Wasze przepisy o tych pięknych trunkach, jakimi są nalewki domowe. Ciekawe pomysły mile widziane...

chilka69
50
Posty: 68
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2018, 18:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: chilka69 » środa, 12 cze 2019, 21:14

To jest przepis na szybką cytrynówkę


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

aakk
250
Posty: 287
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: aakk » środa, 12 cze 2019, 21:15

Raczej miałem na myśli dłuższe leżakowanie.. miesiące..

Awatar użytkownika

psotamt
550
Posty: 551
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Lubię poeksperymentować, bo wszystko co nowe ciekawsze i przyjemniejsze
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: psotamt » czwartek, 13 cze 2019, 13:58

chilka69 pisze:To jest przepis na szybką cytrynówkę
Szybką do zrobienia i szybką do spożycia. Pijmy to, co nam smakuje :ok:
A w temacie cytrynówki słów kilka. Mój przepis wspomniany gdzieś wcześniej to też moczenie przekrojonych na pół cytryn w roztworze alkoholu z wodą i cukrem przez 32 godziny. Ktoś zaproponował mi limoncello żebym je uczynił i skutkiem będzie to, że zwykłej cytrynówki więcej nie zrobię. Rok temu udało mi się w okolicach marca kupić piękne cytryny w nakrapianym owadzie. Były świeże, pachnące, soczyste - bajka. Wziąłem DUŻO :D Część poszła na cytrynówkę, część na limoncello. Jedno i drugie było pite w różnym stopniu sezonowania obydwu trunków, łącznie ze stanem idealnego wyklarowania. Cóż, większość moich współbiesiadników i ja jesteśmy zdania, że zwykła cytrynówka jest lepsza niż limoncello.
Tak to jest, jeden woli córkę, drugi..... ;)
Aby dowiedzieć się kto naprawdę tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno ci krytykować.
Voltaire


chilka69
50
Posty: 68
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2018, 18:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: chilka69 » piątek, 14 cze 2019, 07:01

To prawda, cytrynówkę którą robię zazwyczaj spożywana jest w ciągu paru dni. Kiedyś jedna stała parę dni w butelce bo ją przeoczyłem to normalnie zrobiła się mętna i jakby się rozwarstwiła ale wstrząśnięta znowu wróciła do swojego koloru. Ja nie klaruje ale spróbuje jedną butelkę i zobaczę co będzie


arTii
700
Posty: 712
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: arTii » piątek, 14 cze 2019, 08:20

Zamiast wstrząsać, wystarczyło zlewarować to co klarowne. Niektórzy lubią mętne, ale lepiej prezentuje się sklarowane.
A tak przy okazji: gdzieś promocje na cytryny ktoś widział ostatnio? Bo mi właśnie cytrynówka się kończy...
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: sargas » poniedziałek, 17 cze 2019, 18:17

Kolego przyczaj się na biocytryny w lidlu czasami w sobote robią promocje 50%. Cena jest wyższa ale jakość cytrynówki moim zdaniem również wyższa.

Awatar użytkownika

ludwinkb
50
Posty: 53
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 14:21
Krótko o sobie: Jestem :)
Ulubiony Alkohol: Jack Daniel's, własny.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Mazowieckie
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: ludwinkb » poniedziałek, 17 cze 2019, 22:33

Możesz też udać się na giełdę owoców i tam kupić za grosze takie na już do wyciśnięcia, lub jak masz znajomego w warzywniaku to u niego zamów. Ja tak robię, na jesieni kupiłem 15 kg za 15zł i to nie były takie jak idą do supermarketów.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 17 cze 2019, 22:34 przez ludwinkb, łącznie zmieniany 1 raz.


arTii
700
Posty: 712
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: arTii » wtorek, 18 cze 2019, 05:57

To jest jakiś pomysł :) Tylko że nie mam żadnego zaprzyjaźnionego warzywniaka :( Ale coś będę kombinował.
Z tą giełdą, to jest całkiem niezła myśl - a kiedyś u nas to nawet dojrzewalnia cytrusów była - muszę się zainteresować, żeby znów jednorazowo zrobić większa ilość cytrynówki.

A wpadła mi jeszcze jedna myśl do głowy - może ktos próbował i już wie że to świństwo ;) - Gdyby do cytrynówki odrobinę mięty dodać?
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


chilka69
50
Posty: 68
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2018, 18:38
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: chilka69 » wtorek, 18 cze 2019, 18:56

Ja mam znajomych w marketach i jak jest promocja to kupuje hurtowo, ja mieszkam w Gorzowie i kiedyś gościu miał dużą hurtownię cytrusów i sobie tam dojrzewały


lesu.pl
50
Posty: 87
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: lesu.pl » środa, 19 cze 2019, 20:04

Wiecie co - mi moja cytrynówka wydawała się trochę blada. Kiedyś podbijałem kolor w ajerkoniaku kurkumą. Kurna jak dałem szczyptę kurkumy do cytrynówki - kolor marzenie. Tylko nie przesadzajcie z tym kolorem. W smaku nic się dzieje złego.

Awatar użytkownika

defacto
400
Posty: 435
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: defacto » środa, 6 lis 2019, 13:11

Witam
Trzeba uważać na cytryny, gdyż dziś zakupiłem pięknie wyglądające i soczyste na targowisku ale nawet po dwukrotnym traktowaniu wrzątkiem (przepis bodzia 1974) wosk pozostał na skórce. Zrezygnowałem z tych cytryn.
Nie ryzykując, że obce zapachy przejdą do trunku, zakupiłem w innym miejscu i okazało się, że po obróbce termicznej, są ok.
Dalej to tak jak w przepisie. Mniam
Pozdrawiam
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4388
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: lesgo58 » środa, 6 lis 2019, 13:18

Sezon na cytryny zaczyna się w grudniu. Najlepsze są w styczniu i lutym. I to te sprowadzone z Włoch i Hiszpanii.
Cytryny można sprawdzać w trakcie zakupu. Jeśli po potarciu skórki ta będzie aromatycznie pachniała to można brać śmiało.
Sprawdzone wielokrotnie.

Awatar użytkownika

defacto
400
Posty: 435
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: defacto » środa, 6 lis 2019, 14:46

Dziękuję lesgo58. Nie pomyślałem o tym. Moja strata jest niewielka a Twoje rady bezcenne.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5318
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: Zygmunt » środa, 6 lis 2019, 16:08

I nigdy nie polewaj skórek cytrusów wrzątkiem, chyba, że sam zbierasz je z drzewa. Tylko zimna woda.
Ostatnio zmieniony środa, 6 lis 2019, 16:08 przez Zygmunt, łącznie zmieniany 1 raz.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

defacto
400
Posty: 435
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: defacto » środa, 6 lis 2019, 18:14

Cóż, robię jak w przepisie wg bodzia 1974, tylko cukru daje mniej i zamiast bimberku 80% stosuję spirytus 96%. Dwa litry spirytusu 96%, 1litr soku z ok. 15-20cytryn, w zależności od jakości cytryn i 2l wody, wliczając tzw. popłuczyny.
Zygmunt pisze:I nigdy nie polewaj skórek cytrusów wrzątkiem, chyba, że sam zbierasz je z drzewa. Tylko zimna woda.

Możesz nam wyjaśnić, czemu tylko zimna woda?
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5318
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: Zygmunt » środa, 6 lis 2019, 18:17


www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

defacto
400
Posty: 435
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: defacto » środa, 6 lis 2019, 19:17

Dziękuję @Zygmunt. Twoje uwagi, są również bardzo cenne.
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !


japitole
150
Posty: 164
Rejestracja: wtorek, 29 sty 2019, 02:39
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: japitole » czwartek, 7 lis 2019, 00:07

Jeżeli zależy nam tylko na skórce od cytryny, a nie miąższu, to nie widzę problemu, by je sparzyć po umyciu, to chyba nawet lepiej jak pozostałe nieczystości zostaną wypłukane na zewnątrz ewentualnie do wewnątrz, ważne by skórka była czysta, a wrzątek wykona to chyba lepiej niż zimna woda.

Awatar użytkownika

artur.sukiennik
50
Posty: 91
Rejestracja: piątek, 5 paź 2018, 17:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Cytrynówka bodzia
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: artur.sukiennik » niedziela, 17 lis 2019, 20:35

Chciałbym z cytrynówki bodzia zrobić gazowany napój taki 4-5% do butelkowania. I tak sobie wymyśliłem, że zrobie normalnie z przepisu tylko zamienie zwykły cukier na ksylitol albo erytrol. Następnie zaszczepie to minimalną ilością drożdzy, rozciencze do wspomnianych 4-5%, dodam cukru tak 3g/l i zabutelkuje do nagazowania. Czy to ma szanse się udać?

Awatar użytkownika

defacto
400
Posty: 435
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️ Srajewo
Załączniki
Re: Cytrynówka

Postautor: defacto » niedziela, 17 lis 2019, 20:50

Nie za kwaśno im będzie?
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !


Wróć do „Przepisy na Nalewki i Likiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość