Jabłka, wiśnie, czereśnie, porzeczki czerwone i czarne, gruszki, śliwki, truskawki ...
Awatar użytkownika

Adrian222
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 4 sie 2017, 07:02
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Adrian222 » środa, 28 lis 2018, 13:00

Nastawiłem wino z 10l tłoczonego soku jabłkowego, 10l wody i 5,5kg cukru. Połowa cukru i 3l wody było dodane po 5-6 dniach fermentacji. Drożdże uniwersalne Zamojskich i 5g pożywki tej firmy. 29.10.18 czyli na drugi dzień od nastawienia zaczęło fermentować i aktualnie bulboni raz na 2 minuty. Kiedy powinienem pierwszy raz je zlać?
Ostatnio zmieniony środa, 28 lis 2018, 13:51 przez inblue, łącznie zmieniany 1 raz.

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

tomhas
150
Posty: 173
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: tomhas » środa, 28 lis 2018, 17:16

Jak przestanie chodzić i zacznie się klarować.

Awatar użytkownika

Kamal
1750
Posty: 1750
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Kamal » środa, 28 lis 2018, 18:46

Dużo wody, to raz, a dwa czemu nie masz cukromierza?
Jak fermentacja ustanie, wtedy możesz je zlewarować.
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

Adrian222
10
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 4 sie 2017, 07:02
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Adrian222 » środa, 28 lis 2018, 22:34

Teraz zajrzałem do notatek i jednak wody było 6l ale cała reszta się zgadza.
Myślałem że obejdzie się bez cukromierza.

Awatar użytkownika

Kamal
1750
Posty: 1750
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: Kamal » czwartek, 29 lis 2018, 14:10

Ehh młodzi początkujący. :)
Cukromierz pozwala wyliczyć Ci ile zostało cukru, do przerobienia, oraz ułatwia wyliczenie ile ma wino %, a i będziesz również wiedział kiedy fermentacja stanęła.
K.
Obrazek


qwerty01
20
Posty: 27
Rejestracja: sobota, 14 kwie 2018, 06:30
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: qwerty01 » czwartek, 20 gru 2018, 19:21

Panowie, mam problem ze swoim jabłkowym.
Wyciskałem sok wyciskarką (nie sokowirówką). Wino postawiłem ok 13 października (reneta szara).
Wino w balonie wygląda tak:
Obrazek
Od 1,5 miesiąca nie bąblaste (w ogóle), obecnie BLG to 9 (chodź wynik może być przekłamany przez mętne wino). W smaku jest słodkie, ale czuć alkohol. Dawać turbo klar czy jeszcze się wstrzymać?

Awatar użytkownika

dynio
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: dynio » czwartek, 20 gru 2018, 21:20

Napisz coś więcej: ile soku, jakie drożdże, czy dodałeś wody i cukru, a jezeli tak to ile, no i jakie było bkg początkowe?

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem


qwerty01
20
Posty: 27
Rejestracja: sobota, 14 kwie 2018, 06:30
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: qwerty01 » czwartek, 20 gru 2018, 21:36

BLG startowego nie mierzyłem, bo nie było sensu tego robić. Po wyciśnięciu soku była taka konsystencja:
https://streamable.com/4rkl1
Użyłem:
- 20 kg jabłek
- 5,5 kg cukru,
- 6,5 l. wody


tomhas
150
Posty: 173
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: tomhas » czwartek, 20 gru 2018, 22:00

Nie dawałeś drożdży winnych? To nie dziw się, że przestało chodzić. Dzikie drożdże są mniej odporne na alkohol. Wina jabłkowe ciężko się klarują. Daj turboklar.


qwerty01
20
Posty: 27
Rejestracja: sobota, 14 kwie 2018, 06:30
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: qwerty01 » czwartek, 20 gru 2018, 22:08

Oczywiście drożdże były - bayanus G995.


irek89
200
Posty: 215
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » niedziela, 30 gru 2018, 12:03

Turboklar mu nic nie pomorze wydaje mi się przy tym kolorze wina. Dodałem kiedyś do wina robionego w lipcu. Coś tam osadu było. A dziś wygląda nadal tak samo. Mętne ciemne.
W październiku robiłem drugie i po fermentacji wyklarowało się grawitacyjnie w tydzień na piękny złoty kolor. Do teraz wytrąca jedynie śladowe ilości osadu.

Awatar użytkownika

dynio
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 13 cze 2018, 05:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: dynio » niedziela, 30 gru 2018, 12:57

Patrząc po konsystencji to b.słaba ta wyciskarka lub kiepski filtr. Bardziej wygląda to na mus a nie sok.
Teoretycznie z 20kg jabłek powinno wyjść 14L czystego soku (65% wydajności) ale tylko w teorii. Z doświadczenia 60% to b.dobry wynik.
Twój nastaw (wg w/w ilości) to jakieś 34:35blg!! -9blg=28blg=prawie 14:15% wyprodukowanego alko
Bayanusy prawdopodobnie już padły lub dogorywają (18% to tylko w teorii przy "idealnych warunkach pracy: temp, witaminy, kwasowość itd)
Zostaw niech się samo klaruje (najlepiej na balkon do zimna) - ale to potrwa wiele dłużej niż normalnie, klarowin'u przy takiej konsystencji nie ma sensu stosować, może następnym razem już bez tej pulpy.
Na przyszłość: na 20kg jabłek dla wina 14% max to 4L wody i 3kg cukru
Powodzenia w klarowaniu :piwo:
Tomek
"priusquam superbia ambulat" - pycha kroczy przed upadkiem


eldier
600
Posty: 608
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: eldier » środa, 2 sty 2019, 15:39

dynio pisze:Bayanusy prawdopodobnie już padły lub dogorywają (18% to tylko w teorii przy "idealnych warunkach pracy: temp, witaminy, kwasowość itd)


Opierasz to na własnych doświadczeniach? Moje pokazują coś zupełnie innego. 18% dla tych drożdży to żaden wyczyn, dużo bardziej trzeba się nakombinować, żeby zrobić wino 12-13% z cukrem resztkowym, chociaż nie twierdzę że w tej sytuacji jeszcze pracują.

Tak swoją drogą to większość drożdży dobija do 14-15%, bez zbytniej uwagi poświęconej temp, pożywkom itp.

Generalnie należałoby ten mus przecedzić/przecisnąć przez gęsty materiał i dalej pracować z samym płynem, jednak w ten sposób narażasz się na utlenienie jeżeli wino nie jest wysycone CO2.

Na przyszłość tak jak dynio zauważył, sam klarowny sok - ja dodatkowo zlewałem znad osadu kilka h po wyciskaniu i max ale to absolutny max 4l wody i cukier wg wyliczeń. Chociaż tak na prawdę mało które jabłka wymagają dodatku wody.


qwerty01
20
Posty: 27
Rejestracja: sobota, 14 kwie 2018, 06:30
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: qwerty01 » środa, 2 sty 2019, 15:50

Klarowanie nie pomogło. Winno jest płynne jak każde inne wino, ale kolor jest nieciekawe. W smaku dobre. Wyciskarka to PJ400. Do droższy była dawana pożywka z witaminkami. Ten materiał wideo to świeżo po wyciśnięciu soku.


irek89
200
Posty: 215
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Wino z jabłek

Postautor: irek89 » sobota, 2 lut 2019, 20:52

Pytanie do wtajemniczonych w temat win z jabłek: Dlaczego wino raz wyklaruje się na "wodę o złotym zabarwieniu" innym razem jest mętne i miesiącami zrzuca niewielkie ilości osadu nie klarując się. Robiłem pierwsze wino za pomocą sokownika, dodałem w drugiej partii kilo cukru na jakieś 6 litrów (w tym było 0,5-1 L wody dodany przy nastawianiu) wina. Drożdże nie ruszyły. To pewnie tak zwany ulepek ale zaznaczam, że mimo iż w większości to wino z papierówek i przesłodzone to smakuje mi wyjątkowo dobrze. Jest ono cały czas mętne od lipca poprzedniego roku.
Wino drugie robiłem chyba w październiku, głównie ze spadów oraz odmiany (chyba) LOBO. Korzystałem tutaj z rad kolegów. Ono po ustaniu fermentacji w ciągu kilku dni zrobiło się złote i przejrzyste. Sok w całości ze sokowirówki bez wody. Dodawany w ratach do balona.
Wino trzecie robiłem z jednej odmiany chyba LOBO w styczniu. Szkoda było, żeby zgniły w piwnicy. Sok w całości ze sokowirówki bez wody. Dodawany w ratach do balona. Kilka dni temu zlałem je znad osadu. Nie klaruje się, będzie mętne jak to pierwsze. Dlaczego tak bywa?


Wróć do „Wina Owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość