Jabłka, wiśnie, czereśnie, porzeczki czerwone i czarne, gruszki, śliwki, truskawki ...

wertus23
10
Posty: 10
Rejestracja: czwartek, 13 sie 2015, 12:45
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: wertus23 » poniedziałek, 3 sie 2020, 20:54

Znajdź Skipiora na yt. Teraz porzeczkowe robi.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

abyklepało
50
Posty: 76
Rejestracja: środa, 22 mar 2017, 18:19
Krótko o sobie: Dla zabawy
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: abyklepało » poniedziałek, 22 mar 2021, 11:25

Zrobiłem. Przeróżnymi sposobami próbowałem (duża ilość owoców, lenistwo...). Dla potomności rozpiszę efekty:

1) Porzeczki wrzucone razem z szypułkami do beczki hdpe, pół beczki było, pougniatałem trochę mieszadłem na wiertarce, dolałem wody i wrzuciłem matkę drożdżową
2) Porzeczki razen z szypułkami znalazły się w pojemniku fermentacyjnym, ugniecione tłuczkiem do ziemniaków, woda, drożdże
3) Porzeczki przeciśnięte przez prasę do owoców za ~300zł z allegro, typu jak na zdjęciu poniżej (niestety wcześniej jej nie miałem). Rozlane na 2 małe balony, w jednym z cukrem, w drugim bez.

Obrazek

Efekty:
1) Nie szło tego sensownie wymieszać. Skisiło się, jakiś kożuch, syf generalnie. Poszło na kompost.
2) Było tego mniej, częściej mieszałem, wyszło trochę lepiej. Ale przez gazę nie szło tego odcisnąć, wino jakieś dziwne było... Może to kwestia szypułek? Nie chciało mi się męczyć z odciskaniem owoców, poszło na kompost :silent:
3) Gdzieś widziałem, że wino porzeczkowe się niezbyt nadaje do picia... Mi wyszły z tego 2 wina. Jedno mocno wytrawne, drugie takie pół słodkie. Proporcji ani drożdży niestety nie pamiętam (gdzieś to spisałem, może znajdę przed sezonem :P), ale oba wina wyszły po prostu świetne! Potwierdzone przez licznych degustatorów ;)

W tym roku mam prasę, owoców chyba znowu będę miał za darmo po korek... Przez prasę to idzie szybko, więc nastawię te 200L wina... komu? :freak:

Poniżej zbierane w 4 osoby owoce. Zajęło to godzinę, max półtorej... A w Biedrze pudełeczko 200g za 10zł...

20200803_154641.jpg


20200803_154652.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 22 mar 2021, 11:35 przez abyklepało, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika

jakis1234
450
Posty: 486
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: jakis1234 » poniedziałek, 22 mar 2021, 12:58

Aleś mi narobił ochoty na porzeczki tymi zdjęciami, a tu jeszcze kilka miesięcy czekania :(
Pozdrawiam z opolskiego.

Awatar użytkownika

kiwitom23
300
Posty: 301
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: kiwitom23 » poniedziałek, 22 mar 2021, 13:05

Ja się piszę na zbieranie, jakby co. A tak na marginesie, spróbuj następnym razem dodać do porzeczek trochę rabarbaru w stosunku 4 (porzeczki) : 1 (rabarbar). Smak genialny. Albo porzeczki dosładzane miodem, cóś wspaniałego.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


abyklepało
50
Posty: 76
Rejestracja: środa, 22 mar 2017, 18:19
Krótko o sobie: Dla zabawy
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: abyklepało » poniedziałek, 22 mar 2021, 18:05

W tym roku będę robił wino już z samego soku, więc... gdzie i jak mam ten rabarbar dodać?
Z Nowej Zelandii przyjedziesz te porzeczki zbierać? ;)


kondon
200
Posty: 220
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: kondon » poniedziałek, 22 mar 2021, 19:58

Do czerwonych można domieszać czarnych i chyba będzie lepsze.
Ogólnie wino z porzeczek jest bardzo łatwe i trzeba się postarać, żeby je całkiem zepsuć.

Awatar użytkownika

kiwitom23
300
Posty: 301
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Pierwsze wino - z czerwonej porzeczki

Postautor: kiwitom23 » poniedziałek, 22 mar 2021, 20:52

abyklepało pisze:W tym roku będę robił wino już z samego soku, więc... gdzie i jak mam ten rabarbar dodać?
Z Nowej Zelandii przyjedziesz te porzeczki zbierać? ;)


Rabarbar, dokupić w sezonie jak będzie tani. Możemy zrobić zamianę, bo u mnie na działce rośnie, ale nie zawsze jest piękny. Ja już w Polsce mieszkam od 11 lat.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Wróć do „Wina Owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości