Piwniczka, schowek, barek czy lodówka? Butelki, beczka czy gąsior? Wszystko o tym gdzie i jak przechowywać destylaty.

ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » niedziela, 5 kwie 2020, 12:36

Bawie sie w destylacje juz kilka lat i z doswiadczenia wiem, ze im mniejsza beczka, tym po latach bardziej zaluje, ze taka mala kupilem. Nie gotuje co roku, wiec robienie mniejszych ilosci niz 50l nie ma dla mnie sensu bo chce tego trunkubi za 10 lat sie napic. Slyszalem o tych beczkach jednak uwazam, ze cena jest tu mocno przesadzona. Ale dzieki za info.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: arTii » niedziela, 5 kwie 2020, 13:08

Nie wiem cy przesadzona - mam już 3 sztuki 30l i bardzo zadowolony z nich jestem. Jest to niby trochę inny dąb niż ten polski.
W tym roku plan zakupu jest 50l
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » niedziela, 5 kwie 2020, 13:34

Nie mowie ze sa zle oczywiscie. Ale ja za zwoje od dziadka placilem po 300 i tez jestem zadowolony. Do 450zl mozna zaplacic ale nie 650zl. Dla mnie to bardzo wysoka cena.


Szlumf
1750
Posty: 1773
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Szlumf » niedziela, 5 kwie 2020, 13:54

Na forum chwalą beczki od Romana Klimy - tel. 504446031. Tez kupiłem 2tyg. temu ale jeszcze nie odpakowałem wiec o jakości się nie wypowiem. Zapłaciłem za 50l 350zł + przesyłka.


ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » niedziela, 5 kwie 2020, 14:26

Szlumf pisze:Na forum chwalą beczki od Romana Klimy - tel. 504446031. Tez kupiłem 2tyg. temu ale jeszcze nie odpakowałem wiec o jakości się nie wypowiem. Zapłaciłem za 50l 350zł + przesyłka.

Ok, dzieki.


kwik44
900
Posty: 900
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: kwik44 » niedziela, 5 kwie 2020, 15:32

No właśnie zauważyłem jeszcze jesienią, że nagle 50l podrożało najbardziej. No trudno. Mam pozwolenie od LP na jeszcze dwie beczułki. Jedna pod łysą bez torfu, a jedna na burbona. Jakoś dam radę...


ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » niedziela, 5 kwie 2020, 19:56

Nikt wiecej sie nie wypowie? A z Pawlowianki nikt nie ma beczek? Kiedys pamietam byla do wyboru Pawlowianka albo drugi producent,nie pamietam nazwy. Ojciec i syn chyba.
Ostatnio zmieniony niedziela, 5 kwie 2020, 19:57 przez ziemba12345, łącznie zmieniany 1 raz.


kwik44
900
Posty: 900
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: kwik44 » niedziela, 5 kwie 2020, 20:12

Okruta. Ceny wszędzie podobne.

Awatar użytkownika

ludwinkb
50
Posty: 62
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 14:21
Krótko o sobie: Jestem :)
Ulubiony Alkohol: Jack Daniel's, własny.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowieckie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ludwinkb » niedziela, 5 kwie 2020, 21:38

Z tego co pamiętam ktoś pisał o Pawłowiance że czymś zabezpieczają swoje beczki z zewnątrz, a cena taka jak węgierskich. Jeżeli już to bierz od p. Klimy Sam mam węgierską 50 i jestem zadowolony.


arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: arTii » poniedziałek, 6 kwie 2020, 07:18

A tak przy okazji: mam dostęp do naturalnego wosku pszczelego. Może by tym natrzeć (z zewnątrz) beczkę żeby zachowała "wygląd"?
Czy to po prostu zamknie wymianę gazową i wszystko będzie do bani?
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » poniedziałek, 6 kwie 2020, 08:39

Ludzie zabezpieczaja beczki woskiem wiec napewno nie przeszkodzi to w oddychaniu. Moze troche zmniejszy doplyw powietrza ale mozna tak robic. A z drugiej strony to gdzie trzymasz beczke ze zalezy Ci na jej wygladzie? Powinna stac w jakims wilgotnym w miare chlodnym i ciemnym miejscu.


arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: arTii » poniedziałek, 6 kwie 2020, 13:09

Stoją w salonie :D
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


ziemba12345
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: ziemba12345 » poniedziałek, 6 kwie 2020, 14:52

Wedlug mnie to bardzo srednie miejsce. Napewno bedziesz mial ponadprzecietne ubytki.


arTii
1050
Posty: 1057
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: arTii » poniedziałek, 6 kwie 2020, 15:43

Nie mam piwnicy - wszędzie jest tylko cieplej... W salonie w lecie (od północy) jest dodatkowo klimatyzacja
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


Wojtek5
100
Posty: 107
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 17:39
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Wojtek5 » poniedziałek, 6 kwie 2020, 17:55

Klimatyzacja pewnie nie będzie chodziła non stop, a przy różnicach temperatur potrafi się lekko rozszczelniać. Litry nie polecą, ale zawsze trochę nabrudzi. Moja stała na szafce, ale jak dwa razy się zlała i okresu dostała (wyciekło trochę czerwonego wina) to wywaliłem ją na zimę na balkon i tam została. Jak coś można też nasmarować beczkę olejem lnianym.

Awatar użytkownika

gary1966
400
Posty: 420
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: gary1966 » poniedziałek, 6 kwie 2020, 20:23

Jak już coś, to można ją co najmniej raz w tygodniu, potraktować czystą wodą z atomizera.
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA


Krystian79
2
Posty: 4
Rejestracja: niedziela, 29 mar 2020, 12:53
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Krystian79 » poniedziałek, 6 kwie 2020, 21:05

Witam, kupiłem rok temu 5l, wchodzi prawie 7l. Wypalaną pod mocne trunki i trochę żałuję, że mocno wypalana. Po miesiącu trunek bardzo koloru nabrał, a co najgorsze goryczy. Domyślam się, że z czasem będzie mniej dębić, lecz obecnie trzeba uważać, żeby nie przeholować. Długie przechowywanie na razie odpada.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 6 kwie 2020, 21:25 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Duch Wina
250
Posty: 267
Rejestracja: wtorek, 15 paź 2013, 21:21
Ulubiony Alkohol: na razie wino bo w produkcję innych dopiero wchodzę
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: oklice W-wy
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Duch Wina » środa, 8 kwie 2020, 11:26

Ja też polecam te węgierskie.
Powiedz jeszcze do kogo kupiłeś to maleństwo?
Duch Wina
Ostatnio zmieniony środa, 8 kwie 2020, 13:27 przez Duch Wina, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2182
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Doody » czwartek, 9 kwie 2020, 11:24

Kolega na białym forum zamieścił tabelkę w której możemy przeczytać po jakich płynach beczki oddają jakie aromaty do nowo wlanych destylatów. Może się przydać ;)
beczka1.PNG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czwartek, 9 kwie 2020, 11:24 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Duch Wina
250
Posty: 267
Rejestracja: wtorek, 15 paź 2013, 21:21
Ulubiony Alkohol: na razie wino bo w produkcję innych dopiero wchodzę
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: oklice W-wy
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Duch Wina » czwartek, 9 kwie 2020, 14:25

To na temat jest tylko pierwsza linijka. Beczka po burbonie zalana whisky. Reszta to lanie wina po winie... no i chyba pisząc duch też mają na myśli jakiś destylat.
Pozdrawiam,
Duch Wina
Ostatnio zmieniony czwartek, 9 kwie 2020, 15:13 przez Duch Wina, łącznie zmieniany 3 razy.


Wróć do „Przechowywanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości