Porywanie cieczy z kotła, dziwny smak i zapach destylatu oraz wszelkie inne problemy związane z destylacją...

arkadiusz.szczygłowski
30
Posty: 40
Rejestracja: wtorek, 8 sty 2019, 22:33
Krótko o sobie: Amator domowych trunków.
Ulubiony Alkohol: Whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: arkadiusz.szczygłowski » poniedziałek, 27 sty 2020, 19:03

Wiadomo co było lub jest przyczyną ?
"Wódka rozwiązuje języki nawet tym, którzy nabrali wody w usta."


Rabat 5%
Alembik Bain Marie 30 litrów (nr 1007)
Cena: 2,999.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabat 3%
Beczka-bańka INOX 10 l z kranem
Cena: 339.00 zł   Darmowa dostawa!
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

mac_23@poczta.fm
10
Posty: 12
Rejestracja: środa, 20 lis 2019, 15:48
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: mac_23@poczta.fm » wtorek, 21 kwie 2020, 09:37

Też jestem ciekaw czy autor tematu rozwiązał problem.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1246
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: defacto » piątek, 24 kwie 2020, 13:39

zarazek4 pisze:Może jak dałbyś podparcie na środku rury ,wypełnienie byłoby mniej zbite.

Zmywak nierdzewny w środku rury to dobry pomysł ale gdzie jest autor tematu?
Co gotowaleś i ile tego wsadu?
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


yacequ
100
Posty: 138
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: yacequ » piątek, 24 kwie 2020, 17:07

To mi wygląda na prowokację, lub mistyfikację !
Doskonałej jakości produkt z Dąbrowy, z precyzyjną i czytelną instrukcją, gdzie jest dwóch życzliwych i cierpliwych Fachowców - jest obarczony takimi ułomnościami ?!
Nie wierzę w dobre intencje autora (który raptem zamilkł) !
Ostatnio zmieniony piątek, 24 kwie 2020, 17:20 przez yacequ, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1246
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: defacto » piątek, 24 kwie 2020, 17:24

Zamilkł bikoz zbyt wiele wsadu najwidoczniej do kotła wlał a ten pieniąc się nadmiernie, tworzył problem w dole kolumny.Tego nie wytrzyma nawet najlepszy sprzęt. Produkt z Dąbrowy stoi defacto na wysokim poziomie.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


yacequ
100
Posty: 138
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2018, 10:37
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: yacequ » sobota, 25 kwie 2020, 08:46

defacto pisze:...zbyt wiele wsadu najwidoczniej do kotła wlał a ten pieniąc się nadmiernie, tworzył problem w dole kolumny.

Też obstawiam ten wariant - a zamilkł, bo mu wstyd, a i odwagi nie ma by przyznać się do tak prymitywnego błędu, w instrukcji Fraza stoi jak wół napisane "wsad max. 90 % zbiornika !". Pozdrawiam myślących.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Major07
50
Posty: 69
Rejestracja: poniedziałek, 19 lut 2018, 08:22
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Major07 » poniedziałek, 6 lip 2020, 13:39

Fajnie,że już oceniliście mnie i Franzmastera,widzę,że prawdziwi z Was internetowi fachowcy. Problem nie został do końca rozwiązany,aczkolwiek jestem w ciągłym kontakcie z Franzmasterem,nawet zabrał sprzęt do siebie na "przegląd",było to na początku tego roku,jakoś w lutym,niestety po tym czasie nie używałem kolumny,gdyż miałem swoje problemy.
Jak widać słabo się znacie,bo te Wasze typy są błędne,chyba,że 30 litrów nastawu w 50 litrowym kegu to jest 90% pojemności
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 6 lip 2020, 13:41 przez Major07, łącznie zmieniany 1 raz.


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 lip 2020, 14:03

Panie mejdzer. Bez hejtu i bez nerwów.
Do reszty też się to dotyczy.
Nikt do Franzmastera nic nie ma i nikt nic takiego nie napisał na jego temat.
Coś było źle. Przypchało się, zaczopowało. Za duża moc. Trzeba to rozwiązać a nie wyrywaç sobie ciuchy jak mochery w szmateksie przy dostawie.
Jak on to przejży, odpali. Możliwe że przesypie i wystarczy.
Może i ty coś zrobiłeś źle. Skąd wiesz?
A reszta...pomóżmy a nie drzyjmy się. To nie wiejska i bandy polityków.

Może to i złe grzanie a może trzeba było zwyczajnie odkręcić kolumnę i nią porządnie potelepać. A może się pieniło. Daj znać następnym razem jak wychodzi. Jak dostaniesz od Franza z powrotem będzie tak dalej to będziemy myśleć co idzie nie tak.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1246
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: defacto » poniedziałek, 6 lip 2020, 16:24

Major07 pisze:Fajnie,że już oceniliście mnie i Franzmastera,widzę,że prawdziwi z Was internetowi fachowcy.

Wobec powyższego o wybaczenie proszę za błędną ocenę pracy kolumny kol. @Major07. Uważam, że Franzmaster to debeściak jest i jego kolumna też. Proszę admistrację o niezwłoczne podjęcie kroków zmierzających do usunięcia mojego profilu z tego zacnego forum. Pozdrawiam
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 lip 2020, 16:59

A ja zgłaszam oficjalny wniosek aby kolegi powyżej post zignorować.
Jego tutaj udział jest bardzo duży i nie widzę powodu aby rezygnował.
Zawsze można rozmawiać i wymieniać uwagi.
Defacto ani mi nie drgnij nawet. Zostajesz.
Mi też parę razy coś dogrzałeś i żyję.
Szanuję czyjeś zdanie i inne opinie.

To co po szklaneczce?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1246
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: defacto » poniedziałek, 6 lip 2020, 18:10

@Major07.
Wydaje mi się, że nie powinieneś zrażać się pierwszymi niepowodzeniami. Masz naprawdę "nie w kij dmuchał" sprzęt i błędy robić to normalka jest a nie popełnia ich ten, co nic nie robi. Ileż to razy mętne mi wyszło....
@rozrywek Dziękuję za słowa wsparcia :read:
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Major07
50
Posty: 69
Rejestracja: poniedziałek, 19 lut 2018, 08:22
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Major07 » poniedziałek, 6 lip 2020, 18:49

Z mojej strony nie było żadnego błędu,ale przecież wiecie lepiej.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4847
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 6 lip 2020, 19:34

Major07 pisze:Fajnie,że już oceniliście mnie i Franzmastera,widzę,że prawdziwi z Was internetowi fachowcy....
...Z mojej strony nie było żadnego błędu,ale przecież wiecie lepiej....

No kolego - pojechałeś po bandzie. :bardzo_zly:
Ja też mam swój typ. Jednak się powstrzymam od opisywania, bo nie chcę Ci się narażać. :scratch:
Mam jednak nadzieję, że po interwencji franza opiszesz przyczynę Twoich problemów. Tym razem już bez zbytniej nerwowości. ;)


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 lip 2020, 19:42

Drogi autorze tematu. Nie nie wiemy lepiej. Chcieliśmy tylko pomóc dojść co poszło nie tak.
Przyczyn mogło być wiele, a że ktoś nie wykluczył błędu operatora to nie jest powód aby tak reagować.

Twój błąd, ewentualnie zapchanie sprzętu a nie twój błąd może nas tylko nauczyć czegoś nowego.
I jak się zachować i co zrobić jak wystąpi problem jaki ciebie spotkał
To dzielmy się i problemami i sukcesami. Bo tym się właśnie wspomagamy.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

Skir
350
Posty: 395
Rejestracja: poniedziałek, 15 lip 2019, 07:38
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Skir » poniedziałek, 6 lip 2020, 20:24

Też mnie ciekawi co to :). Stawiam na coś oczywistego. A błędy każdy może popełnić. Kiedyś zaczął mi się dym wydobywać. Szukałem przyczyny: nic. Wszystko ok. Wsad to macerat na ziołach. Okazało się, że za mało uzupełniłem wodą! Po odebraniu 3 litrów i zebraniu się płynu w buforze, grzałki wystawały po za poziom płynu. A dałbym sobie rękę uciąć, że w zalałem w 80%! Błąd nie możliwy do przewidzenia i wtedy założyłbym się o każdą kasę, że zalałem KEG do odpowiedniej wysokości.
A próbowałeś bez katalizatora? Może problem jest gdzieś na styku?
I love the smell of bimber in the morning.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Major07
50
Posty: 69
Rejestracja: poniedziałek, 19 lut 2018, 08:22
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Major07 » poniedziałek, 6 lip 2020, 20:48

Po wysypaniu sprężynek z katalizatora problem ustał, Franz stwierdził, że przyszła nowa partia sprężynek i są one za gęste, miał już z tym problemy u innych klientów.
Przepraszam za nerwy.

Mod.
Używaj spacji po znakach przestankowych.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 6 lip 2020, 21:09 przez Major07, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika

defacto
1200
Posty: 1246
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: defacto » poniedziałek, 6 lip 2020, 21:16

Korek w katalizatorze na wskutek zastosowania mało przewiewnego wypełnienia - wada wypełnienia.
Przepraszam. Oceniłem Cię zbyt pochopnie. Nie ma tu Twojej winy.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Major07
50
Posty: 69
Rejestracja: poniedziałek, 19 lut 2018, 08:22
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Major07 » poniedziałek, 6 lip 2020, 21:48

To może poleci ktoś dobre sprężynki miedziane, aby wyeliminować problem?


rozrywek
2000
Posty: 2355
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 6 lip 2020, 22:25

Czyli finalnie doszliśmy do problemu.
Zaczopowało się. Tak przypuszczałem.
Może jednak warto część sprężynek rozciągać aby ta reszta miała trochę luzu.
Zastosowanie dwóch rodzai wypełnienia może przynieść dobre efekty.
To nowe, tego nikt nie praktykował chyba.
Także nerwy zostawiamy na boku i kombinujemy dalej?

W każdym razie nie widzę tu niczyjej winy a same pozytywy. Ponieważ dało nam to nowe doświadczenie, prawda?
Taki problem wystąpił pierwszy raz, ale uważam że dobrze się stało.

Jeszcze jedno jest ważne do zrobienia zanim się weźmiemy za eksperymenty z wypełnieniem.
Temat dostał nerwa i należy teraz podać sobie ręce............

Na życie patrzeć bez emocji,
i nie rozrabiać, podnosić krzyk.
Trzymać się jednak swojej racji
I razem wspólnie, by problem znikł.

Tak na szybko walnięte, myślę że warto. .....nawet jak rastro mnie za kropkowanie i entery opierniczy.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Szlumf
1900
Posty: 1903
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Problem ze stabilizacją kolumny

Postautor: Szlumf » poniedziałek, 6 lip 2020, 22:41

Ja mam za to pytanie do kolegi Majora07. Po cholerę tworzysz temat prosząc o rady jak z nich nie korzystasz. A na dodatek dosyć niegrzecznie traktujesz kolegów, którzy starają się pomóc. Rozwiązanie miałeś podane na tacy w niecałe 4 godziny od zasygnalizowania problemu.
A co do miedzianych sprężynek. Ja nie stosuję wcale miedzi ale jestem zaskoczony tym co napisałeś o sprężynkach miedzianych z Henitoma. To dobry wytwórca i z tego co wiem przed wypuszczeniem na rynek daje próbne partie do przetestowania dobrym fachowcom. Tak na wszelki wypadek jak nasypiesz nowe sprężynki to przygotuj podparcie tak jak opisałem wcześniej.


Wróć do „Problemy destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość