Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.
Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » czwartek, 23 lip 2020, 21:44

Tak, pytałem o całe ziarna, dlaczego?


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

.Gacek
1900
Posty: 1900
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: .Gacek » czwartek, 23 lip 2020, 21:52

Kukurydzę powinieneś mieć choć trochę ześrutowaną, nie mówię, że ma to być mąka... Ale chociaż puszczona przez gniotownik aby ziarno rozleciało się na kilka kawałków. Dzięki temu odda o wiele więcej aromatu niż w pełnym ziarnie...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » piątek, 24 lip 2020, 04:20

Kurcze, nie mam dostępu ani do śrutownika, ani do gniotownika. Maszynka do mięsa sobie raczej nie poradzi, ale może w robocie kuchennym? Doradźcie, koledzy...


Wesoly49
30
Posty: 44
Rejestracja: wtorek, 27 lis 2018, 13:00
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Alkohole smakowe .
Status Alkoholowy: Zaciermistrz
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: Wesoly49 » piątek, 24 lip 2020, 06:24

Jak masz dostęp , to jest najprostszy sposób na kuku .
https://www.youtube.com/watch?v=6a5j9TCtbUg&feature=share

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » piątek, 24 lip 2020, 07:59

Niestety, musiałbym to najpierw sam zrobić, ale dziękuję za pomysł. Chyba spróbuję z robotem kuchennym.


bartek71
20
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 19 wrz 2019, 15:45
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: bartek71 » piątek, 24 lip 2020, 12:34

mat.82 pisze:Niestety, musiałbym to najpierw sam zrobić, ale dziękuję za pomysł. Chyba spróbuję z robotem kuchennym.

gdybyś robił ,to pamiętaj żeby te noże były krótsze niż ta obręcz na dole,bo raz dwa przetniesz wiadro :)


rozrywek
2000
Posty: 2235
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: rozrywek » piątek, 24 lip 2020, 14:52

To wbrew pozorom nie jest trudne do wykonania.
Robot kuchenny zajedziesz i się namęczysz. Maszynka do mięsa już jest lepsze. Bardziej to zmiażdzenie niż śrutowanie. Ale tu chodzi o rozdrobnienie tegóż owegóż.
Ja parokrotnie bawiłem się sokowirówką robiąc moszcz. Ty dwie godziny się męczysz a w balonie dopiero na dnie. A tu parę skrzynek stoi do przerobu.

Najprościej to znaleść śrutownik i szybko to przerobić. Na wsi jak mieszkasz to nie problem. Worek na plecy flaszkę w kieszeń i masz zrobione.
W mieście gorzej to jeszcze jak mieszkasz w bloku to już w ogóle porażka. Kupić ześrutowane i tyle.
Jak masz dom i miejsce na to to poszukaj śrutownika taniego nawet manualnego. Będzie służył przez lata.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1200
Posty: 1228
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: Góral bagienny » piątek, 24 lip 2020, 15:21

https://www.deptana.pl/pl/p/SRUTOWNIK-reczny-mlynek-do-zboza-MOCOWANY-DO-BLATU/2210 Kupiłem coś takiego :)
10kg słodu jęczmiennego srutowałem godzinę na 2 razy i wyszła prawie mąką :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » piątek, 24 lip 2020, 16:19

Mieszkam w bloku, na dodatek nie w Polsce, niestety. Ten nastaw to miał być tylko eksperyment z 2kg kukurydzy, ale chyba sobie odpuszczę póki co, aż znajdę jakiś sposób. Dziękuję za odpowiedzi i za pomoc.
Pozdrawiam.


rozrywek
2000
Posty: 2235
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: rozrywek » piątek, 24 lip 2020, 17:38

Jak mieszkasz w bloku i nie wchodzą w grę większe ilości to nie poddawaj się tak łatwo.
Zawsze warto spróbować. Jak niewiele tego ma być to też pracy mniej.
Zrób ten eksperyment. Nawet młynkiem do kawy.
Nigdy się nie poddawaj. Trzymam kciuki.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


acurlydrug
250
Posty: 288
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: acurlydrug » piątek, 24 lip 2020, 17:46

Młynkiem do kawy rozdrobni się bardzo fajnie.

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » piątek, 24 lip 2020, 18:21

Eksperyment I tak chciałem zrobić i zrobię na pewno. Użyję chyba jednak tego robota kuchennego, tylko najpierw muszę porozmawiać z żoną ;)

Awatar użytkownika

psotamt
800
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: psotamt » piątek, 24 lip 2020, 18:31

mat.82 pisze:...tylko najpierw muszę porozmawiać z żoną ;)
Ałć! Wchodzisz na grząski grunt, może lepiej nie pytaj? :mrgreen:
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » piątek, 24 lip 2020, 18:54

Jeśli chodzi o moją żonę, to nie mam się czego bać :D


kwik44
1050
Posty: 1060
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: kwik44 » piątek, 24 lip 2020, 21:23

Nie wiem co w z tymi żonami macie. Jeśli się boczą to jest to najprawdopodobniej wasza wina. Mniej lub bardziej rozciągnięta w czasie ;) U mnie jest stosunkowo prosto. Jeśli chcę nową beczkę po prostu mówię do mojej LP, że chcę kolejną beczkę. Patrzymy w budżet i decydujemy kiedy będę moją zachciankę mógł spełnić. Dogadujemy też warunki ustępstw ;P Podobnie jest z jej zachciankami. Ale trzeba komunikować drugiej stronie co dla ciebie jest ważne i jednocześnie słuchać co ważne jest dla niej. Tyle i aż tyle...
Ostatnio zmieniony piątek, 24 lip 2020, 21:24 przez kwik44, łącznie zmieniany 2 razy.


rozrywek
2000
Posty: 2235
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: rozrywek » sobota, 25 lip 2020, 02:06

Kwik44 .
Nie każdy postępuje tak jak ty. Niektóre nie są lp. Czyli lepsza połowa. Są Jp. Jędzowata połowa.
Kompromis to coś co działa. Ty jedź po tę torebkę a ja po tą beczułkę.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: mat.82 » sobota, 25 lip 2020, 09:38

Powiedziałem żonie o problemie i zapytałem, czy myśli, że nasz robot kuchenny dałby sobie z tym radę? Odpowiedziała "Nie wiem, nie wydaje mi się, ale spróbuj. Może młynek do kawy będzie lepszy?"
Nie skłamię, jeśli napiszę, że to moja duuuuużo lepsza połowa! :love:


kwik44
1050
Posty: 1060
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: kwik44 » sobota, 25 lip 2020, 13:59

I szkoda. Żona jest na całe życie, przynajmniej dla mnie. Ale trzeba w małżeństwo inwestować, żeby potem z niego ciągnąć. I żeby nie było - każda LP jest jędzowata czasem. Ale za to je kochamy ;P


Maronis
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2020, 18:31
Ulubiony Alkohol: Własnej roboty.
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: Maronis » niedziela, 13 wrz 2020, 21:45

No to odgrzejemy tego posta. Potrzebuję porady lub informacji co moglo się wyprawić w moim przypadku. Popełniłem nastaw prawie jak z pierwszego przepisu. Do fermentatora dałem 4kg przenicy namoczonej i wypłukanej dokładnie. 4kg cukru. 22litry wody. Zrobiłem tak w dwóch I wiadrach. Z racji tego że nie ufam dzikusom dodalem łyżkę drożdży Whisky Safspirit do obydwóch.
Praca zaczela się juz po kilku godzinach. Minęło 6 dni wiadra aż podskakują.
Ale jest jedno Ale... i tu będzie urodziło sie moje pytanie. Postanowilem zobaczyć ile cukru zostało do przerobienia sprawdzam a tu po 6 dniach jest 40 blg. W obydwóch wiadrach. Następnego dnia kupiłem drugi cukromierz ale pokazał tak samo.
Co jest tego przyczyną?
Chłopaki ciężko pracują ale czy dadzą radę to przerobić?

Awatar użytkownika

psotnikpiotr
150
Posty: 188
Rejestracja: niedziela, 18 lis 2018, 17:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) Staram się żyć zgodnie z naturą. Stawiam na to co swoje, bo swoje to lepsze i zdrowsze.
Ulubiony Alkohol: Oczywiście, że własny (piwo, wino i co ino)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Kraina karpia (Dolny Śląsk)
Załączniki
Re: Ziarno bez zacierania

Postautor: psotnikpiotr » poniedziałek, 14 wrz 2020, 06:56

Kolego a skąd u Ciebie się wzięło takie wysokie BLG? :o Przy takim stężeniu cukru drożdże raczej powinny mieć problem ze startem. A piszesz, że pracują jak należy. Najlepszym sposobem by sprawdzić czy w nastawie jest alkohol to zamoczyć w nim paluch i spróbować :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 wrz 2020, 06:57 przez psotnikpiotr, łącznie zmieniany 1 raz.
,, Bimber przyczyną ślepoty'' a co tam swoje w życiu widziałem :freak: :odlot:


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości