Aspekty prawne dotyczące produkcji alkoholi. Legalizacja, zatrzymania, prawne zmagania.

rumcajs
30
Posty: 30
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 01:59
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: rumcajs » niedziela, 2 paź 2011, 04:34

Jeśli ktoś robi to na mały użytek dla siebie, to raczej nie powinien mieć problemów z tego względu że złapanie takiego człowieka i zrobienie mu sprawy to po prostu ośmiesza Policję i ją kompromituje jeszcze bardziej, więc Policja takich spraw nie chce robić, bo porównuje się ją do milicji z czasów stanu wojennego. W Polsce w błahych sprawach Policja reaguje tylko w trzech sprawach, lekkie narkotyki, polityczne poglądy i broń palna. Mój kolega zbierał militaria, znalazł zardzewiałą lufę z karabinu, zapytał na forum internetowym z jakiego karabinu jest ta lufa, za trzy dni byli u niego z nakazem przeszukania i dostał zawiasy, w teorii groziło mu do 8 lat za posiadanie "części broni palnej". Ja kiedyś w internecie napisałem mój pogląd polityczny dotyczący innych ras ludzkich, mówiąc wprost to napisałem o swojej niechęci do arabów, murzynów i cyganów. Za parę dni u mnie byli i cała jazda się zaczęła, najpierw kilkugodzinne przesłuchania, łącznie z zastraszaniem po to żebym się przyznał i dobrowolnie poddał karze. Później miałem sąd, sprawę wygrałem, ale prokurator nie daje za wygraną i napisał apelację, więc teraz czekam na sprawę apelacyjną. Cała sprawa trwa już ponad rok, jak widać napisanie po pijaku jednego zdania w internecie na temat multikultury może skutkować niezłymi kłopotami. Więc jak na razie to bimbrownikom policja nieco odpuściła, bo bimbrownictwo nie robi sensacji, wiadomo że alkohol jest u nas tradycją, co innego groźni narodowcy, narkomani czy też mafiozi z lufą od starego karabinu. To po prostu lepiej brzmi w mediach, można to przedstawić że ujęło się groźnych bandytów, a bimbrownictwo budzi u ludzi śmiech, bo któż nie pił bimbru za PRLu, nawet w Czeskich bajkach to pędzą bimber, zobaczcie sami :lol:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=A1ATMG0zqcE&feature=related[/youtube]


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

macius
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 22 wrz 2010, 18:19
Krótko o sobie: Lubię sprawiać przyjemność sobie i bliskim ;)
bo życie to przyjemność :)
Ulubiony Alkohol: własne naleweczki ;)
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: macius » niedziela, 2 paź 2011, 10:51

Te trzy chłodniczki kojarzą mi się z parnikiem kucyka :D
Robienie alkoholu sprawia, że nie muszę go pić(aż tyle)

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: pokrec » niedziela, 2 paź 2011, 11:17

No, chlać to nie potrafili. Chociaż do samego momentu konsumpcji, to im sie wszystko udawało wyśmienicie. Jak nie robota u ajetosów. Wygląda na to, że im dobrze wychodzi tylko pędzenie bimbru, bo jak mają dajmy na to basen wybudować, to kończy się trzęsieniem ziemi i tsunami.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Partyzant » środa, 5 paź 2011, 21:43

To masz szczęście chłopie, bo gdybyś napisał coś o żydach ( synów Izraela :mrgreen: ) to dostał byś dożywocie :evil: , a z domu to odebrał by Cie MOSAD z oskarżeniem o antysemityzm :bicz:

Według książki " Prawdziwa Historia Club-u Bildergerg " Autora Daniel Estulin. Gdzie byś nie był na świecie i ubliżywszy żydowi to automatycznie Cie zamykają ( masz problemy ) Tak to sobie wykombinowali...

... Pradziadek Buscha pomógł Hitlerowi dojść do władzy... Jeszcze inny żyd pomógł "podobno" FINANSOWAĆ Holokaust...

......... Jestem już tak napity ze bzdury gadam :google: :pije:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

Skir
400
Posty: 402
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Skir » wtorek, 5 sty 2021, 10:55

Odkopuję stary temat, bo czasy się zmieniają.
A co dziś, jeśli "do drzwi zapuka Załoga G"? :D
Mam sprzęt do destylacji? Tak, ale destyluję wodę do nalewek i wódek, które rozcieńczam. Pachnie pogonami, bo kupiłem używany. A jak pan policjant chce prowadzić na tym destylację, jak tu (np. głowicy) całości brakuje? To za samego KEGa z grzałkami już wyrok dostanę? Czekam na zmianę przepisów ws legalizacji na włąsne potrzeby, bo zapowiadali.
Skąd ten spirytus? Kupiony od bimbrownika na targu w miejscowości X. Jestem fanem lokalnych produktów i przywożę z każdego miejsca, a nawet kupuję od ruskich.
A ten zacier w beczce? Piwo robię (pszenne, kukurydziane itp). A że bez chmielu? Bo ja jeszcze nie kumaty jestem w tym zakresie, sam alkohol też będzie dobry.

Czy takie argumenty przechodzą? Jak dziś wygląda to według prawa? Może ktoś ma znajomego prawnika, który pomógłby nam stworzyć "linię obrony" na wszelki wypadek. Taką listę wskazówek (odpukać w niemalowane drewno) jakby przyszło się tłumaczyć.
Z jednej strony jest prawo, ale z drugiej sądy. Kupisz piwo w sklepie i wyjdziesz z otwartym (bo mieszkam niedaleko a nie mam w domu otwieracza :D ), to i tak dostaniesz mandat ZA SPOŻYWANIE alkoholu w miejscu publicznym. Paranoja!
Oczywiście w momencie nalotu w momencie, kiedy sprzęt pracuję możemy się gryznąć w :dupa: , ale kiedy produkujemy jako hobby, tylko dla siebie, ale posiadamy sprzęt, odpowiednią ilość zapasów starzejących się - to jak wybrnąć? Proponuję spróbować stworzyć listę możliwości prawnych.
I love the smell of bimber in the morning.


Woda
30
Posty: 39
Rejestracja: środa, 7 lis 2018, 13:50
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Woda » wtorek, 5 sty 2021, 12:23

Skir pisze:Czy takie argumenty przechodzą?


Dla Policji takie argumenty nie przejdą -> prokurator i sąd na 100%

Czy "przejdzie" to w sądzie ? Tu wszystko zależy od wielu czynników - masz 50 na 50 szans :) albo 70 na 30 :)


yamal33
5
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 30 kwie 2017, 16:49
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: yamal33 » środa, 6 sty 2021, 00:58

Ważne żeby nie sprzedawać ,wtedy są nikłe szanse na wizytę smutnych panów .Nie chwalić się sprzętem ,to też ważne bo później są głupie pytania ,a do czego Ci to potrzebne...itp. Trzeba trzymać w tajemnicy jakie mamy hobby a produktem końcowym zawsze można kogoś poczęstować...

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
400
Posty: 434
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: MASaKrA_Domingo » środa, 6 sty 2021, 06:46

Sam destylator? Żaden problem.
Sam zacier? Żaden problem.
Sam spirytus? Żaden problem.

Połącz te rzeczy i już jednak problem jest. Trochę jak z dowodami. Jeśli masz same poszlakowe, ale masz ich całą masę, to zaczynają mieć znaczenie. I tu jest identycznie.

Dlatego dobrze mieć wytwory w innym miejscu niż zacier. Tak na wszelki wypadek.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

Skir
400
Posty: 402
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Skir » środa, 6 sty 2021, 10:34

Myślę, że bezpiecznie jest też mieć sprzęt niekompletny, np głowicę schowaną w zupełnie innym miejscu. No i produkt rozcieńczony a nie 96, którego nie można kupić.
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1254
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: defacto » środa, 6 sty 2021, 12:31

Jeśli się boisz, nawet nie zaczynaj.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1309
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Góral bagienny » środa, 6 sty 2021, 13:05

defacto pisze:Jeśli się boisz, nawet nie zaczynaj.

Z tego co mi wiadomo to kolega @Skir z powodzeniem rozwija hobby :respect:
Natomiast to Ty zrezygnowałeś :scratch:
I kto tu się boi :o
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1254
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: defacto » środa, 6 sty 2021, 13:13

Cóż, jeśli mnie cytujesz to odpowiem.
Nie pisałem do @skir tylko do autora tego tematu. Odpowiedziałem na pytanie.
:klaszcze:
Jesteś pewny, że zrezygnowałem?
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1300
Posty: 1309
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Góral bagienny » środa, 6 sty 2021, 13:19

@defacto :klaszcze: autor tego tematu był ostatnio aktywny w 2013r :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Wojtek5
350
Posty: 390
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 17:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Mazowsze, centralna wieś
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Wojtek5 » środa, 6 sty 2021, 13:23

@Skir Prawo jest prawem i wydaje mi się, że prawnik nie jest Ci potrzebny. Jak będziesz miał nalot to zabezpieczą Ci wszystko, co nie ma banderoli i nie będzie linii tłumaczenia, że to na użytek własny.
Oczywiście ilość będzie miała kluczowe znaczenie. Jak zabezpieczą litr czy kilka to może skończy się w sądzie na karze finansowej, ale jak będziesz miał więcej np. z zamiarem zalania dużej beczki i rozbudowaną aparaturę to będą drążyć jako nielegalną produkcję z zamiarem wprowadzenie w obrót. A jak jeszcze całość będzie w specjalnie przygotowanym pomieszczeniu, rozłożona na stałe, dobrze zaplanowana i zorganizowana to już po całości pójdą.

Awatar użytkownika

defacto
1250
Posty: 1254
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: defacto » środa, 6 sty 2021, 13:53

Wiesz, gdzie ja to mam, że autora nie ma?
Jak to klasyk mówi.. "Mądrej głowie, dość dwie słowie"
@Góral bagienny jeśli przeszkadzają Ci moje posty, zgłaszaj je do usunięcia :ok: Szkoda życia. Opamiętaj się człowieku.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Awatar użytkownika

Skir
400
Posty: 402
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Skir » środa, 6 sty 2021, 16:42

Tak, ale przecież wolno mieć alkohol bez banderoli. Kto mi zabroni zerwać banderolę? Jeszcze kiedy paliłem, zawsze usuwałem banderolę z fajek, takie zboczenie. I co? jest gdzieś zapis: usuwanie banderoli może być karalne? Wiem, że to nie USA i prawo u nas jest nadal interpretowane, a nie stosowane, ale jako skrajny liberał mnie to wqrwia. Przykładawo, (oczywiście, że nie o mnie chodzi, bo destyluję tylko wodę i estery zapachowe), ktoś ma 15 dam 5l wypełnionych produketem do starzenia, nastaw beczki 60l i aparaturę. I oczywiście nie prowadzi sprzedaży.
Jakie są podstawy by ukarać daną osobę? To nie tak, że mając trzy elementy niekaralne można zgodnie z prawem ukarać/
Posiadam ostry nóż. Mam sąsiada, który mnie wqrwia. Jestem sprawny fizycznie. Czy to powód, by skazać mnie za morderstwo czy nawet usiłowanie?
Pytanie do adminów forum: czy były kiedyś jakieś naciski/próby "służb" w celu ujawnienia IP forumowiczów?
I love the smell of bimber in the morning.


Wojtek5
350
Posty: 390
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 17:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Mazowsze, centralna wieś
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Wojtek5 » środa, 6 sty 2021, 17:00

W złą stronę idziesz.
Tak samo było ze ściąganiem plików, sorry, ale taka sama głupia gadka: udostępniam w celu poglądowym, udostępniam jedynie linki, a nie dane z serwera, udostępniam jedynie w celu edukacyjnym itd. nawet nie sposób zliczyć ilości sloganów, tez, logicznie brzmiących argumentów a i tak serwisy padały z czasem jak muchy, były stawiane zarzuty. Padła większość, choć nie przez prawo w tym momencie a brak sensu wchodzenia z konflikt z prawem po przez spadek cen i rozpowszechnienie się firm streemingowych z legalną treścią.
Nie mniej jednak podobieństwo jest.
Banderolę możesz zerwać, ale nie udowodnisz nikomu, że alkohol masz w domu z legalnego źródła, jak zobaczą destylator i kilkanaście butelek z alkoholem. Nawet gdybyś miał dowód zakupu alkoholu to i tak jak wsadzą na laboratorium Twój alkohol to wyjdzie że nie był kupny.


Edekwawa
2
Posty: 2
Rejestracja: sobota, 18 sie 2018, 15:37
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: US-PL
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: Edekwawa » środa, 6 sty 2021, 17:06

W ubiegłym roku przywiozłem rakije z Chorwacji, mam jeszcze ze 2 litry. Ciekawe,jaki wyniki będą w laboratorium i czy mnie za to zamkną. Jeszcze dodam,ze przywiozłem ją w kanistrze 7 litrowym, bez banderoli i akcyzy - bo kupiłęm na wsi w Chorwacji od rolnika.


chprzemo
800
Posty: 845
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: chprzemo » środa, 6 sty 2021, 17:25

Skir pisze:Pytanie do adminów forum: czy były kiedyś jakieś naciski/próby "służb" w celu ujawnienia IP forumowiczów?


Adminów nikt nie będzie o to pytał. Dostawcy internetu maja obowiązek prawny logować wszystkie ruchy sieciowe użytkowników internetu.

„Dojście” do nas i poznanie z imienia/nazwiska/adresu każdego z użytkowników jest dla odpowiednich 3literowych służb tak samo trudne jak dla nas wpisanie niemieckiej nazwy ulicy w nawigację- dosłownie chwila:)

Dopóki nie ma donosu albo sprzedaży na naprawdę duża skale myśle, ze możemy względnie spokojnie spać. Maja zbyt duzo na głowie żeby włóczyć się po sadach z drobnymi cwaniaczkami robiącymi troszkę alko... Chyba, ze będzie donos od uprzejmego sąsiada lub kupca co przedgony w butelce wyczuje to co innego.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


rozrywek
2000
Posty: 2367
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jaka jest szansa, że policja zapuka do naszych drzwi?

Postautor: rozrywek » środa, 6 sty 2021, 17:26

Karane jest sprzęt i głównie złapanie na gorącym uczynku.
Nikt wam nie zarekwiruje beczki przecież. Mamy prawo mieć co tam się nam żywnie podoba.
Co do prawa to mamy jakie mamy. Wystarczy nie chlapać dziobem na prawo i lewo a po cichutku robić swoje i tyle.
Sam jestem za karaniem i to dotkliwym bimbrowników. Hobby to hobby. Alkohol się rozdaje bądź spożywa. A nie nim handluje.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wróć do „Prawo a Produkcja Alkoholi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość