Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Awatar użytkownika

Kòpôcz
450
Posty: 461
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Kòpôcz » wtorek, 8 cze 2021, 09:09

Może za słabo napowietrzne?

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

przegab
150
Posty: 177
Rejestracja: niedziela, 5 kwie 2015, 08:26
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: przegab » wtorek, 8 cze 2021, 09:13

No i ważne jest źródło. Jeśli ziarno było materiałem siewnym, to zwykle jest zaprawiane chemią hamującą wzrost grzybów i innych patogenów.


acurlydrug
300
Posty: 325
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: acurlydrug » wtorek, 8 cze 2021, 11:35

Chciałam wybić ewentualne ustrojstwa.
Pszenica z kolei była zalewana niższą temperaturą. W obu przypadkach początkowo bardzo ładnie pracowało. Coś się dzieje 'w trakcie'. Z mąką, jakkolwiek na lenia bym nie robiła (w tym dosypywała w trakcie pracyi mieszała kijem) zawsze kończy robotę bezproblemowo.


thxluk
50
Posty: 86
Rejestracja: sobota, 13 lut 2021, 08:16
Krótko o sobie: ... i butelka rumu.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: thxluk » wtorek, 8 cze 2021, 19:33

Statystyka :
Z 10kg mąki żytniej + 6 mąki kukurydzianej po dwóch destylacjach wyszło 10L 50% czystej .
Puszczone na krótkiej kolumnie pot still dwa razy .Z resztek które mi zostały " gęstego" 26L po 10 dniach zlałem jeszcze 15 L i zrobiłem odped do prawie 0%. Potem drugi raz 25 L destylatu o mocy 20% puściłem na 2kw regulator 30% .Czas ponad 7 h .
Serce zebrane od 80% do 55% .Wyszło jak wyżej po rozrobieniu 10L 50% czystej .
pzdr

Awatar użytkownika

drgranatt
1300
Posty: 1316
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: drgranatt » wtorek, 8 cze 2021, 20:58

No i ja popełniłem nastaw z mąki ryżowej na koji. Ładnie już pracuje 6 dni. Już teraz czuję, że może z tego wyjść coś dobrego.
Jak przegotuję to opiszę moje spostrzeżenia. Nie mam niestety zbiornika z płaszczem więc będzie trochę odpadu :(
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Online
Awatar użytkownika

Saziru
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 20 paź 2020, 18:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Saziru » wtorek, 8 cze 2021, 21:17

A ja niestety dopiero czekam na koji od majfrendow :) myślę zrobic miks przenica i kuku mąka:)
Vino pellite curas – winem odpędźcie troski :pije:


thxluk
50
Posty: 86
Rejestracja: sobota, 13 lut 2021, 08:16
Krótko o sobie: ... i butelka rumu.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: thxluk » środa, 9 cze 2021, 12:06

Czołem , czy ktoś będzie zamawiał drożdze , chętnie się dorzucę .?

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6467
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: radius » piątek, 11 cze 2021, 10:26

Ja, po obejrzeniu kilku filmików ruskich braci - https://www.youtube.com/results?search_query=%D0%9A%D0%BE%D0%B4%D0%B7%D0%B8+Mellow+ , zamówiłem sobie paczkę drożdży Mellow&Mellow.
Paczka jest kilogramowa, więc ewentualnie mogę odstąpić połowę gdy już do mnie dotrze :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


acurlydrug
300
Posty: 325
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: acurlydrug » piątek, 11 cze 2021, 10:44

A czy mógłbyś w skrócie rozruszczyć te filmiki? ;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6467
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: radius » piątek, 11 cze 2021, 11:05

W dużym skrócie, łagodniejszy smak i zapach. Oczywiście, wódki czystej oddestylowanej na tych drożdżach :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 561
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: wolan » piątek, 11 cze 2021, 15:40

@radius pracują podobne jak anioły ?? :) ciekaw jestem czy faktycznie będzie jakaś różnica w jakości destylatu :) ale idziesz w taki produkt maksymalnie wyczyszczony czy z duchem surowca??
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6467
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: radius » piątek, 11 cze 2021, 17:08

wolan pisze:idziesz w taki produkt maksymalnie wyczyszczony czy z duchem surowca??

I tak i tak ;)
Chcę nastawić mąkę pszenną na maksymalną czyściochę a żytnią także na czystą ale z lekkim duchem surowca :)
Jakiś czas temu testowałem te grzybki dzięki uprzejmości kol. MASaKrA_Domingo, ale na słodzie - koji-czyli-zacieranie-na-zimno-t19055-440.html?hilit=mellow#p232056
i mam pozytywne odczucia :ok:
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Bartek66981
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 12 kwie 2018, 21:00
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Bartek66981 » piątek, 11 cze 2021, 18:44

To ja chętnie przygarnę na próbę te pół paczki :)

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6467
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: radius » piątek, 11 cze 2021, 20:33

jest już jeden chętny, więc gdyby zrezygnował... ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Bartek66981
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 12 kwie 2018, 21:00
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Bartek66981 » piątek, 11 cze 2021, 23:07

Więc gdyby zrezygnował to ja czekam na wiadomość ;)

Awatar użytkownika

psotamt
900
Posty: 919
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: psotamt » środa, 16 cze 2021, 16:45

Zobaczcie co młody sypie do ciasta :mrgreen:
11 sekunda.

Jeśli zaadoptujesz psa, to nie zmienisz tym całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego psa. Zaadoptowałem :D

Awatar użytkownika

Kòpôcz
450
Posty: 461
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: Kòpôcz » środa, 16 cze 2021, 16:58

A co w tym dziwnego? Tyle razy się prułem, że nasze "koji" to nie japońskie aspergillus, ale znane z m.in. tajskiej kuchni rhizopus.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
6000
Posty: 6467
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: radius » środa, 16 cze 2021, 21:24

W tym wypadku, młody używa suchych drożdży instant, przeznaczonych do wypieków i nie mają one nic wspólnego z Koji.
Tyle tylko, że także produkuje je firma ANGEL :)
angel instant.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

drgranatt
1300
Posty: 1316
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: drgranatt » czwartek, 17 cze 2021, 06:27

psotamt pisze:Zobaczcie co młody sypie do ciasta :mrgreen:

Ja zwróciłem uwagę na brudną aluminiową pokrywę.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


thxluk
50
Posty: 86
Rejestracja: sobota, 13 lut 2021, 08:16
Krótko o sobie: ... i butelka rumu.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: KOJI - czyli zacieranie na zimno

Postautor: thxluk » piątek, 18 cze 2021, 05:54

Witam , zamierzam złożyć zamówienie na kilka paczek drożdży .
Czy ktoś z Was byłby uprzejmy wrzucić link z ostatnio udanego zakupu?
Jest dość sporo ogłoszeń i wołał bym zakupić u już sprawdzonego dostawcy .
Jeśli jest jakaś różnica to najbardziej zależy mi na czasie dostawy .
pzdr


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości