Zwarte Urządzenia Rektyfikujące i nie tylko...

Autor tematu
jacekpolak111
Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » sobota, 19 lut 2011, 15:22

Budowę aparatury zacząłem od wykonania deflegmatora. Może dziwne podejście, ale uznałem, że nie będzie to takie proste. Deflegmator miał być możliwie jak najkrótszy, zapewniając jednocześnie całkowite skraplanie. Użyłem rurki miedzianej 10mm, skręcanej na trzpieniu 30mm, pochodzącym ze statywu do wiertarki. Długość całkowita wynosi 20cm, średnica zewnętrzna 50mm, wewnętrzna 30mm. Jako powrót służy rura 22mm. Łuki 10mm użyłem ze względu na wygodę montażu, oraz jako wzmocnienie połączenia powrotu ze spiralą. Według porad doświadczonych kolegów, deflegmator powinien zapewnić 100% refluksu. Jak będzie, wyjdzie "w praniu".
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5350
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: Zygmunt » sobota, 19 lut 2011, 16:54

Profi robota! Genialnie to wygląda :D

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

lech14
50
Posty: 66
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 21:06
Krótko o sobie: Lubie podejmować wyzwania ;)
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: lech14 » sobota, 19 lut 2011, 18:09

Trzeba przyznać, że wygląda super. ;) Tylko, że miał bym małe zastrzeżenia, co do tego, z jakiego materiału jest wykonane połączenie. Cynę wymienił bym na mosiądz, z tego jak profesjonalnie wykonałeś ten element wynika, że nie będzie to problem. Zdrowie jest najważniejsze.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: Kucyk » sobota, 19 lut 2011, 18:14

Lech, może trochę najpierw poczytasz forum zanim zaczniesz doradzać, bo bzdurki piszesz...

A poziom wykonania skraplacza jest wzorowy. Mało powiedzieć wzorowy, raczej idealny! :klaszcze:
أسامة بن لادن


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » sobota, 19 lut 2011, 18:34

Cyny użyłem "spożywczej", piję wodę z takiej instalacji już długo, ale teraz chcę pić z podobnej nie koniecznie wodę...
Mosiądzem zaspawać nie byłbym w stanie, standardowy palnik propan - butan "Termet" nie osiąga wymaganej temperatury, a innego sprzętu nie posiadam. Ponadto deflegmator nie będzie narażony na działanie żadnych sił, więc zwykły lut miękki w zupełności starczy.
Co do zdrowia, to chyba bardziej szkodliwy jest mosiądz, zawiera ołów, w celu polepszenia skrawalności, choć przecież kształtki instalacyjne też są z niego wytwarzane.
Aparaturę postanowiłem wykonać również ze względu na zdrowie (w rzeczywistości i w przenośni), po sklepowej gorzale nie chcę żyć wcale...

Awatar użytkownika

lech14
50
Posty: 66
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 21:06
Krótko o sobie: Lubie podejmować wyzwania ;)
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: lech14 » sobota, 19 lut 2011, 19:01

W mojej kolumnie, znajdują się trzy kraniki z mosiądzu. Zamierzam się ich pozbyć bo właściwie ich nie używam. :) Jestem przekonania, że psota z mojej aparatury mi nie zaszkodzi. ;)


radagosta
10
Posty: 10
Rejestracja: niedziela, 12 wrz 2010, 18:19
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: radagosta » sobota, 19 lut 2011, 21:43

Ludzie co wy macie do cyny ,wystarczy żeby nie miała ołowiu i ok.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6279
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: radius » sobota, 19 lut 2011, 22:59

Co do zdrowia, to chyba bardziej szkodliwy jest mosiądz, zawiera ołów, w celu polepszenia skrawalności, choć przecież kształtki instalacyjne też są z niego wytwarzane.

Kształtki mosiężne stosowane w instalacjach sanitarnych albo nie zawierają ołowiu, albo, jeżeli nawet zawierają, to ołów nie przedostaje się do destylatu, co udowodnię już niedługo zamieszczając wynik analizy destylatu na zawartość metali ciężkich.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » piątek, 25 lut 2011, 17:22

W końcu do sklepu doszły kolanka nyplowe 10mm. Cena jest...nieciekawa, ale zakończyłem pracę nad deflegmatorem. Wciąż nie mogę się zdecydować, czy robić całość z miedzi (zalety to: lutowanie we własnym zakresie, możliwość modernizacji, brak opłat związanych z wysyłką, dostępność podzespołów), czy z kwasówki - tania. W moim rejonie nie ma spawaczy, wyjątek 1szt, ale ten nie słyszał o wykwaszaniu spawów. "Spawam i jest" . Jak mam we własnym zakresie kupować pastę Antox 2kg na kilka spawów, to już wolę nieciekawą cenę miedziawki. Same problemy. Mam nadzieje, że wkrótce ruszę z kolumną. Ostatecznie zdecydowałem się na Bokaboba ze skośnymi półkami + VM. Mam patent, jak wlutować rurkę przelewową w półce, bez cięcia kolumny. Nie chcę jednak zapeszać, jak wyjdzie poprawnie, pokażę.
Obrazek


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » piątek, 4 mar 2011, 12:56

Doszedłem do wniosku, że uwielbiam budować chłodnice. :D Oto moje kolejne dzieło, kawałek kolumny VM. Trochę technicznego marudzenia, może komuś się przyda. Zawór zwykły, kulowy, o podwyższonej temperaturze roboczej, uzbrojony w dwa nyple 22X3/4 cala. Nyple skrócone ze względu na wzmocnienie sztywności konstrukcji, tzn. przysunięcie odnogi do kolumny. Dalej kolano nyplowe 22 i 30cm rury 22 zakończonej mufą 22/28. Wewnątrz na rurze 22 mufa redukcyjna 22/15 i rurka 15. Zewnątrz rura 28, długość 70cm, zakończona mufą 28/15, następnie trójnik 15, kolano nyplowe 15, rozwiercona zaślepka i rurka odpowietrzająca 8mm, wzmocniona dwoma króćcami 6mm. Wyjście trójnika zwieńczone zaślepką 15, rozwierconą na 10mm i wlutowane 3mm rury 10. Tak samo zarobiony króciec elektrozaworu. Całość zlutowana czołowo. Drugi króciec elektrozaworu ma wlutowaną rurkę 10, około 5mm, a w niej podgiętą rurkę odbioru 8mm. Wejście i wyjście chłodnicy to kolanka nyplowe 10 z króćcami do założenia węża. Wąż do gazu propan-butan, pomarańczowy, tani i nie ma znacznych tendencji do zagniatania.
Edit: Jeden nupel przy zaworze kulowym jest jeszcze nie skrócony...
Ten nypel wlutuję w rurę 54, na którą z niecierpliwością czekam.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » środa, 16 mar 2011, 16:50

Popadłem w twórczy szał. Odebrałem rurę 54 i naprzód...
Krótki opis: Długość całkowita kolumny to 180cm. Długość głowicy z deflegmatorem i wziernikiem to 35cm. Wypełnienia będzie więc 145cm, w tym około 15cm miedzianego. Ta ziejąca pustką dziura przerodzi się we wziernik. Ponieważ nie planowałem go wcześniej nie jest skończony. Do króćca przylutuję pierścień z blachy mosiężnej 1.5mm, z nawierconymi kilkoma otworami. Drugi taki pierścień będzie zamykał wziernik. Oczywiście pomiędzy pierścieniami będzie szyba lub pleksa. W dolną półkę wlutowałem rurkę odpływu, jak planowałem, bez cięcia rury 54. Przedłużony palnik spisał się znakomicie, a otwór wziernika ułatwił ustawienie rurki przelewowej. Dziwne zgrubienie przy odpływie LM ma za zadanie wzmocnić mocowanie rurki. Na razie nie mam zaworka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zastosowałem dwa skośne porty termometrów wykonane z rurki 10mm. Ten w wypełnieniu stanowi daszek dla sondy termometru. Termometr ma w końcu mierzyć temperaturę par, a nie skroplin. Odnoga boczna, tj VM została wzmocniona łącznikami z rurki 15mm. Wszystkie kształtki VM przy wyjściu z kolumny są lekko skrócone, co dało mi dość zwartą i solidną konstrukcję.
Obrazek
Wyjścia węży wodnych umieściłem z tyłu kolumny - niech się nie plączą i nie przeszkadzają. Zarobione są szybkozłączkami ogrodowymi.
Obrazek

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5350
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: Zygmunt » środa, 16 mar 2011, 17:21

Wziernik! Zawsze chciałem taki mieć :) Będzie steampunk na całego!

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » środa, 16 mar 2011, 21:07

Dowiedziałem się, że za pomocą wziernika łatwo ustawić właściwą temperaturę grzania, poczynając od zalania kolumny, następnie zmniejszając moc grzałek, do uzyskania efektu pogranicza zalania. Przy takim układzie kolumna uzyskuje najlepszą rozdzielczość. Wydaje mi się, że warto wziernik zastosować, nie jest to tylko fajny gadżet, a przydatny instrument obsługowy. Zdobyłem resztę potrzebnych materiałów do wziernika, niedługo pokażę efekt.


zebazdan
100
Posty: 104
Rejestracja: sobota, 20 lis 2010, 00:19
Krótko o sobie: Pasjonat
Ulubiony Alkohol: własna wódka po barmańsku
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: świecie
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: zebazdan » środa, 16 mar 2011, 21:12

Witam,
czekam na efekt wziernika a dokłądniej na sposób mocowania. Też mnie strasznie zakręciło na wziernik :D


Markizpucek
50
Posty: 86
Rejestracja: czwartek, 11 lut 2010, 12:57
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: Markizpucek » środa, 16 mar 2011, 21:49

Bardzo ładna optycznie robota. Wziernik to super sprawa. Chyba przez przejęzyczenie napisałeś o temperaturze zapewne myślałeś o mocy grzałki bo do tego pośrednio służy wziernik.
Błędem jest umiejscowienie elektrozaworu. Takie umiejscowienie elektrozaworu spowoduje, że po jego zamknięciu będzie nadal skraplał się niechciany alkohol ( o niskim %) w chłodnicy a "odpowietrzenie" będzie mu w tym tylko pomagało. Po otwarciu elektrozaworu wypłynie to coś do już odebranego cuda niszcząc zawartość.
Nie znalazłem jakiej średnicy jest elektrozawór i czy już kupiłeś do niego sterownik.
Poczytaj uważnie jak GOBO budował instrument bo warto.
Przykro mi ale całkowicie błędnie dobrałeś średnicę bocznego odejścia do średnicy rury (54).
Napisz jaka jest średnica elektrozaworu to coś poradzimy i do tego czasu nie działaj raczej nic we wzierniku bo tutaj czekają Ciebie zmiany i to spore.
Będziesz musiał prawdopodobnie przenieść miejsce odejścia par na chłodnicę. Jeżeli chcesz tu porady to narysuj z wymiarowany przekrój tej części kolumny.

Oczywiście możesz olać mój wpis lub posłuchać. Pozdrawiam życząc sukcesu.


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » czwartek, 17 mar 2011, 07:43

Kolega Gobo ma taką samą średnice odejścia jak ja, czyli 22. Taki stosunek średnic jest już sprawdzony i nie zamierzałem nic zmieniać. Wnikliwie studiowałem jego projekt. Różnica polega na systemie LM, gdzie Gobo zastosował "grzybka" a ja skośne półki. Gobo nie zastosował też sterowania, więc nie ma odpowietrzenia. W Jego układzie jest ono zbędne. Wziernik ma służyć do ustawienia optymalnej dla danej kolumny temperatury grzania (poprzez sterowanie mocą grzałki), nie istotne jest jaka to temperatura. Będzie ona zależna na przykład od procentowego stężenia nastawu w kegu, rodzaju wypełnienia itd. Po prostu kolumna ma pracować jak najlepiej, dokładnie jak najlepiej rozfrakcjonowywać. Nie mówię tu o temperaturze par w głowicy, to zupełnie inna sprawa i nie do jej stabilizacji służy wziernik. Ta temperatura ma ustabilizować się sama, wystarczy poczekać.
Średnica przelotu w elektrozaworze to 8mm, jego umiejscowienie może nie jest idealne, ale raczej będzie spełniał swoją funkcję. Odpowietrzenie w takim układzie jest konieczne. Sterownika jeszcze nie posiadam, skłaniam się do modelu Transmit G1, lub G7. Kolego Markizpucek, piszesz:"Będziesz musiał prawdopodobnie przenieść miejsce odejścia par na chłodnicę". Lebiega, czy deflegmator?


Markizpucek
50
Posty: 86
Rejestracja: czwartek, 11 lut 2010, 12:57
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: Markizpucek » czwartek, 17 mar 2011, 12:32

Witaj jacekpolak111
1)Gobo ma idealnie dobrany stosunek średnic, aby coś powiedzieć rozsądnego o Twoim to proszę naszkicować (z wymiarami) swoją głowice.
2)Odpowietrzenie nie ma nic wspólnego ze sterowaniem. Było konsekwencją stosowania elektrozaworów o małych średnicach i wtedy nie nadawały się one do zamykania dopływu par i jednocześnie po otwarciu się nie pozwalały ścieknąć cieczy z chłodnicy i po to był ten patyk.
Twój elektrozawór ma 8 mm i jest odpowiedni by go zastosować tam gdzie ma być tz. na górze chłodnicy blisko na ile się da wody w chłodnicy by poprzez miedź chłodzić elektrozawór.
Takie położenie jak teraz spowoduje, że mimo jego zamknięcia nie będzie następowała stabilizacja kolumny tylko skraplanie par o niskiej zawartości % w chłodnicy.
3)Wziernik to dobre cudo , ale gdy jest tam gdzie ma być. A ma być dolna krawędź 1- 2 cm powyżej końca wypełnienia, a górna 10 cm poniżej odejścia par na chłodnicę odbioru.
Hobbysta steruje tak mocą grzania aby na wypełnieniu powstała 2-3 cm warstwa wrzącej cieczy.
Ciecz ta na skutek przedzierających się par tworzy gejzery i dlatego potrzebne jest te 10 cm by do odbioru trafiała para a nie ciecz
Na forum C2H5OH znajdziesz filmy pracującej cieczy
-dział Destylacja i rektyfikacja
-dalej Zalewanie kolumny- testy
Prześlij jeśli zechcesz szkic z wymiarami Twojej laski.
Powodzenia - Krytyk i eunuch z jednej są parafii obaj wiedzą jak żaden nie potrafi.

http://www.youtube.com/watch?v=U-ziwPeZ8DU
Przykład rozwiązania z trzema wizjerami - chyba tylko twórca wie po co one są.

Sterownik G1 kosztuje 290 zł, a G7 jeszcze więcej może pomyślisz o takim:

tel/fax: (044) 7232320 kom: 0602132079 RT-200
Regulator temperatury ODCZYT: 0,1°C HISTEREZA: ustawiana od 0.1 do 2C
Cena: 135 zł + VAT (45 EUR)


Autor tematu
jacekpolak111
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: jacekpolak111 » sobota, 19 mar 2011, 07:35

Stosunek średnic w mojej kolumnie wynosi 51mm do 20mm. Są to średnice wewnętrzne użytych rur. Reszta, to znaczy półki, miejsce mocowania nypla zaworu VM, portów termometrów itd są wykonane według projektu zamieszczonego na Forum. Mozna go obejrzeć w poście "Gobo buduje..." Wziernik umieściłem tak, żeby w jego górnej krawędzi widać było kawałek rurki przelewu LM, a w dolnej koniec wypełnienia. Tak, czy inaczej ten układ pozostanie niezmienny.
Kolumnę pokazaną na filmie widziałem w budowie na innym forum, ciekawa rzecz, super wykonany deflegmator, interesujące rozwiązanie z "kierownicą".
Sterownik który proponujesz, jest jak najbardziej OK. Jeszcze o tym tak do końca nie myślę, za dużo innych spraw zostało do końca.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6279
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: radius » sobota, 19 mar 2011, 09:05

@jacekpolak111, opisz jak wykonasz wziernik, bo od kilku dni mam mrówki w :dupa: i usiedzieć nie mogę, tak mnie nosi. też mam kolumnę miedzianą i pomysł bardzo mi się podoba :klaszcze:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

gobo
100
Posty: 115
Rejestracja: wtorek, 7 gru 2010, 16:03
Załączniki
Re: Powoli, ale naprzód LM/VM

Postautor: gobo » sobota, 19 mar 2011, 10:31

Super wykonanie! Wziernik? Cudowna rzecz, będzie bardzo pomocny w ustawieniu stopnia deflegmacji. Bardzo szybko i precyzyjnie na podstawie wzrokowej obserwacji ustawisz stosunek powrotu do odbioru. Pozwoli ponadto na szybką reakcję w zapobieżeniu ewentualnego zalania kolumny. Będziesz mógł dokładnie ustalić parametr mocy grzania przy jakiej nastąpi zalanie dla określonego wypełnienia.

Vm? Wszystko jest OK. Też z niego korzystam, chociaż przyznaję, że wolę LM. Reakcja w Lm na zmianę szybkości odbioru jest natychmiastowa i precyzyjna w przeciwieństwie do Vm, gdzie występuje zwłoka czasowa i nierównomierność odbioru wymagająca częstego sprawdzania jego wielkości i manipulowania zaworem par. Jeżeli zaś chodzi o ten cudowny podział par na lepsze i gorsze, to wkładam to miedzy bajki.

E-ARC? Tu jestem nastawiony bardzo sceptycznie. Otwórz-zamknij dla mnie to żadna automatyka! A już elektrozawór za chłodnicą Liebiga to paranoja. Przecież po jego zamknięciu chłodnica staje się odbieralnikiem, pary idą nadal i są skraplane, tym bardziej że posiada odpowietrzenie. To już lepiej żeby ten sterownik z czujnikiem w kolumnie wyłączał grzanie i zamknął wodę na deflegmator i chłodnicę Liebiga. Ten elektrozawór co masz załóż na gł. doprowadzenie wody, nawet 1/8" to przelot wystarczający i dodatkowo dwa styczniki wykonawcze z blokadą ponownego załączania, drugi odcina dopływ prądu.

Sądzę, że te moje krytyczne uwagi weźmiesz jako życzliwe w dobrym tego słowa znaczeniu.
Pozdrawiam i życzę satysfakcji z super wykonanego aparatu.
Gobo


Wróć do „Galeria destylatorów Reflux”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości