Wina, które wykonuje się porą, gdy nie ma łatwego dostępu do świeżych owoców i soków...

henik
100
Posty: 106
Rejestracja: wtorek, 3 cze 2014, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z resztą jak Wszyscy tutaj.
Ulubiony Alkohol: Nalewka z wiśni Kelleris
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: henik » poniedziałek, 9 kwie 2018, 19:02

http://lukaszluczaj.pl/prawie-wszystko-o-spuszczaniu-sokow-drzew/. Tutaj można poczytać o spuszczaniu soku i nie tylko o tym.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5600
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: radius » niedziela, 3 mar 2019, 12:53

Jak tam koledzy u was z sokiem brzozowym? Ja dzisiaj zrobiłem próbny odwiert w jednej z moich brzóz, ale na razie zupełna posucha :(
Inna sprawa, że mam piaszczysty teren i u mnie brzozy zaczynają "sikać" ze dwa tygodnie później niż z drzew rosnących 500 m dalej, ale na innym terenie ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1915
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Kamal » niedziela, 3 mar 2019, 15:58

Ktoś już patrzał w okolicach Szczecina? Tutaj zimy praktycznie nie było, więc sok może zacząć wcześniej płynąć. :)
K.
Obrazek


bystym
50
Posty: 80
Rejestracja: czwartek, 14 sty 2010, 11:52
Krótko o sobie: Sam robię wina; ulubione aroniowe. Robię też nalewki z działkowych owoców. A do nalewek robię własny spirytus. Zdarza mi się też destylować nastawy owocowe, albo ziołowe: absynt, ouzo.
Ulubiony Alkohol: Każdy, który ma coś w sobie poza samymi procentami. Nie lubimy monopolki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: bystym » niedziela, 3 mar 2019, 17:32

Dzisiaj uciąłem gałąź brzozową i pociekła oskoła, ale w tempie 2 krople na minutę. Z odwiertu pewnie pójdzie szybciej, ale nie wiadomo na ile szybciej. Taka sytuacja jest na Dolnym Śląsku, a dokładnie w Bolesławcu. Piszcie, jak u was to wygląda, bo to cenne wskazówki. Lepiej dobrze trafić z odwiertem niż niepotrzebnie kaleczyć brzozę.


janik
300
Posty: 322
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: janik » niedziela, 3 mar 2019, 18:09

Dla zdrowia brzozy lepiej dla testu naciąć zwisającą gałązkę niż robić próbne odwierty w pniu drzewa. :idea:
Właśnie dzisiaj wieczorem zrobiłem nacięcie, więc jutro zobaczę czy sezon można uznać za otwarty :ok: .
Wcześniejsze próby z przed tygodnia były nieudane ;/ .
Pomimo dni ciepłych jak na tę porę roku to jednak nocne przymrozki hamują wegetację i to jest OK. dla wszystkich naszych roślinek. :D
Ostatnio zmieniony niedziela, 3 mar 2019, 18:10 przez janik, łącznie zmieniany 2 razy.


czytam
200
Posty: 202
Rejestracja: wtorek, 5 wrz 2017, 07:23
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: czytam » niedziela, 3 mar 2019, 18:12

Zwróćcie uwagena klon. Ma dwa razy więcej cukru niż brzoza i zaczyna płynąć dwa tygodnie prędzej. U mnie jeszcze nie leci.


Pawlik67
50
Posty: 63
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Pawlik67 » niedziela, 7 lip 2019, 18:52

Witam. W marcu Ja też nastawiłem wino z soku brzozowego, rodzynek, cukru, i soku z cytryn i pomarańczy, na drożdżach winnych z OBI.
Dziś postanowiłem zlać z nad osadu i okazało się że jestem szczęśliwym posiadaczem 10 litrów "kwasiora" podobnego do octu. Mimo że używałem środek do klarowania, to Kwasior jest mętny. Ewidentnie coś poszło nie tak (może miałem nieszczelność na korku). Pytanie co mam z tym zrobić?
1. Kibel?
2. Wrzucić na rurki , a otrzymam przedni trunek?
3. Czy może coś jeszcze innego , żeby uzyskać ocet winny?
Niestety to co otrzymałem to nie jest ani wino, ani ocet. Co radzicie?

Awatar użytkownika

masterpaw2
1500
Posty: 1533
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 7 lip 2019, 20:57

Kolego, kibel to ostateczność, spróbuj destylować a nóż wyjdzie cóś dobrego (piłem destylat z oskoły naszego forumowego kolegi @gary1966, i uważam, że jest wart zachodu poczynienia go).
Ps. Zbyt długo trzymałeś wino razem z "odpadem", po burzliwej fermentacji należało zlać znad osadu.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Pawlik67
50
Posty: 63
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Pawlik67 » poniedziałek, 8 lip 2019, 11:03

Myślisz, że coś z tego może być po przegotowaniu , nawet jeżeli teraz jest "octo podobne"

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1915
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Kamal » poniedziałek, 8 lip 2019, 19:48

Kibel skoro octo podobne. Raz sobie takim czymś sprzęt tylko zapaskudziłem :(, szkoda zachodu.
K.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 8 lip 2019, 19:49 przez Kamal, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek


eldier
650
Posty: 685
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: eldier » poniedziałek, 8 lip 2019, 21:39

Ale czy ma wyraźny zapach octowy czy jest po prostu kwaśno-wytrawne?
Moi rodzice jak im się da wytrawne, kwaskowe wino np z wiśni to tez mówią że ocet, chociaż z winem wszystko jest w porządku.


Pawlik67
50
Posty: 63
Rejestracja: niedziela, 31 sty 2016, 13:08
Krótko o sobie: Nawrócony degustator, który kiedyś nie cierpiał bimbru
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Pawlik67 » wtorek, 9 lip 2019, 09:23

Niestety śmierdzi ostem. Co prawda nie jest to typowy ocet winny i do sałatki, czy nóżek bym nie dodał , ale śmierdzi octem. A może da się go jakoś przerobi na dobry ocet winny? miałbym zapas do końca życia.


niebieski-n2
50
Posty: 60
Rejestracja: czwartek, 11 paź 2018, 20:35
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: niebieski-n2 » wtorek, 9 lip 2019, 14:44

Mam ponad 100 litrów takiego czegoś z jabłek, fermentacja octowa zaszła na pewno w tym nastawie, teraz się już nawet wyklarowało, z tym, że ni to wino - ni ocet.
Słabe jakieś jak na ocet, chociaż nim śmierdzi, zakwasić coś nie bardzo się tym da.
Rad byłbym jakby to było mocniejszym octem, ale nie wiem jak to osiągnąć.
Blokuje tylko beczkę plastikową i szklany balon, wylać szkoda, użyć - nie wiem do czego.

Awatar użytkownika

Doody
1900
Posty: 1949
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Wino brzozowe

Postautor: Doody » środa, 10 lip 2019, 09:04

Ostatnio przeprowadziłem próbę destylacji zaoctowanego wina sprzed 3 lat. Znajomy przywiózł 30l i zapytał czy coś z tego będzie. Wrzeć zaczęło dopiero w 96 stopniach. i odebrałem 300g substancji, która tak dawała acetonem, że nie dało się tego wąchać. Także uważam, że nie warto.
Pozdrawiam
Darek


Wróć do „Wina Różne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości