Zbiór wiadomości o podgrzewaniu destylatorów.
Awatar użytkownika

wojs40
250
Posty: 258
Rejestracja: niedziela, 27 paź 2013, 09:42
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: wojs40 » środa, 16 kwie 2014, 18:08

Panowie przecież hobby nie można przeliczać na kasę. ;) A tak poważnie to różnica jest nieznaczna, co prawda nigdy nie "gazowałem" ale widzę źe proces wychodzi ok 12 zeta , natomiast grzanie prądem ok 10 zł. Osobiście używam grzałki, łatwiejsze prowadzenie procesu, brak spalin, a co najważniejsze bezpiecznie.
Ostatnio zmieniony środa, 16 kwie 2014, 20:03 przez wojs40, łącznie zmieniany 1 raz.
...każdy alkohol jest bardzo dobry oprócz denaturatu który jest dobry :-)


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

soltys
100
Posty: 138
Rejestracja: sobota, 9 lut 2013, 13:10
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: woj. Podkarpackie
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: soltys » środa, 16 kwie 2014, 19:04

Przewaga prądu nad gazem jest bezsporna. Ale... Jest gaz i jest gaz; zauważyłem, że w dyskusjach na tym forum najczęściej mówi się o gazie "z butli" - ciekaw jestem jak wygląda porównanie gazu LPG z gazem z rury. Ja grzeję właśnie gazem z instalacji, proces kosztuje mnie jakieś 0,40 zł!!! Z tym, że jestem szczególny przypadek ale jest nas na pewno więcej - mieszkam bowiem w bloku "z płyty", w którym zamontowano jeden wspólny gazomierz i tak się składa, że na moje hobby zrzucają się mieszkańcy wszystkich lokali, których w bloku jest czterdzieści:)

Tak więc w moim przypadku to gaz jest górą.
Jeżeli spożywamy alkohol - nie pijemy

Awatar użytkownika

drgranatt
850
Posty: 870
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: drgranatt » czwartek, 17 kwie 2014, 07:16

Ja ostatnio sprawdzałem ile zużyję kWh na uzyskanie 8l czystego, ostatecznego wyrobu. Wyszło mi 24kWh czyli 3kWh/1l (2x rektyfikacja). 1kWh to około 0,65zł (z ostatniej faktury) = 1,95 zł/1l.
Myślę, że w taki sposób powinno wykazywać się zużycie czynnika energetycznego. Ile zużyłem czego na otrzymanie 1l czystego spirytusu i ile mnie to kosztowało.
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


amrs
10
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 8 gru 2013, 00:19
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: amrs » czwartek, 17 kwie 2014, 10:19

Na taryfie nocnej g12 ECO jest jeszcze taniej :)


grzewo1
150
Posty: 166
Rejestracja: czwartek, 16 sie 2012, 01:05
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: grzewo1 » sobota, 16 sie 2014, 16:57

Dzięki naszym PO-litykom gaz drożeje w zastraszającym tempie. U mnie w ciągu miesiąca zdrożał o ok. 20% z 46 do 56 zł. Ja niestety nie mam wyboru i muszę grzać gazem. w związku z tym mam pytanie. Jaką największą średnicę kolumny może obsłużyć taboret 7,5 kW? Wiem ,że dla prądu łatwo to policzyć ,ale rzeczywista moc taboretu jest trudna do określenia. Pytanie kieruję do kolegów którzy graja na rurkach większych niż 2 cale.

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: gr000by » sobota, 16 sie 2014, 22:07

Podrzucę ci wyniki moich dość długich obserwacji pracy na taborecie 7,5 kW na gaz ziemny.
post101537.html#p101537
post82157.html#p82157
Przy założeniu większych strat i mocy dostarczanej do wsadu 3,5 kW powinieneś dać radę pracować na kolumnie o fi ~60mm, więc już nie jest tak źle.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


pektosol
2
Posty: 3
Rejestracja: wtorek, 28 paź 2014, 21:18
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: pektosol » poniedziałek, 26 sty 2015, 21:18

Hmm.
A ja chyba nie do końca zgodzę się że prąd jest ekonomiczniejszy niż gaz.
Kiedyś (w 2005r) jak budowałem dom to zrobiłem sobie kalkulator w którym wyliczałem co będzie najtańsze do ogrzewania domu...
Oto link do tego arkusza:
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1_XROcFaY6KmBRu3VNTtrGRz2PEXVfo2j2_E9ww0YyJs/edit?usp=sharing

Ja wybrałem węgiel kamienny i po 9latach moje wyliczenia sprawdzją sie w 100% chociaż ceny niektórych paliw uległy nieco zmianie.

Ale do rzeczy.
Uważam przekornie od niektórych na forum że gaz z butli będzie tańszy niż prąd...
Już prosta kalulacja cena najtańszego prądu w polsce to około 60gr za kwh.
Cena gazu propan-butan LPG - to 2.60/l a przeliczając na kwh to 0,27gr
Trzeba jednak pamiętać że gaz LPG jest obarczony podatkiem którym nie jest obciążony gaz z butli.

Jedno które trzeba uwzględnić obliczając ekonomię to sprawność układu i tutaj temat się komplikuje.
Ja tak na szybko w necie znalazłem porównanie płyt grzewczych
skrócony link

i tutaj znów najbardziej korzystnie wychodzi gaz...

Oczywiście nie uwzględniamy tutaj innych aspektów, bo dla jednych gaz i straty ciepła mogą być problemem (np w małym mieszkaniu) a dla innych są dodatkowym źródłem ciepła do ogrzania pomieszczenia (np warsztatu)...


rastro
650
Posty: 678
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: rastro » środa, 28 sty 2015, 07:13

Ale ogrzewanie to jedno a grzanie na palniku to drugie. Grzałka w zbiorniku ma sprawność 95% może nawet więcej do tego zbiornik można ocieplić w całości. Grzanie gazem na palniku daje sprawność może 40% no może trochę więcej. Całość dopełnia kwestia bezpieczenstwa. PS. zawsze można zrobić układ chłodzący zamknięty i warsztat też się podgrzeje a i na wodzie będzie dodatkowa oszczędność.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5307
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: Zygmunt » środa, 28 sty 2015, 08:24

Tu nie trzeba zaawansowanej matematyki. Butla 11kg wystarcza na 2-3 procesy i kosztuje obecnie ~65zł. Czyli jeden proces kosztuje ok. 20zł.
Prąd kosztuje przeciętnie 0,6zł za kWh, przyjmując 4kW rozgrzania przez pół godziny (dla kega 50l) i nawet 6h procesu przy mocy 2,5kW daje to ok. 10zł.

Odbudowa domu po pożarze ~100000-200000zł.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


pidi
20
Posty: 28
Rejestracja: środa, 29 sie 2012, 12:57
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: pidi » środa, 28 sty 2015, 08:29

Dla weekendowych hobbystów polecam taryfę w której są tańsze wieczory i weekendy. Wtedy 1 kWh kosztuje około 0,33zł

Online

eldier
600
Posty: 633
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: eldier » środa, 28 sty 2015, 11:31

@Zygmunt
Butla obecnie kosztuje 47zł ;) Przynajmniej u mnie - kupowałem w sobotę.
Według moich wyliczeń przy tej cenie 1kW gazu kosztuje około 70gr przy sprawności 40%.
Nie chce bronić gazu, bo sam już zamówiłem grzałki, tylko po prostu piszę ile to kosztuje ;)

Awatar użytkownika

soltys
100
Posty: 138
Rejestracja: sobota, 9 lut 2013, 13:10
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: woj. Podkarpackie
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: soltys » środa, 28 sty 2015, 11:36

Butla butlą. A co z gazem ziemnym? Mój sprzęt skroiłem pod grzanie na kuchni gazowej zasilanej gazem ziemnym. Sumaryczna moc teoretyczna dwóch palników,na których stawiam zbiornik to 2800W, (wg instrukcji obsługi) z czego realna moc netto jaką uzyskuję bez żadnych ociepleń to około 2000W (tyle szacuję, wydajność kolumny to około 165 ml/min). Ta czterdziestoprocentowa sprawność, o której ktoś wyżej pisał to zdaje się ma miejsce w przypadku mocnych taboretów i grzania na full pod jakimś wąskim kegiem. Inną zaletą gazu ziemnego jest praktycznie stałe jego ciśnienie - nie trzeba się obawiać jego spadku w miarę ubywania paliwa.
Prąd na pewno jest najwygodniejszy i najbezpieczniejszy ale co do absolutnej bezapelacyjnej przewagi ekonomicznej to nie byłbym taki pewien - gdy grzejemy gazem, zbyt wiele jest zmiennych, a głównym czynnikiem jest sprawność układu.

A i prądem można wywołać pożar - zwłaszcza gdy przegniemy z mocą w jakimś starym domu...
Jeżeli spożywamy alkohol - nie pijemy


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: aronia » sobota, 31 sty 2015, 17:03

W ramach własnych notatek z procesów wyznaczyłem eksperymentalny współczynnik rozgrzewania i stworzyłem arkusz do przeliczania efektywnej mocy grzewczej grzania gazowego(taboret, kuchenka itp): Arkusz został przeniesiony tutaj: obliczeniowe-podejscie-do-pytan-t12468.html. Współczynnik był wyznaczany na ocieplonym zbiorniku z grzałką 3x2kW i po dotarciu par do skraplacza, ale żeby sprawdzić jak się ma do rzeczywistości niestety nie posiadam danych - jeżeli ktoś korzystający z ogrzewania gazowego chciałby przetestować arkusz to będę wdzięczny za każdą uwagę.
P.S. Mogę też wyznaczyć ten eksperymentalny współczynnik dla innego zbiornika(aby oprócz 1 wartości zrobić zakres), ale potrzebuje podobne dane: ilość wsadu, temperatura początkową, moc wsadu/zakładana(zmierzoną) temperaturę wrzenia, moc grzałek nominalna/rzeczywista i czas rozgrzewania.


pektosol
2
Posty: 3
Rejestracja: wtorek, 28 paź 2014, 21:18
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: pektosol » niedziela, 8 lut 2015, 22:50

Jeśli ciągle piszemy o ekonomi to do tej pory uważałem, że gaz wychodzi taniej i to był powód dla którego ja go wybrałem.
Jednak ważnym czynnikiem w wyliczaniu wszystkiego jest sprawność układu.
Bezspornym jest, że grzałka elektryczna w jakiekolwiek formie będzie miała sprawność bliską 100%.
Natomiast jeśli chodzi o grzanie gazem to nie jest to już tak oczywiste.
Należało by najpierw przyjrzeć się palnikom - taboretom gazowym - i jeśli jest tak jak piszą ich użytkownicy, że butla 11kg starcza na 2-3 razy to rzeczywiście gra nie warta świeczki i lepiej wyjdzie grzać prądem...
Ale...
Uważam, że straty gazu w przypadku tych taboretów gazowych wynikają własnie z tego, że są za mocne do kegów i tym samym przewymiarowane (np te 7kw).
To tak jakby w celu podgrzania wanny wody spalić drewniany dom - woda będzie ciepła, ale ile strat...
Ja w domu na codzienne przygotowywanie posiłków używam kuchenki gazowej, która ma 4 palniki o mocy 0,7kw 2x 1,6 kw i 2,5kw zasilanej butlą 11kg i wystarcza na około 1 -1,5 miesiąca (a proszę mi wierzyć, że moja piękną część mnie często używa kuchenki).
Więc myślę, że gdyby używać mniejszych palników gazowych (2-3kw) do grzania kegów efekt byłby ten sam, ale zużycie gazu mniejsze.
Ja np skonstruowałem sobie palnik gazowy z myślą o grzaniu 30l kega i małych 10l potów...
Moc jaką szacuje to własnie 2-3 kw (to są dane z lutownicy gazowej jaką stanowią część palnika)
Na razie testowałem tylko na 10l garnkach bez ocieplenia, ale grzałem nim cały proces destylacji, praktycznie za darmo. Wypalałem do grzania resztki butanu jaki pozostał w 11kg butlach a który nie chciał już się spalić w kuchenkach gazowych bo było za zimno i reduktor nie pozwalał.
Tak to wygląda:
Obrazek
Obrazek

Reasumując, uważam, że grzanie gazem jest tańsze pod warunkiem, że palnik nie jest za duży do kega.
W przeciwnym razie przy dużych palnikach gazowych znaczna część gazu uleci tylko do podgrzania atmosfery i nie ma sensu mówić o ekonomi grzania gazem.
Grzanie prądem jest znacznie prostsze, efektywniejsze i bezpieczniejsze niż gazowe i łatwiej jest je sterować przy pomocy elektroniki.


Kuba89
10
Posty: 19
Rejestracja: sobota, 6 lip 2019, 06:06
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: Kuba89 » wtorek, 9 lip 2019, 14:41

Witam ponownie, przepraszam że pytam tutaj, lecz jestem nowy i za bardzo nie wiem w jakim temacie zapytać. Chciałem się dowiedzieć jeżeli będę destylowal na palniku gazowym i już bym odlal pierwsze "syfy" i już leciał " dobry" alkohol i by mi się skończył gaz w butli. Jakbym pojechał szybko po nowa butle to muszę jeszcze raz odlewac " tak jak na początku" czy to zależy jak spadnie temperatura? Chciałbym wiedzieć, jak postąpić w tej sytuacji. Proszę o informację

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5442
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: radius » wtorek, 9 lip 2019, 16:28

"Jedziesz" wszystko od początku ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Kuba89
10
Posty: 19
Rejestracja: sobota, 6 lip 2019, 06:06
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: Kuba89 » wtorek, 9 lip 2019, 16:49

Szkoda, dzięki bardzo za informację :)

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4283
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: lesgo58 » wtorek, 9 lip 2019, 17:34

Kol. radius pisząc "jedziesz wszystko od początku" miał na myśli, że to co odebrałeś to odebrałeś. Gdy zabraknie gazu i trzeba będzie wymienić butlę to po wymianie butli powtarzasz cały cykl. Czyli gotujesz, stabilizujesz i po odebraniu przedgonów kontynuujesz odbiór serca dolewając do już wcześniej odebranego.
Ostatnio zmieniony wtorek, 9 lip 2019, 17:34 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


Kuba89
10
Posty: 19
Rejestracja: sobota, 6 lip 2019, 06:06
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: Kuba89 » wtorek, 9 lip 2019, 18:23

Tak właśnie myślałem że to co odebrałem to już mam , tylko własnie chodziło mi czy znowu muszę wylewać trochę urobku :) ale widzę że tak . Czytałem troszkę na forum o pojemnościach butli gazowych na ile starcza , ja niestety mam butlę 2kg na palniku turystycznym . Szybkowar jest 17L .Ile mniej więcej mogę grzać na tym , jak myślicie ? zastanawiam się czy nie kupić sobie jednopalnikowej indukcji .

Awatar użytkownika

psotamt
450
Posty: 497
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Grzanie prąd vs gaz czynnik ekonomiczny

Postautor: psotamt » wtorek, 9 lip 2019, 18:40

Kuba89 pisze:...i by mi się skończył gaz w butli...
Jak nastąpi zanik napięcia i potem wróci, to też "jedziemy od początku" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


Wróć do „Grzanie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości