Budowa i eksploatacja chłodnic.
Awatar użytkownika

maniek2939
50
Posty: 64
Rejestracja: niedziela, 30 gru 2018, 10:57
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: maniek2939 » wtorek, 8 gru 2020, 21:59

masz używki że pytasz czy to foto podglądowe ?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Rabat 5%
Alembik Bain Marie 30 litrów (nr 1007)
Cena: 2,999.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Moskit81
100
Posty: 131
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » wtorek, 8 gru 2020, 22:11

Zacząłem się zastanawiać nad układem zamkniętym chłodzenia i trafiłem w ten wątek. Kiedyś z 10 lat temu używałem tych części do chłodzenia wodnego w kompie. Pompę Atman AT 306 przerobiłem że nie musi być zanurzeniowa, pierwotnie była, układ działał na wężach chyba fi16. Sprawdzało się fajnie, pompa, musi być zalana bo nie zassie. Wymiennikiem była miedziana nagrzewnica chyba opel kadet, odkamieniana.
Załączam zdjęcia, z pytaniem czy da rade z tego zrobić chłodzenie, beczka 100l pompka zatopiona to nie będzie problemu z zapowietrzeniem. Dane Atmana 2000l/h. Węże pneumatyczne 8mm, chłodnica za wyjściem ze skraplacza,jak będzie trzeba to jakiś wentylator komputerowy.ObrazekObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony wtorek, 8 gru 2020, 22:11 przez Moskit81, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kiwitom23 » wtorek, 8 gru 2020, 22:18

maniek2939 pisze:masz używki


Tak, mam używki. Montowali mi pompę ciepła i zdemontowali sporo rur i pomp ze starego kotła. Jest jeszcze jeden "drobny" problem: Jeżeli obieg byłby zamknięty o niedużej pojemności z chłodnicą, to bym użył płynu do chłodnic, dużo lepiej oddaje ciepło. Przy beczkach niestety woda będzie kisła i będą się mnożyły drobnoustroje, więc i tak co jakiś czas trzeba ją będzie wymieniać, bo przytka instalację.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."

Awatar użytkownika

maniek2939
50
Posty: 64
Rejestracja: niedziela, 30 gru 2018, 10:57
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: maniek2939 » wtorek, 8 gru 2020, 22:23

grundfos jest bardzo porządny, co do glikolu w układzie chłodzenia to pamiętaj że przy rozszczelnieniu to pójdzie do destylatu. Na kiśnięcie wody jest sposób tabletki z chlorem do basenu :)

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 363
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: jatylkonachwile » wtorek, 8 gru 2020, 22:26

@kiwitom23: Pierwsze zdjęcie z tego co mi się wydaje to jest siłownik zaworu 3 albo 4 drogowego. Wg charakterystyk ta czarna ma większą wysokość podnoszenia, ok 7,7m przy 1m3/h a ta czerwona ma ok 6m przy 0m3/h i maleje dla większego przepływu.
Jedna i druga powinna sobie poradzić.

bym użył płynu do chłodnic, dużo lepiej oddaje ciepło

Już to komuś tłumaczyłem, najlepszym czynnikiem jest woda, każdy dodatek pogarsza jego właściwości oddawania/przyjmowania ciepła.
Jak się da to stosować samą wodę, w czarnej beczce bez dostępu światła i nie będzie glonów.
Ostatnio zmieniony wtorek, 8 gru 2020, 22:28 przez jatylkonachwile, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

nemeto
250
Posty: 291
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: nemeto » wtorek, 8 gru 2020, 22:49

Moskit81 pisze:Załączam zdjęcia, z pytaniem czy da rade z tego zrobić chłodzenie, beczka 100l pompka zatopiona to nie będzie problemu z zapowietrzeniem. Dane Atmana 2000l/h. Węże pneumatyczne 8mm, chłodnica za wyjściem ze skraplacza,jak będzie trzeba to jakiś wentylator komputerowy.

Mam taką samą, i o ile dawała radę jak pracowałem na szybkowarze (zanurzona była w wiadrze które stało w zlewie), to przy kolumnie niestety nie dała rady podnieść wody do głowicy. Wydajność a podnoszenie słupa to różne kwestie, im wyżej tym mniejsza wydajność, aż w pewnym momencie dalej nie podniesie - pewnie jakbym zassał to jakoś by poszło no ale po co mi takie rozwiązanie. Podobną zanurzeniową która podniesie słup na 4 metry kupisz na Allegro już za około 100 zł. Tylko jest jeszcze jedna ważna sprawa, moje 2 pompy - jeśli temperatura wody przekroczy 55 stopni wyłączają się. Przekonałem się o tym dostając oparami alko z chłodnicy.
Przy kolumnie miałem obieg zamknięty: zanurzeniowa, 2 chłodnice a'la od passata połączone w jedną wężownicę (wężykiem silikonowym) do tego 5 wiatraczków 80 mm i 2 chyba 150-200 mm. Bufor pojemnik fermentacyjny 30l. Przy mocy realnej 1,85kw jako tako działało, przy mocy na której teraz pracuję (2,7-2,8) musiałem kilkanaście razy zmieniać wodę w pojemniku. Niestety praca układu stała się nieefektywna, a że mieszkam w bloku nie mogłem go bardziej rozbudować. Przeszedłem na sieć i jest dużo lepiej mimo troszkę większych kosztów. Teraz temperatura refluksu w miarę stabilna (przy zamkniętym, w miarę podgrzewania się chłodziwa ta temperatura się zmieniała), brak przygód z wyłączeniem się pompki, brak rozstawionego laboratorium (jednak chłodnice i pojemnik buforujący troszkę zajmują). Ogólnie uznałem, że dopóki mieszkam w bloku rezygnuję z układu zamkniętego :hahaha:


rastro
1400
Posty: 1401
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » środa, 9 gru 2020, 09:32

Generalnie te pompy od CO są przeznaczone do stosowania w zamkniętym obiegu wody podobnie zresztą jak ten Atman - (to chyba pompka do akwarium). Czyli generalnie jak układ będzie odpowietrzony i oba końce (zasilanie i powrót) będą zanużone w cieczy to będzie to działać całkiem ok. w układach otwartych albo jak coś się zapowietrzy to kiszka. W sumie ten parametr z podnoszeniem słupa wody określa jakie opory hydrauliczne może pokonać taka pompka...
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


wawaldek11
2000
Posty: 2353
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: wawaldek11 » środa, 9 gru 2020, 12:53

Do zamkniętego układu zastosowałem taką pompkę:
Pompka 12V .jpg
i przykładowa aukcja: https://allegro.pl/oferta/pompka-pompa- ... 625434d2d1
Na ali można kupić w granicach 15 zł. Warto kupić dwie, bo po kilkudziesięciu godzinach pracy jedna padła. Tragedii nie było, bo zadziałał termostat na wylocie destylatu ustawiony na 50°C. Motorek raczej prosty - dwa uzwojenia w stojanie i wirujący magnes :)
U mnie podnosi wodę ok 1m i goni przez kilkanaście metrów rurki Cu w wymienniku. Podnosi, to umowne określenie bo układ jest zamknięty i odpowietrzony. Wydajność całkiem, całkiem, tylko trwałość jeszcze niepewna. Spróbuję założyć prosty regulator i zmniejszyć przepływ, bo przy 12V woda w całym układzie ma prawie jednakową temperaturę. Ale na razie mam zastój w hobby ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony środa, 9 gru 2020, 13:02 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kiwitom23 » środa, 9 gru 2020, 13:11

A ja myślę, że jednak te pompki od CO to chyba najlepsze rozwiązanie. Kilka argumentów za: 1. po pierwsze działają na 220V i nie trzeba dodatkowych zasilaczy, 2. są tanie, 3. są przystosowane do wysokich temperatur, 4. są długowieczne, 5. a do tego podnoszą słup wody na dobre kilka metrów. Mieszkam w domu piętrowym i te pomki są w piwnicy, a mam grzejniki nawet na struchu, więc taka pompinka wtłacza wodę na jakieś 5, 7 metrów spokojnie.
Co do stosowania chloru basenowego w wodzie chłodzącej, to czy wchodzi od w reakcję np z miedzią? Stosowanie płynu chłodniczego ktoś zanegował z tego powodu, że jak będzie nieszczelność to zepsuje urobek, a co się stanie przy takiej nieszcelności w przypadku chlorowanej mocno wody? To samo. Czarna beczka bez dostępu światła słonecznego, też nie jest na wieczność. Kiedyś stała mi taka beczka w piwnicy do tego szczelnie zamknięta, jak po kilku miesiącach chciałem ją opróżnić to waliło z niej niemiłosiernie, nie wiem co to było, nie robiłem analizy chemicznej, ale takiego czegoś nie chciałbym mieć w układzie chłodzenia, to już wolałbym glikol.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


rastro
1400
Posty: 1401
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » środa, 9 gru 2020, 13:38

Ach.. ręce opadają.. w odpowietrzonym układzie zamkniętym (jakim jest instalacja CO) to one będą mieszać wodę nawet i na 10 piętrze... ten parametr określa jaką różnicę ciśnień potrafi taka pompka wygenerować pomiędzy wejściem a wyjściem.

Takie pompki używane są do pomp dolnych źródeł PC a tam pionowy wymiennik zwykle ma >50m i też dają pomimo że w danych mają że potrafią podnieść wodę na góra 10m ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1934
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: .Gacek » środa, 9 gru 2020, 13:49

Co do pompy od CO to całkowicie się z Tobą zgadzam. No może jedynie z tym, że taka pompa jest tania to tak nie do końca... Jak widzisz chińczyki z plastiku są tańsze ale za to mniej żywotne i wymagają zasilacza.
Co do płynu od chłodnicy a w zasadzie koncentratu to ja go dolałem z dwóch powodów.
Woda w roztworze nie śmierdzi nawet po roku używania oraz cały roztwór nie zamarznie mi w pomieszczeniu przy ujemnych temperaturach.
Jeszcze słowo o skraplaczu. Jestem zwolennikiem aby skraplacz był w jednym kawałku, bez łączeń, lutów ani spawów. A nawet jeśli pojawi się nieszczelność to urobek będzie granatowy i będzie to widać od razu w damie.
Co do chloru i innej chemii basenowej to boję się o korodowanie miedzianego radiatora.
Pozdrawiam Gacek.


Moskit81
100
Posty: 131
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » środa, 9 gru 2020, 14:27

Jaką pompkę polecacie? W casto spora przebitka, drogo. Moja nagrzewnica i beczka 100l da rade zbić temperaturę podczas odpędu jadę na 6kW?
Ostatnio zmieniony środa, 9 gru 2020, 14:27 przez Moskit81, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1934
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: .Gacek » środa, 9 gru 2020, 14:37

Jak będziesz grzał 10 godzin na 12 kW to pewnie się nie da :mrgreen: a tak na serio to powinno być ok, a jak Ci się uda wystawić beczkę na dwór to pogoda będzie Twoim sprzymierzeńcem.
Pozdrawiam Gacek.


Moskit81
100
Posty: 131
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » poniedziałek, 14 gru 2020, 21:10

Kiedyś odrzucałem ten pomysł, ale coraz bardziej myślę o tym rozwiązaniu. Mam zbiornik na deszczówkę 10m3 i myślę żeby go wykorzystać. Zbiornik jest około 5m od głowicy i będzie z 3m niżej. Na wąż trzeba by założyć jakiś dobry filt, może coś jak filtr skośny przy hydroforze. Średnica węża chyba też by musiała być większa, powrót mógłby być wąż pneumatyczny 8mm. Pompa CO obiegowa dała by rade to pociągnąć? Pompę mógłbym zamontować w połowie odległości to by nie musiała tyle ciągnąć, 2,5m by zasysała i 2,5m by pchała na chłodnicę. Jest sens z takim rozwiązaniem kombinować?

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1934
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 14 gru 2020, 21:18

Pompa od CO nie zasysa... Musi zostać zalana aby podała wodę dalej. Na tabliczce znamionowej lub instrukcji powinna być informacja na jaką wysokość potrafi podnieść słup cieczy. Wg mnie 3 metry bez problemu bo to jest wysokość jednej kondygnacji np z kotłowni z piwnicy na piętro do grzejników.
Pozdrawiam Gacek.


rastro
1400
Posty: 1401
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » poniedziałek, 14 gru 2020, 21:32

Again... ten ten parametr w pompach obiegowych jest podawany w innym celu... i nie ma gwarancji że pompa tyle podniesie - bo rury węże w końcu sama chłodnica. Takie pompy powinny działać w obiegu zamkniętym i cały układ powinien być odpowietrzony. W takim układzie będą mieszać wodę (czy inny czynnik) nawet wtedy kiedy różnica poziomów będzie znacznie większa niż podana w danych technicznych wysokość poodnoszenia wody.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: kiwitom23 » poniedziałek, 14 gru 2020, 21:47

No bez przesady, większość tych pomp ma parametr podnoszenia słupa wody w granicach 7-9 metrów. Owszem obieg powinien być zamknięty i tu racja, ale one mają naprawdę sporą siłę. Optymalnie byłoby użyć jakiegoś czynnika chłodniczego w obiegu zamkniętym i z wydajną chłodnicą, wtedy odpadają wszelkie problemy z filtrami, glonami i zaśmierdłą wodą. Piszecie, ża takie pompy są drogie, to spróbujcie kupić ogrodową z takimi parametrami, nie wypłacicie się...
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 gru 2020, 21:48 przez kiwitom23, łącznie zmieniany 1 raz.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Moskit81
100
Posty: 131
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » poniedziałek, 14 gru 2020, 21:48

Pompa jest otwarta czy się zamyka przepływ jak jest wyłączona? Chodzi mi o to czy grawitacyjnie zejdzie woda z głowicy i pompa będzie nie zalana. Można dać zawór zwrotny żeby woda nie zeszła z pompy i zasilania układu, tak jak zwykła pompa zasysa z zbiornika wodę to na końcu rury mam smoga z siatką filtrującą a przy pompie zawór zwrotny. Problemem będzie woda w wężach która zamarznie pewnie podczas zimy. Zakopana beczka może być z jakimś niezamarzającym płynem, woda w zbiorniku chyba zdyskwalifikuje to rozwiązanie. Spuszczanie wody z węży chyba ciężko zrealizować, może wrzucić pompę zatapialną w zbiornik żeby wyeliminować wodę z węży?Obrazek


rastro
1400
Posty: 1401
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: rastro » poniedziałek, 14 gru 2020, 22:02

No... 3m poniżej + 5m gdzieś z boku z tych 7-9m podnoszenia zostanie może ze dwa ;) Wystarczy że żona postawi leżak na trawie gdzie leży wąż doprowadzający ;). Chociaż zbiornik 3m poniżej to upierdliwe zalewanie pompy żeby raczyła pompować ;). A jak odpływ i zasilanie trafią do zbiornika i układ się odpowietrzy to Viola - mamy układ zamknięty...

Ja tylko piję do tego porównania bo skoro tra pompka daje radę z piwnicy na piętro... ano daje bo pracuje w warunkach do których została skonstruowana

@Moskit81 - ale po co ten zawór? Nie wystarczy żeby oba końce były zanurzone w zbiorniku? Jak podłączenie do chłodnicy będzie szczelne to nie ma bata żeby woda uciekła z układu.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


Moskit81
100
Posty: 131
Rejestracja: sobota, 25 maja 2019, 01:06
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Moskit81 » poniedziałek, 14 gru 2020, 22:16

Masz racje przecież woda nie zejdzie z tego układu. Oba końce mają być w zbiorniku, zapomniałem napisać, tylko węże musiały by być na tyle nisko w zbiorniku ze jak go będę opróżniał do podlewania to nie zapowietrze układu. Zagniecenie węży nie będzie możliwe bo będą wrzucone w rury którymi leci deszczówka. Pompa obiegowa nie upieram się na nią ale....tania, odporna na wysoką temperaturę( w tym układzie przed głowicą raczej nie będzie wysokiej temperatury), niska moc wiec tania eksploatacja.
Może jest coś lepszego?
Tylko jeden minus którego chyba nie przeskoczę to zamarzanie podczas zimy na to nie mam pomysłu :(
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 gru 2020, 22:16 przez Moskit81, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość