Ranking najsmaczniejszych drinków. Wasze doznania i przeżycia związane ze spożywaniem ulubionych napojów..

fabis
10
Posty: 10
Rejestracja: środa, 20 sty 2010, 19:22
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: fabis » poniedziałek, 31 paź 2016, 19:21

Mieszkając w Szkocji udało mi się zajrzeć do kilku destylarni :) Whisky pijemy w specjalnych kieliszkach , ogrzewając je dłońmi , idealna temperatura do uwalniania się walorów zapachowych , gdyż whisky to nie tylko smak ale i zapach. Lód zabija jedno i drugie, stosuje sie zimne kamienie do schłodzenia, które w przeciwieństwie do lodu nie zmieniają smaku a tylko doznania... Względnie przy degustacji podaje się dzbanek z wodą ,na dodanie kilku kropel w celu oceny jak zmieniają sie walory ,o które cały czas chodzi. .Rocznie beczka traci 2% zawartości. 3 lata i jeden dzien to minimaly czas leżakowania ,po którym można używać nazwy handlowej Szkocka whisky oczywiście wyprodukowana w Szkocji. Produkty koncerniakowe nie posiadaja na butelce nazwy destylarni tylko napis product of scotland., Cola idealna do spirytusa z esencją herbacianą imitującą szkocką. Przy produkcji używa sie tylko 3 składników , lokalnej wody, jęczmienia i drożdzy... Dębowe beczki + jęczmień wędzony torfem + nieumiarkowanie... wspomnienia bezcenne:)


koncentraty wina
Awatar użytkownika

Pułkownik Dowgird
50
Posty: 60
Rejestracja: niedziela, 21 wrz 2014, 11:06
Lokalizacja: San Escobar
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Pułkownik Dowgird » poniedziałek, 31 paź 2016, 21:09

Szanuj lasy! I Ty kiedyś możesz zostać partyzantem...

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: sargas » czwartek, 3 lis 2016, 16:08

Dla mnie ok ale ja dodaje mniejsza ilość coli. Może z czasem będę zmniejszał porcje coli i dojdę do momentu picia bez dodatków. Wówczas będę mógł ocenić. Tak miałem np z kawą kiedyś z cukrem i mlekiem dzisiaj uważam że czarna bez dodatków smakuje najlepiej.


jpiwek
200
Posty: 225
Rejestracja: środa, 19 mar 2014, 12:43
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: jpiwek » czwartek, 3 lis 2016, 21:27

Z colą blendy, z singlem tylko kamienie. A tak naprawde to co komu smakuje tylko szkoda lac coli do whisky za dwie setki. Bo za te dwie setki to by się 4l blenda kupiło...


Saccharomyces
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Saccharomyces » czwartek, 3 lis 2016, 21:52

jpiwek pisze:Bo za te dwie setki to by się 4l blenda kupiło...


Podpisuję się pod powyższym.
Niedawno po raz pierwszy smakowałem singla samego w szklaneczce i mimo, iż nie jestem zwolennikiem tego trunku, to przyznam rację, że szkoda do tego lać coli.

M

Awatar użytkownika

jozzek666
350
Posty: 355
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: jozzek666 » czwartek, 2 mar 2017, 17:19

Dzisiaj takiego singla zakupiłem i uważam że, jest rewelacyjny wprost wyśmienity. Chciałbym coś takiego zrobić sam, ale napewno mi się nie uda :/

IMG_20170302_164119_940.jpg


Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2992
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Pretender » czwartek, 2 mar 2017, 18:43

Masz racje, nie uda się. Poczytaj o tej wytwórni, poszukaj filmów.

Awatar użytkownika

jozzek666
350
Posty: 355
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: jozzek666 » czwartek, 2 mar 2017, 18:54

Czytałem, widziałem.... nie zrobie, ale spróbuje.

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.

Awatar użytkownika

Doody
2500
Posty: 2535
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Doody » czwartek, 2 mar 2017, 20:42

To moja ulubiona, zresztą jest w moim awatarze :D
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

jozzek666
350
Posty: 355
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: jozzek666 » czwartek, 2 mar 2017, 21:08

Chyba tez się stanie moją ulubioną :D

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.

Awatar użytkownika

Doody
2500
Posty: 2535
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Doody » czwartek, 2 mar 2017, 21:48

Można uzyskać trunek z wyraźnym ziemistym, dymnym finiszem, stosując dostępny w Polsce słód jęczmienny wędzony dymem torfowym typu "strong" (dostępny w Bimber hobby).
Warunkiem posmaku, jest fermentacja razem z ziarnem (jak próbowałem filtrować brzeczkę po zacieraniu, zapach ulatywał). Ja nie mam sprzętu do gotowania na gęsto, więc filtruje przed destylacją. Trunki o najlepszym dymnym posmaku i zapachu, to takie gdzie podczas drugiej destylacji nie używałem miedzi w katalizatorze. Trunek dawał trochę jajkiem na twardo, ale ten zapach szybko ulatywał, pozostawiając nuty dymne. Mieszanina kukurydzy ze słodem "strong" też fajnie daje dymem.
Pozdrawiam
Darek


redhot
200
Posty: 212
Rejestracja: piątek, 27 sty 2017, 15:54
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: redhot » piątek, 3 mar 2017, 08:33

Jeszcze bardziej torofowo jest w Lagavulin, a taki "weekendowy" torf jest swietny w Smokey Joe.

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 397
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: klepa » piątek, 3 mar 2017, 14:38

Laphroaig?
https://www.youtube.com/watch?v=I93M60NO6MQ
5:53 - Aż Horstowi łzy poszły, taki czad :D


Erhamion
5
Posty: 9
Rejestracja: poniedziałek, 9 paź 2017, 18:46
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Erhamion » sobota, 21 paź 2017, 18:47

Proponuje zalać sokiem jabłkowym tym którzy jeszcze nie próbowali. To chyba jedyny płyn jaki znam nie zabijający w stopniu znaczącym zapachu i aromatu whiskey. ;-)


mattz90
30
Posty: 41
Rejestracja: niedziela, 11 mar 2018, 01:35
Krótko o sobie: Młody i bardzo ambitny
Ulubiony Alkohol: Każdy
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: USA, NJ, Princeton
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: mattz90 » wtorek, 13 mar 2018, 04:12

Jeśli whiskey z cola to tylko czerwony Johny Walker, dla mnie jest tak ohydny, że bez rozcieńczenia go nie wypiję. Ogólnie lubię pić whiskey lekko schłodzoną bez dodatków. Moje ulubione to Czarny Johny Walker i niebieski Crawn Royal (kanadyjska whiskey), potem Jameson. Co do Ballantines, Jack Daniels, czy Glenfidish stoją u mnie na półce już kilka lat, jak ktoś przyjdzie i ma ochotę się takiej napić to mam czym poczęstować jednak dla mnie są po prostu przeciętne.

A ktoś wyżej wspomniał o Long Island drinku, całkiem dobry i dobrze trzepie ;) w końcu jest to mix rumu, tequili, wódki i ginu :lol:

20180312_224453.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Furtillo
100
Posty: 112
Rejestracja: środa, 4 lis 2020, 15:36
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Forum alkohole-domowe
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Furtillo » czwartek, 19 lis 2020, 15:55

Wszystkie whysky z rodzaju blended jak kolega wcześniej wspomniał Johnnie Walker, Ballantines, Jack Daniel’s, Jim Beam i można było by wymieniać... super smakują z odrobiną coca-coli. Natomiast według mnie prawdziwe dobre whysky grzechem jest mieszać..
..chociażby ze względu na ich cenę :smiech: :smiech:
Pozdrawiam :piwo:

Temat własny: :czytaj:
Treść ukryta:

Awatar użytkownika

spawacz
250
Posty: 299
Rejestracja: sobota, 25 paź 2014, 18:02
Ulubiony Alkohol: coś co sam wyprodukuję
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: północna zachodnia Polska
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: spawacz » czwartek, 19 lis 2020, 16:39

Grzechem jest nazywać whiskey burbonem. Są też dobre blendy które świetnie smakują z lodem ale są i single które zupełnie nie są dobre nawet z colą. Kwestia gustu.
.....tymczasem w blaszaku :?


rozrywek
3000
Posty: 3066
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: rozrywek » czwartek, 19 lis 2020, 22:28

Furtillo, to nie tak.
Single same w sobie nie zawsze będą idealne, bywają i naprawdę kiepskie (patrz post spawacza powyżej)
Wiele jest wspaniałych, a wiele jest takich sobie, bezpłciowych, zbyt szorstkich i wręcz aż za bardzo Whiskowych.
Blendy, nie są wbrew pozorom alternatywą do kiepskich trunków jak się pospolicie sądzi.
Jeden surowy destylat niby single malt w pewnym sensie przestaje być single w momencie jak się go wleje do beczki po Porto, tak? Już jest blendem, pomimo że pochodzi z jednego tylko destylatu.
Mieszanie destylatów nadaje im inny niepowtarzalny smak, nutę, zapach, kolor, wszystko. Tworzą nowy inny produkt.
Także destylaty typu single też marketingowo są podbijane jako lepsze. Koszt produkcji dokładnie taki sam, tyle że z jednej beczki. Wystarczy nie zmieszać i zarobić na tym.
A blendowanie, kupażowanie i tworzenie innego trunku, to jest sztuka, ech wielka sztuka.
A Coca- cola? to tylko drink, do kiepskiej byle jakiej łychy dobre dla podbicia słodyczy, dla dobrego trunku profanacja.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
900
Posty: 940
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: MASaKrA_Domingo » wtorek, 16 lut 2021, 16:08

No nie wiem,
Pić trzeba tak, żeby smakowało. Oczywiście, zbrodnią byłoby dodawanie do butelki 1000+ zł coli, ale w przypadku zwykłych, dostępnych whisky, w czym problem? Są przecież i takie, które z colą lepiej smakują, niż bez. Tullamore Dew, Jack Daniels.
Nie demonizowałbym blendów, ani nie wywyższałbym singli. Czemu niby?
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Erazer
200
Posty: 209
Rejestracja: sobota, 8 lut 2020, 19:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: Erazer » wtorek, 16 lut 2021, 16:16

Akurat Tullamore Dew pijam solo, nawet bez lodu, rzecz gustu i wyczucia smaku.
Ogólnie poza pewnymi wyjątkami zgadzam się z panem Millerem - do stówy z colą ;)


Wróć do „Najlepsze Drinki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości