Budowa kolumn rektyfikujących.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Reflux WEWNĘTRZNY (nie zewnętrzny) oraz inne sprawy związane

Postautor: Juliusz » czwartek, 9 paź 2008, 18:26

No jak widzicie mam problem ze wstawianiem szkiców (poprzedni był ogromny).

A jak się ktoś uśmiechnie - nawet pod nosem - z powodu jakości tych rysunków lub mego charakteru pisma! to wykasuję rysunki!

Schemat Juliusza.jpg


Kolumna od dołu wypełniona jest np. zmywakami (daje troszkę reflux'u). Nagrzane opary płyną do góry. U samej góry kolumny wstawiona jest już główna chłodnica (nic więcej nie potrzeba). Opary skraplają się u góry i skapują na pochyłą półkę z lewej. Z tej półki płyn jest odbierany 'na zewnątrz' kolumny spływa i natrafia na zawór igłowy (dokładnie można ustawić) -, który jest prawie zamknięty czyli większość płynu zbiera się w kolanku i powraca do kolumny, za środek upakowania. Tam spływa ale zaraz znów paruje i leci do góry. Zawór reguluje ilość odbieranego destylatu.

Tu mamy regulowane zmuszanie destylatu do wielokrotnego powracania. Następuje moment kiedy taka kolumna jest zbalansowana (ilość powrotów i temperatura) i wtedy zaczynamy otrzymywać maksymalną moc etanolu (troszkę ponad 95%) - jest to bardzo czysty spirytus.

Zauważcie, że kolumna jest podzielona i cześć górną można zdjąć do czyszczenia. Miejsce łączenia uszczelniamy rozrobionym chlebem (jak ciasto na ryby) lub gęstą masą z mąki. U góry jest wentyl (zawór bezpieczeństwa) na wypadek nieoczekiwanego wzrostu ciśnienia. Gdy mamy wydajną chłodnicę to ten wentyl może być otwartą do atmosfery rurką.

Wspominam tu o zaworze igłowym ponieważ jest nim o wiele łatwiej kontrolować szybkość odbierania destylatu (np. pół obrotu otworzy zawór 1%).

Oczywiście jak w każdym wypadku i tu pierwsze odebrane 50ml trzeba wylać bo to rozpuszczalnik do farb.

Detale działania takiej kolumny są bardziej skomplikowane ale dla nas wystarczy to wyjaśnienie. Ten rysunek jest raczej schematem wyjaśniającym działanie systemu kontroli płynu niż szkicem samej głowicy. Być może posłuży on wraz z wyobraźnią czytelników do opracowania innych modeli.

Kolejny raz wspomnę z naciskiem: reflux zewnętrzny wymaga aby gdzieś był zawór bezpieczeństwa w wypadku gdy np chłodnica nie wyrobi z chłodzeniem i szczelnie zamkniemy układ.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony piątek, 28 lis 2008, 12:22 przez Juliusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » czwartek, 9 paź 2008, 19:04

Tu jest parę zdjęć (opisy angielskie) pokazujące jak ktoś buduje jedną z wersji (Bokakob) głowicy kontrolującej płyn:

http://homedistiller.org/forum/viewtopi ... =17&t=5829

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » sobota, 11 paź 2008, 14:56

Witam Cię Julku!!

Natrafiłem na Twój schemat refluksu i bardzo mnie on zainteresował.
Jestem właśnie w fazie gromadzenia materiałów do mojej kolejnej aparatury i rozwiązanie refluksu, a zwłaszcza chłodnicy, którą tu przedstawiłeś naprawde mnie zainteresowało. Zastanawiam sie czy nie zmienić planów i nie zbudować właśnie
takiej kolumny.
Powiedz mi co Ty sądzisz o takim rozwiązaniu refluksu, a zwłaszcza o takiej właśnie budowie chłodnicy. Inni budują ją też w pozycji prawie choryzontalnej. Wydaje mi się, że taki sprzęt jest b. prosty w budowie i powinien poprawnie działać.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » niedziela, 12 paź 2008, 04:56

Mima'o nie wiem, o którym schemacie piszesz więc nie mogę komentować.

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » niedziela, 12 paź 2008, 16:18

Witam!!

Julku,- chodzi mi o ten, naprawdę piękny i fachowy rysunek refluksu, który jest tu powyżej, z dn. 9 października 2008 roku.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » niedziela, 12 paź 2008, 17:32

Mima'o, każdy rysunek czy szkic - jeśli ma sens praktyczny dla nas - jest piękny.

Mój szkic wymaga oczywiście dopracowania i znalazłem na stronie http://www.homedistiller.org/ szkic uproszczony:

Refluxsystem.jpg


słowniczek:

W ramce:
zielone = teflon?
niebieskie = zimna woda
różowe = ciepła woda
ciemno-niebieskie = miedź
pomarańcz = opary
żółte = pakowanie
needle valve = zawór igłowy (precyzyjny ,ale każdy da radę innym zaworem, jeśli, ten ktoś, zasadniczo nie nadużywa masturbacji i pije umiarkowanie - trzęsące się ręce)
colletion tube = rurka odbioru (wyboru)
condenser = chłodnica
column = kolumna
boiler = kociołek

Można pomyśleć twórczo i zastosować praktycznie. Pamiętajmy o wentylu gdzieś u góry głowicy (rurka do atmosfery) inaczej jebnie nam dekiel lub odpali głowica i zdejmie dach komórki, syfit sąsiadowi czy odrzuci okno piwnicy na parking.

Zasada działania - obsługi:

W kociołku gotuje się zacier. Opary wznoszą się i lecą przez redukcję (myślę 2cale = ~ 50mm do 1" = ~25mm) do góry ku chłodnicy. Pary trafiają na chłodną spiralę i skraplają się. Częśc kropli pada na zewnątrz redukcji i zatrzymuje się jako płyn (kropki na ryskunku). Początkowo zawór igłowy jest zamknięty. Jak 'czujemy', że można pobierać (10-20minut z zamkniętym zaworem igłowym) otwieramy zawór igłowy i pobieramy 1-2 krople (tak) na sekundę - da 95% - chesz możesz więcej ale wynik będzie słabszy.

Ta rureczka pod kątem to kontrolowany reflux, czyli gdy płym dosięgnie rureczki wlewa się z powrotem do kolumny upakowanej np. zmywakami.

Można dać (jak sugeruje rysunek) kapturek nad redukcją (lepsza kontrola relfuksu) ale można też nie dawać - zależy czy operator ma fijoła na punkcie kontroli - ja mam.

Sugestia 'teflonu' - tu dobrze jest mieć części jakoś rozłączane (uszczelnienie np. chlebem na ryby lub gętstą masą z mąki) aby można było dostać się do pakowania i wymyć.

'Condenser' - spirala na górze musi być dwuzwojna i mieć minimum 200 mm, dłuższa pewniejsza. U góry trzeba dać wentyl do atmosfery aby nam nie wywaliło 'dekla' lub odjebało głowicy.

Piękno tego urządzenia polega na tym, że jeśli chcemy robić brandy, whiskey, calvados, śliwowicę to otwieramy od początku zawór odbioru destylatu maksymalnie, odbieramy przedgon - wylewamy i mamy prosty systemn kociołkowy bez reflux'u.

Tu wspomnę, że te wszystkie systemy (zasady główne) zostały wymyślone dawno temu przez prawdziwych mistrzów rzemiosła. O ile uważacie mnie za geniusza (i sam się genialnie z tym zgadzam) o tyle ja tu nic nowego nie wymyśliłem - powielam, kopiuję tych prawdziwych mistrzów, o których już się zapomina i wieszam tu na witrynie.

Każdy z tych systemów nosi nazwę od nazwiska wynalazcy - pamiętajmy o nich gdy wznosimy kieliszek do ustów.

Jules.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » środa, 15 paź 2008, 09:39

Witam Cię Julku!!

Mam prosbę do Ciebie. Jak już pisałem, buduję sobie
nową aparaturę. Przejrzłem kilkadziesiąd różnych konstrukcji,
Mam też własne przemyslenia i zastanawiam się co zbudować
Jestem na rozdrożach, nie wiem co wybrać. tak ażeby zbudowana
przezemnie maszyna do walki z monopolem państwowym :), była prosta, a jednocześnie produkowała dobry destylat.
Może TY jako bardziej doświadczony i ,,starszy" kolega po fachu masz jakieś swoje przemyślenia i doradził byś kumplowi z polski.
A jak Ty Julku byś teraz zbudował nową aparaturkę dla siebie, gdybyś robił ją teraz. Jestem ciekawy Twojego rozwiązania.
Materiały już w większości zdobylem, mam dwie metrowe rury fi 50
wolałbym grubsze, ale cóż. Keg 50l., zamierzam zainstalować 2 grzałki 2000w,w tym jedną połączoną do regulatora napięcia ,,
A co dalej??
Liczę na Ciebie Juliusz, że mi coś ciekawego napiszesz i wniesiesz
troszkę nowoczesnej technologii z Australii, do naszej zacofanej Polski.
Ja zawsze jak coś robię to staram się zrobić to lepiej niż gorzej, drożej niż taniej. Napracować sie wiecej niż mniej hahahaha ( wada fabryczna), ażeby później nie żałować i nie poprawiać tego. Moja podświadomość zawsze dąży do perfekcji ...... , to też takie skrzywienie charakteru :lol: :lol: :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » sobota, 18 paź 2008, 18:01

Z czytań wynika, że najpopularniejszyą głowicą jest system tzw. Bokakob (prejekt Alex'a Bokakob). Jest to głowica z pochylonymi płytkami.

Cały projekt (rysunek) pokazuje wiele par płytek ale ogólnie budują coś takiego z dwoma płytkami.
ELDesign_v11.jpg


Wymiary tu są trochę skopane, znaczy z lewej strony są w skali z prawej bez skali.

Chłodnica u góry głowicy musi być na tyle wydajna aby opary zamin dotrą do otwartej atmosfery na chłodnicą już się skropliły.

Ta spiara może być zwinięta z rurki 6.35mm długości 2.5 - 3m. Jest to podwójna spirala, zwinięta w dół i z powrotem w górę. Długość zwiniętej 200mm - 250mm

Potrzebyn jest zawór (idealny taki igłowy) do regulacji odbioru destylatu. Brak zaworu robi z głowicy (i kolumny) zwykły aparat kociołkowy - bez regulowanego reflux'u.

Zrobiłem trochę inny projekt (ten kolorowy, który zauważyłeś) i nie jest zbyt dobry. Mam w złym miejscu termometr i muszę zmienić.


Pytaj o detale.

Juliusz
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » sobota, 18 paź 2008, 20:56

Witam Cię - Julku!!

Powiem Ci, że coś mi zaczyna już świtać. W jednej minucie wiem na pewno jaki system - model zrobię, a w drugiej mam wątpliwości.
obejrzałem w międzyczasie kilkadziesiądm różnych konstrukcji i myślę, myślę. Skłaniam się do rozwiązania chłodnicy w kolumnie, i do refluksu tylko wew.
Podobają mi się bardzo te rozwiązania.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » sobota, 18 paź 2008, 21:09

Wiesz przeciesz kogo to są projekty, i o tym właśnie myślę, Tylko oczywiście wszystko w k.o.
Acha pisałem że bez zewn. refluksu, a zapomniałem dodać że zrobił bym tu cztery zimne paluchy, słyszałem, że zapewniają one nawet 100% powrót dest. do kolumny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » niedziela, 19 paź 2008, 08:36

Na zdjęciach widać wyraźnie kranik i płytkę pochyloną.

Kranik, gdy przymkniemy, powoduje, że że na płytce powstaje jeziorko płynu i gdy zacznie się przelewać to jest ten powracający reflux. Chodzi o to (zobacz poprzedni rysunek czarno biały) aby z tej płytki spływał on nie po ściankach lecz rureczką na środek upakowania - daje to wiele bardziej efektywną redestylację - parowanie.
Druga płytka (wyżej) powoduje, że krople z chłodnicy spadają na niższą i nie zlewają się po ściankach. A z niższej przelewają się ukośną rureczką na środek kolumny w czasie gdy zaworek jest przymknięty. Między płytkami wstawić cyfrowy termometr (choć do jednego miejsca po przecinku - około 100zł) i regulować ciepło i kranik tak aby uzyskać max. odbioru ale z temp około 78.2C = 95%. Dobrze jest mieć termometr w środku upakowania kolumny, dobrze ale nie jest to absolutnie konieczne.

REFLUX.
Tu jest mały paradoks praktyczny: im więcej jest powracającego reflux'u tym temp. bardziej spada ( potrzeba więcej energii na kolejne odparowywania - oczywiście z jakimiś granicami).

Od zagotowania, (mamy kranik otwarty by wiedzieć czy coś leci - tu pilnujemy) coś już leci - zmniejszamy termp. znacznie i zamykamy kranik aby się tam poreflux'owało - mamy system jakby 'zamknięty'. Gdyby nie było ujścia do atmosfery u góry - odpierdoli dekiel.
DLATEGO u góry kolumny musi być otwór do atmosfery (te połączenia mosiężne na zdjęciu 'sugerują', że wsztstko jest tam zamknięte - TAM musi być (i jest) zwykły otwór nigdy nie zamykany - gdy leci nim para jest za dużo ciepła lub chłodnica nie wyrabia i trzeba zmniejszyć płomień/grzałkę, można wąchać co tam jest...)
Po około pierwszych 10-15 minutach gotowania (gdy wiemy, że płyn się zbiera j/w, otwieramy kranik i zaczynamy pobierać dest. z szybkością 2-3 kropel na sek. - to indywidualne dla aparatury. W głównym gonie moża ciągnąć i 1L na godzinę (albo więcej zależne od chłodzenia). Czasem zdarza że tzreba chłodzić skropliny odbierane bo są (i będą) dość cieplę ale to nie jest konieczne.

Dzieli się ten cały proces na cztery części - liczby są przybliżone:

1: śmieci - średnio około 3% więc z 40L zacieru np 10% (jest tam około 4.2L spirytusu 95%) 3% z 4.2L = 120ml. - wylewamy lub używamy jako rozpuszczalnik - nie gotujemy, nie spożywamy.

2. Przedgon - zbierasz około 17%, z 4.2L = 0.7L. Zostawiasz do mieszania smakowego lub ponownego gotowania.

3. Gon (ang. nazywają hearts - serca). Jest to najlepsza część. Zbiera się około 57% czyli z 4.2 L = 2.4L skarbu.

4. Pogon - około 22% z 4.2 L = 0.9 L - zależnie kiedy zatrzymasz gotowanie. To daje się do następnego gotowania. Pobierasz kończąc na około 40% alkoholu (można niżej ale jakość i zapachy nie są dobre).

Z nowym systemem trzeba popraktykować, obserwować, zapisywać i znajdzie się rutynę + czas, procent, części destylacji itp. temp w pomieszczeniu. Jak warunki się nie zmnieniają to wszystko powinno być powtarzalne. Oczywiście doglądanie jest konieczne ale nie tak j€ż częste.

stadia 2 i 3 powinny dać wysokiej jakości ~95%. Jednak GON - ' serca' - to nasz cel - czysty, 95% spiritus bez zapachów i smaków. TO NIE JEST automatyczne ale jest możliwe z tym aparatem i cierpliwością (czas). Pogon będzie się już lekko zmniejszał w czasie aż szybko spadnie do zera % a temp skoczy ( wciągu 1-2 minut) do 100C. Pogon zatrzymujemy w zależności od upodobań osobistych ale jest zasada skończyć na 30% bo zaczyna znów pachnieć.

Uzywanie głowicy dodaje (prawie 2 razy) czasu ale jak doglądasz temperaturę to z pierwszego gotowania w 'sercach' powinno byc 95%+ doskonałego spirytusu za jednym gotowaniem. Oszczędzamy na początkowym grzaniu (40L 2-3 godz.) myciu, przelewaniu i duperelach...

Taką głowicę można zawsze użyć jako niskoreflux'ową (otwierasz zaworek pobierania do pełna i tak trzymasz). Patrz nżej.

Jeśli chcesz gonić brandy, whiskey, rum zaworek odbierania otwiera się (po stabilizacji) całkowicie, gony dzieli się jak wyżej (tu eksperymenty są konieczne aby dobrać podejście do aparatury która zawsze jest unikalna). Tu mamy w zasadzie dest. garnkową.kociołkową i odbieramy również pożądane smaki i zapachy - z owoców, winogron irp.


Widzę tu jeden mały problem. Jest tylko jedna plytka więc jest jakiś brak kontroli skraplanych par reflux'u i miejsce gdzie krople spadają. Jest to dość istotne aby powracający reflux kierowany był na środek upakowania kolumny bo upakowanie trzeba dać. Mając wyższą płytkę należy w niższą wstawić rureczkę 6mm aby kierowałą reflux na środek.

Dziewiczy eksperyment można dzielić na 8 części, znaczyć, mierzyć, próbować, wąchać i zastanawiać się nad charakterem aparatury.

Pytaj.
Jules
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » niedziela, 19 paź 2008, 16:36

Trochę pomieszałem odpowiedź. Sugeruję oczywiście głowicę z ostatniego zdjęcia. Tu widać dwie pochyłe płytki. Rurkę do odbioru - dłuższa z prawej, rurkę do termometru krótsza z lewej.

Na zdjęciu wyżej (stojąca pionowo) nie widać drugiej płytki... i tam nie widać też że w miejscu gdzie są wlot/wylot wody do chłodnicy jest otwór do atmosfery.

Jak zrobisz taką głowicę to będzie super.

Problem ze znalezieniem tego zaworu ale można zastosować ścisk laboratoryjny gdy jest np sylikonowa rurka.

Jules
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » niedziela, 19 paź 2008, 21:39

Witam!!
Dziekuję za wykład, chyba jednak zdecyduję sie na aparat Bokaboka. Piszesz że masz problem z termometrem. Czytałem że jednak po środku - najlepiej go umieścić , żeby był czas na reakcję.
A Ty, gdzie proponował byś mi go zamontować, będzie to termometr tablicowy, taki jak niżej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 20 paź 2008, 02:01

:D :D !

Mam dokładnie taki sam termometr!

Należy go umieścić między płytkami, równolegle pod górną płytką (ta krótsza rureczka na zdjęciu stojącej głowicy - tam wkłada się próbnik na gęstą pastę z mąki aby nie ciekło). Tam musi być. Trzeba go tak głęboko umieścić aby koniec próbnika nie wystawał poza brzeg górnej płytki (aby skropliny na niego nie spadały). Gdy kapie na próbnik temperatura skacze co sekundę w granicach 3C-4C. On ma mierzyć temp. par gotowych do skroplenia.
Ja mam drugi termometr, tańszy, ktory umieszczam też przez rureczkę w połowie wysokoći samej kolumny w środek upakowania (centralnie). On wcześniej pokazuje, wyższą temperaturę (~80C - trzeba poobserwować) ale daje dobry wskaźnik, wcześniej, jak zmienia się temp wrzenia zacieru - bo ona powoli wzrasta (zmniejsza się zaw. alkoholu zacierze = temp. wrzenia ^) i wtedy można delikatnie zmniejszyć ciepło aby utrzymywać temp. par.

Ja mam inną głowicę ale zrobię nową dokładnie jak na zdjęciu (Bokakob) - muszę jednak znaleźć lepszą metodę połączenia z kolumną bo wciskane na taśmę hydrauliczną i pastę nie jest jednak zbyt dobre.

Kociołek i kolumna mają być zaizolowane cieplnie (ja mam izolację dachową z wełny mineralnej ze folią alum. No trochę się sypie i może coś innego wymyślę. Chodzi oto aby było niepalne. Izolacja jest dobra, System oszczędzą znacznie ciepło i jest bardziej stabilny, łatwiejszy do regulacji.
Będę eksperymentował w tym tyg.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » poniedziałek, 20 paź 2008, 12:02

Witam!!
Ja robię kolumnę ze stali ss. i kupiłem takie złączki, jak fotki pon.
U mnie nastaw będzie się grzał grzałkami elektr., więc izolacja nie musi być niepalna, w każdym bądź razie będzie to napewno gruby ,,mundurek" prawdopodobnie z pieciokrotnego polaru, zapinanego na rzepy, no a na kolumnę standartowo izolacja z pianki poliuretanowej. :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 20 paź 2008, 13:41

S/S jest doskonałe. Nigdy się nie skala. Złączki - widzę, że podchodzisz do zadania jak PDPT (patrz nowy manifest).

Jak raz jest dobrze zrobione to zostaje na wiele, wiele lat.

Ładne, jestem dumny. Kto wie może kiedy będę w stanie próbować co z tego wychodzi?

Ukłony
Juliusz.
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » poniedziałek, 20 paź 2008, 14:17

Hahahahaha :D Piękny podpis.

A co do termometra to trzeba go umieścić tak jak to zrobił bokakob.
Ale jest jeden niuans , przy termometrach, które my mamy, mianowicie trzeba go przesunąć w osi o 90 st. - jestem pewny że wiesz o co chodzi. ;)
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 20 paź 2008, 15:41

Nie mam pojęcia o czym mówisz... :o
j
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: mima » poniedziałek, 20 paź 2008, 22:42

Widzisz jakby włożyć bagnet naszego termometru w otworek kolumny bokakoba to na połowę tego czujnika kapał by destylat.
Dlatego treba go przekręcić o 90 st., aby był schowany całkowicie pod tą blaszką. Jak nie rozumiesz to Ci narysuję. :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Reflux zewnętrzny - kontrola płynu #1.

Postautor: Juliusz » wtorek, 21 paź 2008, 08:04

Narysuj bo nic nie kojarzę. Przecież górna blaszka zakrywa 2/3 kolumny, dolna 2/3 po przeciwnej stronie. Pod górną jest dość miejsca. Alew nie wiem co to za bagnet i jaki długi jest probnik. Mój ma około 50mm. Jak dasz rureczkę dług. 25mm to w 50mm ruże sięgnie on tylko do połowy... ???

J
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


Wróć do „Kolumny destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości