Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.
Awatar użytkownika

Góral bagienny
1850
Posty: 1878
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Pierwszy nastaw (już wiem, że nie zacier) - gruszka i śliwka (część trzecia)

Postautor: Góral bagienny » środa, 10 lis 2021, 19:25

Pot-still od Zygmunta spokojnie daję radę przy drugim gotowaniu ;)
Odbiór w granicach 1-1,5l na godz. i destylat ma temp. wody chłodzącej.
Przy odpędzie leci cieplejszy ale to już nie problem bo odbieramy na termometr w kegu czyli do 100st :)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


alembiki

Autor tematu
kamilasta
10
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 30 sie 2021, 14:09
Krótko o sobie: Lepiej śmiać się z życia niż narzekać.
Ulubiony Alkohol: wszystko co owocowe
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Pierwszy nastaw (już wiem, że nie zacier) - gruszka i śliwka (część trzecia)

Postautor: kamilasta » czwartek, 11 lis 2021, 20:30

Sprawdzilam procent pierwszego i drugiego baniaka. 75 i 65 %. Ciurkałam beż refluksu. Rzeczywiście, po rozcieńczeniu ten mocniejszy baniak ujawnił, że pachnie naprawdę ładnie. Może skorzystam z rady eksperta i trochę rozcieńczę tę śliwowicę...
Dziękuję Panowie za porady :D

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1850
Posty: 1878
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Pierwszy nastaw (już wiem, że nie zacier) - gruszka i śliwka (część trzecia)

Postautor: Góral bagienny » czwartek, 11 lis 2021, 21:07

No i :klaszcze:
Zastanawia mnie tylko jaki cudem uzyskałaś surówkę o mocy 60% :scratch:
Albo nie posłuchałaś rad starszych niekoniecznie wiekiem :D albo termometr w kegu masz do :dupa: :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Autor tematu
kamilasta
10
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 30 sie 2021, 14:09
Krótko o sobie: Lepiej śmiać się z życia niż narzekać.
Ulubiony Alkohol: wszystko co owocowe
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Pierwszy nastaw (już wiem, że nie zacier) - gruszka i śliwka (część trzecia)

Postautor: kamilasta » środa, 24 lis 2021, 17:58

Temat %% mnie nurtował i już chyba wiem dlaczego ten % wyszedł taki wysoki...
Głupio mi jak nie wiem co, ale się przyznam... Bo cuda może się zdarzają, ale nie w tym wypadku ;)
Jak wiadomo, alkohol o wyższym stężeniu jest nieco lżejszy od stężenia niższego. Ciurkał sobie ten płyn do butli i układał się w niej zgodnie z zasadami chemii. Mocniejszy na górze, słabszy na dole. A ja w swoim geniuszu, nalałam do menzurki i zmierzyłam górną warstwę. Bez mieszania.
Dobrze, że jestem blondynką. Zawsze mam na co zwalić... :D

Awatar użytkownika

rozrywek
3000
Posty: 3083
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Pierwszy nastaw (już wiem, że nie zacier) - gruszka i śliwka (część trzecia)

Postautor: rozrywek » środa, 24 lis 2021, 19:58

Zawsze się przyznawaj. :ok:

Jak coś spartolisz to jako kobiecie...zbiorowo się ponabijamy.
Ja zawsze wiadro z wodą mam, i na głowę wyleję. :punk:

Oczywiście jako Gentelmen, dzielnie pomogę ci się wytrzeć :D , a jako 'rozrywkowy diabełek' obleję tak abym wycierania miał jak najwięcej. :mrgreen: nie boję się takiej roboty. :smiech:

Dużo szczegółów podawaj, to jaśniej i dokładniej pomożemy. :ok:
Kumpelo damy radę. :piwo:
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości