6.5mm pasowaly bardzo szczelnie a w srodek wsunolem sonde polaczenie jest bardzo szczelne.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

waccie
30
Posty: 43
Rejestracja: wtorek, 13 sty 2009, 15:06
Ulubiony Alkohol: Mój
Załączniki
Re: termometr

Postautor: waccie » wtorek, 3 lut 2009, 13:20

I to też jak najbardziej dobry pomysł.

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » wtorek, 10 lut 2009, 22:17

@waccie
Twoje rozwiązanie prawdopodobnie jest bardziej szczelne niż moje :klaszcze: ale cóż , nie mam takiego kolegi jak ty....
Generalnie myśl techniczna wydaje mi się podobna

@mydlo
Bardzo ciekawy sposób uszczelnienia sondy, tez zamierzam zamontować termometr w kotle
pozdrawiam
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: termometr

Postautor: mydlo » środa, 11 lut 2009, 17:58

Nie ma sprawy dobrze ze moglem podac pomysl a polaczenie jest bardzo szczelne juz sprawdzone tylko trzeba odpowiednio dobrac srednice wiertel i uwazac by nie przewiercic za daleko.
Pijmy pijmy bo sie sciemnia


clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: termometr

Postautor: clapus » środa, 1 kwie 2009, 22:26

Witajcie koledzy. Pisaliście, że macie taki termometr: http://www.allegro.pl/item589246774_ter ... _st_c.html

Czy moglibyście napisać jakiej długości jest ten metalowy czujnik oraz jaką ma średnicę?
Bo mam taki pomysł, żeby wywiercić otwór w kolumnie dospawać tam krótką rurkę z KO wcisnąć w nią odpowiedni wężyk sylikonowy, a w wężyk tę czujniczek. Powinno być to również szczelne rozwiązanie.

Czy miał ktoś z was styczność z takim termometrem:
http://allegro.pl/item595476100_miernik ... d9258.html

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » środa, 1 kwie 2009, 23:23

Witam
Zajrzyj tutaj http://www.allegro.pl/item572430147_now ... _ogrz.html
Ten jest parę złotych tańszy i są podane dokładne wymiary, różnią się chyba jedynie zakresem temperatur co w naszych zastosowaniach raczej nie robi różnicy, a jeśli nie widać różnicy....
Ja właśnie takiego używam i nie sądzę, żeby był mi potrzebny jakiś lepszy.
Pozdrawiam
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: termometr

Postautor: clapus » środa, 1 kwie 2009, 23:41

Dziękuję Ci dobry człowieku... ;)
A te dziesiąte stopnia prawidłowo pokazuje tzn. stabilizuje się na jakiejś konkretnej temperaturze czy wariuje?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

demon1122
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 11:49
Krótko o sobie: Jak mam czas to siedzę i myślę a jak nie mam czasu to tylko siedzę.
Ulubiony Alkohol: od niedawna własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: śląskie, dawniej częstochowskie
Kontakt:
Załączniki
Re: termometr

Postautor: demon1122 » czwartek, 2 kwie 2009, 00:09

Moje doświadczenie nie należy do największych na tym forum ale kilka razy już psociłem i jest tak:
po zagotowaniu przez krótki okres czasu temp skacze góra-dół w zakresie 0.5 stopnia, potem się stabilizuje i dość długo jest stała, niestety po 2-3 godzinach zaczyna powoli rosnąć, no ale to już nie jest sprawa termometru.
pzdr
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


Wróć do „Kontrola procesu destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jowkon i 0 gości