Wszystko czego potrzebujemy do wytworzenia domowego winka.

Autor tematu
markus383
150
Posty: 181
Rejestracja: wtorek, 24 sty 2012, 10:59
Ulubiony Alkohol: piwo(szczególnie porter), whisky,
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: mazowsze
Załączniki
Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: markus383 » piątek, 16 lut 2018, 17:29

Witajcie :)
Używacie rozdrabniaczy do gałęzi do rozdrabniania twardych owoców, typu: gruszki, jabłka? Jak wygląda ich użytkowanie? Nie zapychają się? łatwo utrzymać je w czystości? Jak z rdzą - kiedy pojawia się?
Myślałem o zakupie rozdrabniacza elektrycznego, np. takiego jak w poniższych linkach:
http://allegro.pl/rozdrabniacz-elektry- ... 65613.html
http://allegro.pl/gmc-is2500-rozdrabnia ... 78348.html


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

kwik44
950
Posty: 997
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: kwik44 » piątek, 16 lut 2018, 17:42

Podepnę się pod temat bo sam jestem na etapie szukania sprzętu do rozdrabniania. Tyle, że u mnie nie ma jakoś bardzo dużo gałęzi, a jest dużo bylin. Czyli miękkie. Jak na razie wypatrzyłem jeden zielonego koloru i do tego strasznie drogi :(

A co do owoców to moim zdaniem nie ma lepszej metody niż maszynka nr 22 + koło od Urala i silnik 1,5kW ;) Problem z rozdrabniaczami będziesz miał taki, że nie jest łatwo docisnąć owoc do noża czy też zębatki, żeby go pociągnął. W maszynce wystarczy kawałek klocka drewnianego i odrobina argumentu siły.


Cielak
30
Posty: 34
Rejestracja: poniedziałek, 26 cze 2017, 16:58
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: Cielak » piątek, 16 lut 2018, 18:21

W poprzednim sezonie robiłem pierwszy raz wyciskany sok z jabłek który mój ociec z wujaszkiem robią od dawna. Oni używają własnie rębaka do gałęzi - tylko tam chyba inny nóż/tarcza założony:) I wcale nie trzeba dociskać niczym - prędkość obrotowa robi swoje - jabłka się mielą. Korzystnie jest "wrzucać" jabłka jakby się chciało cisnąć kamieniem. Wtedy całe na raz wciąga. Jedyne co że pulpę trzeba jeszcze raz przerzucić przez rozdrabniacz aby była wystarczająco rozdrobniona:)

Awatar użytkownika

Ryba64
150
Posty: 171
Rejestracja: piątek, 29 lis 2013, 17:25
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: Ryba64 » piątek, 16 lut 2018, 18:27

Ja mam podobny do tego z linka, tyle że nie firmy Stiga a Husqvarna. Powiem szczerze, że kupując myślałem, że będzie w ogrodzie bardziej przydatny. Obcinamy gałezie drzew i rzadko już go używamy. Wierzba się wkręca bo jest elastyczna, świerkowe się lepią do ślimaka obrotowego i w sumie to więcej z tym zabawy niż pożytku.
http://allegro.pl/rozdrabniacz-elektryc ... 38996.html
Ale może akurat do owoców się sprawdzi? Problemem może być utrzymanie higieny, bo głowica w której jest ślimak i zębatki jest nierozbieralna - i jak wlazą tam baklterie to nie wiadomo jak to wyczyścić. Chyba że przeleje się po każdym procesie piro albo jakimś innym ubijaczem bakterii.
Lubię to co naturalne


Szlumf
1800
Posty: 1832
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: Szlumf » piątek, 16 lut 2018, 18:32

Używam trzecią sztukę. Wszystkie były kupione jako używki przywleczone z Niemiec po około 100-150zł/szt. Pierwszy był niezły ale padł w drugim sezonie. Silnik stracił moc. Drugi to była porażka. Nie dał się uszczelnić i sok spływał na silnik. Przerobił może ze 200kg jabłek i poszedł z dymem. Aktualnie używam chyba z Lidla bo Florabest a to ich marka. Jest nie najgorszy choć czasem jabłka się zawieszają i wymagają szturchnięcia. Nie da się wsypać jabłek z wiadra tylko trzeba podawać po kilka sztuk. We wszystkich musiałem powiększyć otwór wlotowy by nie kroić większych jabłek. Moim zdaniem rozdrabnia wystarczająco po jednym przebiegu. O dziwo nie występowała w nich korozja. Z higieną w tarczowych nie ma żadnego kłopotu. Wystarczy woda z węża ogrodowego. Kolega Matheo z winiarskiego forum zachwala VIKING GE 103. Ma trochę nietypowe noże i tarczę tnącą więc rzeczywiście być może przerabia bez kłopotu 15kg w 3 minuty i nic się w nim nie zawiesza.


bimbelek
100
Posty: 112
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: bimbelek » piątek, 16 lut 2018, 20:21

Ja używam ale go przerobiłem, tzn wykorzystałem tylko silnik z mocowaniem tarczy. Zrobiłem nową stalową konstrukcję, wszystko co ma styczność z owocami zrobiłem ze stali nierdzewnej. Tarcza zrobiona na zamówienie. Wsyp 50cm wysoki średnica 25cm. Wsypuję na raz 20kg jabłek i w kilka sekund jest papka.

Awatar użytkownika

Optoelektron
350
Posty: 358
Rejestracja: piątek, 18 mar 2016, 15:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta w drinkach oraz nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Na północ Polski dalej się nie da.
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: Optoelektron » sobota, 17 lut 2018, 12:52

bimbelek pisze:Ja używam ale go przerobiłem, ...

Pochwal się, możesz wstawić zdjęcia?
Pozdrawiam.
Maciej


bimbelek
100
Posty: 112
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: bimbelek » sobota, 17 lut 2018, 13:29



bilder
2
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 23 cze 2017, 14:02
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: bilder » piątek, 19 paź 2018, 17:46

Witam,
Czytając wiele stron różnych for i informacji na temat rozdrabniania jabłek, montowania różnych urządzeń w tym celu i tak dalej. Miałem obawy przed zakupem rębaka do gałęzi. Zdecydowałem się na zakup. Był to strzał w 10. Zobaczymy ile wytrzyma ale na razie daje rade. Ile kg jabłek ogarnął to nie wiem ale przerobiłem w tym roku z 300l soku
Z uwagi na to że nie mam czasu na budowanie maszynki do rozdrabniania to taki rębak to super kompromis;) Po czym sok był od razu wrzucony na prasę, może następnym razem spróbuje zostawić na noc z pektopolem i porównać wydajność.

https://www.youtube.com/embed/2D8F-2mL6fg

Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony sobota, 20 paź 2018, 10:31 przez bilder, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

JISKRA59
50
Posty: 87
Rejestracja: środa, 6 sty 2016, 19:09
Krótko o sobie: Staram się być fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Oczywiście swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Opolskie
Załączniki
Re: Rozdrabniacz do gałęzi?

Postautor: JISKRA59 » sobota, 20 paź 2018, 09:00

Zostaw na dwie, trzy doby z pektoenzymem, a potem wrzuć na prasę. Miło się zdziwisz wydajnością i szybkością tłoczenia :)
Teoria nie poparta praktyką zakrawa na abstrakcję


Wróć do „Sprzęt Winiarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości