Wina, które wykonuje się porą, gdy nie ma łatwego dostępu do świeżych owoców i soków...

matot2
5
Posty: 9
Rejestracja: poniedziałek, 9 gru 2019, 10:21
Załączniki
Re: RE: Re: Wino brzozowe

Postautor: matot2 » wtorek, 17 mar 2020, 20:23

kwik44 pisze:Czy z brzozy fi 12-15cm można coś uciągnąć, czy szkoda drzewa?
Spokojnie możesz ciągnąć. Ja z takich ściągam i wszystko gitara. Ale jeszcze troszkę za wcześnie na ściąganie. Przynajmniej u mnie.

Wysłane z mojego SM-J600FN przy użyciu Tapatalka


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

george1255
100
Posty: 130
Rejestracja: wtorek, 13 lut 2018, 14:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Piwo/ Cydr/ Bimberek
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Lubelskie
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: george1255 » wtorek, 17 mar 2020, 21:55

Ja dzisiaj na noc nastawiłem butelkę 5l na sok z brzozy. Zobaczymy jutro ile nakapie.

Awatar użytkownika

psotamt
650
Posty: 682
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: psotamt » środa, 18 mar 2020, 10:21

Mnie udało się podłączyć do wyjątkowo dużej brzozy dziś. Woda poleciała od razu i na moje oko kapie już z prędkością 0,4 l/h.
Kapanie.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


japitole
250
Posty: 263
Rejestracja: wtorek, 29 sty 2019, 02:39
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: japitole » środa, 18 mar 2020, 16:23

A co będziesz z tego robił, wino czy nalewkę?

Awatar użytkownika

george1255
100
Posty: 130
Rejestracja: wtorek, 13 lut 2018, 14:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Piwo/ Cydr/ Bimberek
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Lubelskie
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: george1255 » środa, 18 mar 2020, 16:26

Ku przestrodze. Pobierajac sok z brzozy, nie zakrecajcie szczelnie butelki, zostawcie cyrkulację powietrza. Ja zakręciłem szczelnie, zrobiło się ciśnienie w butelce i sok zamiast lecieć wężykiem był wypychany przez gazy poza, ociekając po korze. Efekt? 4cm soku przez 12godz i mnóstwo okolicznych mrówek które się zleciały :-P

Awatar użytkownika

psotamt
650
Posty: 682
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: psotamt » środa, 18 mar 2020, 17:39

japitole pisze:A co będziesz z tego robił, wino czy nalewkę?
Użyję do rozcieńczania ducha. A część zwyczajnie wypiję z sokiem :)
george1255 pisze:Pobierajac sok z brzozy, nie zakrecajcie szczelnie butelki
W wężyku przy samym pniu od góry jest szczelinka. W mocno nakręconej nakrętce są dwa otwory ⌀ 3 mm.
Byłem po 6 godzinach i jakoś słabo nakapało. Może 1/2 litra tylko. Dziwne, bo brzoza wielka i od południa nic jej nie zasłania.
Ale jeszcze jest kilka takich, więc możliwa poprawka jutro.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire

Awatar użytkownika

Ziojo
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 3 wrz 2015, 19:13
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Ziojo » środa, 18 mar 2020, 20:14

Ja w tym roku nawierciłem 3 brzozy z dwóch leci równo niecałe 5l co 12h trzecia słabiej jakieś 2l na 12, rozrobiłem jedne pól litra do 40 koni i zmętniało a zapach alko dominuje i jest bardzo intensywny, ktoś coś może powiedzieć? Czytałem ze wódzia wychodzi wyjątkowo delikatna a tu mam przeciwny rezultat. Jedyne co mi przychodzi na myśl to to że może pierwsze krople lecą jakieś nie takie, nie wiem?
Ostatnio zmieniony czwartek, 19 mar 2020, 13:55 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.


eldier
700
Posty: 713
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: eldier » czwartek, 19 mar 2020, 00:39

No wiesz, oprócz oskoły na smak wpływa jeszcze spiryt, może tutaj jest problem?
Sklaruje się z czasem. Nawet klarowne po roku zrzuca delikatną mgiełkę, a więc bierzcie to pod uwagę przy ewentualnym butelkowaniu - ja nie wziąłem i teraz przed użyciem muszę każdą butelkę zlewarowac ;/

Awatar użytkownika

Ziojo
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 3 wrz 2015, 19:13
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Ziojo » czwartek, 19 mar 2020, 06:59

Spiryt jest ok, z demineralizowana kryształ, z kranową tak samo, nie był bym sobą gdybym pierw nie przetestował, przy demineralizowana zapach i smak bardzo delikatny przy brzozie ordynarny wręcz.
Ostatnio zmieniony czwartek, 19 mar 2020, 13:54 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

gary1966
400
Posty: 412
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: gary1966 » czwartek, 19 mar 2020, 09:02

@ Ziojo, spróbuj oskoły tylko z nocy. Powinno się poprawić :D
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA

Awatar użytkownika

Ziojo
2
Posty: 3
Rejestracja: czwartek, 3 wrz 2015, 19:13
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Ziojo » sobota, 21 mar 2020, 14:20

Po paru dniach zmętnienie opadło na dno w postaci osadu :D zapach złagodniał smak hm... Nieznacznie na plus.


irek89
200
Posty: 232
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: irek89 » środa, 25 mar 2020, 22:00

Być może uda mi się nastawić wino brzozowe. Dosładzać chce miodem (staram się ogólnie ograniczać, wykluczać z diety biały cukier) i chce się was zapytać o dwie rzeczy:
1 Jakie drożdże będą najlepsze?
2 Czy dodawać coś jeszcze?
Jest wiele przepisów. Jedni dają rodzynki, inni sok z pomarańczy.
Tylko nie odsylajcie mnie do google bo tam jest masa przepisów ale nie zawsze dobrych. Wole skorzystać z waszej sprawdzonej wiedzy


eldier
700
Posty: 713
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: eldier » czwartek, 26 mar 2020, 01:19

Czyli planujesz po prostu zrobić miód pitny na wodzie brzozowej?
Dobre drożdże - typowo do miodów lub Tokay, pożywki i pamiętaj, żeby wyrównać kwasowość. Jakby co to pytaj :)


irek89
200
Posty: 232
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: irek89 » czwartek, 26 mar 2020, 09:14

Nie, nie planuje miodu pitnego tylko unikam białego cukru dla poprawy smaku, a co wyjdzie to już inna sprawa.
A uważacie że lepiej żebym dodał cukru i wyszło po prostu wino? Czy może lepiej dodać tego miodu żeby wyszedł bardziej miód pitny?
Kupiłem drożdże uniwersalne spirit ferm oraz Tokay 22. Problem polega na tym, że nie wiem czy zdążę matkę drożdżową wychodować z tokaya zanim się sok nie zepsuje. Od przed wczoraj go zbieram.
Miód mam wielokwiatowy 1 kg. Czy nie będzie go za mało na 15 l soku?
Czy dodawać jeszcze coś oprócz miodu, na przykład jakiś sok z owoców?
Ostatnio zmieniony czwartek, 26 mar 2020, 12:05 przez irek89, łącznie zmieniany 4 razy.


irek89
200
Posty: 232
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: irek89 » piątek, 27 mar 2020, 21:34

Nie uzyskałem podpowiedzi więc nastawiłem wino na czuja w oparciu o przepisy. Mam dwa balony w których użyłem zamiast kranówy swoją oskołę.
Pierwszy balon to: 37 litrów soku z brzozy, sok z 3 cytryn, 2 pomarańczy, kilogram miodu, 4 kilo cukru i drożdże uniwersalne winiarskie bo MD tokay mi jeszcze nie ruszyło a bałem się, że sok się zepsuje do jutra.
Drugi balon to jakieś 7 litrów brzozowego, 3 kg miodu, sok z dwóch cytryn i z dwóch pomarańczy. Tutaj użyłem drożdży cobra do miodu pitnego.
Kupiłem jeszcze rodzynki ale ich nie dodałem do żadnego balona.
Jakieś wasze sugestie są mile widziane.
Kupiłem


eldier
700
Posty: 713
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: eldier » piątek, 27 mar 2020, 21:57

Sorki, przeoczyłem.
Zacznijmy od drugiego nastawu, moim zdaniem tutaj wszystko dobrze zacząłeś. Napowietrzyłeś solidnie nastaw? Pamiętaj, żeby dodać pożywki, zarówno DAF/DAP (Fosforan dwuamonu) jak i activit. Na początku ważniejszy DAF, później Activit, albo jakąś kompleksową, coś tam jest na rynku. Pożywki w dawce 4g/10l DAFu i 5g/10l Activitu. Dla pewności, 3kg czy 3l miodu?
Odnośnie pierwszego nastawu to pusto, pusto. Dodaj rodzynek - nie wiem jaki % planujesz, ale im wyższy tym więcej rodzynek. Jakieś proporcje znajdziesz wcześniej. Przygotuj je wcześniej - opłukaj na sicie, pod bieżącą wodą, żeby zmyć olej i SO2. Dla pewności możesz dodatkowo wrzucić do miski z ciepła wodą i dokładnie wymieszać i zlać wodę z góry. Olej powinien wypłynąć na powierzchnię i odpłynąć razem z wodą. Później rodzynki na sito i do fermentora/balonu. Nie musisz kroić. Po 7-10 dniach usuń rodzynki.

Tak swoją drogą, jakie blg soku?


irek89
200
Posty: 232
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: irek89 » piątek, 27 mar 2020, 22:30

Nie napowietrzyłem bo o tym nie wiedziałem. Przelewałem za pomocą lejka więc delikatnie najwyżej mogło dostać powietrza. O pożywkach pierwsze słyszę. Myślałem, że skoro drożdże mają swoją pożywkę (a te cobry pewnie mają) to dodatkowo ich nie trzeba.
Miód miałem w słoikach na kilogramy.

Co do pierwszego nastawu to ile tych rodzynek dać? Czy może coś innego ciekawego? Chciałbym, żeby to wino miało około 10 procent. Wolę żeby było smaczniejsze ale mniej kopało.
Z pośpiechu nie sprawdziłem blg samego soku ani też po słodzeniu


irek89
200
Posty: 232
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: irek89 » sobota, 28 mar 2020, 13:16

Jeszcze się dzisiaj okazało że miód pitny nie wystartował. Popatrzyłem na drożdże i okazało się że są po terminie pewnie dlatego nie ruszyło. Teraz nie wiem co zrobić. Mam dwie możliwości czekać do poniedziałku i kupić drożdże nowe lub dziś teraz dodać matkę drożdżową która ruszyła w końcu. Boję się że do poniedziałku ten nastaw się po prostu zepsuje lub wystartuje na dzikich drożdżach. Ciężko powiedzieć

Dopisane: Dodałem tą matkę drożdżową (tokay) ale po 3 godzinach nie widziałem żeby co kolwiek bombelkowało. Co tu robić?
Ostatnio zmieniony sobota, 28 mar 2020, 21:41 przez irek89, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Wina Różne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości