Wszystko czego potrzebujemy do wytworzenia domowego winka.
Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
700
Posty: 743
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: kmarian » środa, 23 sty 2019, 19:04

Na ściankach 2 fermentorów, w których klarowało się wino białe, osadził się kamień winny. Jeden, ten starszy nieopatrznie umyłem gąbką i płynem do naczyń. Efekt to zmatowiony fermentor.
Czy jest jakiś sposób, by pozbyć się tego osadu w mniej drastyczny sposób? Jakoś czymś rozpuścić ten minerał?


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2066
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: JanOkowita » środa, 23 sty 2019, 19:11

Parą wodną pod ciśnieniem - mam takie urządzenie Kaercher którego Żonka używa do sprzątania bez użycia chemii. Kamień z kabiny prysznicowej schodzi bez problemu.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
700
Posty: 743
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: kmarian » środa, 23 sty 2019, 19:45

Nie mam Ci ja takiego ustrojstwa z gorącą parą. Nie chcę stosować jakiejś żrącej, niesprawdzonej chemii.

Awatar użytkownika

masterpaw2
1650
Posty: 1654
Rejestracja: wtorek, 12 kwie 2016, 19:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:), no chyba, że ktoś mi na odcisk nadepnie....
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: masterpaw2 » środa, 23 sty 2019, 20:08

Marianie drogi, skoro to kamień, to może użyć odkamieniacza do czajników, albo po prostu kwasku cytrynowego. Powinien to rozpuścić.
Gdy coś robię, zawsze staram się robić to najlepiej, choć nie zawsze mi to wychodzi......;)

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
700
Posty: 743
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: kmarian » środa, 23 sty 2019, 20:18

Dzięki za radę. Sprawdzę zaraz po niedzieli.


w-t-z
10
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 1 lis 2014, 17:17
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: w-t-z » środa, 23 sty 2019, 20:37

Witam miałem podobny problem z osadem po winie w karafkach stosowałem wszelkiego rodzaju odkamieniacze płyny do mycia mycie w zmywarce w wysokiej temperaturze nawet nasypałem grudek do piaskownia z różnymi płynami i ustawiłem na godzinne toczenie się karafki -efekt praktycznie żaden.
W końcu dałem sobie spokój czeka na lepsze czasy

Awatar użytkownika

czamnian
100
Posty: 133
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: czamnian » środa, 23 sty 2019, 21:45

Panowie w-t-z i Marianie! Podglądając moją żonkę w kuchni to wiem, że czajnik odkamienia octem z wrządkiem, tak samo muszlę w łazience i pomaga... Może spróbujcie.


w-t-z
10
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 1 lis 2014, 17:17
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: w-t-z » czwartek, 24 sty 2019, 20:31

kolego dzięki za pomysł ale nie pomaga

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: sargas » czwartek, 24 sty 2019, 23:34

Odkamieniacze są na bazie kwasu cytrynowego więc możesz sprobować rozpuścić troche w ciepłej wodzie i zalać na próbę. Jak masz troche wody utlenionej w domu spróbuj psiknąć i zobaczyć czy jest reakcja.

Online
Awatar użytkownika

manowar
800
Posty: 807
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 16:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Kontakt:
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: manowar » czwartek, 24 sty 2019, 23:53

Bardzo zasyfione i zakamieniałe wymienniki ciepła gotuję z kwaskiem cytrynowym - paczka kwasku, wody tyle, żeby zakryło wymiennik i gotowanie 60-90 minut. Czasem trzeba dodać więcej kwasku w trakcie, ale efekty są bardzo dobre. Wymienniki po kąpieli wychodzą prawie jak nowe - za to woda w garnku ma kolor ciemnej zieleni. Myślę, że można też spróbować z preparatami w stylu cilit bang - do zwalczania kamienia w łazience. Powierzchnię trzeba nawilżyć, spryskać poczekać 15-30 minut i przetrzeć - kamień powinien zejść. Potem tylko woda do płukania.
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe


wawaldek11
2000
Posty: 2296
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: wawaldek11 » piątek, 25 sty 2019, 00:24

Kamień winny to nie jest kamień kotłowy czy osad z wody. Myślę, że można go zneutralizować chemicznie, ale tu powinni wypowiedzieć się biegli w tej dziedzinie. Ja bym spróbował sodą ;)
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2237
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: Doody » piątek, 25 sty 2019, 08:06

Waldek ma rację. Kamień kotłowy to węglan wapnia, a kamień winny wodorowinian potasu. Są w sieci specjalne preparaty do usuwania tej substancji. Kiedyś na forum winiarskim ktoś doradzał Domestos ale czy działa - nie wiem.
Pozdrawiam
Darek


johnex
550
Posty: 552
Rejestracja: sobota, 20 sie 2011, 21:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: johnex » piątek, 25 sty 2019, 08:21

Nie wiem czy mówimy o tym samym ale u mnie w szklanych balonach na styku wino/powietrze też czasami powstawał osad. Czyściłem go "babcinym sposobem". Do balona dawałem ok. kilograma mieszanki ziaren owsa i jęczmienia, do tego trochę wody z płynem do naczyń. Następnie dłuższa chwila "szejkowania" i balony krystalicznie czyste. Tak samo ta metoda sprawdza się przy brudnych butelkach.
Prawo pędzenia bimbru jest Prawem Człowieka!!!


wawaldek11
2000
Posty: 2296
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: wawaldek11 » piątek, 25 sty 2019, 11:40

Babciny sposób znam i stosowałem - jest dobry, bo nie porysuje szkła. Czasem trzeba się "nabujać" :)
Teraz do mycia wielu sprzętów używam sody: viewtopic.php?t=1912&p=76642#p76642
Natomiast z kamieniem winnym nie miałem do czynienia.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Autor tematu
kmarian
700
Posty: 743
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: kmarian » poniedziałek, 28 sty 2019, 17:41

wawaldek11 pisze:... Ja bym spróbował sodą ;)
Tak też, przyjacielu drogi zrobiłem. Do około 2 litrów wody wsypałem 2 szklanki sody oczyszczonej. Próbowałem mieszaninę rozpuścić ale jakoś opornie to szło. Wlałem miksturę do fermentora, zamknąłem deklem i powoli obracałem tak, żeby woda z sodą zwilżała osiadły kamień winny. Szybko musiałem rozszczelnić fermentor, pięknie w nim szumiało i gazowało. Po około 3 godzinach cały szorstki osad zniknął, po następnej godzinie wszystko w fermentorze zmieniło się w płyn. Wylane, wiaderko wymyte, wysuszone i odstawione.

Teraz żałuję, że nie zrobiłem foto. Na ściankach osadziły się ostre, szkliste igiełki do około 3 milimetrów długości. Na dnie kryształy do 30 mm wysokości. Wyglądało to prześlicznie. Potrafiły się same pod własnym ciężarem łamać po usunięciu wina z wiaderka.

Czyli soda oczyszczona dała radę.


meping
20
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek, 14 lis 2016, 20:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: meping » wtorek, 29 sty 2019, 00:31

johnex pisze:Nie wiem czy mówimy o tym samym ale u mnie w szklanych balonach na styku wino/powietrze też czasami powstawał osad. Czyściłem go "babcinym sposobem". Do balona dawałem ok. kilograma mieszanki ziaren owsa i jęczmienia, do tego trochę wody z płynem do naczyń. Następnie dłuższa chwila "szejkowania" i balony krystalicznie czyste. Tak samo ta metoda sprawdza się przy brudnych butelkach.


Metoda godna polecenia, Ale nie dla miastowych.... Jako miastowy używam kilku saszetek ryżu... ;-)
Pozdrawiam
meping

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6229
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: radius » wtorek, 29 sty 2019, 12:54

Jeszcze lepsza jest kasza z odrobiną płynu do mycia naczyń :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2237
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: Doody » wtorek, 29 sty 2019, 14:12

Wydaje mi się jednak, że walczycie z kamieniem kotłowym, czyli kamieniem wytracającym się podczas parowania twardej wody. Właśnie on powstaje na granicy płyn-powietrze w balonach i innych szklanych naczyniach. Kamień winny osadza się np. w beczkach i to w całej objętości.
Pozdrawiam
Darek


Robert09
100
Posty: 114
Rejestracja: piątek, 21 wrz 2018, 10:39
Załączniki
Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

Postautor: Robert09 » poniedziałek, 13 sty 2020, 15:39

Potwierdzam metodę sodą. Dzisiaj musiałem umyć plastikowy keg i na początku załamka była. Męczyłem się z tym kamieniem winnym , szorowałem szczotą i marne efekty były. W końcu tutaj luknąłem. 100ml octu, trzy łyżki sody i trochę wody gorącej. Przez kilka minut robiłem "czaczę" z kegiem i kamień rozpuścił się. Płukanko kilkukrotne wodą, później piro i sprzęcik nuffffka :D . Chowam to szybko , bo za chwilę "wielebny" ma przyjść :D


Wróć do „Sprzęt Winiarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości