Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

lesu.pl
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: lesu.pl » poniedziałek, 31 gru 2018, 20:42

Co do mrożonego (mam ze dwa kilo) - to zaleję go od razu alkoholem na trunek wytrawny a później owoce zasypię cukrem - albo dam trochę miodu i zaleję ponownie 40tką. Co wyjdzie z soku i owoców lekko podfermentowanych - nie wiem, ale się dowiem bo też mnie to ostatnio dopadło. Widzisz, wiśnie zyskują na wstępnej fermentacji - jeśli idzie o walory smakowe nalewki. Dobrze zrobionej nalewki na pigwowcu mało co przebije. Tylko smorodinówka i dereniówka. Jeśli do derenia dodasz trochę przemrożonej tarniny i czarnej jagody zwanej borówką to wychodzi dzieło sztuk. Jeśli więc nie mamy małych dzieci to warto owoce pigwowca najpierw zalać alkoholem a potem po zlaniu trunku dawać na nie cukier. Później zawsze można otrzymane trunki zmieszać. Będzie bezpieczniej. Wracając do pigwowca, to mam 2 litry soku po takiej przegapionej fermentacji i będę to mieszał z alkoholem a część dodawał do herbaty bo witamina C nie zginęła a na niej mi zależy. Jeżeli herbata to przyjmie to zostawiam na zimę. Co pokaże alkoholowy roztwór takiego soku to należy to zrobić i co jakiś czas próbować. Może po jakimś czasie jak się trunek ułoży wyjdzie coś ciekawego. Pozdrawiam I szczęścia w Nowym Roku życzę - Wszystkim koleżankom i kolegom. Leszek


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wkg_1 » wtorek, 1 sty 2019, 12:36

Ja zawsze robiłem pigwowiec tak, że mieszałem wszystko : pigwowiec, cukier, alkohol i po roku było pyszne : ) Problem tylko z tym, że dużo nalewki pozostawało w owocach. Wiśnie zyskują to może pigwowiec nie straci : D Tylko niepokoi mnie ten gwałtowny zanik aromatu i kwasowości po zapoczątkowanej fermentacji.

Wzajemnie życzenia dla wszystkich !


lesu.pl
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: lesu.pl » wtorek, 1 sty 2019, 13:05

Sam miałem problem z resztkami owoców po nalewkowych. Z początku ładowałem je do bańki i na kolumnę szło. Ale szkoda takiego dobrego źródła wspaniałego alkoholu. Uzbierało się tego ponad 30 kilo. Kupiłem małą praskę 6 litrów do owoców i wycisnąłem ponad 8 litrów przedniego nektaru wieloowocowego. Prawdziwe niebo w gębie. Teraz jak się trochę uzbiera - wyciskam owoce praską i dopiero później owoc idzie na rurki.


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wkg_1 » wtorek, 1 sty 2019, 13:11

Mam w planie zrobić tak samo ... ale Ty masz płaszcz ?
Ostatnio zmieniony wtorek, 1 sty 2019, 13:11 przez wkg_1, łącznie zmieniany 1 raz.


lesu.pl
50
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: lesu.pl » środa, 2 sty 2019, 09:19

Na razie mam dość prymitywny sprzęt. Grzeję gazem z butli. Składam kasę tak ze 3 - 3,5k (może ciut więcej) na nowy i powoli zamykam budżet na ten cel. Może koło kwietnia, maja spełni się moje założenie. Póki co posiadam zwykłego aabratka ze zmywakami i bańkę 30 litrów Jest w dobrym stanie choć pamięta 1 sekretarza - Edwarda. Nie mam płaszcza. Przerabiam jedynie nastawy cukrowe, rzadko jakieś nieudane wino. Wszystko idzie na własne potrzeby, trochę na owoce, trochę na zioła. Dla rodziny doprawiam czasem cukrem palonym ewentualnie trawą żubrową. Jestem fanem ajerkoniaku. Mam taki przedwojenny przepis, wszyscy go chwalą - zwłaszcza kobiety. Bardziej się delektuję niż piję. Zasadniczo więcej rozdaję niż konsumujemy. Sporadycznie dodaję do procesu trochę owoców po nalewkowych. Mam już kega i dobre termometry z przekaźnikami i zdalnym odczycie na osobnym module i pamięcią całego procesu. Zamierzam wstrzelić się na rurę 63 - 70 mm, głowicę puszkową z regulowanym źródełkiem i wizjerem, u dołu oczywiście bufor i ten mój keg 50. Docelowo planuję zbiornik 60 l z płaszczem.


wawaldek11
2000
Posty: 2064
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wawaldek11 » środa, 2 sty 2019, 10:32

Możesz upublicznić przepis na ajerkoniak? Np. tu: post71739.html?hilit=ajerkoniak#p71739
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

.Gacek
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: .Gacek » środa, 2 sty 2019, 13:18

Tak a propo płaszcza... wiem, że odbiegam od tematu, ale tak się zastanawiam czy ktoś nie próbował na przykład wytoczyć z ko zaślepionego walca i przyspawać do grzałki w taki sposób aby na styk walec przeszedł przez mufę 5/4. Do zaślepki walca przyspawać kolejną mufkę ala wlew medium. Pytania pozostają jak z rozszerzalnością cieplną medium, brakiem zaworu bezpieczeństwa i czy taka mała ilość medium jest wystarczająca aby oddać ciepło do nastawu? Takie rozwiązanie bardzo by pomogło przy gotowaniu gęstych wsadów.
Pozdrawiam Gacek.


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wkg_1 » środa, 2 sty 2019, 13:26

Tzn grzałka miałaby być w zaślepionym szczelnie stalowym walcu napełnionym medium ?
Problemy ze szczelnością, różnicami w rozszerzalności medium i stalowego walca, mała powierzchnia walca (wysoka temperatura medium i walca) ... cienko to widzę : /


rozrywek
1250
Posty: 1278
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: rozrywek » środa, 2 sty 2019, 13:49

wkg_1 pisze:Ja zawsze robiłem pigwowiec tak, że mieszałem wszystko : pigwowiec, cukier, alkohol i po roku było pyszne : )

Wszystko do kupy na raz? alko, cukier i owoce?
Napisz coś więcej proszę.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

.Gacek
600
Posty: 641
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: .Gacek » środa, 2 sty 2019, 14:05

No dobra temat grzanego walca odpuszczam... wydaje mi się, że moc przyłożona na grzałkę musiałaby być bardzo mała aby oddać ciepło do nastawu a keg solidnie ocieplony. Ehh nieważne.

Co do pigwy a w zasadzie pigwowca to temat ciekawy. Dostałem niedawno 4 kg owoców i przepuściłem je po wyszorowaniu i wypestkowaniu przez wolnoobrotową maszynkę do wyciskania soku. W chwili obecnej mam 2 litry czystego soku w lodówce i mały pojemniczek około pół litra miąższu w zamrażarce.
W wolnej chwili z tego postaram się zrobić nalewkę, ale opisać rezultat będę mógł dopiero za dwa trzy miesiące aby choć trochę się ułożyła. Wiadomo efekt jest dopiero po 6-8 miesiącach ale czegoś trzeba się zaczepić.
Pozdrawiam Gacek.


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wkg_1 » środa, 2 sty 2019, 14:30

rozrywek pisze:Wszystko do kupy na raz? alko, cukier i owoce?
Napisz coś więcej proszę.


Tak, ja wiem, że to wbrew sztuce. Ale taki jakiś stary przepis Mama wygrzebała i się tego trzymaliśmy.

Pigwowiec pozbawiony nasion, z gniazdami nasiennymi się nigdy nie bawiliśmy, poszatkowany na plasterki na maszynce do warzyw.
Jakieś 300g cukru na kg pigwy. Na to alkohol w proporcjach: 1 butelka spirytusu na trzy butelki wódki tak, żeby przykryć pigwowca i to było odstawiane tak niby do wiosny ale naprawdę do następnej nalewki na jesieni.
No i to by było na tyle ale Mama wie swoje i zawsze dokładała trochę miodu jak nie widziałem ; D
Klaruje się sama bardzo ładnie więc nigdy nie filtrowałem. Prawie jak żurawina : )
Wychodzi piekielnie ekstraktywna likieronalewka. Używam jej do częstowania innych a dla siebie do zaprawiania wódki (1:10 mniej więcej).

W tym roku zrobiłem inaczej i coś czuję, że będę żałował. Trudno, mam nadzieję, że za rok też tak pięknie obrodzi.

.Gacek pisze:przepuściłem je po wyszorowaniu i wypestkowaniu przez wolnoobrotową maszynkę do wyciskania soku. W chwili obecnej mam 2 litry czystego soku w lodówce i mały pojemniczek około pół litra miąższu w zamrażarce.
Z soku to jakoś mi nigdy nic tak dobrze nie wyszło jak z owoców. W skórkach i miąższu jest dużo dobrego. Teraz to ja bym wszystko zmieszał, zalał alko żeby tak gdzieś z 35% wyszło a z cukrem to już jak lubisz ale ostrożnie, bo dosłodzić można ale odsłodzić już nie.

Mod.
Nie cytuj cytatów.
Ostatnio zmieniony środa, 2 sty 2019, 19:50 przez radius, łącznie zmieniany 2 razy.


wawaldek11
2000
Posty: 2064
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wawaldek11 » środa, 2 sty 2019, 16:38

wkg_1 pisze:Wychodzi piekielnie ekstraktywna likieronalewka. Używam jej do częstowania innych a dla siebie do zaprawiania wódki (1:10 mniej więcej).

Zgadza się - piekielnie ekstraktywna z pierwszego zalania - po kieliszeczku nie chce się poprawki ;)
Pigwowca zalewam kilkakrotnie i później mieszam nalewy - czasem wyjdzie bardzo dobre, a czasem tylko dobre. Oddzielne zalewam "ogryzki" z pestkami na zaprawkę do pigwówki lub innych nalewek - daje fajny migdałowy posmak.
Pozdrawiam,
Waldek


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: wkg_1 » środa, 2 sty 2019, 16:50

No właśnie też tak spróbuję bo nigdy nie wiedziałem co robić z owocami ponalewkowymi po pigwowcu. Wiśnie są sukcesywnie wyżerane, mus z żurawiny do lodów a tu spróbuję tez zalać. Pestki pigwowca zawsze wyrzucałem ale teraz zrobię pestkówkę - tylko ostrożnie. Ale to już za rok.

Tak z innej beczki - otrzymałem w prezencie suszony dereń (około 900 gramów) - wielkie dzięki dla Darczyńcy !!! Zalewałem 3 razy. Pierwszy nalew tak ekstraktywny, że nie wyobrażam sobie tego pić. Drugi bardzo ekstraktywny. Trzeci - już przypomina nalewkę : ) Na razie pomieszałem i niech dojrzewa, derenia zasypałem cukrem, może jeszcze coś puści. To tak a'propos kilkukrotnego zalewania ; ) Ale oczywiście nie wytrzymałem i zrobiłem taki mix: trochę trzeciego nalewu zmieszałem z sokiem z czarnej porzeczki (takim z apteki, tłoczonym, bez cukru) rozrobionym ze spirytusem na 35% tak pół na pół dereń/porzeczka + 100 gramów cukru na litr. Bomba ! Byle nie przesłodzić !

Awatar użytkownika

czamnian
30
Posty: 43
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Jak rozcieńczyć nalewkę pigwową?

Postautor: czamnian » wtorek, 15 sty 2019, 09:13

Najlepsza rada dla ciebie Aliee to dodać soku, ale broń boże wody, bo nie będziesz zachwycona efektem! Dla urozmaicenia można rozcieńczyć winem np. jabłkowym lub jasnym rabarbarowym, wówczas nalewka nabiera innej barwy smaku, jednakże tobie chodzi tylko o zbicie %.
Drobna rada na później: po uzyskaniu syropu owocowego zawsze mieszaj w stosunku 550ml syropu na 450ml spirytusu (96%). Będzie ci łatwiej przy każdej kolejnej nalewce i nigdy nie będzie za mocna.


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość