Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

wawaldek11
2000
Posty: 2197
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: wawaldek11 » poniedziałek, 16 wrz 2019, 21:49

To chyba normalne, że na początku wali acetonem :bezradny: . Przy moich pierwszych gruszkach już chciałem wylewać tak pachniało ;)
Pozdrawiam,
Waldek


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Doody
1900
Posty: 1940
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Doody » poniedziałek, 16 wrz 2019, 21:59

U mnie jest zapach winny. Również nie myłem śliwek. Mogło dojść do zaoctowania nastawu. Było dużo owocówek?
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

.Gacek
1000
Posty: 1012
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 16 wrz 2019, 22:09

No właśnie pierwsze co, to pomyślałem że się zaoctowało ale muszek owocówek było dosłownie kilka. Przy winie co roku mam o wiele więcej i nic się nie działo. Kiedyś nawet zrobiłem takiego srtrasznego ulepka i zapomniałem korka włożyć ( :pije: ) i też było ok. Hmmm no pożyjemy zobaczymy, mam nadzieję że jest to podobny zapach jak u Waldka i nie ma co kotów drzeć. Jestem dobrej myśli. Dzięki.
Pozdrawiam Gacek.


matborek
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 18 sie 2011, 20:11
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: matborek » wtorek, 17 wrz 2019, 13:47

Od soboty (14 dni fermentacji) zaczęła robić mi się taka pianka. Co wy na to??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1903
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Kamal » wtorek, 17 wrz 2019, 16:32

Doody dzikusy dają inny bukiet smaków, niż szlachetne.
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

Doody
1900
Posty: 1940
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Doody » wtorek, 17 wrz 2019, 16:50

Wiem Kamal. Kilkukrotnie fermentowałem śliwki na dzikusach (z dodatkiem cukru), ale zawsze zapach był w kierunku wina śliwkowego niż octu. Być może połączenie dzikusów i braku cukru daje taki efekt zapachowy z powodu bardzo słabego nastawu.
Pozdrawiam
Darek


fo11rest
100
Posty: 123
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: fo11rest » wtorek, 17 wrz 2019, 16:52

Przeczytałem cały temat (nie było lekko) i przydało by się podpiąć pod pierwszą stronę podstawowe przepisy na śliwowicę, bo ich po prostu prawie nie ma bez czytania całego tematu. Czyli ortodox, 1/10 z cukrem i 1/10 z glukozą. Oczywiście każda może być na drożdżach dzikich i winnych.

Awatar użytkownika

Doody
1900
Posty: 1940
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Doody » wtorek, 17 wrz 2019, 17:00

Przepis jest dość prosty i chyba każdy go zna.
rozdrabniasz śliwki i dodajesz drożdży szlachetnych, bądź zostawiasz niemyte rozdrobnione śliwki dzikusom. - ortodoks.
rozdrabniasz śliwki, dodajesz kg cukru lub glukozy na 10 kg owoców, dodajesz drożdży szlachetnych, bądź zostawiasz niemyte rozdrobnione śliwki dzikusom - nastaw 1/10.
Można jeszcze do gotowego ortodoksa (po fermentacji) dolać spirytusu w ilości do pół litra na 10 kg śliwek.
Destylacja w zasadzie we wszystkich przypadkach identyczna.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

psotamt
500
Posty: 540
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: psotamt » wtorek, 17 wrz 2019, 17:03

fo11rest pisze:Czyli ortodox, 1/10 z cukrem i 1/10 z glukozą...
Jest jeszcze opcja ortodox, a przed destylacją dodanie ok. 1 litra czystego spirytusu na 20 kg śliwek :mrgreen: Cel: zwiększenie wydajności.
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


eldier
650
Posty: 681
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: eldier » wtorek, 17 wrz 2019, 17:21

Kamal pisze:Doody dzikusy dają inny bukiet smaków, niż szlachetne.

Inny na pewno, ale czy za każdym razem lepszy?
Ja dalej upieram się przy stosowaniu szlachetnych drożdży!


fo11rest
100
Posty: 123
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: fo11rest » wtorek, 17 wrz 2019, 17:35

Przepisy Doody to już znam po kilkudniowym czytaniu i mając podkrążone i czerwone oczy. Dlatego dałem propozycję aby to podpiąć pod początek tematu.


kwik44
750
Posty: 765
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: kwik44 » wtorek, 17 wrz 2019, 18:57

Żeby jeszcze bardziej zamotać temat ;) to dodam, że w zeszłym roku ponad tydzień śliwki stały nierozdrobnione. Później zrobiło się zimno więc w ruch poszło mieszadło i Estelle.

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1903
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Kamal » wtorek, 17 wrz 2019, 19:10

Czy lepsze, to kwestia gustu.
Do owocówek przeważanie preferuję dzikusy, nawet do rumu tylko teraz dzikie. :) Bardziej mi odpowiadają.
K.
Ostatnio zmieniony wtorek, 17 wrz 2019, 19:43 przez Kamal, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek


wawaldek11
2000
Posty: 2197
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: wawaldek11 » wtorek, 17 wrz 2019, 20:49

psotamt pisze:
fo11rest pisze:Czyli ortodox, 1/10 z cukrem i 1/10 z glukozą...
Jest jeszcze opcja ortodox, a przed destylacją dodanie ok. 1 litra czystego spirytusu na 20 kg śliwek :mrgreen: Cel: zwiększenie wydajności.

Żeby jeszcze bardziej zamotać, to powiem, że w ub. roku wywar śliwkowy ortodoksyjny częściowo, bo bez cukru tak ładnie pachniał, że dolałem 4 l dobrego spirytusu na 50 l kocioł, kilka dni i ogień! Wyszło coś, co nazywam śliwowicopodobne :mrgreen: Łagodna wódeczka z posmakiem śliwek. Ale raczej nie powtórzę.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Góral bagienny
550
Posty: 566
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: Góral bagienny » wtorek, 17 wrz 2019, 21:32

Namieszaliście sporo :D Jak jakiś nowy zacznie czytać to zgłupieje :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


matborek
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 18 sie 2011, 20:11
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: matborek » wtorek, 17 wrz 2019, 21:44

Jakby było cudownie gdyby najważniejsze info było przyklejane na początku :) i przepisy ewulowały i metody odbioru. Trochę ciężko jest przeczytać 80 parę stron w tym jakieś 40 jak nie lepej aby dostać proste info - najlepsze proporcje na nastaw. Ile by to zaoszczędziło pytań i odpowiedzi :)

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4373
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: lesgo58 » środa, 18 wrz 2019, 06:21

matborek pisze:Jakby było cudownie gdyby... dostać proste info - najlepsze proporcje na nastaw....

Nie istnieją najlepsze proporcje na nastaw!!!

Przepis jest jeden - wsypujemy śliwki do fermentatora i poddajemy fermentacji. Dzikiej albo kontrolowanej. Po skończonej fermentacji poddajemy destylacji - najlepiej na alembiku. Sam sposób destylacji to suma doświadczeń każdego z nas indywidualnie. Bo nie istnieje jeden jedyny i najlepszy sposób. I cieszymy się wynikami.
Ot i cała filozofia Śliwowicy.


Reszta to wariacje na temat jak pogodzić jakość z wydajnością. Czego świadectwem jest te kilkadziesiąt stron dyskusji.
Ostatnio zmieniony środa, 18 wrz 2019, 06:25 przez lesgo58, łącznie zmieniany 2 razy.


matborek
10
Posty: 14
Rejestracja: czwartek, 18 sie 2011, 20:11
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: matborek » środa, 18 wrz 2019, 06:55

No ok :) ja to już wiem Ty to wiesz... wejdzie ktoś inny i będzie pytał albo czytał 80 stron :)

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4373
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: lesgo58 » środa, 18 wrz 2019, 08:59

Niech czyta - lepiej dla niego.
Jedno jest pewne - jesli ma małe pojęcie o fermentacji i o destylacji to najlepszy (nawet szczegółowy) przepis nie będzie gwarantował sukcesu.
Jedyna metoda to wyjść od podstawowego najprostszego przepisu (np. takiego jak podałem) i samemu ćwiczyć... ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
Ja tak mam już od siedmiu lat i końca tej przygody nie widać. Chociaż już pojawiła się nadzieja, bo widać światełko w tunelu... :D
Ostatnio zmieniony środa, 18 wrz 2019, 09:00 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


fo11rest
100
Posty: 123
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Śliwowica 2009 - 2019

Postautor: fo11rest » środa, 18 wrz 2019, 14:49

Mi drożdże estele już przerobiły tego roczny nastaw w 8 dni. Ale dopiero w sobotę przepuszczę to bo nie mam czasu w tygodniu. Nastaw jest z wydrylowanych śliw (2,5 godziny męczarni samemu, bo żona niestety nie pomogła tym razem)


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości