Śmieszne rzeczy związane z tematyką alkoholową i nie tylko:D

rastro
1200
Posty: 1219
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Coś dla ducha- książka, muzyka, film

Postautor: rastro » wtorek, 17 lis 2020, 21:31

Skir pisze:
rastro pisze:Generalnie cyfrowy zapis ze swojej natury musi prowadzić do kwantyzacji przebiegu... ale błagam przy 16bit i 44kHz nikt nie jest w sanie zauważyć że jest tam jakakolwiek kwantyzacja ;)
A już szczególnie dziadki po 40 co słyszą maks 15kHz może 16 ale na maksa głośno i bez żadnego tła ;).

Po pierwsze: porównywałeś dźwięk z analogu i cd? Serio: usłyszysz różnicę.

Ale ja wiem że usłyszę różnicę... bo co innego CD co innego taśma a jeszcze co innego winyl... każda z tych metod zapisu do odtworzenia wymaga całkowicie innego toru - inny będzie tor od głowicy magnetycznej w odtwarzaczu taśmowym (czy to kasety czy szpule), winyle wymagają przedwzmacniacza z korekcją RIAA... do tego różne typy wkładek... różne szlify igły itd. Nagranie z CD będzie zdecydowanie najbardziej analityczne... ale na samo nagranie duży wpływ mastering i to samo wydawnictwo może brzmieć genialnie w analogu a słabo w technice cyfrowej... Usłyszę różnicę na różnych zestawach wzmacniacz-kolumny... ale za chiny nie usłyszę nic z zakresu 20-15kHz niezależnie czy jet to wplecione w muzykę na jakimkolwiek nośniku czy leci prosto z generatora czy nośnika testowego ;) nie i już.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

rozrywek
2000
Posty: 2234
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Coś dla ducha- książka, muzyka, film

Postautor: rozrywek » wtorek, 17 lis 2020, 21:42

Rastro, dziadki po 40ce, normalnieś pocisnął.
Nie obrażam się choć mam 47. :)
Z tymi khz to masz rację. Słyszalność się zmienia z wiekiem, spada ale zarazem wzrasta, podam przykłady;
Dziecko, niemowlę słyszy więcej ......ale mniej.

18-to latek ma słuch lepszy i słyszy faktycznie innej częstotliwości dźwięki, my dziadki mniej.

Nawet dzieciaki mają specjalne dzwonki w telefonach, niesłyszalne dla nauczyciela. Bo dziadek.
To fakt, ale rozwinę dlaczego słyszymy mniej ale więcej:
Bo mamy skalę porównawczą, niemowlę słyszy ale nie rozpoznaje dźwięku wokół siebie, słyszy coś a ty czy ja (dziadek) usłyszy skowronka.
A jak pochlejemy 3 dni to nad ranem słyszymy wszystko tak że żadne głośniki sprzęt i wzmacniacze nie oddadzą tego spadającego liścia. z dywanu na podłogę. :D
Bo mamy zdolność rozróżniania dżwięku, posiadając skalę porównawczą.
Małolat wyczuje pod drzwiami że jebie jedzeniem, a ty ja czy ktoś inny że gotuje się bigos, były smażone racuchy, piecze się sernik, i że sąsiad pali liście orzecha, a młody.. że coś się gdzieś pali.
Tak samo jest z muzyką, książką, filmem.
Dla małolata będzie fajny gangsterski film, dla ciebie szmira, bo ty Ojca Chrzestnego oglądałeś.
Tak samo książka, dobre tytuły, dobrzy pisarze nie są nam obcy.

My mamy skalę porównawczą z racji doświadczenia.
Z naszego hobby...coś co było kiedyś dla nas rewelacją, teraz jako pogon byśmy potraktowali.

Wystarczy wywodu.
Polecam John Grisham - Uliczny Adwokat.
coś z dobrem na końcu.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Skir
350
Posty: 374
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Coś dla ducha- książka, muzyka, film

Postautor: Skir » piątek, 20 lis 2020, 12:21

Jako, że s-f i fantasty to nie moja bajka, no może za wyjątkiem Tolkiena, Zajdla czy braci Strugackich nie sięgam po autorów tego kierunku. Ale zaciekawiła mnie seria Pilipiuka o Jasiu Wędrowyczu. Jestem na etapie zdobywania serii, ale może ktoś już zetknął się z tym?

Obrazek

https://lubimyczytac.pl/cykl/15796/oblicza-wedrowycza
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

patrzal
100
Posty: 148
Rejestracja: środa, 25 gru 2019, 21:38
Krótko o sobie: Γνῶθι σεαυτόν
Załączniki
Re: Coś dla ducha- książka, muzyka, film

Postautor: patrzal » piątek, 20 lis 2020, 13:47

*Jakubie Wędrowyczu, za Jasia to dostałbyś od niego łańcuchem w zęby ;) tak jak pisałem na czacie - mało ambitna literatura, ale przynajmniej lekkie i przyjemne (w każdym razie dla mnie) czytadło.
Miedziany mini-still na samowarze 7tl* *tl - litry tureckie

Awatar użytkownika

Furtillo
100
Posty: 112
Rejestracja: środa, 4 lis 2020, 15:36
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Forum alkohole-domowe
Załączniki
Re: Coś dla ducha- książka, muzyka, film

Postautor: Furtillo » piątek, 20 lis 2020, 16:07

Aktualnie czytam biografie "Bruce Lee. Życie" Autorstwa Matthew Polly.
Jeżeli ktoś lubi biografie to myślę że mu się spodoba, książka gruba ponad 600 stron (w tym 100 stron przypisów), co mnie zadziwiło jest bardzo lekka. :read:

:arrow: "Pierwsza wiarygodna biografia gwiazdy Wejścia smoka. Oparta na ponad setce rozmów, ilustrowana nieznanymi fotografiami i rozwiązująca zagadkę tajemniczej śmierci."
Pozdrawiam :piwo:

Temat własny: :czytaj:
Treść ukryta:


Wróć do „Fun Forum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości