Zbiór podstawowych wiadomości dla początkujących destylerów.

Roman_Piotrowicz
50
Posty: 64
Rejestracja: wtorek, 29 gru 2015, 23:04
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: Roman_Piotrowicz » poniedziałek, 27 maja 2019, 13:37

Połącz stabilizację z odbiorem przedgonów. Zyskasz trochę czasu. Zostawiłeś koło 1,5l "towaru" w kręgu ;) akurat tą godzinę byś zyskał na odbiór wszystkiego. Ja mam keg 50l proces z rozgrzewaniem odbiorem przedgonów i serca z wsadu 16,5% zajmuje mi 9/10 godzin nawet więcej jak zależy mi na surowcu lux.

Wysłane z mojego POCOPHONE F1 przy użyciu Tapatalka

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Autor tematu
pandrzej
10
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek, 8 kwie 2019, 14:45
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: pandrzej » piątek, 7 cze 2019, 11:19

Hej.
Wracając do teamu czy myślicie, że zbyt zimny refluks może być powodem długiej desytalacji?


japitole
50
Posty: 82
Rejestracja: wtorek, 29 sty 2019, 02:39
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: japitole » piątek, 7 cze 2019, 14:28

Nooo...bo zbyt zimny refluks destabilizuje kolumnę, a to wydłuża czas rektyfikacji.
Natomiast przy zbyt gorącym refluksie również nie jest wskazane prowadzenie procesu, gdyż mogą wydostawać się opary głowicą, a nawet destylat.


Szlumf
1500
Posty: 1517
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: Szlumf » piątek, 7 cze 2019, 15:52

japitole pisze:Nooo...bo zbyt zimny refluks destabilizuje kolumnę, a to wydłuża czas rektyfikacji......................

Jakoś pracując parę lat z bardzo zimnym refluksem - jesienią i wiosna woda na wylocie z chłodnicy około 17C - nie zauważyłem żadnej destabilizacji. Przeciwnie wręcz. Przy bardzo zimnym refluksie ilość półek teoretycznych się zwiększa. Z moich obserwacji wynika, że należy stosować albo bardzo zimny albo bardzo gorący refluks. Ekonomia i łatwiejsza separacja przedgonów przekonały mnie do bardzo gorącego refluksu.


Autor tematu
pandrzej
10
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek, 8 kwie 2019, 14:45
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: pandrzej » piątek, 7 cze 2019, 17:15

A ten bardzo gorący refluks to jaki jest ?
Czy mierzysz temperatura zaraz u wylotu z chłodnicy czy na końcu rurki do odprowadzenia ciepłej wody?


PierwszyWolnyLogin
250
Posty: 253
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Krótko o sobie: Jeśli chcesz troszeczkę podstaw szklaneczkę :)
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: PierwszyWolnyLogin » piątek, 7 cze 2019, 18:10

A to nie jest tak, że stosując zimną chłodnicę zawracam na dół wszystko co odparowało -
czyli smordki też - a utrzymując temp. chłodnicy na poziomie powiedzmy 65stC smrodki
przez nią przelatują (bo ich temp wrzenia jest niższa niż temp. chłodnicy) a to co nas
interesuje skrapla się i wraca w dół (w tym do odbioru).

Drugi wypadek powinien dać lepszą jakość urobku...

PWL

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1023
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: herbata666 » piątek, 7 cze 2019, 21:14

Refluksem nie zajmuj sobie w ogóle głowy, masz tyle zmiennych w kolumnie, wliczając w to chyba najważniejszą czyli zmywaki, że kolejna zmienna w postaci refluksu nie powinna Cię interesować, na początku musisz opanować poprawne prowadzenie procesu, a później będziesz mógł go dopieszczać.

1.Rozgrzewasz moc 3,4kW
2.Stabilizujesz przynajmniej 1 godzina, ja bym użył do pierwszej destylacji grzałki 1,4kW (nie wiadomo jak masz ułożone te zmywaki, przy sprężynach od Henitoma lub Plipka nie ma problemu, przy zmywakach bywa różnie), Podczas stabilizacji kropelkujesz przedgon (zbiornik 50l, przedgon 0,5l).
3.Odbierasz z prędkością 12ml/1kW.
4.Jeżeli kolumna bez bufora to przy realnym 95,5-96C w kotle trzeba robić korektę odbioru (zmniejszyć na 6ml/1kW).

PS.
Jak robisz nastaw sprawdzaj blg startowe i końcowe, możemy wtedy określić jak odfermentował i jaki uzysk powinniśmy mieć.
PS.
W końcu 1000 Post :D.
Ostatnio zmieniony piątek, 7 cze 2019, 21:14 przez herbata666, łącznie zmieniany 1 raz.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098


Szlumf
1500
Posty: 1517
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: Szlumf » sobota, 8 cze 2019, 06:28

pandrzej pisze:A ten bardzo gorący refluks to jaki jest ?...................

Taki ze 2C niższy od temperatury przy której zaczyna się wydmuch z odpowietrzenia. U mnie to 74C mierzone z 1m od wylotu ze skraplacza.


Autor tematu
pandrzej
10
Posty: 11
Rejestracja: poniedziałek, 8 kwie 2019, 14:45
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: pandrzej » niedziela, 9 cze 2019, 20:36

To teraz zrobiłem wszystko tak jak na początku robiłem wcześniej tylko:
Refluks ciepły w granicy 65*C oraz nie zmniejszyłem mocy roboczej na 2KW tylko zostawiłem na 3,4kW.
Wszystko fajnie. Szybko zalało. Spuściłem przedgon ustabilizowałem ładnie temperaturę na 76* na 10 półce.
Grzanie stabilizacja odbiór przedgonu około 2,5h.
Potem fajnie wyleciało 2l towaru o przyjemnym zapachu i mocy około 96,5% spełniającego oczekiwania.
Potem trochę temperatura zaczynała wariować więc odbiór mniejszy jeszcze 0,3l wyleciało i kocioł około 96*C więc odebrałem pogon mniej więcej 0,8l bo już temperatura doleciała powyżej 90*C na 10 półce.
Próbowałem jeszcze na grzałkę 2kW przełączyć się ale nic to nie zmieniało już.
Więc proces został zakończony.
Teraz pytanie czy uzysk z 6kg cukru 2,3l dobrego towaru, 0,5l przedgonu i około 0,8l pogonu to jest dobry rezultat?
Jeszcze dodatkowe pytanie czy przy grzaniu 3,4kW kolumna może być taka stabilna cały czas czy myślicie że to zasługa ciepłego refluksu, bo aż byłem zdumiony stabilnością tej kolumny w temp ~76*C


arTii
550
Posty: 564
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Pierwsze destylacje na Aabratku

Postautor: arTii » wtorek, 11 cze 2019, 06:56

3,4kW przez cały proces na rurze 60??? Ja z taką mocą to na 76mm prowadzę.
Napisałeś że przy tej mocy "Szybko zalało" i co? Później nie zalewało już na tej mocy jak odebrałeś przedgon?
Cały czas coś robisz źle moim zdaniem. Nie wiem jak Twoje zmywaki, zasyp kolumnę sprężynkami - nawet tanie sprężynki będą lepsze (IMHO) od zmywaków.
Rozgrzej wsad i kolumnę na mocy 3,4kW, z tą mocą zalej kolumnę. Wyłącz całkowicie grzanie, poczekaj aż spłynie wszystko do zbiornika.
Włącz grzanie 2kW, 20 minut stabilizacji i zacznij odbierać przedgony - 3-4 krople na sekundę. Jeśli masz termometr w głowicy powinieneś widzieć jak w głowicy rośnie temperatura powoli (przedgony mają niższą temperaturę wrzenia) aż do ustabilizowania. Pierwsze 100ml - straszny śmierdziuch - jako rozpałka, resztę zbieraj - kiedyś jak będziesz miał 5-10l, przepuścisz to jeszcze raz. W sumie około 0,5l
Sprawdź na węch czy przedgony odebrałeś i zacznij odbierać destylat - 20-24ml/min aż zacznie temperatura rosnąć na 10 półce. Jak zacznie rosnąć więcej niż o 0,2°C zamknij odbiór ustabilizuj (wróci do poprzedniej temperatury) i zacznij odbierać 20% wolniej - i tak aż do 98°C w KEGu, lub braku możliwości ustabilizowania kolumny na poprzedniej temperaturze.
Reszta to będą pogony - też do powtórnej rektyfikacji jak już będziesz miał dużo.
Z 6kg cukru powinieneś mieć (w optymalnych warunkach) 0,5l przedgonu, 3l destylatu i około 1l słabego pogonu


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości