Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

Pablito
200
Posty: 201
Rejestracja: środa, 21 lis 2018, 11:45
Krótko o sobie: Osoba szukająca swojego JA nie tylko w szkle :P
Ulubiony Alkohol: Księżycówka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Błędów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Pablito » czwartek, 28 lut 2019, 16:28

Szkoda, że wszystko co było poniżej temp. 78,3 stopnia wylałeś :(
Przy destylatach smakowych postępuje się troszkę inaczej: Pierwsze 50-100ml wylewasz do zlewu, a resztę łapiesz w małe buteleczki. Po 1-2 dniach weryfikujesz zawartość buteleczek i to co pasuje, to dodajesz do serca, a co nie, to wylewasz. Skoncentrowane aromaty mają zapach rozpuszczalnika :womit: , by wydobyć zapachy trzeba trochę rozcieńczyć/rozetrzeć na dłoni.
Po drugie, termometr na szczycie służy do podglądu parametrów, a nie prowadzenia procesu na sztywno. Termometr może przekłamywać temperaturę (np. u mnie termometr pokazuje 77.8 stopnia przy stabilizacji kolumny) i trzeba pamiętać, że temperatura wrzenia spirytusu jest zależna od ciśnienia.

Moja rada: musisz jeszcze sporo :read: czytać forum i wyciągać wnioski. Przeczytaj pierwsze posty kol. Kucyka w tym temacie, a powinno się trochę rozjaśnić
"Kto pyta, nie błądzi. Kto nie pyta, nigdy się nie dowie."


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Marsaw30
150
Posty: 171
Rejestracja: poniedziałek, 29 paź 2018, 23:12
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Marsaw30 » czwartek, 28 lut 2019, 19:27

Czytam czytam;) no rozcierałem na nadgarstkach i powiem szczerze ,że źle nie pachniało,nie czuć było acetonu czy innych badziewi,raczej takie kwaśnawe było ,ale bałem się ,że za mało przedgonòw nodbiorę. Następnym razem tak bardzo termometra nie bede pilnował. Już mniej na niego zerkam ,ale problem w tym ,że ja strasznie dokładny jestem i może za bardzo ramowo podchodzę do tego. Możesz mi podrzucić tego posta Kucyka? Chętnie poczytam. Kurde teraz właśnie mi się przypomniało ,że też mialem 77.8 stopnia przy stabilizacji i ładnie kapało ale poszło jako przedgon 200ml:( a to było to co miało być heh, no nic następnym razem bede juz pewniejszy i odważniejszy. Nie będę tak sie kurczowo trzymal temperatury tylko właśnie po dwóch dniach rozciencze troszke i zdecyduje co dobre a co nie,ale to i tak po podwójnej dedtylacji a nie po oojedynczej tak jak teraz. Z whisky też tak postępujesz?
Ostatnio zmieniony czwartek, 28 lut 2019, 19:31 przez Marsaw30, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

masterpaw2
1650
Posty: 1654
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: masterpaw2 » czwartek, 28 lut 2019, 22:47

@Marsaw30, zaopatrz się chłopie w papugę, w miarę dokładny alkoholomierz, i przestań patrzeć przy destylacji na termometry. Nos i spławik prawdę Ci powie. Wyjdzie to, Tobie i temu co uzyskasz tylko na lepsze.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


Marsaw30
150
Posty: 171
Rejestracja: poniedziałek, 29 paź 2018, 23:12
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Marsaw30 » czwartek, 28 lut 2019, 23:07

Mam dobry alkoholomierz, jak destyluję to zbieram wszystko do 180 mililitrowej szklanej próbówki i patrze co się dzieje z procentami. Przy następnej destylacji zdam się bardziej na nos i alkoholomierz nie na termometr, ale tak czy siak muszą być dwie destylacje bo po jednej ten zapach mnie wyprowadza z rownowagi mimo tego że destylat jest czyściutki jak łza. Przy drugiej gonitwie już lżej bezie mi wyczuć to i owo.


kwik44
1100
Posty: 1100
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kwik44 » piątek, 1 mar 2019, 19:11

Nie siejcie defetyzmu. Spławik pokaże to samo co termometr + rybka. Nie widzę różnicy. Warunek jest jeden - obydwa muszą być skalibrowane.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2368
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » piątek, 1 mar 2019, 21:13

Calkowicie się zgadzam :ok:
Oczywiście trzeba mieć termometry w odpowiednich miejscach.
Pozdrawiam
Darek


Woodworm
150
Posty: 169
Rejestracja: piątek, 16 sty 2015, 22:00
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Woodworm » sobota, 2 mar 2019, 19:05

no nie wiem czy tak do końca, przy 92 stopniach mam 50% a powinno być 60
termometry dokładne...
Ostatnio zmieniony sobota, 2 mar 2019, 19:06 przez Woodworm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1341
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » sobota, 2 mar 2019, 20:54

Jaka temperatura urobku?
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


dzik8520
10
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 27 lut 2017, 09:49
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: dzik8520 » niedziela, 3 mar 2019, 14:23

Doody pisze:Sok tłoczony jest bardzo dobry i ja regularnie robię jabłkowicę korzystając właśnie z takiego soku. Mam 8 km od domu gościa z sadem, który sam tłoczy takie soki. Kupuję zawsze 42 litry soku (ma w workach po 3l - 14 szt.) i dodaję do niego 6kg cukru. Bez babrania i filtrowania, wychodzi ponad 10l - 50% trunku (po rozrobieniu).

Można wiedzieć ile płacisz za 3 litrowy worek soku.

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2368
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » niedziela, 3 mar 2019, 15:13

Kupuję po 3 zł za litr. Może nie jest to jakaś okazja, ale sok jest z pewnego źródła i jest bardzo dobrej jakości.
Pozdrawiam
Darek


kzl99
20
Posty: 27
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2018, 17:25
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kzl99 » niedziela, 3 mar 2019, 16:33

Witam panowie. Mam do was pytanie. Otóż jakiś czas temu miałem już gotowy nastaw ze śliwek, poszedł na rurki, była to moja pierwsza destylacja w ogóle. Otrzymałem kilka litrów, różno procentowego dobra. Jak to przy pierwszym razie bywa, popełniłem kilka błędów. Odbierałem wszystko do dużych naczyń, bez dzielenia na jakieś mniejsze pojemniki. Przedgon poszedł w porcelanę potem jechałem wszystko do około 50%. Kilka butelek pachnie ładnie i smakuje w miarę dobrze, ale z czasem podejrzewam będzie jeszcze lepiej. Natomiast dwie większe są niedobre a dokładnie piekące i śmierdzące (chyba pociągnąłem pogon). Destylowałem to wszystko raz. Teraz pytanie. Mam gotowy nastaw z jabłek, który zamierzam jutro bądź pojutrze puścić na rury. Czy dolać te dwie większe butelki do tego nastawu i puścić razem z tym czy nie ma sensu? Fajnie byłoby odzyskać z tego serce, pytanie tylko czy nie popsuje to smaku i zapachu tego destylatu z jabłek? Sprzęt to prosty destylator miedziany z wypełnieniem ze zmywaków. Bardzo dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam !


Marsaw30
150
Posty: 171
Rejestracja: poniedziałek, 29 paź 2018, 23:12
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Marsaw30 » niedziela, 3 mar 2019, 18:55

Puściłem wszystko jeszcze raz na krótkiej kolumnie z dwiema rolkami siatki miedzianej. Wyszło petarda! Pozbyłem się tego dziwnego zapachu z i przyszły lekkie aromaty jabłuszek:) rozcienczylem w kieliszku z wodą i jest bardzo delikatne i pyszne. Nigdy już nie puszcze niczego tylko raz. Dzieki wszystkim za rady.

Awatar użytkownika

masterpaw2
1650
Posty: 1654
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: masterpaw2 » niedziela, 3 mar 2019, 19:59

@kzl99, nawet o tym nie myśl żeby dolewać pogony ze śliwki do jabłka :hammer: . Jabłuszko puść powoli, na małej mocy i pilnuj końca.
Natomiast jeśli śliwka Ci nie odpowiada zmieszaj wszystko, rozcieńcz wodą do ~ 18/20% i puść jeszcze raz, pilnująć cięcia frakcji.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)


kzl99
20
Posty: 27
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2018, 17:25
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kzl99 » środa, 20 mar 2019, 18:30

Witam koledzy. Tłoczyłem dzisiaj sok z jabłek. Wyszło tego około 25L. Po zmierzeniu BLG wynosi zaledwie 11-12. Drożdże dodane to drożdże winne Bayanus. Ostatnio dodałem turbo i średnio byłem zadowolony z aromatu i smaku. Teraz pytanie brzmi, czy dodawać do tego cukier? Nie ukrywam za chciałbym osiągnąć dobry jakościowo trunek, ale wiem że nie dodając teraz żadnego cukru urobek będzie znacznie mniejszy. Doradźcie coś koledzy. Ostatnio też miałem około 25 litrów soku tylko z sokowirówki, drożdże turbo, 3 kg cukru i chyba 2 litry wody. Destylat nie zachwycił, teraz dojrzewa, mam nadzieje że się poprawi. Pomóżcie :)
Pozdrawiam !
Ostatnio zmieniony środa, 20 mar 2019, 18:35 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
1400
Posty: 1430
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » środa, 20 mar 2019, 19:00

Kolego NIGDY nie dawaj drożdrzy turbo do nastawu owocowego
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2027
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » środa, 20 mar 2019, 19:45

Jak dodasz cukru do 20-22 BLG to nic się nie stanie. Aromat zostanie a na wydajności zyskasz. Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę to jeszcze zdążysz zrobić niejeden ortodoks.
Co do drożdży to prawda, turbo do cukrówki kastruje aromaty. Użyj drożdży dedykowanych do takich nastawów np FRUIT YEAST. Ewentualnie zostają Ci drożdże winne o ile się nie śpieszysz, one bardzo ładnie oddają aromaty.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

dynio
350
Posty: 376
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Stolyca Małopolski
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: dynio » środa, 20 mar 2019, 20:56

A ja proponuje Ci nic nie dodawać, a gwarantuję ze będziesz zadowolony z efektu (choć będzie go mniej)
Jeśli robisz dla siebie to rób ortodoksa, jeżeli chcesz rozdać to max 1kg/10kg owoców lub w tym przypadku 6L soku.
A jeżeli już koniecznie chcesz dosładzać to kup glukoze krystaliczną - worek 25kg kosztuje 90zl nie będzie bimbrowych posmaków

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem

Awatar użytkownika

.Gacek
2000
Posty: 2027
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » środa, 20 mar 2019, 22:23

dynio pisze:A ja proponuje Ci nic nie dodawać, a gwarantuję ze będziesz zadowolony z efektu (choć będzie go mniej)



.Gacek pisze: Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę to jeszcze zdążysz zrobić niejeden ortodoks.


Tomek ja wiem, że Ty masz odpowiedni sprzęt oraz czas na przedestylowanie 100 200 a może i 300 litrów nastawu. Masz doświadczenie i wiedzę ale...
Nie mówię tego absolutnie złośliwie ale uważam, że dobrze by było aby kolega spróbował destylatów z różnych nastawów. I tego z cukrem, i tego z cukrem i z wodą, i w końcu tego prawdziwego ortodoksa...
Sam dojdzie do tego co jest najlepsze lub może inaczej... to co mu najbardziej smakuje. Niech się chłop nie zrazi od razu ilością urobku z ortodoksa. Każdy z nas zaczynał i patrzył w pewnym stopniu na wydajność, gdzie teraz jest to na drugim planie...
Ostatnio zmieniony środa, 20 mar 2019, 22:30 przez .Gacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Gacek.


Szlumf
1900
Posty: 1934
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Szlumf » czwartek, 21 mar 2019, 07:37

Gacek dobrze radzi. Jest jeszcze jeden aspekt ortodoksów o którym warto pamiętać. Słabe nastawy łatwo ulegają zakażeniu. Być może żona się ucieszy z beczki octu ale chyba nie o ten wyrób nam chodzi.


kzl99
20
Posty: 27
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2018, 17:25
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: kzl99 » czwartek, 21 mar 2019, 08:13

Mój sprzęt to destylator miedziany prosty z destylstorymiedziane.pl (deflegmator fi63) Keg 30L z wypełnieniem ze zmywaków. A z takiego ortodoks z tym BLG ile jestem w stanie wyciągnąć serca? Z tego co czytałem gdzieś tutaj jesteśmy w stanie to w przybliżeniu wyliczyć. Nie ukrywam jak wspomniał Kolega Gacek że fajnie było by uzyskać nieco więcej serca niż w tym drugim przypadku.
Pozdrawiam


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości