Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)
Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: lesgo58 » wtorek, 2 lip 2019, 14:08

Żyję już na tym świecie sporo czasu. I muszę ze smutkiem stwierdzić, że pewne rzeczy są nadal poza zasięgiem mojej percepcji.
W czy rzecz?

Co ma zrobić osoba (matka z niemowlakiem) przebywająca za granicą (Londyn) i będąca w potrzebie? Zostały skradzione tablice w samochodzie. Jest zgłoszenie na policję. Nie ma więc możliwości poruszania się samochodem i powrotu do kraju. Po zgłoszeniu sprawy w konsulacie powiedziano, że oni takimi sprawami się nie zajmują. Skierowali do wydziału komunikacji właściwemu dla miejsca rejestracji samochodu. W wydziale komunikacji powiedziano, że osoba powinna się u nich stawić z pełną dokumentacją i tłumaczeniami. Wtedy wydadzą nowe tablice. No i w końcu (przy odrobinie szczęścia) będzie można - po kilku tygodniach - wrócić samochodem do kraju.
Ostatnio zmieniony środa, 3 lip 2019, 07:08 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

MalyJack
100
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 10 gru 2016, 22:22
Krótko o sobie: Nie ma takiej mozliwosci, aby bylo niemozliwe.
Ulubiony Alkohol: Biały
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Środa Śląska
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: MalyJack » wtorek, 2 lip 2019, 15:09

Myślę, że konsulat podszedł do tego olewająco. Pytanie czy do konsulatu było skierowane żądane na piśmie, czy tylko wymiana zdań telefonicznie? Słowo pisane ma inny skutek.
Znane są mi przypadki korespondencyjnego pozyskania np. wtórnika dowodu rejestracyjnego za pośrednictwem konsulatu (w Niemczech).
Ostatnio zmieniony wtorek, 2 lip 2019, 15:12 przez MalyJack, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: lesgo58 » wtorek, 2 lip 2019, 15:27

No właśnie - córka tylko dzwoniła. Głównie zasięgnąć informację - co ma robić?
I tak jak piszesz ( i znając życie) - po prostu ją zlano.
Pisemne żądanie - to dobry pomysł. Gdyby nie czas, którego jest mało. A oni pewnie mają też - obok olewania petentów - swoje ustawowe terminy.


zlomnik
30
Posty: 33
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: zlomnik » wtorek, 2 lip 2019, 16:15

Tradycyjnie po polsku, czyli sposobem.
1. Sprzedać auto sąsiadowi z UK, niech idzie do DVLA i przerejestruje je na siebie, tablice plastikowe dostanie od razu w kiosku obok. Droga droższa, bo będzie trzeba zrobić MOT i ubezpieczyć. Plus jest taki, że nie trzeba będzie robić przeglądów w PL i się bując z autem kilka tysięcy kilometrów.
2. Sprzedać auto fikcyjnie w Polsce, tzn. na przykład Tobie, niech wyśle wszystkie kwity (karta pojazdu, OC, dowód), rejestrujesz w wydziale komunikacji na siebie z oświadczaniem o braku tablic, dostajesz nowe i wysyłasz kurierem do UK. Opcja tańsza, no ale masz wszytskie ograniczenia związane z posiadaniem samochodu z PL rejestracją w UK.

Opcja legalna, to zgłoszenie na Policję, tłumaczenie kwitka o zgłoszeniu i wysłanie razem z pełnomocnotwem celowym do Ciebie, potem wniosek o wtórnik tablic i załatwione. Konsulat tu niepotrzebny, ale policja jest niezbędna. Z resztą zgłoszenie sie przyda, jak ktoś sobie na te blachy paliwo zatankuje. Dla ozdoby sie tablic nie kradnie.
Ostatnio zmieniony wtorek, 2 lip 2019, 16:18 przez zlomnik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: lesgo58 » wtorek, 2 lip 2019, 16:25

Dzięki za porady.
No właśnie obraliśmy tę drugą opcję.


PierwszyWolnyLogin
350
Posty: 392
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: PierwszyWolnyLogin » wtorek, 2 lip 2019, 20:23

A tablic "pamiątkowych" nie można zrobić za kilka zł?
W sumie przecież ważne, żeby wyglądały, prawdopodobieństwo, że ktoś będzie je z lupą oglądał jest nikłe...

Ps. https://allegro.pl/oferta/tablice-jak-polskie-tablice-rejestracyjne-8223111971
Zapytać na ile dokładnie potrafią "podrobić" i z bani...

PWL
Ostatnio zmieniony wtorek, 2 lip 2019, 20:25 przez PierwszyWolnyLogin, łącznie zmieniany 1 raz.
Ostatni wpis 31.08.2019, baj baj.

Awatar użytkownika

MalyJack
100
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 10 gru 2016, 22:22
Krótko o sobie: Nie ma takiej mozliwosci, aby bylo niemozliwe.
Ulubiony Alkohol: Biały
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Środa Śląska
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: MalyJack » wtorek, 2 lip 2019, 22:48

PierwszyWolnyLoginie,, ale jak poszło w system o tablicach, to jest większe ryzyko z kontrolami. Złomniki dobrze pisze o polskim sposobie, na skróty. I to jest dobre rozwiązanie.

Online
Awatar użytkownika

.Gacek
850
Posty: 873
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: .Gacek » środa, 3 lip 2019, 00:33

Kolego @zlomnik opcja numer dwa jest jak najbardziej legalna... ☺ Wszyscy "koledzy" tak kupują auta (pojazdy specjalne również - tutaj jest jakas "specjalność - zaleznosc" chyba głównie chodzi o smieciarki ) W dodatku jest jedną z najszybszych w dodatku najprostszych metod szybkiego zbytu (przerejestrowania) pojazdu.
Co do konsulatu to w Londynie dalej jest PRL... niestety...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: lesgo58 » środa, 3 lip 2019, 03:49

Koledzy - muszę coś uściślić. Obrałem drogę jak najbardziej legalną, czyli ostatnią z propozycji kolegi złomnik. Bo tylko takie rozwiązania mnie interesują. Zresztą samochód jest na moje nazwisko. Córka tylko go użyczała.
Początkową opcję z konsulatem obraliśmy jako najbardziej logiczną. Obywatel Polski przebywa czasowo za granicą i ma problemy. Myślałem w mojej naiwnosci, że m.in. oni tam są po to aby obywatelom pomóc w potrzebie.

PierwszyWolnyLogin pisze:A tablic "pamiątkowych" nie można zrobić za kilka zł?
...
Zapytać na ile dokładnie potrafią "podrobić" i z bani...

PWL

Pudło. :shock:
Nie interesują mnie takie rozwiązania. To nie moja bajka.
Ostatnio zmieniony środa, 3 lip 2019, 05:38 przez lesgo58, łącznie zmieniany 2 razy.


bociann2
50
Posty: 93
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tako rzecze bociannica.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: bociann2 » środa, 3 lip 2019, 05:46

"Myślałem w mojej naiwnosci, że m.in. oni tam są po to aby obywatelom pomóc w potrzebie."

No nie. Oni są po to, zeby tam być. I tyle


niebieski-n2
50
Posty: 55
Rejestracja: czwartek, 11 paź 2018, 20:35
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: niebieski-n2 » środa, 3 lip 2019, 06:41

Wybrałeś wtórnik tych samych tablic?
W systemach Policji figurują jako utracone, przy każdej kontroli problem i niepotrzebna strata czasu.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd?

Postautor: lesgo58 » środa, 3 lip 2019, 06:59

Jeszcze nic nie wybrałem, bo dowód rejestracyjny jest w drodze. Na razie szukam jak najbardziej optymalnej opcji. Głównie chodzi o czas. Rozważam wszystkie warianty.
Bo niestety ale córka jest uziemiona w Londynie. Dobrze, że pojechała tam w interesach i będzie do końca lipca.
A gdyby była na wczasach i trzeba by było na dniach wracać?
P.S. Może ktoś by podpowiedział jak gadać w urzędzie? Co by mnie po swojemu nie chachmęcili. Samochód jest na mnie. Ja jestem w Polsce. Samochód w Londynie. Mamy zgłoszenie do policji londyńskiej. Dowód pewnie dotrze do mnie w poniedziałek.


zlomnik
30
Posty: 33
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: zlomnik » środa, 3 lip 2019, 07:18

To nie jest sprawa dla służb konsularnych, mają mieć po tablicy z każdego powiatu na takie wypadki? To jest rzecz do załatwienia w 30 minut. Jak samochód na Ciebie, to z kwitkiem przetłumoczonym przysięgle z Policji UK idziesz do WK i na miejscu dostajesz:
a) nowe tablice, jeśli za nie zapłacisz (opłata jak przy przerejestrowaniu)
b) tablice czerwone, jeśli będziesz chciał wtórnik posiadanych numerów (ta opcja jest tańsza od opcji "a" o naklejkę).
Miejsce aktualnego przebywania samochodu jest nieważne, nie musisz mówic, że nie przyjechał już lawetą do PL.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: lesgo58 » środa, 3 lip 2019, 07:30

zlomnik pisze:To nie jest sprawa dla służb konsularnych, mają mieć po tablicy z każdego powiatu na takie wypadki?

Z jednej strony masz rację.
Jednak po coś są te służby?

Przecież można to załatwić sposobem jak to robią np. Niemcy gdy kupujesz u nich samochód i chcesz przejechać do Polski. Dostajesz specjalne na tę okoliczność tablice z krótką ważnością i spokojnie możesz wrócić do kraju.
I tak powinno być w konsulatach. Powinni mieć jakąś tam liczbę takich tablic (ich liczba powinna wynikać ze statystyki skradzionych tablic na danym terenie) i wydawać w razie potrzeby.
Prosto - czysto i bez stresu.

Awatar użytkownika

marcingrzesik
10
Posty: 16
Rejestracja: sobota, 11 maja 2019, 21:27
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: marcingrzesik » środa, 3 lip 2019, 08:11

Nie mam pojęcia w czym problem. Jest tyle firm które robią tablice rejestracyjne, dać numery a oni zrobią to w jeden dzień. Jechać do Polski i odebrać właściwe oczywiście dobrze mieć kwit z policji w razie w

Sent from my LYA-L09 using Tapatalk


zlomnik
30
Posty: 33
Rejestracja: środa, 9 gru 2015, 11:56
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: zlomnik » środa, 3 lip 2019, 10:05

...i się narazić na areszt, bo szkoda 2 min w necie poszukać.

Kod: Zaznacz cały

Art. 306b. § 1. Kto dokonuje zaboru tablicy rejestracyjnej pojazdu mechanicznego, umożliwiającej dopuszczenie tego pojazdu do ruchu na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie odrębnych przepisów, albo [u]taką tablicę podrabia lub przerabia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.[/u]

lesgo58 pisze:
zlomnik pisze:To nie jest sprawa dla służb konsularnych, mają mieć po tablicy z każdego powiatu na takie wypadki?

Z jednej strony masz rację.
Jednak po coś są te służby?


Pokazuje to, że mentalnie to jesteśmy w PRLu i mamy mentalnośc niewolnika. Jak pan urzędnik nie pozwoli i nie pomoże, to siedźmy i płaczmy. Wszytsko jest do rozwiązania od razu, masz kwit z Policji i załatwiasz to w 10 minut jak się umówisz w WK online.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: lesgo58 » środa, 3 lip 2019, 10:46

Kolego nie wiem czy zauważyłeś, ale w Londynie trudno o WK właściwy dla mojego samochodu. Jedynym urzędem gdzie mogę się udać jest Konsulat albo Ambasada. Okazało się, że te urzędy nie sa do tego aby pomóc. Oni wogóle nie są przygotowaniu w temacie pomocy współobywatelom na obcej ziemii.
Jestem jednak optymistą i dość zaradną osobą i mam w zanadrzu następne opcje. Zamawiam szybki lot powrotny do Polski. Zostawiam samochód na płatnym parkingu. Daję do tłumaczenia dokumenty angielskie. I "w 10 minut" mam sprawę załatwioną. Aha zapomniałem, że trzeba wrócić do Londynu po samochód. I tak po dwóch tygodniach mogę cieszyć się samochodem. Można oczywiście szybciej. Wystarczy dysponować odpowiednią gotówką. I trafić na szybkie i dyspozycyjne loty. Szybkich i dyspozycyjnych urzędników itp.
Jest jeszcze jedna opcja - wysyłam dokumenty listem (kilka dni w jedną stronę) ryzykując ich stratę po drodze. W Polsce daję do tłumaczenia wszelkie angielskie dokumenty. I "w 10 minut" mam sprawę załatwioną. Zostaje tylko odesłać dowód rejestracyjny z tablicami(ponownie ryzykując ich zagubienie) i w niecałe 2 tygodnie cieszysz się, że w końcu można wrócić do domu.
To takie proste.
Jeśli takie moje postępowanie jest dowodem na siedzenie i płakanie świadczące o mentalności PRL-u to gratuluje dobrego samopoczucia.
Ostatnio zmieniony środa, 3 lip 2019, 10:49 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


kokornik
50
Posty: 85
Rejestracja: poniedziałek, 1 paź 2012, 14:51
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: kokornik » środa, 3 lip 2019, 23:59

No a co by było, jakbyś napisał markerem na kawałku kartonu nr rejestracyjny, przykleił z przodu z tyłu i pojechał do domu? Aresztowali by cię zaraz? Przy zatrzymaniu mówisz że spałeś na parkingu i zaj..ali...

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4303
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: lesgo58 » czwartek, 4 lip 2019, 06:08

kokornik pisze:No a co by było, jakbyś napisał markerem na kawałku kartonu nr rejestracyjny, przykleił z przodu z tyłu i pojechał do domu? Aresztowali by cię zaraz? Przy zatrzymaniu mówisz że spałeś na parkingu i zaj..ali...


Do momentu ponownego założenia brakujących "blach" nie możemy poruszać się danym pojazdem. Za jazdę bez chociażby jednej rejestracji grozi nam mandat w wysokości 100 zł, a nawet zabranie dowodu rejestracyjnego auta. Na nic nie zdadzą się również domowe sposoby takie jak np. kawałek kartonu z numerami, położony za szybą.

I to jest najbardziej optymistyczna wersja. Bo co tam mandat 100zł?
Wersja pesymistyczna...? Nie potrafię sobie wyobrazić, bo nigdy nie jechałem bez legalnych tablic przez całą Europę.

P.S. Sprawa jest w trakcie rozwiązania. Dziękuję za wszystkie podpowiedzi i porady.
Temat do zamknięcia.


lolek78
10
Posty: 15
Rejestracja: wtorek, 18 sie 2015, 13:18
Załączniki
Re: Absurd w UK? Zostały skradzione tablice rejestracyjne!

Postautor: lolek78 » czwartek, 4 lip 2019, 20:01

Ja bym jechał po co Vin i dowód no i ważne ubezpieczenie. To nie wschodnie rejony. Takie rzeczy się zdarzają. Auto nie kradzione, więc bez obaw. Tam wszystko szybko wyjaśnią, jak była zgłoszona kradzież tablic. To nie średniowiecze, są telefony. Tylko dobrze by mieć telefon przyjmującego zgłoszenie o kradzieży tablic.


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość