Przyrządy pomiarowe, ich montaż i zastosowanie odczytów w procesach destylacji. Regulacja procesów.

pepe59
200
Posty: 239
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: pepe59 » środa, 7 paź 2020, 17:18

O którą kolumnę konkretnie Ci chodzi CM, (O)VM, (O)LM ? Moim zdaniem każdy z tych typów potrzebuje tego samego. Uzasadnienie nieco wyżej.
Ostatnio zmieniony środa, 7 paź 2020, 17:24 przez pepe59, łącznie zmieniany 1 raz.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

emeryt1960
5
Posty: 5
Rejestracja: sobota, 30 mar 2019, 19:16
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: emeryt1960 » środa, 7 paź 2020, 17:42

Od pewnego czasu czytam te przepychanki na temat sterowników i odnoszę wrażenie, ze idziemy za daleko w tworzeniu automatyzacji procesu. Wydawało mi się że jest to forum hobbystów, a hobbysta to ktoś kto chce poznać wszystkie tajniki danego zagadnienia, udoskonalić wiedzę na dany temat, poznać wszystkie szczegóły danego procesu, a tu serwuje się nam automatykę, aby wszystko za nas zrobiła. Wtedy nasza wiedza będzie się sprowadzała do włożenia wtyczki do gniazdka, - ale czy oto chodzi. Nie mam nic przeciwko tym którzy chcą zautomatyzować cały proces, ale oni nie są już hobbystami i może powinno powstać równoległe forum dla małych producentów.
Pozdrowienia dla hobbystów


czytam
300
Posty: 327
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: czytam » środa, 7 paź 2020, 17:43

No to tak dla porządku - regulacja mocą grzania to w zasadzie HM. Proponowany w tym temacie sterownik to połączenie regulacji grzaniem i chłodzeniem. Stały strumień produkowanego (w kotle) etanolu trudno a w praktyce niemożliwe, uzyskać - wymagałoby to znacznego niedociążenia kolumny na początku procesu, gdy w kotle jest wiele alkoholu. No chyba, że mówimy o procesie ciągłym a nie okresowym. Te wszelkie wspomniane wahania można maskować dużym refluksem, wtedy mają mniejszy wpływ na wynik końcowy. Amatorsko jest to całkiem akceptowalne. U zawodowców ekonomicznie niedopuszczalne.
Ilością linii napisanego kodu nie będziemy się chyba licytować.


Autor tematu
jacek.kokot
100
Posty: 105
Rejestracja: poniedziałek, 17 sie 2020, 10:28
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: jacek.kokot » środa, 7 paź 2020, 18:21

W kwestii chłodzenia - całkowicie się zgadzam i właśnie dlatego (wbrew teoriom różnych speców) zacząłem od pełnej kontroli obiegu wody chłodzącej. Obecnie w całym procesie gwarantuję stały przepływ wody w obiegu chłodzącym, a temperatura na wyjściu z chłodnicy mieści się w 1 stopniu.

Napięcie - nie demonizowałbym. W załączniku wykres. W poziomie 2h. Widać wyraźnie korelację, pomiędzy napięciem a poborem mocy, ale moim zdaniem stabilność napięcia jest naprawdę ok. Być może ja po prostu mam dobry prąd.

Tak jak napisałem wcześniej, moim zdaniem kluczowa jest stabilność mocy grzewczej w czasie. Temperatura na szczycie jest ważna, ale wydaje mi się, że raczej należałoby założyć przedział "roboczy" np. [77.8, 78.8] stabilizując krzywą grzania, niż pilnować np. 78.5 przy większej zmienności mocy grzania.

Mam do Was wielką prośbę. Ja przyznaję się, że nie przeczytałem całego forum, powiedzmy tak 3/4. Czy moglibyście mi pokrótce streścić co konkretnie macie na myśli pisząc: CM, (O)VM, (O)LM, HM, itd.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


pepe59
200
Posty: 239
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: pepe59 » środa, 7 paź 2020, 18:53

Strona główna tego forum opisuje konstrukcje CM, VM i LM radzę poczytać i przeanalizować ich funkcjonowanie. O oznacza obniżony odbiór, nawias to takie moje uproszczenie, aby zbyt dużo nie pisać ( powinno być CM, LM, VM, OLM, OVM). HM to zapewne Heating Management.

@emeryt1960
Zagadnienie sterowania procesem rektyfikacji, jest równie frapujące, co sam proces. Ogrom wiedzy dotyczący wytwarzania trunków, jest tak duży, że warto, niektóre procesy ich wytwarzania, wspomóc elektroniką, czy automatyką, aby łatwiej móc uzyskać względną powtarzalność procesu lub wprowadzić w kolejnym zamierzone zmiany.
Wydaje mi się co najmniej niesmacznym, wysyłanie niektórych "na księżyc" z powodu tego, że tematy, które poruszają, nie mieszczą się w czyichś wyobrażeniach o funkcjonowaniu strony Alkohole Domowe.
Ostatnio zmieniony środa, 7 paź 2020, 19:18 przez pepe59, łącznie zmieniany 3 razy.


rastro
1200
Posty: 1229
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: rastro » środa, 7 paź 2020, 18:56

Co prawda miałem się nie udzielać... bo jak zobaczyłem że kolega uważa że napisał więcej kodu niż wszyscy tutaj razem wzięci... cóż poczułem że kolega uważa większość z nas tutaj za żulików z pod sklepu... ale niech stracę.

CM - Cooling management
(O)VM - (Obniżony)Vapour management
(O)LM - (Obniżony)Liquid management
HM - Heating management

No ale jak przeczytałeś 3/4 forum to jakoś trudno uwierzyć że nie natrafiłeś na te zagadnienia... bo w sumie te tematy są wałkowane w co drugim temacie na temat rektyfikacji... ;) no może poza HM - (bo na to raczej nie trafiłem tutaj, ale wdaje mi się że dobrze rozszyfrowałem skrót)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


czytam
300
Posty: 327
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: czytam » środa, 7 paź 2020, 19:39

Aby dopełnić jest jeszcze RLM (reverse liquid management) bardziej znany u nas jako system inżyniera. Z grubsza wpływ zmian mocy grzania przy tych systemach opisałem tutaj: post233164.html#p233164


rozrywek
2000
Posty: 2243
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: rozrywek » czwartek, 8 paź 2020, 14:52

jacek.kokot pisze:Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych przez dolinę ciemności"

Błogosławiony ten co ciemność pokona i kagankiem wiedzy błądzących oświeci
jacek.kokot pisze: Przez ostatnie 8 lat budowałem system do kontroli domu.

no ciekawe to być musi, aż mnie zaintrygowałeś.
jacek.kokot pisze:Napisałem w życiu więcej kodu niż wszyscy ludzie na tym forum razem wzięci.

Dobrze że umiesz programować. umiejętność i wiedza bardzo przydatna, tylko...trzeba wiedzieć jak coś działa aby to dobrze zaprogramować, do tego dojdziemy. Do tego trochę mało w tym stwierdzeniu pokory stąd reakcję kolegów. Wystarczyło....pisanie kodów oraz wszystko związane z programowaniem mam w małym palcu. A teraz:
jacek.kokot pisze:Steruję już wszystkim

Nieprawda. A moduł MGP? (Moja gorsza połowa?).
Nie tylko On/Off ale również PSG. (pranie sprzątanie gotowanie)
Ważny silent tryb PWG? (przestań wreszcie gadać)
Oraz najważniejszy tryb RDS-GS (rozrywka do szczytu, gorący sex)

Jak widzisz trochę linii kodu do dopisania zostało. :D :D :D
Powyżej to tak dla rozluźnienia napięć.
jacek.kokot pisze:Chcę to udostępnić. Wiem, że póki co nie jest idealne, ale zrobienie sterowania, które gwarantuje odchylenie nie większe niż 0,2 stopnia przez 1,5h procesu jest fajnym wyzwaniem.

I to się chwali. Zacznij porządnie od podstaw aby nie wyszło jak niżej:
jacek.kokot pisze:Na koniec napiszę jasno i wyraźnie - jeśli zrobisz jeden fałszywy ruch i zabije Cię 230V nie przybiegaj z płaczem do mnie. To jest 230V i jest woda, czyli margines błędu jest mały.

Dlatego musisz zrobić dobry projekt z dobrymi częściami, sam soft nic nie da jeśli zastosuję się do źle dobranych parametrów.
Piszesz że przeczytałeś 3/4 forum. A ile zrozumiałeś?
Za twoją dobrą dorosłą reakcję masz lekturę która ci pomoże, doskonałe opracowanie:
rola-skraplacza-w-rektyfikacji-t10620-40.html?hilit=zu%C5%BCycie%20wody
jacek.kokot pisze:Zamknięty obieg wody to jest najprostsza sprawa. To działa idealnie - żadnych problemów. Trudno dobrze kontrolować proces jak nie ma się kontroli nad temperaturą i przepływem wody w obiegu chłodzącym.

Zgadza się. Tylko że dochodzi grzanie, tempo odbioru, temperatura wody wchodzącej, ciśnienie. wypełnienie i jego rodzaj. To tylko początek. A różne systemy sprzętowe? CM, LM, VM, HM, no i jeszcze RCRM i SCRM.
A każdy z nich wymaga innych parametrów pracy. Dwa ostatnie skróty to mój wymysł a związane z tym:
rastro pisze:Ale, są dwie szkoły zimny refluks i gorący


Także panie oj jeszcze wiele przed tobą.
Koniec nudy i czas do nauki i powolutku do przyswajania danych, a programować powoli w trakcie możesz.
Pozdrawiam.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


pepe59
200
Posty: 239
Rejestracja: wtorek, 4 lip 2017, 07:23
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: pepe59 » piątek, 9 paź 2020, 07:28

"Nie o to chodzi by (natychmiast) złapać króliczka, ale by gonić go" - to dewiza wielu hobbystów, którzy uważają, iż mimo osiągnięcia zadowalających wyników, nadal jest coś do udoskonalenia.
Uważam, że droga autora tego tematu, jest prawidłowa, a zdobywane, krok po kroku doświadczenie w sztuce destylacji, będzie jeszcze wielokrotnie wpływać, na zmianę koncepcji sterownika, którego zbudowanie, jest jego ambicją.
Jednak wydaje mi się znacznie przedwczesne, proponowanie przez niego, już teraz, jakichkolwiek rozwiązań do szerszego zastosowania.
Myślę, że otwarta społeczność forumowa, że jest w stanie pomóc, w rozjaśnianiu zjawisk i zależności występujących w kolumnie, a jednocześnie kibicować postępom, w konstrukcji sterownika i być rzetelnym i uczciwym krytykiem, proponowanych rozwiązań. Wiele rozwiązań już przećwiczono, więc "nowa koncepcja" rzeczywiście powinna wnosić coś nowego, a zarazem pożytecznego, w tym temacie.
Ostatnio zmieniony piątek, 9 paź 2020, 07:30 przez pepe59, łącznie zmieniany 1 raz.


rastro
1200
Posty: 1229
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: rastro » piątek, 9 paź 2020, 12:12

IMHO... ten projekt jest skazany na niepowodzenie, bo gonienie króliczka jak najbardziej ale, problem polega na tym że autor od samego początku za bardzo komplikuje. Zamiast zacząć od prostych rzeczy to kolega od samego początku zaczyna komplikować. Generalnie zaczynanie od komplikowania kodu czy projektu w niczym nie pomoże... bo z czasem to wszystko i tak się będzie jeszcze bardziej komplikować aż do momentu kiedy ktoś na to spojrzy i dojdzie do wniosku że najprościej będzie zacząć od początku ;). Konsekwencja tego jest już na samym początku kolega wybiera RaspberryPI argumentując że arduino jest za cienkie dla tego przedsięwzięcia - a chwilę temu mamy opowiastkę jaki to kolega nie jest gość... ile to on automatyzacji nie zrobił ile kodu nie napisał w swoim życiu itp. Być może w efekcie powstanie jakiś tutorial w jakich wiele na Instructable czy Hackday. Kupił bym argument o RaspberryPI na zasadzie - bo akurat mam pod ręką i nie chce mi się wydawać kasy na coś innego.

Ale jak to mawiał jeden belfer jak jest dobry projekt to kod mogą napisać małpy ew. studenci z drugiego roku ;).
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

robert4you
850
Posty: 862
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: robert4you » piątek, 9 paź 2020, 12:29

"
Ale jak to mawiał jeden belfer jak jest dobry projekt to kod mogą napisać małpy ew. studenci z drugiego roku ;). "

Leżę i kwiczę!!!

Jeżeli ktoś twierdzi że Arduino czy ESP jest za cienkie to znaczy że...... nie chce mi się nawet tego komentować.

Ja zaczynałem pisać pierwsze kody w takim języku co nazywał się Basic , mając do dyspozycji 16 kB pamięci. Może dzięki temu ESP postrzegam jako solidny komputer który mieści wszystko co potrzeba w takich projektach.
Co prawda miałem jakieś 30 lat przerwy i żeby coś napisać zacząłem od nauki C++, ale stare przyzwyczajenia się przydają.

Tak. Moje obecne umiejętności programistyczne są na poziomie małpy i zupełnie wystarczyły to stworzenia sterownika.
To pewnie dlatego że zacząłem od tworzenia sterowników właściwie analogowych których historię można zobaczyć w moich postach na białym forum.
To było niezbędnie pole doświadczalne, digitalizacja to pikuś.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony piątek, 9 paź 2020, 12:29 przez robert4you, łącznie zmieniany 2 razy.
************************************************************************

Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP proszę pisać na : moonshiner.rgap (małpa) gmail.com

Opis tu: https://alkohole-domowe.com/forum/post233272.html#p233272


wkg_1
850
Posty: 850
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: wkg_1 » piątek, 9 paź 2020, 13:08

robert4you pisze:"

To było niezbędnie pole doświadczalne, digitalizacja to pikuś.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Tu problem jest jeszcze jeden i chyba głębszy - kolegę zajmują trzeciorzędne duperety typu platforma sprzętowa i kodowanie a nie ma pojęcia o materii którą chce obsłużyć. I na dobrą sprawę nie wygląda a zainteresowanego : )

A że z automatu nie ma szans wyjść takie dobre jak z ręki - to inna sprawa.


tompi
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 23:36
Krótko o sobie: Cały czas się uczę... zawsze coś nowego
Ulubiony Alkohol: Z piwniczki wuja...
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: tompi » piątek, 9 paź 2020, 14:06

robert4you pisze:"
Ja zaczynałem pisać pierwsze kody w takim języku co nazywał się Basic , mając do dyspozycji 16 kB pamięci.


Stare dobre czasy... pierwszy "komputer" w domu to był ZX SPECTRUM :)
Każdy klawisz miał przypisane 5 wyrażeń z Basica - fajnie się na tym wpisywało kod programu... :)

Tego Spectrusia mam do dzisiaj - teraz to już zabytek :)


rastro
1200
Posty: 1229
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: rastro » piątek, 9 paź 2020, 15:33

robert4you pisze:Ja zaczynałem pisać pierwsze kody w takim języku co nazywał się Basic , mając do dyspozycji 16 kB pamięci.

Podejrzewam że miałeś sprzęt do bicia Atarowców ;)
Atarowca wal z gumowca ;)
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

robert4you
850
Posty: 862
Rejestracja: środa, 30 mar 2016, 17:43
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: robert4you » piątek, 9 paź 2020, 18:32

ZX Spectrum to było to. Dokładnie od tego zaczynałem.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
************************************************************************

Zamówienia i zapytania o sterownik MOONSHINER RGAP proszę pisać na : moonshiner.rgap (małpa) gmail.com

Opis tu: https://alkohole-domowe.com/forum/post233272.html#p233272


rastro
1200
Posty: 1229
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: rastro » piątek, 9 paź 2020, 19:20

Ha.. nie moja bajka.. ale w sumie trafiłem ;). Ponoć model ten z tą koszmarną klawiaturą nazywali właśnie gumowcem... i to właśnie ten gumowiec z od walenia Atarowca ;) Ach co za czasy wojenki - aż uśmieszek się ciśnie na usta.

W sumie Sinclair Basic chyba był najlepszym z ery 8bit... najgorszy był chyba ten od MS co miał go C64...

Apropo za cienkiego Arduino... https://trojmiasto.tv/Commodore-64-maszyna-do-wywazania-walow-napedowych-Gdansk-30-09-2016-video-17702.html
Ostatnio zmieniony piątek, 9 paź 2020, 19:28 przez rastro, łącznie zmieniany 2 razy.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


tompi
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 23:36
Krótko o sobie: Cały czas się uczę... zawsze coś nowego
Ulubiony Alkohol: Z piwniczki wuja...
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: tompi » piątek, 9 paź 2020, 21:47

Mam dokładnie tego gumowca - wizualnie bardzo ładny sprzęt :)
W oryginale miał 16 kB RAM - rozszerzyłem to do 48kB. Jaka to była radocha jak dało się wgrać "lepsze" gry :)
Kolejna zmiana jaką dostał wtedy, to była wymiana fabrycznego modulatora obrazu (miał tylko wyjście na monitor - CV ) na modulator z jakiejś kamery Panasonic - można go było wtedy podłączyć do każdego TV przez gniazdo antenowe (wcz) i w TV był obraz i dźwięk. To był bajer :)
A kto pamięta język programowania LOGO ?


bociann2
450
Posty: 457
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tak mi kiedyś mawiali.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: bociann2 » sobota, 10 paź 2020, 08:55

No to jak już się popisujemy, to tak::
Kumpel miał ZX-a, zaraz potem Commodora 64. Tylko graliśmy.
Ja zaczynalem informatykę od. Fortrana, bodajże nr 5. W ramach zajęć puszczalismy programy z kart perforowanych na uczelnianym potworze pt. RIAD 32. Miałem 4+ na zaliczenie.
Potem zająłem się całkiem czymś innym, a teraz zaczynam się uczyć C++.
Ot, tak sobie.

Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1904
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: .Gacek » sobota, 10 paź 2020, 09:40

No fajnie się to czyta... Ale zaśmieciliście trochę temat autorowi wątku.
Pozdrawiam Gacek.


tompi
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 23:36
Krótko o sobie: Cały czas się uczę... zawsze coś nowego
Ulubiony Alkohol: Z piwniczki wuja...
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Nowa koncepcja sterownika

Postautor: tompi » sobota, 10 paź 2020, 12:45

No tak.
Przepraszam
:)


Wróć do „Kontrola procesu destylacji”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości