Wino im starsze tym lepsze! W czym i gdzie przechowywać gotowe wino?
Awatar użytkownika

fo11rest
150
Posty: 180
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: fo11rest » piątek, 19 lip 2019, 10:55

Robert09 pisze:Przez korek wino oddycha? W takim razie, kiedy i w jakim celu stosujemy kapturki termokurczliwe? Jeśli wino ma oddychać , to może błędem jest stosowanie tych kapturków?


W masowej produkcji tanich win stosuje się korki syntetyczne i koszulki termokurczliwe. Dla siebie daje się korki z korka, ale jak ktoś woli niech siarkuje wino i zabija tą dobroć w winie.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

eldier
750
Posty: 751
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: eldier » sobota, 20 lip 2019, 12:09

fo11rest pisze:Dla siebie daje się korki z korka, ale jak ktoś woli niech siarkuje wino i zabija tą dobroć w winie.


O jakiej dobroci mówisz?


Gammorin
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Gammorin » poniedziałek, 22 lip 2019, 13:41

Panowie podłączę się do tematu, bo w sumie mam podobny problem. Powoli czas na zlewanie mojego wina, mam już butelki (zaopatrzyłem się w butelki po winie pinot noir wino mołdawskie i Monte Da Serra). Butelki są prawie identyczne, oliwkowe i mają wewnętrzną średnicę szyjki 19mm. Teraz pytanie korków o jakiej średnicy powinienem użyć, tak by butelki były szczelne i wytrzymały leżakowanie ?

Awatar użytkownika

fo11rest
150
Posty: 180
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: fo11rest » wtorek, 23 lip 2019, 14:02

Według mnie to 23mm będzie dobry, ale sugerował bym się tym co producent pisze. Jak nie masz korkownicy to raczej tego nie zakorkujesz.

A o jakiej dobroci pisałem to chodzi o to że siarkowanie zmienia trochę smak wina, że siarka może mieć szkodliwy wpływ na zdrowie, niszczy autentyczny charakter wina.


Autor tematu
Shruikan
30
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 1 gru 2018, 21:10
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Shruikan » wtorek, 23 lip 2019, 20:48

Tak szczerze powiedziawszy żaden ze mnie koneser wina, więc aż tak na smak nie patrze :) Zmieni się to z czasem, ale póki co to moje pierwsze wino (no, powiedzmy drugie, bo miód pitny sobie dalej fermentuje) i jeszcze nie patrze tak na walory smakowe

Awatar użytkownika

manowar
750
Posty: 799
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 16:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Kontakt:
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: manowar » środa, 24 lip 2019, 10:50

@Gammorian - bez korkownicy szukałbym tych jak najbardziej zbliżonych średnicą - ze standardowych pewnie 22. Korki zalej wrzątkiem - lekko napęcznieją ale staną się miękkie i łatwiej będzie ci je wsadzać. Dla mnie korkowanie zawsze było uciążliwe, ale to dla mnie...

@for11rest - związki siarki mają niski próg wyczuwalności, ale są bardzo lotne - więc duża szansa, że nic nie poczujesz. Przy ilościach używanych przy stabilizacji wina na pewno nie wpłyną one na zdrowie - w tej kwestii pewnie bardziej szkodliwe będzie samo wino - ale kto by się tym przejmował... Co do autentycznego charakteru wina... wystarczy się przejść po sklepie i zerknąć na etykiety - nie wiem czy spotkałem wino, które nie było siarkowane. To kwestia pewności i stabilności produktu...
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe


Gammorin
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Gammorin » środa, 24 lip 2019, 12:17

manowar, planuje kupić korkownicę do tego. Bez tego raczej nie da się dobrze zakorkować butelek. Czyli radzisz by celować w 22, hmm. Dziękuję za radę ;-).

Awatar użytkownika

orzeszek87
150
Posty: 174
Rejestracja: sobota, 13 wrz 2014, 05:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: orzeszek87 » środa, 24 lip 2019, 12:55

Kolego ja pchałem korek 23 mm do szyjki 19 mm, wrzuć na parę sekund do wrzątku i wchodzi pięknie. Tylko nie kupuj korkownicy młotkowej (czerwona była z biowinu), lepiej dołożyć 30 zł i kupić jakąś z dźwignią.
https://www.alkoholeforum.pl

Online
Awatar użytkownika

.Gacek
1650
Posty: 1695
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: .Gacek » środa, 24 lip 2019, 16:01

Orzeszek... czerwona korkownica za 12 zł jest super sprzętem i nie wiem dlaczego mówisz młotkowa (chyba nie dla młotów ☺ i nikt nie używa młotka do korkowania :hahaha:
Są tylko dwa warunki.
Pierwszy - butelka zawsze musi stać na równej gładkiej powierzchni np płytka z ceramiki lub gres. Prawdziwe drewno - parkiet, klepka odpada - zostają wgniecenia od butelki.
Drugi - korkowacz tj gość, który dane wino będzie butelkował bądź korkował musi ważyć ponad 100 kg.
Jeżeli korek aglomerat jest bezpośrednio wyciągnięty z garnka z wrzątkiem to wciśnięcie takiego korka 22-24/19mm to jest jedno oparcie się o korkownicę. Dwa lata temu zabutelkowałem z żoną 50l wina w niecałą godzinę. Można??? Można - ale ważę 129 kg.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2219
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Doody » środa, 24 lip 2019, 18:03

No to Gacku jesteśmy rówieśnikami wagowymi ;)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

orzeszek87
150
Posty: 174
Rejestracja: sobota, 13 wrz 2014, 05:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: orzeszek87 » środa, 24 lip 2019, 23:12

Rozwinę temat czerwonego badziewia z biowinu. Otóż butelkując miód pitny, dziwnym sposobem do butelki dostały się czerwone wióry. Jakby sworzeń który wchodzi i popycha korek obdarł się i razem z korkiem wcisneło się to do butelki. Może i nie umiejętnie to robiłem ale zmieniłem na zieloną z dźwignią i sto procent lżej się to wciskało i bez tłuczenia młotkiem. Takie moje luźne stwierdzenia. Jak dla mnie lepiej wydać trochę więcej a raz. Chyba że do jednarazowego użycia, ale jakbym cofnął czas to i tak bym kupił tą z dźwignią. Moje zdanie Panowie.
https://www.alkoholeforum.pl


Robert09
100
Posty: 114
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Robert09 » piątek, 26 lip 2019, 22:15

A co z winem przetrzymywanym w balonie zatkanym rurką fermentacyjną z wodą, też oddycha?

Awatar użytkownika

fo11rest
150
Posty: 180
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: fo11rest » niedziela, 28 lip 2019, 15:43

Ja jeden 5 litrowy gąsior tak trzymam od zeszłego roku i chyba nadszedł czas aby te kilka butelek zakorkować. Czy oddycha ? raczej nie.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4651
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: lesgo58 » niedziela, 28 lip 2019, 17:05

Jesli masz w pomieszczeniu o stałej temperaturze - to nie oddycha. Wystarczy, ze zmieni się temperatura to powietrze raz "wchodzi" do butelki a innym razem "wychodzi".


Gammorin
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Gammorin » poniedziałek, 29 lip 2019, 09:51

Czyli jak wino oddycha przy zmiennej temperaturze to na dłuższą metę też to nie jest dobre dla zabutelkowanego wina. Czytałem, że ludzie też korek potem obtapiają woskiem ze świecy, dobre to jest zabezpieczenie które może wydłużyć żywotność wina ?

Awatar użytkownika

fo11rest
150
Posty: 180
Rejestracja: niedziela, 2 wrz 2018, 09:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Na tą chwilę Calvados
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Lubuskie
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: fo11rest » wtorek, 30 lip 2019, 06:35

Jak planujesz je wypić w przeciągu 2 lat od zakorkowania to nie warto zgłębiać tajemnic długowieczności win :-)


Gammorin
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Gammorin » wtorek, 30 lip 2019, 14:12

Właśnie myślałem dłużej część butelek przechować niż 2 lata, bo sporo mi tego wyjdzie i jestem ciekawy.

Awatar użytkownika

manowar
750
Posty: 799
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 16:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Kontakt:
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: manowar » czwartek, 1 sie 2019, 09:53

A jakie to wino... bo nie każde wino dobrze będzie znosić długie leżakowanie. Napisz z czego, jaki procent, jakim sposobem robiłeś.
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2219
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Doody » czwartek, 1 sie 2019, 11:00

Zgadzam się z Manowarem. Ludzie zwykle myślą, że powiedzenie "wino im starsze tym lepsze" odnosi się do każdego wina. Tymczasem odnosi się ono do bardzo niewielkiego procenta win, które nadają się do długotrwałego leżakowania.
Pozdrawiam
Darek


Gammorin
50
Posty: 50
Rejestracja: wtorek, 4 wrz 2018, 01:03
Załączniki
Re: Kapslowanie wina

Postautor: Gammorin » poniedziałek, 12 sie 2019, 13:13

Chodzi mi o wino z jeżyn. Słodkie i mocne, około 18% ma. Robiłem w proporcjach, woda 20l, cukier 20kg, owoce 20l, drożdże winne. Po prawie roku dodałem trochę pirosiarczynu dla zabicia drożdży i konserwacji wina ( zgodna dawka z zaleceniami ). Jest dobre, jak na mój smak. Ale wiem jak to jest z opiniami ludzi, jednym smakuje, drugim nie....


Wróć do „Przechowywanie i dojrzewanie wina”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości