Pomysły na poprawę smaku bimbru, przepisy smakowe, domowe sposoby na wyrób markowych wódek...

Autor tematu
Raku751
30
Posty: 37
Rejestracja: sobota, 28 sie 2010, 08:44
Ulubiony Alkohol: Wyprodukowany samodzielnie
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Próby z dębem

Postautor: Raku751 » piątek, 18 lut 2011, 22:16

Witam
chciałbym podzielić się z Wami pewnymi spostrzeżeniami.
Jestem z Wami od jakiegoś czasu, psocę to i owo i smaczek mojego destylatu jest raz jest super innym razem za......sty.
Zacząłem eksperymentować z dębem. Zakupiłem średnio i mocno palone wiórki, a dąb naturalny od mojego pracownika Pana Wiesia.
Od kilku lat Pan Wiesiu zaopatruje mnie w drewno do kominka. Pewnego razu kiedy Kucyk powiedział mi abym zapodał śliwowicę dębem naturalnym mówię do Pana Wiesia. " Panie WIESIU potrzebuje jakieś dwa kawałki klocków dębu ale takiego wysezonowanego. Pan Wiesiu, Ok szefie. Następnego dnia przynosi mi dwa kawałki dębu, pięknie suchego. Gęba to mi się tak śmiała że hej. Zapodałem do dymionka 5 litrowego ten dąb ( oczywiście nie cały) i czekałem.
Jako że tak się zdarzyło, że moja połowica od wczoraj się do mnie nie odzywa, coś się wkurzyła na mnie, a w ciąży jest to cały ogłupiały jestem i wolę się nie kłócić z nią. A ponieważ pokłócona nie chce się przytulać to myślę sobie zrobię degustację. Nie poczuje.
Na pierwszy ogień śliwowica. Wcześniej była bardzo wytrawna ale pyszna. Tydzień temu dodałem 3 łyżeczki cukru na 4 litry. Dzisiaj próba--> niebo w gębie. Zapodałem sobie drugiego. Jako że piątek i obowiązki sprzątania w domu spoczęły na mnie ponieważ jak już wspomniałem moja druga połówka jest w ciąży i muszę ją wyręczać we wszystkim, co jakiś czas schodziłem do piwnicy zapalić( palący jestem) i zastanawiałem się co by jeszcze spróbować.
Spróbowałem destylatu rodzynkowego mocno i średni palonego. Później zaprawionego dębem naturalnym od Pana Wiesia.
Wniosek. Nigdy już nie zapodam innego dębu tylko naturalnego. Koledzy czcigodni, musiałem spróbować aż parę kieliszków tak mi to smakowało, no po prostu rewelacja. Na sam koniec spróbowałem Calvadosa na dębie średnio palonym. No dobry, pomyślałem sobie, ale chyba na dębie naturalnym byłby lepszy. Jako, że cuchnący nie chcę iść do łóżka zapodałem sobie piwa ze soczkiem. Wypiłem dwa łyczki i wylałem do zlewu. Myślę sobie, skoro moja połówka i tak się nie odzywa do mnie to i tak nie będzie wiedzieć jak spędziłem miło wieczór mimo sprzątania całego domu. Wybaczcie mi moją składnie ale jestem po kilku głębszych 60 i 50% procentowych kielonkach.
Ostatnio zmieniony piątek, 18 lut 2011, 22:39 przez Agneskate, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: kosmetyka

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

artaks
200
Posty: 227
Rejestracja: wtorek, 4 sty 2011, 15:02
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: artaks » piątek, 18 lut 2011, 23:17

Prażyłeś go, jak duże kawałki, ile to moczyłeś, w jakiej temperaturze? ; )
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: mario_ » sobota, 19 lut 2011, 00:21

Chwilka, ja zrozumiałem że dąb był naturalny. Może dla lepszego zrozumienia, pójde po swoją ślwowicę :roll: :lol:

Raku: rozwiń proszę temat destylatu rodzynkowego, co to było, proporcje itp.
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Autor tematu
Raku751
30
Posty: 37
Rejestracja: sobota, 28 sie 2010, 08:44
Ulubiony Alkohol: Wyprodukowany samodzielnie
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: Raku751 » sobota, 19 lut 2011, 06:22

Artaks
Dąb średnio i mocno palony był zakupiony w sklepie. Dąb naturalny: porobiłem szczapki , sparzyłem wrzątkiem i wrzuciłem do destylatu.Kawałki mniej więcej 200x 30x8 mm


Autor tematu
Raku751
30
Posty: 37
Rejestracja: sobota, 28 sie 2010, 08:44
Ulubiony Alkohol: Wyprodukowany samodzielnie
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: Raku751 » sobota, 19 lut 2011, 06:28

Mario
destylat "rodzynkowy" to cukrówka z dodatkiem rodzynek. Przepis:
800 g rodzynek
3 kg cukru
15 l wody
drożdze gorzelniane 1 paczka
pożywka KOMBI - 2 paczki
pożywka z B1 - 1 paczka

Po destylacji i zapodaniu dębem naturalnym na miesiąc wychodzi piękna Dębowa

Awatar użytkownika

waz_2000
150
Posty: 167
Rejestracja: sobota, 29 sty 2011, 21:12
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Warszawa - okolice
Kontakt:
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: waz_2000 » niedziela, 20 lut 2011, 18:42

A ja byłem przy pięknej słonecznej pogodzie jakieś dwa tygodnie temu w lesie i patrze dwa dęby zwalone, niestety pocięte i drzewa nie ma. Więc wziąłem pod pachę gałąź ze dwa metry i targam ją do domu. Ale p drodze patrze kolejny i tam znalazłem piękne cudo które już dwa tygodnie się suszy przy piecu (aż popękało).

Tym samym ten post mnie ucieszył - chodzi o wpływ smakowy na nasze psotki :)



Wydaje mi się że aromat będzie mocniejszy ze starszego kawałka jak z młodej gałęzi
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kolumna typu: AAbratek
Keg: 30L
Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm
Średnica: 76,1 mm
Grzanie: Kiedyś Taboret teraz prąd 6kW
Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo

Awatar użytkownika

lech14
50
Posty: 66
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 21:06
Krótko o sobie: Lubie podejmować wyzwania ;)
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: lech14 » poniedziałek, 21 lut 2011, 13:09

Witam, mam do kolegów pytanie odnośnie dęba. Mam, takie drzewo w pobliżu, lecz nie będę się na nie spinał, po konar. I tutaj, chciałby się dowiedzieć, czy dajecie czyste drewno okorowane, czy może też być kora?. Nie chce, uszkadzać drzewa, wyrębując w nim wielką dziurę, tylko po to, żeby się dostać do właściwego towaru, jeśli nie jest to konieczne, pozdrawiam.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6376
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: radius » poniedziałek, 21 lut 2011, 13:47

Tylko czyste drewno, bez kory :!: Kora dębu, którą można też kupić w zielarskich sklepach, daje całkiem inny smak, ostry i gorzki :o
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2162
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 21 lut 2011, 14:31

Zachęcony tematem mam zamiar zrobić eksperyment. W przydomowym sadzie mam kilkanaście drzew owocowych. Grusze, jabłonie, śliwy, czereśnie, morelowe, brzoskwinie, wiśniowe.

Wpadłem na pomysł, aby do wytworów z tych owoców dodawać drewno pobrane z oryginału - czyli do brzoskwiniówki pójdą kawałki z drzewa brzoskwiniowego, itd.

Co Szanowni Państwo o tym sądzą ?
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

lech14
50
Posty: 66
Rejestracja: niedziela, 30 sty 2011, 21:06
Krótko o sobie: Lubie podejmować wyzwania ;)
Ulubiony Alkohol: Piwo
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: lech14 » poniedziałek, 21 lut 2011, 16:36

Podejrzewam, że to będzie, ciekawe doświadczenie i zmieni smak na lepszy. Tak jak tu piszą koledzy z zastosowaniem dęba. Ja, na początek, także popróbuje z dębem, ale jak kolega, ZdroweNalewki.pl przeprowadzi eksperyment, niech się z nami, podzieli doświadczeniami, czy warto się w takie dodatki bawić. ;)


Autor tematu
Raku751
30
Posty: 37
Rejestracja: sobota, 28 sie 2010, 08:44
Ulubiony Alkohol: Wyprodukowany samodzielnie
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: Raku751 » wtorek, 22 lut 2011, 06:08

Ja mam zamiar przeprowadzić jeszcze próbę z czereśnią. W którymś poście Kucyka widziałem destylat zaprawiony czereśnią o pięknym czerwonym kolorze. Nigdzie tylko nie mogę znaleźć wysezonowanej suchej czereśni.
Pozdrawiam.
Ale tak jak wcześniej pisałem, dąb naturalny to jest rewelacja. Ale to tylko moja skromna opinia.

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2162
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: JanOkowita » wtorek, 22 lut 2011, 19:04

Sezonowane drewno znajdę u znajomego, który ma zakład stolarski. Wiem, że robi również meble z drzew owocowych - raczej chodzi o okleinę, niż materiał podstawowy.

Dam info na Forum o efektach.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl


iksiamar
10
Posty: 15
Rejestracja: wtorek, 2 lis 2010, 13:21
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: iksiamar » niedziela, 6 mar 2011, 18:11

Ja dostałem kawałki dębu z tartaku ze suszarni i właśnie leżakuje z 5l burbona-kwaśny zacier Wujka Jessego trzy tygodnie. Kolor piękny i zapach cudny ale jeszcze nie próbowałem.
Niech Moc bedzie z Wami!


spinner
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:47
Ulubiony Alkohol: brandy, bourbon, piwa pszeniczne.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Próby z dębem

Postautor: spinner » poniedziałek, 13 cze 2011, 13:17

Robiłem próby z drzewem z czereśni wg przepisu Juliusza na średnio palony dąb. Wymieszałem nalewkę na dębinę z nalewką na drewno czereśni efekt xD super dużo lepszy niż sama dębina. Nie jestem w stanie opisać słownie ale smak i aromat delikatniejszy, bardziej harmonizujący niż dąb. Teraz zawsze dodaję połowę dębiny połowę czereśni. Dodam że mam stare drzewo czereśni ale świeżo cięte.


Wróć do „Przepisy smakowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości