Technologia najprostszych nastawów opartych na cukrze.

Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » środa, 8 lip 2020, 15:29

Temp nastawu 25, otoczenia 22. Z nastawu planuję zrobić surówkę, a następnie drugie gotowanie na 96% na kolumnie, więc żadne smrodki z ewentualnego osadu nie przedostaną się do produktu. Do tej pory nie mieszałem, drożdże same sobie radzą.
Woda nie była napowietrzana, gdyż lałem słabym strumieniem (wykorzystałem wodę ze skraplacza).


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

grimek
30
Posty: 48
Rejestracja: poniedziałek, 8 mar 2010, 16:28
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: grimek » środa, 8 lip 2020, 16:24

Świetny pomysł! Czekam z niecierpliwością na wynik, jeżeli będzie pozytywny to duże ułatwienie w przygotowaniu nastawu.


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » środa, 8 lip 2020, 17:29

Dzień 10, fermentacja spowalnia, blg 4,5.
Włożyłem rękę żeby sprawdzić ile jest cukru kryształu ale, okazało się że nie ma nic. Drożdże poradziły sobie z kryształem. Teraz czekam na przerobienie cukru w cieczy.
Dzień 11 blg 4.
Ostatnio zmieniony czwartek, 9 lip 2020, 21:09 przez tomhas, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » wtorek, 28 lip 2020, 13:58

Eksperyment zakończony.
Opisywany nastaw zakończył fermentację (zaczął się klarować) na +2 BLG. Kryształ zjedzony. Nieprzerobienie do -4 BLG wynika z tego, że dałem jedno opakowanie drożdży REVOLT 48 na 12 kg cukru. Producent zaleca 1 op na 6-8 kg.
W międzyczasie zrobiłem nastaw dokładnie tak samo (też te same proporcje), tylko dałem 1 op Coobra Basic 48, których nawet nie mieszałem a jedynie wsypałem na powierzchnię. Te sobie poradziły pięknie, bo cały cukier do -4BLG przerobiły w 7 dni.
Reasumując rozpuszczanie cukru, napowietrzanie i rozpuszczanie drożdży w nastawie nie są konieczne. Warunkiem są mocne drożdże lub zalecenia producenta.

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » wtorek, 28 lip 2020, 14:34

:D Dziękuję za podjęcie tematu, niemniej pozostaję na stanowisku tj nastaw napowietrzony, cukier wymieszany a jeśli chcesz dobrze zrobić drożdżom, gotuj inwert lub syp glukoze :ok:
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

Pablito
150
Posty: 188
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Pablito » wtorek, 28 lip 2020, 14:35

Tlen rozpuszczony w wodzie jest potrzebny drożdżom do namnożenia, więc z napowietrzenia bym nie rezygnował
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."


rozrywek
2000
Posty: 2185
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: rozrywek » wtorek, 28 lip 2020, 14:49

Ile to finalnie trwało?.
Pomysł w sam sobie ciekawy bo nikt tego nie robił nigdy. Mnie interesowały dwie kwestie.
Jak wolne dokarmianie w aż takim przypadku zadziała. No i czy nie zrobi się skorupa z osadu która uniemożliwi grzybkom dostępu.
Opisz walory smakowe destylatu czy warto było czy lepiej zabełtać.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » wtorek, 28 lip 2020, 15:00

Pierwszy nastaw pracował 2 tyg (słabsze drożdże), drugi - na mocniejszych 1 tydzień. Żadna skorupa nie powstała. Różnicy w walorach smakowych raczej nie odczuję, bo powstanie z tego 96%, chyba że byłby baaardzo łagodny lub baaardzo ostry.

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » wtorek, 28 lip 2020, 15:56

tomhas pisze:Różnicy w walorach smakowych raczej nie odczuję, bo powstanie z tego 96%, chyba że byłby baaardzo łagodny lub baaardzo ostry.

Nikt nie karze Ci próbować i oceniać smaku uzyskanego koncentratu. Oczywiście, rozrób to do mocy konsumpcyjnej i daj temu chociaż 24h na odpoczynek. Dopiero wtedy poinformuj forum :D
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » czwartek, 6 sie 2020, 19:11

Obecnie nastaw przerobiony na surówkę. Co mnie zaskoczyło to fakt, że było dużo mniej pogonów, a te, które były miały mniej intensywny zapach.

Awatar użytkownika

Skir
250
Posty: 290
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Skir » czwartek, 6 sie 2020, 21:19

@tomhas jeżeli dobrze zrozumiałem: zdecydowanie dobre napowietrzenie wody PRZED dodaniem cukru i drożdży. Potem napowietrzanie nie jest już konieczne. Tak to rozumiem i tak to ma sens, bo drożdżaki potrzebują w fazie pracy tlenu. Moim zdaniem produkt końcowy powinien być delikatniejsze - stałe mniejsze BLG. Czekam na efekty degustacji rozcieńczonego do 40% efektu końcowego. Ciekawy pomysł.
I love the smell of bimber in the morning.


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » czwartek, 6 sie 2020, 21:32

Skir pisze:@tomhas jeżeli dobrze zrozumiałem: zdecydowanie dobre napowietrzenie wody PRZED dodaniem cukru i drożdży.

Nie, wcale nie napowietrzałem. Wodę lałem małym strumykiem, tak jak wychodzi z chłodnicy.
W zasadzie zrobiłem wszystko na odwrót, niż jest ogólnie przyjęte.

Awatar użytkownika

Skir
250
Posty: 290
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Skir » piątek, 7 sie 2020, 07:56

@tomhas tak lana woda jest już napowietrzona. uważam, że gdybyś wlał do beczki przegotowaną (odpowietrzoną) wodę czy np dunder, zostawił do wystygnięcia i dodał cukier, to drożdżaki miałyby problemy z pracą. Na pewno następny nastaw przetestuję tym sposobem, ale ciekaw jestem smaku trunku.
I love the smell of bimber in the morning.


Szlumf
1850
Posty: 1857
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Szlumf » piątek, 7 sie 2020, 08:24

rozrywek pisze:............
Szlumf, jak dawałeś scukrzony miodek na lenia, to pamiętaj że miód ma w pewnej formie postać półpłynną, czy ćwierćpłynną. A cukier jest suchy..........................

Gniazdowy od Plecionki to siekierą trzeba było rąbać. No może z siekierą przesadziłem ale tasak i tłuczek był w robocie w górnej warstwie wiadra.
Cukier jest suchy dopóki go nie zmoczysz. Po zmoczeniu na pewno jest luźniejszy niż mocno scukrzony miód.


użytkownik usunięty
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: użytkownik usunięty » piątek, 7 sie 2020, 09:25

tomhas pisze:Temp nastawu 25, otoczenia 22.

Ciekawe jak kolega tego dokonał :scratch: nie robiąc żadnych czarów-marów...Przy temperaturze zewnętrznej 22`C i burzliwej pracy, to pewnie po 24 godzinach temperatura oscylowała w granicach 31`C, a po następnych 24 miała 33`C i w takich widełkach pewnie utrzymywała się przez parę kolejnych dni, jeżeli oczywiście wytrzymały to drożdże 8-)

Awatar użytkownika

defacto
1000
Posty: 1048
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: defacto » piątek, 7 sie 2020, 09:46

Obiecałem sobie, że jak wznowię działalność, pierwszym nastawem, będzie taki właśnie leniuch.
Z tym, że zrobię go ciut inaczej. Rozpuszcze 1kg cukru w 22l wody, co da nieco ponad 4,3blg. Zadam drożdże i wymieszam. Następnie 5kg cukru bez mieszania. Niech sam się przekonam. :D
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


Autor tematu
tomhas
200
Posty: 213
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: tomhas » piątek, 7 sie 2020, 11:10

japitole pisze:
tomhas pisze:Temp nastawu 25, otoczenia 22.

Ciekawe jak kolega tego dokonał :scratch: nie robiąc żadnych czarów-marów..

Spróbuj sam a się przekonasz.
Zdawałem relację z procesu tak jak było.
Polecam każdemu spróbować.


użytkownik usunięty
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: użytkownik usunięty » piątek, 7 sie 2020, 12:07

No właśnie próbowałem ostatnio, bo byłem zmuszony, ze względu na to, że do nastawów używam regulatora (oraz grzałki i chłodnicy w zależności od pory roku)a który w trakcje nastawu cukrowego padł.
U mnie temperatura zewnętrzna jest 18`C, czyli o 4`C niższa niż u Ciebie i pomimo użycia drożdży, które cechują się nie specjalnie agresywnym działaniem, to i tak po 24 godzinach tem. nastawu przekraczała 31`C i nadal miała tendencję wzrostową. Gdybym nie zastosował "wymuszonego" chłodzenia to na pewno po następnych 24 byłaby jeszcze wyższa, a efekty pracy drożdży mniejsze co często objawia się końcowym wynikiem nie przekraczającym 0 BLG

Awatar użytkownika

Pablito
150
Posty: 188
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: Pablito » piątek, 7 sie 2020, 12:11

@japitole czy robiłeś nastaw tak, jak kolega, że wsypałeś cukier i go nie mieszałeś?
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."


użytkownik usunięty
Re: [Eksperyment] Cukrówka bez mieszania.

Postautor: użytkownik usunięty » piątek, 7 sie 2020, 13:59

Nie, zawsze mieszam, to nic nie kosztuje. A czy wy jak pijecie herbatę z cukrem, to lubicie go mieć wymieszanego, czy taki co sobie leży na dnie szklanki?
Nie chodzi mi o to czy dany cukier został wymieszany, bo jak już wspominałem wyżej, mieszanie nic nas nie kosztuje, ale o fakt przegrzania nastawu, któremu nie przeciwdziałamy przez co otrzymamy niepełno wartościowy nastaw.
Jeżeli nastaw przechodzi reakcję burzliwą, to czy cukier jest wymieszany, czy też nie, to i tak nie będzie już miał wpływu na temperaturę, gdyż jest ona ściśle powiązana z daną fazą w której znajduje się nastaw. Temperaturę możemy zmienić mechanicznie jedynie my, lub warunki zewnętrzne. Jeżeli tego nie zrobimy, lub nie będzie sprzyjających warunków zewnętrznych, to na 100% będziemy mieli niepełnowartościowy nastaw, a co za tym idzie złej jakości wyrób końcowy.
Żeby to sprawdzić, to nie rozrabia się alkoholu do 40%, czy też wyżej. Najlepiej rozrobić do 20% wtedy jesteśmy wstanie odróżnić każdy nastaw z którego pochodzi próbka.


Wróć do „Nastawy cukrowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość