Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.
Awatar użytkownika

Góral bagienny
2000
Posty: 2236
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Góral bagienny » niedziela, 19 wrz 2021, 11:51

W zeszłym roku zrobione jabca do tej pory mi jadą przedgonem :(
Odebrane dużo przedgonu i :dupa:
No nic zobaczymy bo kuku na koji już się grzeje powtórnie :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Awatar użytkownika

lesgo58
5000
Posty: 5141
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: lesgo58 » niedziela, 19 wrz 2021, 12:12

Ja trzymam zamknięte. I od czasu do czasu gdy weryfikuję zawartość to otwierając mimowolnie przewietrzam. To nie tak, że przewietrzam specjalnie. Oczywiście kiedyś tak robiłem. Teraz już nie. Wydaje mi się, że za mocne i zbyt intensywne przewietrzanie nie wpływa zbyt pozytywnie.
A co mnie najbardziej zadziwia. To po tych kilku miesiącach urobek w poszczególnych buteleczkach zmienia swój aspekt nie do poznania. To co po skończonej destylacji, czy nawet po kilku dniach wylałbym bym w sposób bezmyślny to okazuje się, że zmieniło się nie do poznania. Na plus. Dla mnie wyznacznikiem, że prawie idealnie trafiłem jest to, gdy po opróżnieniu kieliszka wracam następnego dnia do już pustego i wąchając w środku w dalszym ciągu pachnie surowcem z jakiego był robiony destylat.
Pozostaję: otwarty, elastyczny i ciekawy.
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy i nic nie działa
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a my nie wiemy dlaczego
My łączymy Teorię z praktyką czyli nic nie działa i nikt nie wie dlaczego


wieku
200
Posty: 239
Rejestracja: piątek, 7 sty 2011, 17:11
Lokalizacja: ZkiW
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: wieku » niedziela, 19 wrz 2021, 12:38

Panowie a gdy opary z odpowietrzenia w głowicy mają ok 50°C to nie tracę aromatów ? Jaka jest optymalna temp. par ?

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
http://allegro.pl/show_item.php?item=1465742803

Awatar użytkownika

Skir
1200
Posty: 1242
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Skir » niedziela, 19 wrz 2021, 12:41

OK, Leszku, bo źle zrozumiałem. Ale teraz tak: skoro mam puścić na full, jak PS to barbotaż zero. To po co półki? ja robię tak UCZĄC się od ponad roku półkowej
- stabilizacja 20 minu
- odbiór przedgonów niekropelkowo ok 150- 200ml na wsad 25l
- odbiór serca regulując mocą przy średnio ustawionym refluksie (jak daję full wyczywam pogony)
- odbiór najlepiej do 60%
no i własnie pytanie:
leci koło 55%, biorę próbkę i rozcieńczam do 30% - mętnieje. Co z tym? Ja to ciągnę do końca i daję na kolumnę z wypełnienniem
I love the smell of bimber in the morning.


rastro
2000
Posty: 2207
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: rastro » niedziela, 19 wrz 2021, 15:22

No co ty, pułki (przynajmniej kołpakowe) zostaną zalane tym co się wykrolpi w wyniku rozgrzewania sprzętu i utrzyma w wyniku minimalnego refluksu jaki powstaje samoczynnie - szczególnie przy niewielkim grzaniu - w sumie po to ogranicza się moc żeby on wystąpił i miał znaczący udział w procesie.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

nemeto
450
Posty: 479
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: nemeto » niedziela, 19 wrz 2021, 15:43

Kurde co operator to technika. Jestem jeszcze świeżak na półkowej bo tylko 400l nastawów przeszło przez capsy. U siebie odpęd robię na katalizatorze i głowicy, po odlaniu "ślepotki" jadę do zera. Do drugiego obiegu zakładam półkową (5 półek), po dojściu w kotle do 80 stopni zmniejszam na 500-600 wat (realne) i otwieram LMa, czekam jak ukapie mi jakieś 200 ml i lecę z odbiorem. Odbiór 2kw na otwartym LMie na papugę i "przejrzystość półek". Wraz ze spadkiem mocy widać postępujące zmętnienie na półkach idące od dołu. Gdy zmętnieja mi 3 dolne półki (nie mówię o typowym mleku, ale ewidentnie nie są już takie kryształowe jak były), a papuga dojeżdża do 60% zamykam LM. Czekam na pojawienie się refluksu, który to zaczyna wzmacniać procent na półkach powodując zanikanie zmętnienia (z góry do dołu). Gdy wszystkie półki ponownie są kryształowe otwieram LM. Ciągnę tak do 97-98 w kotle.
Na razie jestem na początku drogi z półkami i raz zamykam całkowicie LMa, a raz go skręcam tak aby pojawił się refluks który wyklaruje mi półki.

Do śliwek które właśnie kończą pracować wyposażę się w buteleczki - co by nie stracić przednich i tylnych aromatów :mrgreen:
Ostatnio zmieniony niedziela, 19 wrz 2021, 15:57 przez nemeto, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
2000
Posty: 2236
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Góral bagienny » niedziela, 19 wrz 2021, 21:47

A moja pani "półkowa" odmówiła dzisiaj współpracy :(
Coś się zapychało w niej, wysypałem sprężynki miedziane i niby przez chwilę było ok.
Za chwilę znowu to samo, zaczęła prychać i temp. w kegu rosła, kobita z krwi i kości :D
Wyłączyłem grzanie i dałem se spokój do jutra ;)
Pytanie czy półki sitowe mogły się zapchać jakimś olejem :scratch: na oko czyste.
Czy to sprężynki ko dają popalić :scratch:
Szukałem na forum ale nigdzie nic o tym nie ma :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Skir
1200
Posty: 1242
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Skir » niedziela, 19 wrz 2021, 22:42

U mnie jabca poszły Ok, ale zanim zmniejszyłem grzanie piana doszła do 2 półki :).
Tym razem robiłem jeszcze inaczej. Dzięki @wieku za pomysł obserwacji strumienia powrotu przy regulacji refluksu. Bardziej płynne niż mocy.
Z 25l przedgon 170 ml. Przedgon późny 100ml dodany do wczesnego pogonu 500mll dał zarąbisty aromat. Na razie nie dodaje do serca., ale zapach ma rewelka.
I love the smell of bimber in the morning.


wieku
200
Posty: 239
Rejestracja: piątek, 7 sty 2011, 17:11
Lokalizacja: ZkiW
Kontakt:
Załączniki
Re: RE: Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: wieku » poniedziałek, 20 wrz 2021, 10:08

Skir pisze:Dzięki @wieku za pomysł obserwacji strumienia powrotu przy regulacji refluksu.

Nie ma problemu, tak się nakręciłem na skrobię ziemniaczaną, że chyba będę zawracał Ci głowę w przyszłości ;)


Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
http://allegro.pl/show_item.php?item=1465742803

Awatar użytkownika

kiwitom23
1250
Posty: 1256
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: kiwitom23 » czwartek, 4 lis 2021, 22:03

No więc jestem po pierwszym przebiegu na półkowej, bardzo proszę o recenzję, bo z pewnością błędów popełniłem mnóstwo. Kierowałem się wskazówkami kolegi @Skir, któremu bardzo serdecznie dziękuję. Mam odpęd ze śliwek, ale bardzo mi na nim zależy, więc na start poszła skrobia ziemniaczana. Ma z tego wyjść wódka z aromatami surowca, pewnie śliwki trzeba będzie trochę inaczej zrobić.

Odpęd zrobiłem na keg + katalizator ze sprężynkami miedzianymi + głowica, odbierałem przez LM w głowicy. Z około 50 litrowego wsadu otrzymałem ponad 11 litrów 43% odpędu. Rozcieńczyłem to do 18% i uzyskałem 37,5 litra wsadu do destylacji.

Destylacja zrobiona na keg + katalizator ze sprężynkami miedzianymi + 5 półek + głowica, odbiór jak wyżej z LM w głowicy. Zastanawiałem się, czy dawać katalizator, oraz czy nie zredukować ilości półek do 3, ale stwierdziłem, że skoro ma to być wódka, to może warto lepiej to przeczyścić. Rozgrzewanie pełną mocą 4kW, przy około 88*C w kotle zaczęła się zalewać górna półka, a później kolejne, aż do ostatniej. Po zalaniu wszystkich 5, zmniejszyłem grzanie do 3kW i odczekałem 15 minut (stabilizacja), po czym zacząłem odbiór z prędkością około 30ml na minutę. Odebrałem 400ml do wylania, a następnie zacząłem zbierać po 100ml do kolb i tak wypełniłem ich 7, czyli 700ml. Następnie odbiór prowadziłem przez papugę, która początkowo pokazywała około 92%.

Tu mała dygresja, mam Alkocalc na kompie do przeliczania wskazań spławika wg temperatury, ale to gehenna jest, latałem z piwnicy do góry chyba ze 20 razy. Niestety twórca software obraził się na Jobsa i nie chciał udostępnić programu dla nadgryzionego jabłka, a ja niestety takowym się posługuje. Refraktometr, też do :dupa: bo skala kończy się na nim przy 80%, a od 70 do 80 jest niedokładna. Chłodnica destylatu jest w takim przypadku wręcz koniecznością.

OK tak więc początek odbioru serca to 92%. Odbierałem do 75% co chwila latając na górę do Alkocalca, temperatura w kegu przy 75% była już na poziomie 97*C. Odebrałem 3,2 litra serca, a następne 700ml znowu odbierałem do małych kolb po 100ml, procent drastycznie i szybko malał, ale już nie miałem siły latać po schodach, więc odpuściłem mierzenie. Odebrałem jeszcze ponad litr do ponownej obróbki na zasypowej i zakończyłem proces przy 98*C w kegu. Przez cały proces nie zmieniałem ani tempa odbioru, ani grzania. Przez cały proces na wszystkich półkach był barbotaż, nie zauważyłem też żadnego zmętnienia na półkach.

I teraz proszę o zasłużoną krytykę, co było źle? Mam też parę pytań:
1. Czy można prowadzić proces kierując się jakimś termometrem, a nie papugą? Przy takim układzie miałem tylko 4 wskazania: keg, głowica, chłodnica i woda.
2. Jak ustala się przedziały temperatur, lub % kiedy robimy na papugę, kiedy odbierać serce? Czy te przedziały są zależne od wsadów, czy uniwersalne?
3. Co zmienić w powyższym procesie, robiąc śliwki i chcą uzyskać maksimum smaku i aromatu (planuję 3 półki)?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czwartek, 4 lis 2021, 22:07 przez kiwitom23, łącznie zmieniany 1 raz.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

Doody
3000
Posty: 3019
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Doody » czwartek, 4 lis 2021, 22:13

Kieruj się temperaturą w głowicy. Np. teoretycznie 50% destylat leci przy 94,3 stopnia na głowicy. U mnie w praktyce to 93,9 na głowicy. Jak raz skalibrujesz swój sprzęt to papuga nie będzie Ci potrzebna.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

jakis1234
1500
Posty: 1521
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: jakis1234 » czwartek, 4 lis 2021, 22:25

I wydrukuj sobie tabelę poprawek mocy alkoholu od temperatury, zaoszczędzisz wielokrotne bieganie z piwnicy.
Chociaż to dobry trening :)
Pozdrawiam z opolskiego.

Awatar użytkownika

kiwitom23
1250
Posty: 1256
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: kiwitom23 » czwartek, 4 lis 2021, 22:28

A gdzie taką tabelę znajdę? Mam taką przy spławikach, ale tylko do 40*C.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

jakis1234
1500
Posty: 1521
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: jakis1234 » czwartek, 4 lis 2021, 22:38

Ja mam taką książeczkę dołączoną do alkoholomierzy, ale zobacz tutaj:
https://www.bimber.info/forum/viewtopic.php?t=3392&highlight=tabela - linki nadal działają
albo tutaj https://alkohole-domowe.com/forum/skala-korekty-dla-alkoholomierza-t9779.html
Pozdrawiam z opolskiego.

Awatar użytkownika

Doody
3000
Posty: 3019
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Doody » czwartek, 4 lis 2021, 22:47

kiwitom23 pisze:A gdzie taką tabelę znajdę? Mam taką przy spławikach, ale tylko do 40*C.

W apce Alkocalc masz korekte alkoholomierza.
Pozdrawiam
Darek


wieku
200
Posty: 239
Rejestracja: piątek, 7 sty 2011, 17:11
Lokalizacja: ZkiW
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: wieku » czwartek, 4 lis 2021, 23:12

Jak będziesz robił śliwki, to po odpędzie, destylacja tylko na 3 półkach. Zaworek odbioru otwarty na maxa. Pierwsze 10 butelek po 50-70 ml i test, jak pachnie i smakuje powinno być ok 87°C w głowicy. Jak pachnie spoko, to masz serce. To samo od temp. 97,5 w Keg, 10 buteleczek. Pamiętaj jak temp będzie osiągać ok 92°C w głowicy można zwiększyć refluks w celu uzyskania wyższego %. Pamiętaj każdy ma swój sposób na destylacje i Ty też musisz sobie taki opracować, tak jak Tobie smakuje.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
http://allegro.pl/show_item.php?item=1465742803

Awatar użytkownika

jakis1234
1500
Posty: 1521
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: jakis1234 » czwartek, 4 lis 2021, 23:31

Doody, nie przeczytałeś:
Tu mała dygresja, mam Alkocalc na kompie do przeliczania wskazań spławika wg temperatury, ale to gehenna jest, latałem z piwnicy do góry chyba ze 20 razy.
Pozdrawiam z opolskiego.

Awatar użytkownika

Doody
3000
Posty: 3019
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: Doody » czwartek, 4 lis 2021, 23:34

Sorki nie doczytałem :oops:
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

kiwitom23
1250
Posty: 1256
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: kiwitom23 » czwartek, 4 lis 2021, 23:36

jakis1234 pisze:Ja mam taką książeczkę dołączoną do alkoholomierzy, ale zobacz tutaj:
https://www.bimber.info/forum/viewtopic.php?t=3392&highlight=tabela - linki nadal działają
albo tutaj https://alkohole-domowe.com/forum/skala-korekty-dla-alkoholomierza-t9779.html


Ja też mam taką książeczkę, tylko i w niej i w tych linkach, które podałeś temperatury kończą się na 40*C, a ja jak mierzyłem, to było grubo ponad 50*C.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway

Awatar użytkownika

kiwitom23
1250
Posty: 1256
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kolumna półkowa - jak ugryźć destylację

Postautor: kiwitom23 » czwartek, 4 lis 2021, 23:39

Doody pisze:Kieruj się temperaturą w głowicy. Np. teoretycznie 50% destylat leci przy 94,3 stopnia na głowicy. U mnie w praktyce to 93,9 na głowicy. Jak raz skalibrujesz swój sprzęt to papuga nie będzie Ci potrzebna.


Dzięki, tak myślałem, tylko miałem wątpliwości, czy zawsze jest ta sama zależność temperatury głowicy do procentu, który wypływa. Nie ma na to wpływu wsad, jego ilość, czy moc, albo moc grzania? Jeżeli nie ma, to chętnie przelecę się jeszcze ze 30 razy po tych schodach sprawdzając co stopień w głowicy procenty i zrobię sobie tabelkę.
Ostatnio zmieniony czwartek, 4 lis 2021, 23:40 przez kiwitom23, łącznie zmieniany 1 raz.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami." Ernest Hemingway


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości