Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...
Awatar użytkownika

Autor tematu
PiotrusPan
50
Posty: 50
Rejestracja: sobota, 17 lis 2018, 08:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Łagodny bimberek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Owoce liofilizowane na nalewki

Postautor: PiotrusPan » czwartek, 18 kwie 2019, 10:07

Witam. Ostatnio wpadło mi w ręce ok kg owoców poddanych procesowi liofilizacji. Są to porzeczka czarna, jeżyna, żurawina i wiśnia. Czy ma ktoś z kolegów doświadczenie z nalewkami z takich ,,suszków,,? Mam ok 5 litrów przedębionego rumu 55 vol., ok 10 litrów dobrego alkoholu na bazie kukurydzy 45vol., oraz obecnie ok 3l spirytusu. Myślicie że warto powalczyć z tym surowcem? Jak później to odsączyć? Proszę o rady.
Chciałbym iść do nieba ze względu na miejsce, ale wybiorę raczej piekło ze względu na towarzystwo.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

zając_poziomka
50
Posty: 70
Rejestracja: wtorek, 29 gru 2015, 16:57
Krótko o sobie: Fan broni, książek i alkoholu.
Ulubiony Alkohol: Smakuje mi wszystko, co sam zrobię.
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Owoce liofilizowane na nalewki

Postautor: zając_poziomka » piątek, 19 kwie 2019, 11:10

Weź szklankę tych owoców, zalej litrem alkoholu, poczekaj z miesiąc i zobaczysz co z tego wyjdzie. Przekonasz się ile owoce naciągną alkoholu, ile będziesz miał osadów i czy to co zostaje Ci będzie smakować. W razie czego niewiele tracisz.


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Owoce liofilizowane na nalewki

Postautor: wkg_1 » piątek, 19 kwie 2019, 14:00

Hej !
Ja mam doświadczenia tylko z suszonym dereniem. Myślę, że się przekładają na inne owoce.
Zalej normalnie alkoholem tylko nie za mocnym - góra 50% - w tych owocach nie ma wody.
1kg suszu to jak 2,5 owoców mniej więcej więc zalej 2,5L 50% wódki. Jak wciągną wszystko do ewentualnie dolej żeby owoce były zakryte. Po 3 miesiącach zlej, jak będzie bardzo esencjonalne to zalej drugi raz (ja suszonego derenia zalewam 3x).
Potem na owoce cukier, wyciągnie alkohol, zostaną wysuszone mumijki. Połącz nalewy do prawie pożądanej słodkości - trochę cukru wyjdzie w maturacji.
Klaruj grawitacyjnie - klaruje się szybko.

Raczej nie może nie wyjść :D

Awatar użytkownika

Autor tematu
PiotrusPan
50
Posty: 50
Rejestracja: sobota, 17 lis 2018, 08:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Łagodny bimberek
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owoce liofilizowane na nalewki

Postautor: PiotrusPan » środa, 1 maja 2019, 19:08

Dzięki za porady koledzy. Z tego co mogę dodać; wiśnia na spirytusie 55vol rokuje bdb, porzecza czarna na rumie 55vol przebija wszystko, jeżyna bez rewelacji ale za dużo destylatu do owoców dałem zresztą destylat z kukurydzy dosyć oleisty wyszedł, truskawki nie polecam.
Chciałbym iść do nieba ze względu na miejsce, ale wybiorę raczej piekło ze względu na towarzystwo.


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości